Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 662

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 27 lut 2010, 20:39

Jeszcze 2 karne dodatkowo nam się należały. W 1 połowie za faul na Aaronie, gdzie Faye go powalił i po karnym Cesca, Nicklasa przewrócili, w ogóle nie koncentrując się na piłce.

Nawet mnie 3 pkt dziś nie cieszą :(

Chyba rzeczywiście piszczel...

Awatar użytkownika
Aker
Very Important Person
Posty: 4849
Rejestracja: 25 lut 2009, 13:52
Reputacja: 1
Lokalizacja: Warszawa

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Aker » 27 lut 2010, 20:41

aż szkoda Arsenalu, tyle już tych kontuzji...

Obrazek

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 27 lut 2010, 21:16



fatalnie :|

Awatar użytkownika
Aker
Very Important Person
Posty: 4849
Rejestracja: 25 lut 2009, 13:52
Reputacja: 1
Lokalizacja: Warszawa

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Aker » 27 lut 2010, 21:39



trochę lepszy link bo widać, że to otwarte złamanie...

red85

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 27 lut 2010, 21:42

Widziałem to na żywo, teraz oglądnąłem kilka razy i nie jestem pewien, czy to był faul na buraka. Wątpię, żeby sędzia wyrzucił z boiska Shawcrossa gdyby nie widział co się stało z nogą Ramseya. Mogę się jednak mylić, bo powtórek z bliska nie ma...

Awatar użytkownika
Aker
Very Important Person
Posty: 4849
Rejestracja: 25 lut 2009, 13:52
Reputacja: 1
Lokalizacja: Warszawa

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Aker » 27 lut 2010, 21:45

faul na żółtko był na pewno nawet gdyby nic się nie stało Ramseyowi wg mnie

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 27 lut 2010, 21:48

szkoda Ramseya , ma jedynie szczęście że ma 19 lat ma młode ciało które się szybciej goi niż człowieka który ma 27-30+. Widać było że Shawcross bardzo to przeżywał i na pewno jego zamiarem nie było zrobienie krzywdy przeciwnikowi po prostu miał pecha.

Awatar użytkownika
Kamilonariusz
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 6
Rejestracja: 25 lut 2010, 8:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rybnik

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamilonariusz » 27 lut 2010, 21:54

Ten incydent niestety w jakims stopniu zastopuje rozwoj talentu tego wspanialego walijczyka. Naprawde szkoda bo mysle ze teraz czeka go przynajmniej 8 miesieczna absencja ...

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 27 lut 2010, 22:54

red85 pisze:I póxniej będzie dalej pieprzył jak potłuczony, że rywale wychodzą na boisku, żeby zrobić krzywdę jego zawodnikom :boruta:
nie słyszałeś nigdy wypowiedzi rywali Arsenalu, którzy odpowiadając na pytania dziennikarzy przed meczem "jak bedziecie grać" mówili: trzeba ich kopać, bo tylko tak ich można powstrzymać ? I tak robią, a skutki potem są takie jak dziś np. czy wcześniej -
kilka lat temu Diaby w meczu z Sunderlanem, 2 lata temu Eduardo z Birmingham, dziś Ramsey ze Stoke.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 27 lut 2010, 23:02

ehhhh fieldy mam Ci przypomniec faule Eboue na Terrym czy Evrze? lto rok temu pieknie wjecham w meczu towarzyskim w nogi sneidera? takich fauli jak ten sa dzisiatki co kolejke.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 27 lut 2010, 23:21

Co to ma do rzeczy ? Czy Eboue przed tymi meczami zapowiadał grę w kości z rywalem ?

Jasne, ze takie rzeczy się zdarzają i często są to przypadki. Reaguje na to,co red pisze - ze Wenger pieprzy jak potłuczony, ze rywale chcą im krzywde zrobić.

Jak fauluje piłkarz Arsenalu, to są głosy, ze źli, niedobrzy, grac nie umieją fair. Ale nikt nie reaguje, jak rywale zapowiadają grę w kości z Arsenalem, wtedy się mówi, ze liga jest silna [fizyczna] i dzieciaki Wengera musza się dostosować.

red85

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 27 lut 2010, 23:37

Nie znam takich wypowiedzi i chciałbym je poznać w oryginale. Wenger zresztą zawsze gada takie bzdury - pora może w końcu stawiać na mężczyzn, a nie płaczków. Dzisiaj wraz z Fabregasem po meczu było nie inaczej, a nie wydaje mi się, żeby Shawcross na takie słowa zasłużył.

Takie drużyny jak Stoke grając z teoretycznie lepszymi nie przebeirają w środkach. Nikt jednak poza Arsenalem się nie żali, a Wenger i spółka niemal przy każdej okazji mają pretensję...

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 28 lut 2010, 0:22

Trudno, żeby po dzisiejszym meczu nie było pretensji, trudno zeby Wenger stwierdził, że nic się nie stało i gramy dalej.
Mówisz, ze niemal przy każdej okazji. Co mecz Wenger nie narzeka na ostrą grę rywali. Wcześniej Theo długo dochodził do siebie, wszedł na boisko w meczu z Birmingham, to chyba był jego pierwszy występ w pierwszym składzie i po 20-30 minutach, po faulu Ridwella musiał zejść i znów miesiąc przerwy. Trudno, zeby Wenger się z tego cieszył i sam się nie dziwię, ze wspomniał o ostrej grze.

Co z tego, ze słabsi technicznie nie przebierają w środkach ? Wszyscy o tym wiedzą, ale dlaczego jest na to przyzwolenie ? Dlaczego FA nic nie robi z tym jak jeden z drugim przed meczem opowiada jak będzie grał w kości z rywalem.
red85 pisze:Nie znam takich wypowiedzi i chciałbym je poznać w oryginale
pierwszy z brzegu, mecz Pucharu Anglii ze ... Stoke. Ricardo Fuller - sprzed miesiąca:
The Britannia, it’s a like a fortress, and if we do play to our strengths I don’t think Arsenal can deal with the aggressive play.

“It’s been proved in the past that Chelsea and Bolton have roughed them up and tried to bully them.

“We can also be rough and aggressive when we need to, but we have quality too, and so we can mix it up.
http://www.mirrorfootball.co.uk/news/St ... 96941.html

red85

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 28 lut 2010, 1:03

Trudno, żeby po dzisiejszym meczu nie było pretensji, trudno zeby Wenger stwierdził, że nic się nie stało i gramy dalej.
Taki jest futbol, w tym przypadku nie można mówić o żadnym brutalnym wejściu. To była walka o piłkę i pech chciał, że to się skończyło jak skończyło. Sami zawodnicy AFC uciekali się niejednokrotnie do dużo bardziej brutalnych wejść. A co to na Wenger po dzisiejszym meczu ?
I'm shocked, that wasn't football.
Zapalmy świeczkę...

A najlepiej niech mr Wenger sobie przypomni jak jego zawodnicy wykopali Boltonowi z głowy punkt:
Obrazek
Mówisz, ze niemal przy każdej okazji. Co mecz Wenger nie narzeka na ostrą grę rywali. Wcześniej Theo długo dochodził do siebie, wszedł na boisko w meczu z Birmingham, to chyba był jego pierwszy występ w pierwszym składzie i po 20-30 minutach, po faulu Ridwella musiał zejść i znów miesiąc przerwy.
Co mecz nie narzeka, ale częstokroć jak jego drużynie nie idzie, to po meczu ma jakieś błyskotliwe myśli do przekazania. Że rywal grał zbyt defensywnie, że był zbyt agresywny...A jego wypowiedź o Fletcherze po meczu z OT to w ogóle kwintensencja wengerowskiego podejścia do futbolu.

Nawiasem mówiąc Wallcot to kolejny piłkarz AFC, który kontuzji doznaje średnio kilka razy w roku. Nie oznacza to jednak, że jest to spowodowane polowaniem na jego kości. Wenger sam sobie takie kruszynki zafundował.
Co z tego, ze słabsi technicznie nie przebierają w środkach ? Wszyscy o tym wiedzą, ale dlaczego jest na to przyzwolenie ? Dlaczego FA nic nie robi z tym jak jeden z drugim przed meczem opowiada jak będzie grał w kości z rywalem.
Taki jest futbol i za to wielu kocha angielską piłkę. Przecież nie chodzi o to, żeby - wbrew temu co mówi Wenger - zrobić komuś krzywdę, a o to, żeby przestraszyć, żeby pokazać kto jest silniejszy. Jak jesteś cipką to przegrasz...

To FA ma banować za same wypowiedzi o agresywnej grze? No bez przesady.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15774
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 28 lut 2010, 7:28

Wiec najpierw panie red mowisz ze chcesz oryginalne wypowedzi, a jak je dostaejsz to mowisz ze nie mozna karac za same wypowiedzi? Wiec czego w koncu chcesz?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”