dla tych co nie ogladaja meczow a sie wypowiadaja, powtorka:
Sam mecz dosc ciezki, ale skoro nie wykorzystuje sie takich sytuacji jak Henry czy Pedro to potem wyglada to slabo. Ibra mial byc sepem na bramki, a to on najczesciej wypracowuje je kolegom. Koledzy ze skrzydel musza sie wreszcie dostosowac do gry Szweda. Teraz pora wygrac 6-te trofeum w sezonie











