Juventus cz.2 (zbiorczy) - Strona 319

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Juventus w lidze?

1
7
37%
2
5
26%
3
1
5%
4
3
16%
Poniżej 4
3
16%
Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 18 paź 2009, 13:34

Grygera i Grosso sobie nie radzą, wczoraj to chyba Czech zagrał nawet lepiej w ofensywie od Fabio (może dlatego że prawie wcale się nie udzielał i nie partaczył tak jak włoch?)
Grosso jeśli jest wzmocnieniem to naprawdę niewielkim. O ile na plus dośrodkowanie gdzie z pola bramkowego nie trafili i Iaquinta i Amauri (gdyby Vicek nie trącił to Amauri by ją wbił, a raczej piłka by go trafiła i gol pewnie by był) to reszta dośrodkowań czy choćby przyjęć piłek na połowie rywala na poziomie Molinaro....
Co do transferu 2 bocznych obrońców, to po ilości nazwisk wygląda na to, że na prawą naprawdę kogoś kupimy. Wymienieni już zostali: Rafinha, Beck, Boateng, Sagna, Eboue, ten młody Urugwajczyk Aguirregaray, Motta, Zuniga. Więc coś jest na rzeczy.
Co do lewego to jednak lepiej poprostu poczekać na Criscito (właśnie Dominico jest kontuzjowany? Bo jakoś mi uciekło, a w kolejnym już meczu Genoi go nie było)

Odnośnie ataku to zastanawia mnie czy bardziej powinien zarząd kupić snajpera (widzimy jak Vicek, Amauri i Treze sobie radzą) czy kreatora, który by rozciągnął gre na skrzydło i pograł z Diego, dzięki czemu może wreszcie zaczeli by grać kombinacyjnie. Ostatecznie wydaje mi się, że najlepszą opcją by był Cassano. Może grać w europie, na transferze by mu zależało, bo transfer do silnego zespołu może być dla niego ostatnią szansą na załapanie się na WC w RPA. Fantastycznie by pasował i do 4:3:1:2 jak i 4:2:3:1.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26582
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6597

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 18 paź 2009, 13:56

Z Criscito się zgadzam, zresztą Grosso chyba był po to kupowany żeby po sezonie oddać pięknie posadkę (ktoś wie na ile ma kontrakt?). Co do prawego to tutaj trzeba dobrze wybrać bo na pomyłkę już nie można sobie pozwolić. Nie śledzę teraz za bardzo plotek ale z tych co wymieniłeś to Rafinha, Boateng (to ten co dostał czerwo z Rosją?) a najlepiej Motta (o ile będzie grał tak jak na początku w Romie). Musi to być ktoś taki kto ogarnie defensywę i będzie potrafił normalnie dośrodkować nie obijając przy tym obrońców przeciwnika.
Do ataku osobiście skłaniałbym się ku kreatorowi bo tego nam brakuje. Za mało tam ruchu, za dużo walki w powietrzu której i tak nie wygrywamy (a już na pewno zdecydowanie za rzadko). Cassano to najlepszy wybór, Włoch, dla niego to duża szansa bo jak przejdzie do Juve to może i Lippi zacznie go powoływać. Z Diego świetnie by się uzupełniali. Snajperów mamy w tym momencie trzech i na moje oko najlepiej to się prezentuje... Treze. Wczoraj całkiem dobrze zgrywał piłki do pomocników.

No i jeszcze jedna ważna sprawa - oby Manninger grał tak dobrze jak w poprzednim sezonie.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 18 paź 2009, 14:15

Gross [...] (ktoś wie na ile ma kontrakt?)
chyba na 3 lata, ale zarabia 1,2 więc to nie jest jakiś problem.
Boateng (to ten co dostał czerwo z Rosją?)
ten sam :wink:
najlepiej Motta
skoro nie jesteś na czasie z plotami to dodam, że Ranieri chce do Romy Molinaro i prawdopodobnie Poulsena, więc Motte (zresztą siedzącego na ławie) łatwo można by wyciągnąć. Tyle, że w przypadku Motty czy też Zunigi mam poważne wątpliwości, czy to wystarczająco dobrzy gracze (zresztą jak większość wymienianych, bo klasowych dostępnych na rynku raczej nie ma)

A ja na prawej obronie raczej bym widział kogoś mocnego w ofensywie. Boki obrony głównie nie wywiązują się z zadań ofensywnych, które w tym systemie są strasznie ważne. Nawet jeśli by ta gra ofensywna miała oznaczać mniejsze możliwości w defensywie to ja bym się zgodził. Bądź co bądź graczy mocnych defenstywie mamy wielu i z "ubezpieczaniem tyłów" dla kogoś takiego mając choćby Sissoko, Melo, Marchisio w pomocy nie powinno być problemów. W dodatku skoro na lewej ma być mocniejszy w defensywie Criscito, to na pewej może być ktoś mocniejszy w ofensywie.

A i pojawił się wywiad z Xabim Alonso, który powiedział, że nie trafił do JUVE bo to Ranieri preferował Poulsena. Czyli już wiemy czyją zasługą jest ta cała historia :wink:
Swoją drogą Poulsen wczoraj zagrał chyba pierwszy raz dobrą piłkę do przodu (po niej padł gol)

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26582
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6597

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 18 paź 2009, 14:32

Swoją drogą Poulsen wczoraj zagrał chyba pierwszy raz dobrą piłkę do przodu (po niej padł gol)
Pamiętam sparing chyba z Borussią kiedy miał bezpośrednią asystę, nie wiem czy to nie był chyba jego debiut w Juve. No ale to w sparingu.
skoro nie jesteś na czasie z plotami to dodam, że Ranieri chce do Romy Molinaro i prawdopodobnie Poulsena, więc Motte (zresztą siedzącego na ławie) łatwo można by wyciągnąć.
To by było idealnie oddać dwóch przeciętnych grajków i ściągnąć Mottę + może jeszcze De Rossiego bo o nim to coś czytałem. W sumie to jakby doszło do takiej transakcji (oczywiście coś trza będzie dopłacić) to powiem że Ranieri się do czegoś przydał.
Tyle, że w przypadku Motty czy też Zunigi mam poważne wątpliwości, czy to wystarczająco dobrzy gracze (zresztą jak większość wymienianych, bo klasowych dostępnych na rynku raczej nie ma)
Nie ma klasowych zawodników więc jest jedno wyjście - trzeba sobie takiego wyhodować. Maicon też nie przychodził jako gwiazda. Wiem, że w naszej taktyce boczni obrońcy muszą grać do przodu ale jak widzę te dziury który zostawia Grygera to już wolę żeby on stał na swojej połowie bo z przodu to i tak nie ma z niego żadnego pożytku.
A i pojawił się wywiad z Xabim Alonso, który powiedział, że nie trafił do JUVE bo to Ranieri preferował Poulsena. Czyli już wiemy czyją zasługą jest ta cała historia :wink:
Mnie dziwi tylko jedno: jak wielki dar przekonywania i jak wspaniałym dyplomatą musi być Ranieri skoro wcisnął coś takiego zarządowi. I gdzie był wtedy Secco ja się pytam :roll: ?

Awatar użytkownika
BadBoy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7290
Rejestracja: 01 cze 2006, 19:47
Reputacja: 810

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BadBoy » 20 paź 2009, 17:36

jutro mecz z Maccabi w Hajfie. sa jakies pozytywy oprocz tego ze Sissoko wrocil?? no i co sadzicie o tym meczu??

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4456
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 615
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 21 paź 2009, 10:44

BadBoy pisze:jutro mecz z Maccabi w Hajfie. sa jakies pozytywy oprocz tego ze Sissoko wrocil?? no i co sadzicie o tym meczu??
Poulsen odebrał ostatnio piłkę i podał, Amauri strzelił pierwszego gola od pół roku, Diego lepiej wyglądał.
Będzie dobrze.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 21 paź 2009, 11:12

Chyba najważniejsze, że mamy zagrać 4:2:3:1 :!: Zobaczymy jak to się sprawdzi. Zobaczymy jak zagra Seba, bo w zestawienie z juvepoland ( Sissoko jako na lewym skrzydle ) ciężko mi uwierzyć :lol:

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 21 paź 2009, 20:24

jedenastka na Maccabi:
Buffon - Zebina, Cannavaro, Chiellini, Grosso- Melo-Sissoko - Camoranesi, Diego, Giovinco - Trezeguet.

Dla mnie idealnie :]

I z innej beczki. JUVE zagra z Lechią Gdańsk na otwarcie Baltic Arena :jupi: Sprawa nie do przegapienia :D Nowiuśki piękny stadion, JUVE i okazja na wypad do Gdańska ze znajomymi w jednym :jupi:

Awatar użytkownika
BadBoy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7290
Rejestracja: 01 cze 2006, 19:47
Reputacja: 810

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BadBoy » 21 paź 2009, 20:32

wreszcie!! na takie ustawienie czekalem od poczatku sezonu (tyle ze z Amaurim z przodu) :jupi: mam nadzieje ze ustawienie bedzie dobrze funkcjonowalo dobrze, bo zawodnikow do niego mamy odpowiednich. o ile nie jest to 4-3-2-1 z Camorem obok Melo i Sissoko... :roll:

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 21 paź 2009, 20:35

cofać Camo na siłe do tyłu i wpychać Giovinco do ataku gdzie nigdy tak naprawdę nie grał, w sytuacji gdy brakuje skrzydeł i za wszelką cenę potrzebne są 3 punkty? Nieeeee :P

Awatar użytkownika
BadBoy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7290
Rejestracja: 01 cze 2006, 19:47
Reputacja: 810

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BadBoy » 21 paź 2009, 20:38

nie do ataku tylko obok Diego by biegal :) choinkaaaaa z Milanu :boje się: wiesz, po Ranierim juz rozne pomysly taktyczne mi do glowy przychodza :rotfl:

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 22 paź 2009, 0:11

Widział ktoś mecz?
Bo ja niestety nie miałem gdzie (nawet na onecie nie mogłem bo mi to cholerstwo nie działa)

Zwycięstwo jest i to najważniejsze. Z tego co mi się udało zobaczyć w skrótach i wyczytać to naprawdę dobrze zagrał Giovinco. Bardzo liczyłem na jego udany mecz, bo chłopak musi grać jak najwięcej i tylko z nim możemy grać 4:2:3:1. Najważniejsze, że wniósł do gry JUVE to czego najbardziej brakowało, czyli sporo technicznej kombinacyjnej gry. Więcej będę mógł napisać jak (lub jeśli) znajdę cały mecz, ale wygląda na to, że to idealna pozycja dla Seby. Oby, Oby!
Ze złych info kontuzji doznał Felipe Melo. Miała być taka potężna defensywna pomoc, a cały czas musi grać Poulsen :evil:
A no i Zebina, ale to żadna niespodzianka.
Tak czy siak, cieszę, się, że dobrze zagrał Seba bo to powinno oznaczać dla niego kolejną szansę i pewnie gre w 4:2:3:1 w meczu ze Sieną :)

A no i bym zapomniał. Znów dupę nam uratował Gigi. Norma :lol:

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 22 paź 2009, 1:25

(L)oczkerson pisze:Widział ktoś mecz?
Bo ja niestety nie miałem gdzie (nawet na onecie nie mogłem bo mi to cholerstwo nie działa
Ja widzialem, na onecie wlasnie :P
mecz sredni w naszym wykonaniu jak na klase przeciwnika, z ktorym nam przyszlo grac, aczkolwiek ustawienie 4-2-3-1 wygladaloby calkiem niezle jak na pierwszy raz, gdyby nie Treze, ktory byl beznadziejny. Generalnie podobala mi sie gra Giovinco i Diego, probowali duzo gry pilka co nam sie ostatnimi czasy rzadko zdarzalo. Decydowali sie tez na sporo indywidualnych pojedynkow z rywalami, ktore w wiekszosci wygrywali. Obraz naszej gry troche zaciemniaja rzeznicy z Tel Awiwu, ktorzy co rusz polowali na nogi ww dwojki naszych ofensywnych graczy, nie mogac w inny sposob przerwac naszych akcji. momentami wygladalo to tak, ze idzie akcja z naszej strony faul, kolejna akcja, kolejny faul i tak w kolko. Brakowalo w tym meczu naszego kapitana, bo mielismy mase wolnych w poblizu bramki maccabi, 4 nawet z okolic 16-18m, dwa razy probowal uderzac Seba, raz Grosso, raz Diego, wszystkie proby nieskuteczne. DP na takiego przeciwnika, ktory tyle fauluje w obrebie wlasnego pola karnego bylby idealny, bo zapewne przynajmniej jednego z tych wolnych wykorzystalby.

maccabi mialo 2 bardzo dobre i 1 srednia okazje na zdobycie bramki, wszystkie po naszych bledach, ale od czego ma sie Gigiego. 8)
Buffon moze miec slabsze mecze, ale jest zdecydowanie najrowniej broniacym bramkarzem swiata, imo nie ma od niego lepszego obecnie. Nawet w ubieglym sezonie, kiedy wracal po dlugiej kontuzji, mimo ze nie bronil tak jak nas do tego przyzwyczail przez lata, nie puszczal takich baboli jak Casillas czy Van de Saar np w ubieglym sezonie. Babole Gigiego mozna policzyc na palcach 1 reki, taki Iker mial ich cala mase jesli obu ich porownamy.

Wracajac jeszcze na chwile do meczu z Zydami, niepokoi kontuzja Felipe, chlop normalnie ryczal siedzac na lawce rezerwowych. mam nadzieje, ze byla to tylko sportowa zlosc, iz nie bedzie mogl juz pomoc kolegom w spotkaniu z maccabi, a nie reakcja na wiesc o czekajacej go dlugiej pauzie.

mam nadzieje, ze w kolejnym meczu znowu wyjdziemy ustawieniem 4-2-3-1 a nasi rywale przestana zajmowac sie wylacznie polowaniem na nogi, zebysmy mogli sie przekonac czy owo ustawienie sprawdzi sie.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 25 paź 2009, 17:21

jednym okiem przyuważyłem, że na juvepoland ludziska strasznie się pieklą na Ciro jak dziś ustawił zespół. I w związku z tym chciałem zauważyć, że w środę gramy arcyważny i bardzo ciężki mecz z Sampdorią i wystawienie rezerwowego składu było dobrym rozwiązaniem i co za tym idzie jedyną taktyczną opcją było 4:3:1:2. Gdyby punktów nie było, można by się pieklić, ale plan został zrealizowany więc dla mnie jest jak najbardziej ok.
Znów mecz wygrany tylko dzięki dobremu dograniu Diego z wolnego....

No, a teraz czekam z niecierpliwością na środę i liczę, że zobaczę już JUVE w 4:2:3:1.
Swoją drogą jakie to jest głupie, że znów jest kolejka w środku tygodnia, gdzie jest nawet 5 ciekawych meczów (Juventus-Sampdoria, Genoa-Fiorentina, Inter-Palermo, Napoli-Milan, Udinese-Roma) i wszystkie zostaną rozegrane o jednej godzinie....

Awatar użytkownika
PabloSJ
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 9
Rejestracja: 01 wrz 2009, 13:36
Reputacja: 0

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: PabloSJ » 25 paź 2009, 17:58

(L)oczkerson pisze:I w związku z tym chciałem zauważyć, że w środę gramy arcyważny i bardzo ciężki mecz z Sampdorią

Bez jaj,aż tak nisko upadliśmy żeby bać sie jakieś Sampdorii?Nawet jeśli jest ona w formie?A Ciro ze swoimi taktykami niech kombinuje gdzie indziej.Juventus to nie szkółka dla młodych trenerów.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”