Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 03 paź 2009, 19:58
Akarin
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 05 paź 2009, 10:01
Michał M
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 29 paź 2009, 15:39
Michał M

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 29 paź 2009, 16:14
Asteniu
Post Wyświetl pojedynczy post autor: olson » 29 paź 2009, 17:47
olson

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 29 paź 2009, 17:54
Asteniu
Post Wyświetl pojedynczy post autor: olson » 29 paź 2009, 18:12
olson
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 29 paź 2009, 21:49
Chyba było 6 mln dla Estudiantes i 3 dla piłkarza i jego agenta, coby tylko wybrał Monachium. Łącznie 9, więc w sumie nie tak mało. Co do zarobków, to chyba aż tak sporych nie miał, chociaż wiadomo, że w Monachium płaci się niezgorzej (jak na BL oczywiście, pamiętając o wysokich niemieckich podatkach).Asteniu pisze:Z tego co pamiętam to zapłaciliście za niego nie aż tak dużo 5-7 mln euro. A prawda to co kiedyś przeczytałem że on u Was zarabia 3,5 czy 4,5 mln euro na sezon ?
Prawda była taka, że wszyscy się trochę obawiali, że to następny "cudowny wynalazek" z Ameryki Płd. Chociaż liczyłem, że będzie z Sosy sporo więcej niż z dos Santosa (tego to w ogóle nie wiem jak wytrzasnęli...), no przynajmniej coś na wzór Santa Cruza. Niestety, nasi skauci powinni po prostu brać lekcje u skautów Leverkusen, które zawsze dobrze się "wstrzeli", jeśli chodzi o np. młodych Brazylijczyków.olson pisze:Podobny casus do dos Santosa, tyle że Argentyńczyk przychodził do Bayernu jako mistrz kraju i zawodnik o wielkim potencjale.
No może w tym jest ta idea. Tak jak pisałem wyżej, teraz jest wart maks. 2 bańki. Pogra fajnie przez pół roku i będzie wart z powrotem 5-6. A po 8 kolejnych miesiącach spędzonych między ławką a trybunami w Monachium nawet tych 2 milionów nie byłby już wart...Asteniu pisze:Pewnie w ojczyźnie Sosa znowu zacznie błyszczeć i tylko czekać kiedy zgłosi się po niego Europejski klub. Bayer odzyska przynajmniej znaczną część swojej kasy. Co prawda sam Sosa z pewnością straci 6-12 miesięcy, ale ostatecznie chyba obie strony będą zadowolone (o ile moje słowa się sprawdzą).
W lecie 2011 r. A zatem zostaje jeszcze rokolson pisze:Chociaż w sumie to jego kontrakt wygasa w lecie, a tego zapewne nie przedłuży.
Trochę też miał dodatkowego pecha, bo właściwie - poza ostatnim - nie rozegrał dobrze okresów przygotowawczych. Najpierw za Hitzfelda (lato 2007) odniósł już na początku treningów kontuzję i wrócił dopiero pod koniec września (czy jakoś tak), kiedy zespół już był zgrany, a na prawej stronie (gdzie przecież był nominalnie przewidziany nawet w podstawowym składzie - na to przynajmniej liczyłem) toczyli rywalizację Altintop i Schweinsteiger - Altintop miał wtedy swoj najlepszy okres w Bayernie, a Bastian, jak to Bastian, wiadomo, że on ma (w sumie nie wiadomo za co, chyba za wygląd) miejsce w podstawowym składzie Bayernu "na zawsze". I taki Sosa nie miał już za Hitzfelda szans, na dodatek ten wolał szukać szans dla Kroosa (co aż tak nie dziwiło), niż dla nie mogącego się zaaklimatyzować Argentyńczyka. Z kolei za Klinsmanna może by miał większą szansę, ale wolał pojechać na igrzyska, gdzie nawet nie grał w podstawowym składzie Argentyny. Później niespodziewanie (na wiosnę tego roka) złapał na chwilę wiatr w żagle i przez moment był nawet najlepszym piłkarzem w naszej ekipie (kiedy nam się kadra posypała, m.in. przez kontuzje Toniego i Klose). Teraz za van Gaala miał w sumie na początku okresu przygotowawczego swoją szansę, ale w mojej ocenie wszedł w jakiś dziwny stan letargu. A to, że Mueller go wyprzedził, no cóż. Mueller jest najlepszym graczem Bayernu w tym sezonie i Sosa może mu w tej chwili buty czyścić...olson pisze:Potencjał i umiejętności ma duże, tylko trafił niestety na złych trenerów w Bayernie.
Kroos ma wielki talent. Ale wiesz co - taki Lars Ricken też miał rządzić w Niemczech, a skończyło się na tym, że chłopak w wieku 30 lat zaczął sprzedawać fanowskie artykuły w BVB. Kroos musi wziąć się za siebie i pokazać zaangażowanie. Tego np. zabrakło Sosie. Póki co, Kroos nie jest nawet do końca pewny miejsca w podstawowym składzie Leverkusen. A nikt w Monachium za darmo mu tego miejsca w składzie nie da. Poza tym, nie oszukujmy się, Bayern potrzebuje graczy już ogranych i doświadczonych. Owszem, van Gaal dość skutecznie foruje w tej chwili dwa talenty - Badstubera i Muellera - ale są to chłopcy, którzy znają środowisko Bayernu od lat. Taki Gomez, któremu talentu i umiejętności nikt w Niemczech raczej nie odmówi, ma trudności w wejściu w to środowisko. I nie wiem czy to samo nie tyczy się Kroosa (w końcu on jest z Rostocku, nie z Monachium). Zresztą nie wiem, czy nie uwierzył za wcześnie, że jest gwiazdą. A na dodatek, wielu tych, przed którymi już zdawało się był, wyprzedziło go. Np taki Oezil z Werderu. Jego bym chętnie widział jako naszego nowego rozgrywającego, bardziej niż Kroosaolson pisze:że to samo stanie się z Kroosem, bo już coś tam pierdzi, że musi się poważnie zastanowić nad klubem na przyszły sezon (w lecie kończy się jego wypożyczenie)
Michał M

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 01 lis 2009, 11:59
czeher
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 01 lis 2009, 19:19
Michał M
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 04 lis 2009, 8:18
Michał M
Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 04 lis 2009, 8:43
emdżej

Post Wyświetl pojedynczy post autor: weasel » 04 lis 2009, 20:42
weasel
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 05 lis 2009, 8:28
Błędy w budowaniu kadry to największy zarzut jaki kibice stawiają zarządowi. No bo nie akurat van Gaalowi, który przyszedł i zastał takich a nie innych zawodników, sam będąc odpowiedzialny właściwie za 3 transfery: Braafheida, Pranjica i Robbena. Z czego w sumie 2 pierwsze to mniejsze lub większe niewypały (a zatem zupełnie bez winy to Holender nie jest). Miał byc bramkarz i dobry prawy obrońca...weasel pisze:Brakuje tu jakiegoś takiego zbilnasowania ktoś ta kadrę przecież budował, wiedział kogo kupuje, na jaka pozycje, kto odchodzi, gdzie są braki...
No to jest trochę bardziej złożony problem. Bayern w ostatnich latach wydał naprawdę sporo na Allianz Arena - stadion, którego koszty w zamyśle miały być pokrywane przez 2 monachijskie kluby, jednak TSV popadł w tarapaty finansowe i wycofał się, zostawiając Bayern z całymi praktycznie kosztami. Nowy stadion to spore obciążenie (przykład najlepszy - bankrutująca Valencia...), który Bayern dźwiga, jednak kosztem także transferów. Np. w 2006 r. nie zdecydowano się sprowadzić żadnego zawodnika w miejsce Ballacka, bo - owszem zarząd wierzył (złudnie), że uda się go zastąpić wewnętrznymi siłami, jednak myślę, że była też druga strona medalu - brak kasy na duży transfer. Poza tym, kluby z BL zawsze przedrażają swoich zawodników, jeśli chodzi o transfer do Bayernu (najlepszy przykład to właśnie Gomez, wart maks. 15 mln euro, "obdarzony" klauzulą odstępnego do Bayernu w wys. 30 mln euro). Stąd też chyba częściowa niechęc do transferów z BL i szukanie innych dróg.weasel pisze:Obecnie to wygląda trochę tak jakby Bayern poza jakimiś małymi wyjątkami (aktualnie np. Gomez) ściągał jedynie tych "Bundesligowców", którym się akurat kończą kontrakty ale koniec końców są to zawodnicy przeciętni/jedynie dobrzy. Wiadomo, że rynek rządzi się swoimi prawami i teraz każdy liczy nawet pojedyncze euro ale jednak jeśli chce się coś osiągnąć...
Diego był zainteresowany transferem, ale Bayern obudził się w tym temacie za późno. VdV to chciał przejść do Bayernu nawet jak jeszcze grał w Ajaksie, ale Hoeness stwierdził, że jest za słaby (!) dla Bayernu, a ostatnio przecież Rummenigge wypowiadał się, że co mielibyśmy niby zrobić z VdV, skoro mamy Schweinsteigera (!). Akurat Berbatov chyba nie leżał w naszym polu zainteresowania w żadnym czasie...weasel pisze:że tacy zawodnicy jak Diego, Berbatov, Van der Vaart (oczywiście w czasie kiedy grali w Bundeslidze nie teraz) nie byliby zainteresowani transferem do Bayernu
![]()
No tak, udało się. Ale może mała reminiscencja, jak i kiedy to było;weasel pisze:Gdzieś tam w przeszłości udało sięściągać Effenberga, Kahna, Elbera, Scholla, Baslera, Mattheusa może to jest dorga dla takiego klubu jak Bayerna może to po prostu tylko piękna przeszłość do której już nie wrócą...
Michał M

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Effi » 08 lis 2009, 21:01
Effi
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio