Juventus cz.2 (zbiorczy) - Strona 312

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Juventus w lidze?

1
7
35%
2
5
25%
3
1
5%
4
3
15%
Poniżej 4
4
20%
Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 24 wrz 2009, 20:28

MarcinW pisze:Gio nie zagra nie dlatego, że Ferrara zamierza ustawić zespół w taki, a nie inny sposób, ale z powodu bardzo kiepskiej dyspozycji (w czym upatrywałbym przyczyny zmiany taktyki), czego wyrazem był ostatni mecz.
Może tak, może nie. Wracamy do jednego wniosku- Giovinco na razie na mediapunta sobie nie radzi.

Co do poziomu, pozwole sobie nie zgodzić się. Widziałem wystarczająco dużo spotkań Giovinco, by wiedzieć na co go stać i bynajmniej nie były to przebłyski. Mówie tu głównie o Empoli, bo pod wodzą Ranieriego, Giovinco grał mało (a kiedy grał, to nie można powiedzieć, że źle). Zawodnik swój poziom ma, co najwyżej może go podnosić z sezonu na sezon ale to Seby w Juventusie póki co nie dotyczy niestety. Nikt też nie będzie budował drużyny pod niego, zawodnik jeszcze sobie na to nie zasłużył, bądź też nie posiada odpowiednich umiejętności jak kto woli. Zgadzam się, że gra w kratkę ale mam nadzieje, że im więcej minut spędzi na boisku, tym stabilniej będzie grał. Inna kwestia czy powinniśmy w jego rozwój inwestować (głównie czas) czy się go pozbyć po sezonie. Osobiście jestem zwolennikiem tego pierwszego wyjścia.

Amauri nigdy wielu bramek nie strzelał. Nie gra na swojej nominalnej pozycji ale system wymaga tego, by jeden z napastników bardziej wspomagał rozgrywającego (Diego) i Amauri to robi (bo Iaquinta i Treze tego nie potrafią). Potrafi przyjąć piłkę i długo ją utrzymać, wygrywa sporo pojedynków 1vs1, jest silny fizycznie, ma dobrą technike i Ferrara stara się to wykorzystać. Już w przeszłości pisałem, że troche za Amauriego przepłaciliśmy ale piszecie o nim, jakby był totalnym niewypałem, a tak przecież nie jest. Nie mam nic przeciwko temu, że Amauri angażuje się w inne elementy gry, póki jest komu strzelać bramki. Nie twierdze, że to fenomen na skalę światową ale Amauri dobrze wpasowuje się w Juventus, nie mamy innego zawodnika o takiej charakterystyce, który mógłby z powodzeniem wspomagać Diego, a także powalczyć w polu karnym kiedy trzeba. Jest oczywiście Del Piero ale oni się jednak sporo różnią, do tego forma Del Piero pozostawiała wiele do życzenia. Amauri może i nie strzela ale przynajmniej 'zapierdala', jak to już ktoś wcześniej napisał. A czego się wymaga od napastnika? tego, co potrafi robić najlepiej, a każdy napastnik jest inny. Od wszystkich ogółem na pewno się wymaga bramek (więcej lub mniej) ale są też inne elementy. Amauri pracuje na bramki i okazje bramkowe innych zawodników. Nie twierdze, że robi to genialnie i nikt inny nie mógłby go zastąpić ale swoją robotę odwala dobrze i póki tak jest, nie mam zapędów do sadzania go na ławce. Zobaczymy co pokaże Del Piero kiedy wróci.

Co do 4 napastników, to nie bede sie licytował co ma Inter, a czego nie ma, bo każdy ma swoją najprawdziwszą prawdę (a zwłaszcza fani Interu i Juventusu). Posiadamy takich zawodników, że Ferrara może sobie pozwolić na różne ciekawe manewry i liczyć na wyśmienitą formę przynajmniej jednego z nich. Treze gra kupe od dawna, tu się zgadzam ale Del Piero to fenomen, jak już złapie forme, to trzyma ją długo i gra wyśmienicie, Amauri jest bardzo wszechstronny, dostosowuje się niemal do każdej roli z przodu, a był też okres czasu, kiedy swoim przebłyskiem i bramkami ratował nam 3 punkty. Iaquinta od kilku miesięcy broni się sam. Nie ma techniki, jest troche drewniany ale strzela na zawołanie. Z tymi zawodnikami możemy grać każdym systemem z przodu: jednym napastnikiem, dwoma albo trzema. Osobną kwestią pozostaje forma każdego z nich. Na razie najwięcej do życzenia pozostawia niedyspozycja Treze.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26681
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6641

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 24 wrz 2009, 20:32

Zakładam, że poprzez warunki fizyczne rozumiesz wzrost. Jak zapewne zauważyłeś L. Messi, czyli zawodnik, który jest na ustach wszystkich jest tylko nieznacznie wyższy. Oczywiście ponadto jest szybszy zwinniejszy i lepiej trzyma się na nogach, ale to wszystko jest również w zasięgu Seby.
Przede wszystkim posturę tudzież wagę. Seba w meczu z Bordeaux odbijał się od murzynów. Musi nabrać mięśni.

Co do meczu, to liczę na 3 pkt i rewanż za porażkę z kwietnia gdzie Genoa nas rozbiła w proch i pył wtedy. Trzeba pokazać, że jesteśmy silniejsi i dać sygnał Interowi, że już mogą się bać.

Poulsen w pierwszym składzie a więc 4-3-1-2.

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4466
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 622
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 24 wrz 2009, 21:37

Boromir pisze: Poulsen w pierwszym składzie a więc 4-3-1-2.
Też tak myślałem. A jednak 4-4-2 z Marchisio na lewej.

Edit: A niektórzy nawet tam 4-3-3 z Amaurim jako lewoskrzydłowym widzą...

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7738
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 788

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 24 wrz 2009, 21:45

Jeżeli Poulsenowi nie chce się biec za rywalem, żeby zablokować dośrodkowanie, to niech może po prostu wy*****la z Turynu. On powinien gryźć trawę na każdym centymetrze boiska a w kluczowej akcji odpuszcza rywalowi.

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 24 wrz 2009, 22:39

ciekaw jestem czy amauri strzelilby bramke, gdyby byl w sytuacji trezeguet. czuje sie oszukany, spalonego przy bramce iaquinty nie widzialem. plusy to forma chielliniego ktory pokazal wiecej w pomocy i ataku niz poulsen i amauri oraz przekozak marchisio, pare glupich strzalow, ale generalnie - swietne zawody.

Davson
Skład B
Skład B
Posty: 91
Rejestracja: 22 mar 2008, 22:58
Reputacja: 0

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Davson » 24 wrz 2009, 22:40

Dwa prawidłowe gole nieuznane, zajebiście.

Amauri tragiczny, Camor nie lepiej. Czemu zmiany tak późno?

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4466
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 622
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 24 wrz 2009, 22:41

Ciężko nam się gra z Gasperinim. Dobrze, że udało nam się wyrównać (swoją drogą te mięciutkie wrzutki Grosso - palce lizać), bo po genialnej główce Crespo mocno zwątpiłem. Dobrze że Trez znowu strzelił, szkoda, że nie zrobił tego Amauri (a miał ku temu dwie świetne okazje), bo chyba rzeczywiście zablokował się na dobre. Tak w ogóle: chciałbym zobaczyć powtórkę nieuznanej bramki Iaquinty - moim zdaniem spalonego nie było.

Poulsen jest w ogóle nie z tej bajki. A w Schalke był naprawdę fajnym grajkiem...

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26681
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6641

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 24 wrz 2009, 22:42

U Iaquinty spalonego nie było, Treze też już naprawdę minimalny bo chyba barkiem tylko wystawał. Przy golu Trezeguet jak się wszyscy popatrzyli na sędziego a dopiero potem zaczęli się cieszyć :roll:

aldoraine
Skład B
Skład B
Posty: 113
Rejestracja: 18 wrz 2009, 11:10
Reputacja: 0

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: aldoraine » 24 wrz 2009, 22:43

Poulsen jeszcze dzisiaj grał w miarę dobrze. Vicka gol był na równi jak wczoraj milito z napoli. sędzia wogóle sędziował na poziomie ekstraklasy

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 24 wrz 2009, 22:54

Wydaje mi sie, ze przy obu bramkach spalone byly. Na pewno przy tej drugiej Giorgio, co do pierwszej mam pewne watpliwosci, ale i tak oba spalone byly duzo mniejsze od tego wczorajszego milito. Takie to tylko Interowi puszczaja. 8)
Generalnie jestem zadowolony z przebiegu spotkania, poniewaz mimo braku kilku podstawowych graczy bylismy zespolem lepszym, a Genua to bardzo trudny teren. Poza akcjami brakowymi i strzale zza pola karnego Sculliego nie zagrozili nam powaznie, a i obie bramki to wynik raczej naszej nieporadnosci w defensywie, anizeli swietnej dyspozycji rywali w ofensywie. Szkoda, ze stworzyli 2 akcje bramkowe i obie wykorzystali.

ps. marchisio przekozak 8)
aldoraine pisze:Vicka gol był na równi jak wczoraj milito z napoli.
pol metrowego spalonego nazywasz na rowni. :haha:
Ostatnio zmieniony 24 wrz 2009, 22:58 przez arek_ahig, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7738
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 788

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 24 wrz 2009, 22:58

Weźcie mi o tym Scullim nic mówcie nawet. Di Natale z Hiszpanią mi się przypomniał... Królestwo dla osoby, która znajdzie potem w internecie ujęcie z kamery znajdującej się 0,5 metra od jego "występu" (na bet 365 oglądałem) - no esencja włoskiego futbolu to była po prostu...

WójtinhoFCJ
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 37
Rejestracja: 16 maja 2008, 23:37
Reputacja: 0

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: WójtinhoFCJ » 24 wrz 2009, 23:09

Jeden spalony (ten drugi) był. Ale pierwszy przy Golu Vincenzo już nie jestem pewien. Z samej gry wynik niestety wydaje się sprawiedliwy. Przez ok pół godziny grali dobrze, potem kopanina do końca połowy, a w drugiej już nie wrócili na właściwy tor. Zły jestem że nie wygrali, ale co robić.

Tak po krótce - Buffon w porządku przy golach nie zawinił.

Chiellini w miare ok nic tam nie dojrzałem

Legro podobnie, ale czemu nie wyskoczył przy bramce Crespo do główki?

Grosso - dośrodkowania fajne, ale tylko to. I w obronie coś tam robi zgoda, jest lepiej niż poprzednio, ale nie jest to jakiś progres że hoho, a chyba nowy zawodnik ma poprawić pozycje na którą wchodzi nie? A Grosso nie robi NIC w ofensywie, ma zero dynamiki. Mimo to jest w miare przydatny

Camor - ogólnie niezły mecz, ale druga połówka słabsza. Ale ważne że już gra lepiej niż na początku sezonu.
Marchisio - gracz meczu po prostu, będziemy mieli wiele pożytku
Melo - dziś w sumie nic rewelacyjnego nie zrobił
Poulsen - :evil: :angry:
aldoraine pisze:Poulsen jeszcze dzisiaj grał w miarę dobrze. Vicka gol był na równi jak wczoraj milito z napoli. sędzia wogóle sędziował na poziomie ekstraklasy
Poulsen zagrał dziś tak fatalnie, jak możesz mówić że w miare dobrze? On sie boi piłki czy co? Nie ma pomysłu nawet na zwykłe podanie! Ciągle do tylu lub do najbliższego partnera, lub jakieś balony na 50 m wysokości. Widziałeś moment jak podawał sobie chyba z Grygerą przez kilka sekund? On podaje i sobie truchta, cały czas tak samo, nie walczy o nic. A ta akcja co Buffon tak wspaniale wybiegł przed pole karne? Poulsen chwile wcześniej nie trafił w piłke. Jego gra to jedna wielka padaka. :angry: :angry: :angry: Sprzedać nawet za 3 mln.

Iaquinta - obok Marchisio i Gigiego to piłkarz w najwyższej formie co potwierdził i dziś

Amauri - to co grał było prawie tak cienkie jak to co robił Poulsen. Ławka na minimum dwa mecze.

Seba nic nie pokazał, Treze strzelił swoją drugą bramke, oby odzyskał forme na powrót Diego.

FORZA JUVE

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 24 wrz 2009, 23:19

Amauri dziś piach trzeba przyznać, najsłabszy występ w tym sezonie. Cienias :roll:

Mecz mi bardzo przycinało, więc mogłem coś przeoczyć. 2,5 okazji gospodarzy i 2 gole. Przy pierwszym zwłaszcza zaspał Grosso, przy drugim zbyt łatwo pozwolił dośrodkować no i Legro mógł się lepiej spisać w walce z Crespo. Marchisio doznał kontuzji, nie pobiegł za rywalem i poszło dośrodkowanie. Szkoda, że w ten sposób. Chiellini skała w obronie ale reszta odstaje od niego o co najmniej dwie klasy. W pomocy wyróżniał się Camor ale po drugiej bramce dla Genoi już go przy piłce prawie nie było widać. Bardzo dobry kolejny już występ Marchisio, ja piernicze, jak on się tak będzie rozwijał, to... :jupi: Poulsen na swoim słabym poziomie, zwłaszcza na tle takiego Melo czy Marchisio, którzy gryzą trawę i autentycznie zostawiają zdrowie na boisku. Poulsen woli truchtać i nawet jak straci piłke, to nie chce mu sie wracać. Zmiana Giovinco nic nie wniosła ale do Treze to Ciro miał nosa. Bardzo mnie cieszy kolejne trafienie Francuza. Może coś się jeszcze da z niego wycisnąć. Iaquinta trzyma forme, prawie dwa gole :lol: Przy pierwszym nieuznanym golu głowa Iaquinty na równi z nogami obrońcy. W myśl zasady, że liczy się ta część ciała, którą można zdobyć bramkę, gol prawidłowy. Przy drugim Treze już na spalonym ale chętnie zobaczyłbym jeszcze powtórki w dobrej jakości, bo troszkę mi przycinało. Szkoda straconych punktów, bo powinniśmy byli wygrać ten mecz.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7738
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 788

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 24 wrz 2009, 23:30

maestro pisze: Bardzo dobry kolejny już występ Marchisio, ja piernicze, jak on się tak będzie rozwijał, to... :jupi:
A pamiętasz jak kiedyś spieraliśmy się o niego...? :P

Wiem, że Ci powtarzam, ale tutaj cieszę się, że jednak są z niego ludzie, dlatego nie dam Ci spokoju :lol: :wink:

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 24 wrz 2009, 23:43

http://www.youtube.com/user/VsCalcio#pl ... TGPZVoS2GM

Spalonego przy golu Vicka jednak nie bylo. Ktorys z zawodnikow Genui wyraznie zostawil prawa noge. Kurde po raz kolejny tracimy punkty przez bledy sedziowskie. Taki Inter z kolei dostaje prezenty czy to w serie A czy tez LM. :?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”