zbyt zamienilbym na "jak zawsze".z tym ze dzis gramy z 3 ligowcem.przy Inzaghim wyglada jak amatorWypada się zgodzić z Wilmore, że Hunter dzisiaj trochę zbyt pasywnie
Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 13 sty 2010, 16:58
zbyt zamienilbym na "jak zawsze".z tym ze dzis gramy z 3 ligowcem.przy Inzaghim wyglada jak amatorWypada się zgodzić z Wilmore, że Hunter dzisiaj trochę zbyt pasywnie
mete

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 13 sty 2010, 16:59
Wilmore

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kaka_ACM » 13 sty 2010, 16:59
Kaka_ACM
Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 13 sty 2010, 17:02
di Gennaro gra pierwszym mecz od pol roku.nie jest to pilkarz na pierwszy sklad(i nikt tak nie pisal) lecz czasem bedzie mogl zluzowac Pato czy Dinho przy dobrym wyniku.nie oceniajmy nikogo po pierwszych 45 minutach od pol roku.willy co mowisz o di genaro ? dalej uwazasz ze powinien dostawac wiecej szans od leo, i ze trener jest 'be' bo na niego nie stawia ?
mete

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 13 sty 2010, 17:30
Wilmore
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 13 sty 2010, 17:58
Chlopaczek
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Adam ACM » 13 sty 2010, 18:04
Adam ACM

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 13 sty 2010, 18:07
Ma 17 lat niech próbuje, właśnie dobre było to, że pomimo nieudanych kiwek dalej się starał poprawić, ja nienawidzę jak jakiś gracz wchodzi i tylko odgrywa do najbliższego partnera, to jest dopiero dno.Adam ACM pisze: Co do Verdiego ktory wszedl z lawki, zaliczylbym jego wystep jak najbardziej na minus. Wiecej strat niz gry. Pare razy mu pilka odskoczyla od nogi. Chcial sie pokazac i dryblowal zamiast wykonac najprostsze podanie, czego nie lubie najbardziej wsrod napastnikow.
Rezus
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Adam ACM » 13 sty 2010, 18:15
Niby tak, ale powinien miec choc odrobiny wyrahowania w tym co robi. W jeden sytuacji mial wolnego partnera w pk...wystarczylo podac naprosciej jak sie da, wlasnie po ziemi. Verdi zaczal dryblowac, rywal zdazyl do niego podejsc, i nic z akcji juz nie wyszlo. To jest takie szukanie rozwiazan na sile. Nie lubie jak ktos zamiast wybrac najprostsze rozwiazanie(i skuteczne!), stara sie na sile podac jakos technicznie gora, czy zaczyna dryblingi. Aha co do Klaasa, z taka gra to moze sie ogrywac w SerieA, ale chyba tego Primavery.Rezus pisze:Ma 17 lat niech próbuje, właśnie dobre było to, że pomimo nieudanych kiwek dalej się starał poprawić, ja nienawidzę jak jakiś gracz wchodzi i tylko odgrywa do najbliższego partnera, to jest dopiero dno.
Adam ACM

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 13 sty 2010, 18:18
Chłopak ma 17 lat, prezentował się bardzo dobrze motorycznie, nie obawiał się gry ze starszymi i dojrzałymi rywalami, miał jedną dobrą okazję do strzelenia bramki, równie dobrze grał obiema nogami, ale co najważniejsze - był ambitny i ruchliwy. To jest najważniejsze u piłkarzy w takim wieku, Verdi wszedł i nie bał się dryblować, pokazywać techniki, wzmacniać zespół z przodu, czego brakowało u takiego Abate w niedzielę. To jest jedna z najważniejszych cech u piłkarzy w jego wieku, równie istotna jak ambicja - jeśli ktoś nie jest tak przebojowy, jak dziś Verdi, to jeśli gra w ofensywie, to nic w przyszłości nie zaprezentuje nawet po ciężkich treningach. I to mi się bardzo podoba.Co do Verdiego ktory wszedl z lawki, zaliczylbym jego wystep jak najbardziej na minus.
17 letni piłkarz? Niby skąd? Takie doświadczenie przychodzi z wiekiem. Niektórzy piłkarze 10 lat starsi nadal nie mają zimnej krwi na boisku.Niby tak, ale powinien miec choc odrobiny wyrahowania w tym co robi.
Wilmore

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 13 sty 2010, 18:30
gilardino11

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 13 sty 2010, 18:36
A jak ma wyglądać nie grając?Ja mam pytanie jak wyglądał Mathieu
Wilmore
Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 13 sty 2010, 19:24
mete

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 13 sty 2010, 19:27
Wilmore

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 13 sty 2010, 20:05
To samo można, należy powiedzieć, o Di Gennaro, strasznie raziły jego niedokładne podania.Wilmore pisze:Gorszy od niego w zespole był tylko Huntelaar, którego nie tłumaczy nic - nawet nie walczył. Flamini miał niewiele udanych zagrań, na tle Ambrosiniego czy Jankulovskiego wypadał bardzo blado, z drugiej strony nie miał specjalnie się jak pokazać - pamiętajmy, z jakim rywalem dziś graliśmy, Ambrosini jest ograny, a Jankulovski dużo lepszy w ofensywie, stąd ta różnica.
Rezus
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio