Grosso jeśli jest wzmocnieniem to naprawdę niewielkim. O ile na plus dośrodkowanie gdzie z pola bramkowego nie trafili i Iaquinta i Amauri (gdyby Vicek nie trącił to Amauri by ją wbił, a raczej piłka by go trafiła i gol pewnie by był) to reszta dośrodkowań czy choćby przyjęć piłek na połowie rywala na poziomie Molinaro....Grygera i Grosso sobie nie radzą, wczoraj to chyba Czech zagrał nawet lepiej w ofensywie od Fabio (może dlatego że prawie wcale się nie udzielał i nie partaczył tak jak włoch?)
Co do transferu 2 bocznych obrońców, to po ilości nazwisk wygląda na to, że na prawą naprawdę kogoś kupimy. Wymienieni już zostali: Rafinha, Beck, Boateng, Sagna, Eboue, ten młody Urugwajczyk Aguirregaray, Motta, Zuniga. Więc coś jest na rzeczy.
Co do lewego to jednak lepiej poprostu poczekać na Criscito (właśnie Dominico jest kontuzjowany? Bo jakoś mi uciekło, a w kolejnym już meczu Genoi go nie było)
Odnośnie ataku to zastanawia mnie czy bardziej powinien zarząd kupić snajpera (widzimy jak Vicek, Amauri i Treze sobie radzą) czy kreatora, który by rozciągnął gre na skrzydło i pograł z Diego, dzięki czemu może wreszcie zaczeli by grać kombinacyjnie. Ostatecznie wydaje mi się, że najlepszą opcją by był Cassano. Może grać w europie, na transferze by mu zależało, bo transfer do silnego zespołu może być dla niego ostatnią szansą na załapanie się na WC w RPA. Fantastycznie by pasował i do 4:3:1:2 jak i 4:2:3:1.




