Post Wyświetl pojedynczy post autor: Strusiek » 16 sty 2010, 21:58
Strusiek

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 16 sty 2010, 21:59
wianuch
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 16 sty 2010, 22:02
Pelart
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Strusiek » 16 sty 2010, 22:04
właściwie tylko jedna akcja i rożny ale czerwo było i kości trzeszczały czyli tradycja podtrzymana. Nawet nie jestem zdenerwowany porażką, zabrakło trochę szczęścia i bardzo dobrze bronił Gorka.Vianuch pisze:
3 minuty zajebistej gry Bilbao + murowanie się całym składem reszte meczu.
Strusiek
Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 16 sty 2010, 22:05
kaczy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Strusiek » 16 sty 2010, 22:07
czas przełamać klątwę. Po dzisiejszym wyniku nie pozostaje nic innego jak pokonać Deportivo ale najpierw MalagęPelart pisze:IRAIZOZ następny wyjazd na El Riazor i chyba wiadomo jak się pewnie skończy.
Strusiek

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 16 sty 2010, 22:14
Kluchman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 16 sty 2010, 23:30
Jarzinho
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 17 sty 2010, 0:04
mianowicie do jakich?Nieźle wk... Ronaldo, ktory sie musi do takich zachowań przyzwyczaić.
Kamil232

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stary rupieć » 17 sty 2010, 10:24
stary rupieć
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Murek » 17 sty 2010, 11:06
Drużyna zwyczajnie była nieskuteczna, a przy dobrze broniącym Athleticu, nie było okazji do dobrego rozegrania piłki. Duch drużyny ciągle jest, niestety takie osoby jak Ty zawsze się znajdą i będą próbowali wtrącić swój bezsensowny komentarz, zamiast napisać coś rozsądnego, poddać ocenie grę poszczególnych formacji bądź piłkarzy.stary rupieć pisze:Gdzie sie podział duch drużyny za 300 baniek, która zmiażdzyła Mariolę? Dziękuję za wspaniały wieczór
Murek

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 17 sty 2010, 11:18
Aha czyli tego czego się spodziewałem forma jest stałaIrytujący pomału zaczyna być fakt, że z każdą próbą dryblingu Kaka traci piłkę. Zdecydowanie bez formy jest Brazylijczyk
gilardino11
Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 17 sty 2010, 11:45
mete
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 17 sty 2010, 11:55
Tyle ze wszyscy liczyli ze Kaka zmieniajac druzyne lige wroci do formy. Cos jak Zidane. Widac jeszcze nie wrocil. Moze na MS sie szykuje.gilardino11 pisze:Aha czyli tego czego się spodziewałem forma jest stałaIrytujący pomału zaczyna być fakt, że z każdą próbą dryblingu Kaka traci piłkę. Zdecydowanie bez formy jest Brazylijczyk.W tamtym sezonie oglądając mecz liczyłem sobie ile ten nasz wielki wirtuoz wygrał 1 na 1.No i wyszło mi bodajże na 16 prób 1 na 1 minął 2 razy zawodnika
.67 baniek na chodniku nie leży a skoro bez niego Milan w tym sezonie gra lepiej to tylko cieszyć się z dobrego interesu.O braku koncentracji pisałem natomiast już w tamtym sezonie kiedy to w 1 połowie Kaka był najgorszym naszym zawodnikiem na boisku po czym w 2 połowie nagle się odradzał i prezentował jakiś tam poziom(raz lepszy raz gorszy) ale widać było chociaż zaangażowanie.
Wygląda na to, że Real Madryt funkcjonuje niczym robot. Przegrywa co szóstą kolejkę. Pierwsza porażka drużyny Manuela Pellegriniego miała miejsce w 6. kolejce rozgrywek La Liga w spotkaniu z Sevillą na Sánchez Pizjuán (1-2). Następna przytrafiła się w 12. rundzie na Camp Nou - w Gran Derbi (0-1). Dzisiaj przyszła kolej na kolejkę numer 18, co dla Królewskich oznacza jedno - utratę punktów. Tym razem padło na Athletic Bilbao (1-0).
Jeśli ta kuriozalna statystyka się nie zmieni, to kolejnej porażki kibice Realu Madryt mogą oczekiwać w 24. rundzie Primera División, gdy Los Blancos zmierzą się na wyjeździe z Teneryfą. 30. kolejka to z kolei wycieczka na El Sardinero i pojedynek z Racingiem, a 36. - trudny wyjazd na Mallorcę.
Kamil232 pisze:Nie oglądałem spotkania.
mianowicie do jakich?Nieźle wk... Ronaldo, ktory sie musi do takich zachowań przyzwyczaić.
Bienias
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 17 sty 2010, 13:47
Bienias dał filmik, ale mi niekoniecznie chodzi o te zachowanie, choć przyznam sie, ze smiesznie by było gdyby mu ta pilka sie wyzslizgnela, pewnie juz by z tego naraoznika nie wyszedł. chodzi ma bardziej o sytuacje, jak ta na filmiku z 10.00. podpalał sie, głupie faule wdawał sie w jakies przepychanki, a najbardziej go irytowało to ze Baskowie czesto czysto wchodzili i jeszcze cos mu smiali nawrzucać. Prawde mowiac wygladał jak gosciu, ktory zaraz komus wejdzie na czerwona kartke.Kamil232 pisze:mianowicie do jakich?
Jarzinho
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio