Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 389

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
smudge_90
Skład B
Skład B
Posty: 142
Rejestracja: 26 gru 2009, 12:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Elbląg

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smudge_90 » 10 sty 2010, 19:22

red85 pisze:W ostatnich latach wylatywało całkiem sporo wielkich nazwisk, które zawiodły Fergusona
Czyli kto? Stam, Beckham, Ruud, Keane. Czy oni odchodzili z przyczyn sportowych? Chyba niekoniecznie :roll:

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 10 sty 2010, 19:37

Po pierwsze - ostatnie lata to też jak dla mnie lata 90-te.
Po drugie - jakie to ma znaczenie z jakich przyczyn? Jeśli ktoś był słaby, nie pasował do koncepcji, albo stwarzał problemy w szatni, to Fergie nie bał się takiego delikwenta pozbyć. Jeśli więc Szkot uzna, że jakiś zawodnik z obecnej kadry łapie się do wymienionych wyżej grup, to mu podziękuje,

Awatar użytkownika
smudge_90
Skład B
Skład B
Posty: 142
Rejestracja: 26 gru 2009, 12:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Elbląg

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smudge_90 » 10 sty 2010, 19:48

red85 pisze:Po pierwsze - ostatnie lata to też jak dla mnie lata 90-te
Nie będę udawał znawcy bo miałem wtedy lat kilka, ale jeśli mnie pamięc nie myli to był tylko jeden taki przypadek czyli wyrzucenie Inca, Hughesa i Kanchelskisa. Na ponad 20 lat pracy. A ci piłkarze także zaszli za skórę Szkota swoim pozaboiskowymi ekscesami.
red85 pisze:Po drugie - jakie to ma znaczenie z jakich przyczyn? Jeśli ktoś był słaby, nie pasował do koncepcji, albo stwarzał problemy w szatni
Otóż jest różnica. Ponieważ mówimy o ewentualnej rewolucji z powodów sportowych. A w tym wypadku Ferguson jest trenerem, który wielokrotnie dawał swoim podopiecznym wiele szans nawet jeśli go poniekąd zawodzili, dlatego, że widział w nich ogromny potencjał.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 10 sty 2010, 20:11

Otóż jest różnica. Ponieważ mówimy o ewentualnej rewolucji z powodów sportowych. A w tym wypadku Ferguson jest trenerem, który wielokrotnie dawał swoim podopiecznym wiele szans nawet jeśli go poniekąd zawodzili, dlatego, że widział w nich ogromny potencjał.
No to oczywiste, że dawał szansę piłkarzom bo raczej taką ma pracę. Jeśli ktoś go zawodził (powód nieważny) to się z nim rozstał. Przykładów jest mnóstwo - ot Veron, Taibi, Kleberson, Smith, Forlan, Howard, Barthez, Heinze, czy Saha.

Awatar użytkownika
smudge_90
Skład B
Skład B
Posty: 142
Rejestracja: 26 gru 2009, 12:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Elbląg

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smudge_90 » 10 sty 2010, 20:46

red85 pisze:Jeśli ktoś go zawodził (powód nieważny) to się z nim rozstał.
No to oczywiste, że nie trzymał piłkarzy którzy go zawodzili przez wieki bo miał taki kaprys. Ja też mogę wypisać piłkarzy, którzy dostali więcej szans niż na to zasłużyli (lub przynajmniej tak się wtedy wydawało), ale mam wrażenie, że ta dyskusja staje się bezcelowa. Fakt jest taki, że kiedy Ferguson kupował zawodników za spore pieniądze to nie sprzedawał ich ot tak. I prawdopodobnie tak samo będzie z Andersonem i Berbatovem. Koniec tematu.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 10 sty 2010, 22:14

Ciekawostka: Antonio Valencia has created more scoring chances (47)from open play than any other Premier League player this season. Oglądałem kilka(naście) spotkań United i Valencia przeważnie był jednym z lepszych. Początek miał słaby, ale w ostatnich 2-3 miesiącach chyba daje radę. Ile on dokładnie kosztował ? Bo chyba mniej niż Anderson, czy Nani, mam rację ?

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2926
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 10 sty 2010, 22:16

fieldy pisze:Ile on dokładnie kosztował ? Bo chyba mniej niż Anderson, czy Nani, mam rację ?
Z tego co mnie pamięć nie myli yo coś między 12-15 bańkami więc na pewno mniej od nich :P

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 10 sty 2010, 22:23

Ja też mogę wypisać piłkarzy, którzy dostali więcej szans niż na to zasłużyli (lub przynajmniej tak się wtedy wydawało)
Chętnie bym poznał te nazwiska, ale zapowiedziałeś koniec tematu, więc mówi się trudno 8)
Fakt jest taki, że kiedy Ferguson kupował zawodników za spore pieniądze to nie sprzedawał ich ot tak.
Bo byłby głupcem sprzedając ich "ot tak".
I prawdopodobnie tak samo będzie z Andersonem i Berbatovem.
Pierwszy sezon Anderson miał bardzo udany, to po jednym przeciętnym tylko głupiec by go sprzedał.

Valencia kosztował nas bodaj 18 mln. Statystyka ciekawa, ale też trzeba powiedzieć, że Valencia należy w tym sezonie do naszych najlepszych zawodników. Piekielnie szybki, waleczny, silny, dysponujący mocnym strzałem, a do tego nieźle się czujący w grze kombinacyjnej. Gdyby tylko po drugiej stronie mógłby go niekiedy ktoś odciążyć...

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 10 sty 2010, 22:39

red85 pisze:Statystyka ciekawa, ale też trzeba powiedzieć, że Valencia należy w tym sezonie do naszych najlepszych zawodników. Piekielnie szybki, waleczny, silny, dysponujący mocnym strzałem, a do tego nieźle się czujący w grze kombinacyjnej. Gdyby tylko po drugiej stronie mógłby go niekiedy ktoś odciążyć...
to dodam może jeszcze, że Valencia stwarza te okazje średnio co 33 minuty, lepszy tylko Cesc - co 30 minut. Tyle tylko, że Cesc mniej grał od Valenci, to i mniej ich stworzył :lol:

Awatar użytkownika
smudge_90
Skład B
Skład B
Posty: 142
Rejestracja: 26 gru 2009, 12:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Elbląg

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smudge_90 » 10 sty 2010, 22:53

red85 pisze:Bo byłby głupcem sprzedając ich "ot tak"
No i właśnie o to toczy się dyskusja. Czyli o to czy Szkot robi czy nie pochopne i rewolucyjne zmiany.
red85 pisze:Pierwszy sezon Anderson miał bardzo udany, to po jednym przeciętnym tylko głupiec by go sprzedał.
I znowu. Wątek zaczął się od linku do o rzekomej rewolucji po sezonie, gdzie miałby odejść m.in. Anderson i Berbatov.
red85 pisze:Chętnie bym poznał te nazwiska, ale zapowiedziałeś koniec tematu, więc mówi się trudno
Jeśli na prawdę chcesz poznać te nazwiska specjalnie na Twoją prośbę je wymienię (ta emotka to dla mnie niemal wyzwanie, nie wiem czy taki był Twój zamysł :) ), ale pozwolisz, że uczynię to dopiero jutro, bo czas odkleić się od monitora :)
Cholerny kibic Chelsea przyszedł i zasiał popłoch o jakiejś rewolucji :krzesło: :lol:

Awatar użytkownika
Carlos_7
Skład C
Skład C
Posty: 79
Rejestracja: 29 gru 2009, 19:13
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carlos_7 » 11 sty 2010, 0:06

To tylko plotki, gazety szukają sensacji, Berbatov i Anderson powinni zostać. Najwyżej Vidic odejdzie do Realu :D
Chyba że SAF ma innych interesujących graczy na oku którzy są do wyciągnięcia. Nie mówie o Benzemie bo jego przenosiny z RM to czysta fantazja angielskiej prasy, zobaczymy w zimie napewno nic ciekawego się nie wydarzy i taki sam skład zostanie utrzymany, Foster może odejdzie.

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2926
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 11 sty 2010, 8:24

Carlos_7 pisze:Nie mówie o Benzemie bo jego przenosiny z RM to czysta fantazja angielskiej prasy, zobaczymy w zimie napewno nic ciekawego się nie wydarzy
A Ja niestety mam dziwne przeczucie że jednak coś może być na rzeczy nie wiem dlaczego ale po prostu je mam. Nie byłoby tak nawet najgorzej jak by przyszedł do nas ale tylko wtedy jeśli odejdzie Berba ponieważ mielibyśmy wtedy zbyt dużą liczbę napastników (sic !) ,a do tego Real na pewno będzie chciał na nim zarobić. Ważną rolę będzie miał także w tym wszystkim RvN bo jeśli odejdzie z Madrytu to Real będzie wtedy chciał zatrzymać Benzemę po puścić dwóch dobrych napastników w krótkim odstępie czasu też niedobrze no chyba że Pato sprowadzą ... Jak widać wszystko zależy od Realu i ich zachcianek i jeśli zdecydują się na Pato to wtedy szanse Karima gry na Old Trafford na pewno by wzrosły i w sumie jeśli Berba nie zmieni swojego zaangażowania w grę to chętnie bym go u nas zobaczył chociażby na wypożyczeniu z opcją kupna :D

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 11 sty 2010, 11:16

smudge_90 pisze:Cholerny kibic Chelsea przyszedł i zasiał popłoch o jakiejś rewolucji :krzesło: :lol:
Zawsze do usług :) :king:

Myślę że jednak mała wyprzedaż będzie, nie teraz w styczniu tylko na koniec sezonu, SAF ma wciąż nadzieję że Berba zacznie pokazywać swoje umiejętności jak na 30 baniek to nawet w połowie jego gra nie jest adekwatna do wydanej kwoty i wielu ludzi (w tym kibiców MU) uważa to za jeden z największych flopów transferowych Manchesteru. Z Berba trochę jak z Sheva każdy wie że umiejętności miał do strzelania i każdy czekał żeby pokazywał to do czego ludzi przyzwyczaił taka duża kwota pieniężna zawsze kładzie dodatkową presję na zawodniku i oczekiwania w stosunku do niego są raz większe. Jeśli chodzi o Andersona jest dobrym zawodnikiem , w końcu to rocznik 88 więc jeszcze może się rozwinąć więc wdł. mnie głupotą by było się go od tak pozbywać, Ferguson nigdy go jakoś zaciekle nie krytykował i myślę że on jeszcze z wami pogra. MU powinni wzmocnić lewą skrzydło, Giggs gra na tym skrzydle ale nikogo tak bardzo w jego zastępstwo nie widzę a jak wiemy Ryan młodszy z roku na rok nie jest. Nani'ego już raczej Ferguson spisał na straty i zapewne będzie jednym z głównych zawodników jakich Ferguson będzie chciał się pozbyć. Obertan jeszcze chyba wystarczająco się nie ograł by stać się integralna część pierwszej XI więc chyba nic nie pozostaję wam innego jak zakupienie zawodnika na skrzydło ,jak na klub takiej renomy przychodzą mi na myśl tylko 2 nazwiska a mianowicie Ribery i D. Silva. Jeśli chodzi o atak to przydałby się wam jakiś solidny partner do ataku dla Rooneya , Berba zawodzi więc sprowadzenie Benzemy nie byłoby złym pomysłem zanim w Realu złamie sobie karierę i skończy jak Huntelaar.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 11 sty 2010, 13:23

A ja bym chętnie wyjął z Werderu Mesuta Ozila 8) Mógłby grać i za Rooneyem i pewnie nieźle by sobie radził na lewym skrzydle w 433.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 11 sty 2010, 15:43

Ozil to bardzo fajny grajek ktoirego warto oglądac.
Nie wiem co ma Szewa do Berby bo Ukrainiec nie pokazał nawet 1/10 tego w Chelsea co berba w MU, Berba był 2 asystentem w lidze strzelal piękne gole a Szewa przydał sie tylko wtedy gdy w meczu Chelsea-MU wybił piłke z lini po strzale o ile pamietm Carricka

Ceny w lecie znowu beda ogromne i nie daj boże że taki OZil pokaże pare dobrych zagrań i cene bedzie dużo wyzsza. Ferguson ostrzył juz ostatnio zęby na Silve a gdy Hiszpania dojdzie daleko co nie chce nawet słyszeć cenny za błyskotliwego Hiszpana.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”