Liverpool (zbiorczy) - Strona 164

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 09 lis 2009, 23:19

Coś cienko z L'poolem w tym sezonie. Zastanawiam się tylko jakie czynniki o tym decydują :warrior:
Z Mistrzem już się można pożegnać. Z 1/8 LM pewnie i też.
Może by tak zaatakować Ligę Europejską. :D

kyloloko
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 646
Rejestracja: 13 lut 2007, 13:42
Reputacja: 1
Lokalizacja: Białystok

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kyloloko » 09 lis 2009, 23:27

Jak na moje oko to the Reds powinni olać wszystkie puchary i zacząć grać w Premiership jak na nich przystało... nie lubie tej drużyny ale szkoda patrzeć na takie siano... podobnie jak kaczy zastanawiam się w czym tkwi problem bo wątpie że w Benitezie którego za Wengerem, SAF'em uważanm za najlepszego w lidze...

red85

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 09 lis 2009, 23:32

Winą Beniteza jest to, że mając olbrzymią kasę stworzył taką beznadziejną drużynę.

Nury Ngoga i Gerrarda żałosne.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 10 lis 2009, 10:46

red85 pisze:Winą Beniteza jest to, że mając olbrzymią kasę stworzył taką beznadziejną drużynę.
Dokładnie. Wystarczy policzyć ilość nieudanych transferów w wykonaniu Beniteza z resztą menedżerów w czołowych klubach. Hiszpan przy takim Wengerze czy Fergusonie wypada bardzo słabo.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 10 lis 2009, 16:19

red85 pisze:Nury Ngoga i Gerrarda żałosne.
I mówi to kibic United. :lol: Ale dobra, bez napinki. Nur Ngoga faktycznie żałosny, jednak wejście w pole karne - pierwsza klasa. Jeśli chodzi o nur Gerrarda to przesadzasz. Padł w polu karnym, ale jedenastki się nie domagał. Poza tym w tym przypadku był kontakt z nogami obrońcy, w przypadku upadku Francuza - nie było.

Przy okazji, wracając do wczorajszego meczu - Johnson zagrał naprawdę kapitalnie. Coraz bardziej przekonuje mnie ten zawodnik (i wydane na niego 17 milionów funtów).
red85 pisze:Winą Beniteza jest to, że mając olbrzymią kasę stworzył taką beznadziejną drużynę.
Bzdura. Wystarczy spojrzeć na poprzedni sezon.
Jednak Benitez bez wątpienia ponosi odpowiedzialność za obecne wyniki drużyny.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 10 lis 2009, 17:17

Banitez jeśli mowa o transfery to głównie zawalił tym, że nie potrafił zbudować szerokiej kadry. Owszem pierwsza jedenastka jest mocna, ale na ławce świecą kompletne pustki!! Jak wypadnie ktoś ważny to momentalnie odbija się to na grze The Reds. A przecież na tych rezerwowych specjalnie mało nie wydano. Babel, Lucas, Dossena razem kosztowali naprawdę spore pieniądze, a i wcześniej bez sensu wydana kasa na Pennanta, czy Robbiego Keana (więcej szczęścia niż rozumu, że Benitez nie stacił na tym grubej kasy)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 11 lis 2009, 1:41

Przy okazji, wracając do wczorajszego meczu - Johnson zagrał naprawdę kapitalnie. Coraz bardziej przekonuje mnie ten zawodnik (i wydane na niego 17 milionów funtów).
To fakt. IMO w tej chwili najlepszy prawy defensor ligi.

red85

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 11 lis 2009, 10:53

I mówi to kibic United. :lol:
Tym bardziej. Przez lata byłem świadkiem jak wielu ludzi (sprawiedliwie i nie) psioczyło na Ronaldo. Ja ciągle mówiłem powtórzę to teraz - wszyscy nurkują. A Gerro i tak pewnie powie, że on brzydzi się nurami :haha:
Owszem pierwsza jedenastka jest mocna, ale na ławce świecą kompletne pustki!!
Lewy obrońca przeciętny, środek defensywy jakoś nadal nie przekonuje choć wydawało się, że potencjał tam jest, skrzydła żenujące. W LFC jest trzech zawodników światowej klasy (Reina, Torres, Gerrard) i jeden do niej aspirujący(Johnson). To trochę mało.
Bzdura. Wystarczy spojrzeć na poprzedni sezon.
Ten koniec końców przegrany sezon to był jednorazowy wyskok, szczyt możliwości tej drużyny. Trzeba również przyznać, że TOP4 w zeszłym roku nie była wcale mocna, każdy - prócz LFC - grał poniżej możliwości o oczekiwań.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 11 lis 2009, 12:06

Lewy obrońca przeciętny, środek defensywy jakoś nadal nie przekonuje choć wydawało się, że potencjał tam jest, skrzydła żenujące. W LFC jest trzech zawodników światowej klasy (Reina, Torres, Gerrard) i jeden do niej aspirujący(Johnson). To trochę mało.
Piszę ogólnie, wiadomo, że są mocniejsze i słabsze pozycje w każdym zespole (w Man Utd też), ale gdy LFC gra w podstawowym squadzie pokazują, że są naprawdę mocni. Zresztą jeśli już wymianiamy dobrych zawodników, to zapomniałeś o Mascherano :wink: Poczekajmy co pokaże Aquilani, dla mnie Liverpool mocno przepłacił, ale zdrowy Alberto taką kase spokojnie może być warty. Skrtel też jest naprawdę dobrym zawodnikiem no i Glen Johnson, który zawsze kiedy oglądam LFC gra naprawdę świetnie. To już trochę naprawdę dobrych zawodników jednak jest, tyle, że na ławce straszą Voroniny, Ngogi, Babele, Lucasy, Dosseny, Kyrgiakosy. To są zmiennicy dla Torresa, Gerrarda, Mascherano:>

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 11 lis 2009, 12:13

Ngog ma akurat papiery na dobrą grę. Chłopak ma 20 lat, dajmy mu kredyt zaufania.
Może i mają dobrych piłkarzy,ale oni są zupełnie bez formy. Gerrard też na początku jak był zdrowy, nie grał tego co w poprzednim sezonie. Kuyt gra cały czas i cały czas zawodzi. Skrtel ? Polecam mecz z Arsenalem w Carling Cup, gdzie Eduardo, czy Sachnez Watt ogrywali go jak chcieli - decydująca bramka też po tym jak Nicklas łatwo minął go w polu karnym.

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2927
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 11 lis 2009, 12:16

(L)oczkerson pisze:ale gdy LFC gra w podstawowym squadzie pokazują, że są naprawdę mocni.
Spierałbym się ta drużyna w ostatnich kilku latach nie była w Anglii wcale taka mocna i traciła punkty ze słabymi drużynami a ktoś już wyżej napisał że zeszły sezon to pojedynczy wyskok nie spowodowany jakąś olśniewającą grą The Reds ale po prostu słabszą dyspozycją reszty drużyn z The Blues na czele. A w Arsenalu to np. mogli by Na dobre i na złe kręcić taki tam szpital był ...

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 11 lis 2009, 12:21

Ngog ma akurat papiery na dobrą grę. Chłopak ma 20 lat, dajmy mu kredyt zaufania.
Wiem, pytanie tylko czy alternatywą dla torresa nie powinien być ktoś mocny już teraz? :>
Może i mają dobrych piłkarzy,ale oni są zupełnie bez formy
i tu pojawia się pytanie gdzie są mocni rezerwowi?
Spierałbym się ta drużyna w ostatnich kilku latach nie była w Anglii wcale taka mocna i traciła punkty ze słabymi drużynami a ktoś już wyżej napisał że zeszły sezon to pojedynczy wyskok nie spowodowany jakąś olśniewającą grą The Reds ale po prostu słabszą dyspozycją reszty drużyn z The Blues na czele. A w Arsenalu to np. mogli by Na dobre i na złe kręcić taki tam szpital był ...
Nie piszę o tym co LFC może osiągnąć w sezonie, a raczej jak dobrze mogą grać w pojedynczych meczach. By być mocni cały sezon, brakuje im szerszej kadry i z jeszcze z dwóch liderów pierwszego zespołu (najlepiej kogoś na skrzydło i do obrony)

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 11 lis 2009, 15:55

majer13 pisze:zeszły sezon to pojedynczy wyskok nie spowodowany jakąś olśniewającą grą The Reds ale po prostu słabszą dyspozycją reszty drużyn z The Blues na czele
Oczywiście, najlepiej w ogóle uznajmy poprzedni sezon LFC za wielki przypadek. Takie posty naprawdę mnie dobijają. Ja rozumiem, że pisze to kibic MU, ale bez przesady.
(L)oczkerson pisze:Skrtel też jest naprawdę dobrym zawodnikiem
Szkoda tylko, że w tym sezonie gra bardzo słabo, przykładem jest wspomniany przez fieldy'ego mecz z Arsenalem w CC.

Ja znacznie bardziej cenię Aggera, który (przynajmniej moim zdaniem) mógłby być zaliczany do graczy światowej klasy, gdyby nie ciągłe problemy z plecami, przez które stracił prawie cały poprzedni sezon i początek tego (Duńczyk rozważał nawet zakończenie kariery).

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2927
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 11 lis 2009, 16:31

Daaaamian pisze: Oczywiście, najlepiej w ogóle uznajmy poprzedni sezon LFC za wielki przypadek. Takie posty naprawdę mnie dobijają. Ja rozumiem, że pisze to kibic MU, ale bez przesady.
Po pierwsze po co ta napinka :?: A po drugie to nie wmawiaj mi że jeśli Chelsea nie miała problemów z trenerami na początku, a Arsenal nie byłby podziurawiony jak ser to Liverpool byłby drugi.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 11 lis 2009, 17:15

Że niby to co napisałem, to napinka? Bez przesady. Po prostu dziwi mnie, że uznajecie 2. miejsce LFC za dzieło przypadku.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”