Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 23 gru 2009, 21:03
Boromir
Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 23 gru 2009, 21:43
(L)oczkerson
Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 28 gru 2009, 0:48
Rozwijając:O Melo:
Przemyślałem ten przypadek i doszedłem do pewnego wniosku. Mianowicie Melo grał świetnie gdy robił za typowego destruktora, natomiast beznadziejne spotkania zaliczał gdy Ferrara wymagał od niego kreowania gry. To, że Melo bliżej do Gattuso niż do Pirlo każdy widzi i chyba nie przypadkowo umiejętności Felipe broną ludzie z Fiorentiny (Prandelli, Corvino) lub Dunga. Tyle, że każdy z nich przy okazji zaznaczył w czym Melo jest dobry. a w czym nie. Ferrara tymczasem mimo iż sam Melo mówił, że nie jest rozgrywajacym dalej robi z niego dyrygenta i tylko pogarsza sprawę, bo na Melo strasznie odbija się aktualna sytuacja.
(L)oczkerson

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 28 gru 2009, 1:10
Dziwi mnie to podejście bo dlaczego system ma być dopasowany do zawodnika, a nie zawodnik do systemu ?To też jest jakiś świadectwo o Melo, że nie potrafi się dostosować, bo jeżeli w takim wielkim Klubie jak Juve trzeba wymyślać system pod zawodnika to jest coś nie tak.I mamy jakąś odpowiedź skąd są te niepowodzenia Turyńczyków.(L)oczkerson pisze: albo znaleźć system taktyczny gdzie Melo tak będzie mógł grać (4:2:3:1),
Enjo
Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 28 gru 2009, 1:37
System taktyczny tak czy siak się do niczego nie nadaje bo w 4:3:1:2 najważniejsze są boki obrony. To one odpowiadają za całą grę na skrzydłach. W JUVE tymczasem boki obrony to największa słabość. W dodatku w ataku sami rośli snajperzy, którzy nigdy nie doczekają się dobrego dośrodkowania i w konsekwencji JUVE sam się neutralizuje w ataku. To nie jest tak, że całe zło w tym systemie to Melo i wszystko źle się układa przez niego. Po prostu JUVE kompletnie nie pasuje do tego systemu i to nie tylko ze względu na rolę Melo, ale głównie ze względu na fatalne boki obrony.jeżeli w takim wielkim Klubie jak Juve trzeba wymyślać system pod zawodnika to jest coś nie tak.I mamy jakąś odpowiedź skąd są te niepowodzenia Turyńczyków.
To raczej źle świadczy o zarządzie, który nie wie jakiego zawodnika kupuje i trenerze, który ustawia zawodnika kompletnie nie na jego pozycji (czy raczej wyznacza mu zadania kompletnie do niego nie pasujące).Dziwi mnie to podejście bo dlaczego system ma być dopasowany do zawodnika, a nie zawodnik do systemu ?To też jest jakiś świadectwo o Melo, że nie potrafi się dostosować
(L)oczkerson
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 28 gru 2009, 13:04
Sprawa jest dużo bardziej zawiła, tak naprawdę drużyna była układana pod Diego, a Melo został kupiony jako ktoś kto ma łączyć defensywę z ofensywą. I jak widać cała sprawa rozchodzi się o to, że Melo tego nie potrafi. Ja przyznam się szczerze na początku widziałem go w roli klasycznego DM, a jako takiego łącznika widziałem Sissoko który może jest drewniany, ale to taki jeździec bez głowy i potrafi pociągnąć, ewentualnie Tiago. Zresztą na początku sezonu jak Tiago jeszcze miał swoją życiówkę w Juve (czyli takie 3, 4 mecze) to właśnie on to robił i jak widać to się sprawdzało. A że Sissoko nie gra bo ma kontuzję, Tiago jest tragiczny, Camor nie gra - ktoś to musi robić. Tylko czemu mi się wydaje że lepszy od Melo w tym aspekcie byłby Poulsen? Bo w Marchisio na rozegraniu też jakoś nie wierzę. To typowy środkowy pomocnik, żaden rozgrywający. Z drugiej strony on już na tylu pozycjach w pomocy dawał radę że może i to by potrafił.EnJoy's pisze:Dziwi mnie to podejście bo dlaczego system ma być dopasowany do zawodnika, a nie zawodnik do systemu ?To też jest jakiś świadectwo o Melo, że nie potrafi się dostosować, bo jeżeli w takim wielkim Klubie jak Juve trzeba wymyślać system pod zawodnika to jest coś nie tak.I mamy jakąś odpowiedź skąd są te niepowodzenia Turyńczyków.
Melo jako DM radzi sobie dobrze. Może nie na 25 mln ale odbierał piłki wzorowo. Gorzej że potem nie wiedział co z nimi robić. Ma 26 lat, może to jeszcze poprawi... Zresztą latem chciał go Wenger, to też o czymś świadczy.EnJoy's pisze:Wspomniałeś, że stoi za nim Dunga - może i tak, ale nie wiem kompletnie dlaczego.Widziałem na PK, widziałem w Serie A, widziałem w LM.Drugiego tak drewnianego zawodnika nie widziałem w całej Europie.Dziwi mnie to, że Juve wydało 25 baniek na takiego piłkarza, a Fiora zarobiła tyle kasy pozbywając się [ delikatnie mówiąc ] przeciętniaka.Zawodnik mało pożyteczny
Tu jest sedno całej sprawy. O ile Caceres jeszcze daje radę to Grosso sobie kompletnie nie radzi a na dodatek gra strasznie blisko środka obrony przez co po lewej stronie mamy autostradę. Wiem, że przychodził na jeden sezon i to go tylko usprawiedliwia. Trzeba jak najszybciej ściągnąć Criscito. Na prawą sporo mówi się o Rafinhi, ale nie wiem czy on za bardzo ofensywny nie jest. Przy braku skrzydłowych taki boczny obrońca to musi być wymiatacz pierwszej klasy.(L)oczkerson pisze:System taktyczny tak czy siak się do niczego nie nadaje bo w 4:3:1:2 najważniejsze są boki obrony. To one odpowiadają za całą grę na skrzydłach. W JUVE tymczasem boki obrony to największa słabość. W dodatku w ataku sami rośli snajperzy, którzy nigdy nie doczekają się dobrego dośrodkowania i w konsekwencji JUVE sam się neutralizuje w ataku.
Boromir

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 28 gru 2009, 21:28
Traci piłki, traci, ale rzeczywiście ma chyba najlepsze długie podanie w naszej drużynie.(L)oczkerson pisze:Claudio jest dobry technicznie, nie traci piłek i potrafi się przy niej dobrze utrzymać przy większym kryciu, potrafi zagrać dobrą piłkę z głębi pola, sporo widzi.
Na pewno lepszy rozgrywacz z Marchisio niż z Poulsena.Boromir pisze:Tylko czemu mi się wydaje że lepszy od Melo w tym aspekcie byłby Poulsen? Bo w Marchisio na rozegraniu też jakoś nie wierzę
10
Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 29 gru 2009, 12:35
(L)oczkerson
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 29 gru 2009, 16:08
Jak dla mnie jeśli chodzi o podania czy piły to są mniej więcej na tym samym poziomie. Z tym, że Duńczyk lepiej broni przez co lepiej mi pasuje jako ten DM co ma rozgrywać. Marchisio jest dla mnie taki jakiś nijaki - ani defensywny ani ofensywny, ale tacy też są potrzebni.10 pisze:Na pewno lepszy rozgrywacz z Marchisio niż z Poulsena.Boromir pisze:Tylko czemu mi się wydaje że lepszy od Melo w tym aspekcie byłby Poulsen? Bo w Marchisio na rozegraniu też jakoś nie wierzę
Za niedługo wraca Vicek więc powrót do 4-3-1-2 pewny, zresztą ja się z tego cieszę. Z tej trójki co wymieniłeś to chyba jednak D'Agostino o ile nie byłby zbyt drogi, a jak się nie da to może ten Gago z tym, że nie wiem czy z niego aż taki rozgrywający. Wtedy pomoc z Melo/Sissoko i Marchisio/Poulsen wygląda całkiem sensownie już. Jednak każdy chyba zdaje sobie sprawę, że największym naszym wzmocnieniem byłby Hiddink.(L)oczkerson pisze:No i pojawiają się kolejne nazwiska kreatywnych defensywnych pomocników, po Ledesmie (jego agent niczego nie potwierdził), wracającym D'Agostino, który podobno wylądował na liście transferowej, dziś pojawiło się nazwisko Gago, którego JUVE podbno by chciał wypożyczyć. Jeśli mamy grać 4:3:1:2, to jest to krok w najlepszym kierunku. Kompletnej kadry do 4:2:3:1 w zimie nie zbudujemy (dłuższa kontuzja Camo oznacza, że mamy 1 skrzydłowego), więc to chyba narazie najlepsza opcja.
Boromir
Post Wyświetl pojedynczy post autor: BadBoy » 29 gru 2009, 16:20
BadBoy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 29 gru 2009, 16:39
Patrząc się na przykład Melo, to nie jest najważniejsze kryterium na tej pozycji.Z tym, że Duńczyk lepiej broni przez co lepiej mi pasuje jako ten DM co ma rozgrywać
Realnie patrząc to po Mauro można się spodziewać klku/kilkunastu meczy w sezonie i tyle. Od 4 lat już tak jest.Camor to juz jak szklo
Cacers to dla mnie fenomen. Większość kibiców jest z niego naprawdę zadowolona. Tymczasem facet jest przeciętny w obronie i raczej słaby w ofensywie. Nadrabia pracowitością, ale to troszkę mało, zresztą gdyby z nim było dobrze to nie było by takich problemów na flankach.na prawej Martin zaczyna ogarniac gre
Powrót pewny bo Camo do marca wypadł, ale na atak Vicek-Treze bardzo liczęZa niedługo wraca Vicek więc powrót do 4-3-1-2 pewny
(L)oczkerson
Post Wyświetl pojedynczy post autor: BadBoy » 29 gru 2009, 16:55
BadBoy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 29 gru 2009, 19:35
Ja za to pamiętam kilka dobrych podań Poulsena, chociażby mecz z Udinese. Nie patrze na niego przez pryzmat ostatniego roku gdzie kaleczył, ale tego sezonu, gdzie zaczyna grać naprawdę dobrze (tzn na tle beznadziejnego Juve zaczyna to całkiem dobrze wyglądać).A Marchisio zdecydowanie lepiej nadaję się na rozegranie niż Poulsen. Jest lepszy technicznie, a to ważne, potrafi szybciej prowadzić grę niż Duńczyk, a gramy na razie za wolno, no i kilka znakomitych podań Claudio mi się przypomina (mecz z Genoą gdzie podawał do Vicka, mecz z Milanem i choćby podanie do De Ceglie, gdzie czerwo dostał Zambrotta, kilka innych dokładnych crossów) Poulsen długich piłek nieomal nie gra
----------------------x--------------------------Patrząc się na przykład Melo, to nie jest najważniejsze kryterium na tej pozycji.
Obecnie nie ma przesłanek na to, że będziemy grali 4-2-3-1. Jak przyjdzie Hiddink to się zobaczy. Nie mamy zmienników dla Diego, Gio i Camora a na dodatek mamy naprawdę bardzo dobrą defensywną pomoc. Już bardziej realna jest choinka 4-3-2-1 albo 4-3-3 z Iaquintą i Sebą na skrzydłach. Ale tu też nie mamy rozgrywającego i boków obronyTo ma dla mnie o tyle, znaczenie, że jeśli się kogoś kupuje to zazwyczaj w jakimś celu. Jeśli JUVE miałby grać 4:2:3:1 czy 4:3:3 w następnym sezonie (a Guus lubi tak grać) to D'Agostino w nastepnym sezonie robi się zbędny.
Zgadzam się. Popełnia sporo błędów (karny z Bayernem) ale biega i potrafi całkiem dobrze dośrodkować, a to po 2 latach z Grygerą jest "jakieś" osiągnięcie. Dla mnie jeszcze nie jest warty 12 mln, ale jeszcze mogą być z niego ludzie.Cacers to dla mnie fenomen. Większość kibiców jest z niego naprawdę zadowolona. Tymczasem facet jest przeciętny w obronie i raczej słaby w ofensywie. Nadrabia pracowitością, ale to troszkę mało, zresztą gdyby z nim było dobrze to nie było by takich problemów na flankach.
Boromir
Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 29 gru 2009, 19:46
A dla mnie to jeden z najważniejszych elementów, tego systemu. W Milanie kilka lat temu ten pomysł sprawdzał się fenomenalnie . Tyle, tylko, że tam kreatorem był kreator i że na bokach obrony byli Cafu i Maldini. Tamten Milan to dla mnie modelowo ułożona drużyna do tego systemu wszystkie klocki pasowały idealnieDla mnie w ogóle pomysł na defensywnego rozgrywającego trochę chory jest
(L)oczkerson
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 29 gru 2009, 20:13
Boromir
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio