Liga Europy (zbiorczy) - Strona 61

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Kto wygra Ligę Europy 2019/2020?

United
0
Brak głosów
Inter
6
35%
Wolverhampton
1
6%
Sevilla
5
29%
Leverkusen
0
Brak głosów
Roma
0
Brak głosów
Getafe
0
Brak głosów
Eintracht
2
12%
Ktoś inny
3
18%
smurano
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 392
Rejestracja: 06 kwie 2006, 22:13
Reputacja: 0

Re: Liga Europy (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smurano » 09 kwie 2010, 20:41

Któryś tam już raz bez mistrzostwa, blamaż w LM to oczywiście nie jest szczyt marzen w Liverpoolu. Ale to 4 miejsce może Benkowi dać jeszcze jeden sezon szansy.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Liga Europy (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 09 kwie 2010, 22:38

emdżej pisze:Czy tylko ja się czasami zastanawiam na cholerę ktoś w ogóle te spalone wymyślił?
Za przeproszeniem jesteś pajac. Jakby wyglądała piłka nożna jakby był wynik 47:38? Spalone to jest piękno piłki i tak pozostanie!

A co do L'poolu to po wczorajszym zwycięstwie jest pewniakiem, mają piłkarzy którzy zdobyli LM i tych którzy chcą to zrobić. Jedynie na drodze może im stanąc słaby (w ostatnim czasie Hamburg), chociaż zawsze są czarne konie. Życzę jak najlepiej :)

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15774
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Liga Europy (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 09 kwie 2010, 22:43

Panowie podrzędny puchar może to i jest ale osobiście (nie mowie za wszystkich Kanonierów) zamieniłbym puchar LE na granie w tych cwiercfinalach i polfinalach LM :P Wyjdzie na to ze L'pool bedzie z europejskim pucharem a my szosty rok z niczym.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liga Europy (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 09 kwie 2010, 23:17

Przypomniałem sobie, jak jakiś czas temu zastanawiałem się czy nie lepiej będzie odpaść z LE, żeby ten sezon był jeszcze większą porażką niż jest obecnie. Odpadnięcie z pucharu na pewno dałoby amerykańskim właścicielom jeszcze więcej do myślenia i może wreszcie zwolniliby Beniteza. Jednak teraz z całą pewnością mogę stwierdzić, że nie - odpadnięcie nie byłoby rozwiązaniem. Po tylu latach bez jakiegokolwiek trofeum wreszcie potrzebny jest jakiś sukces. Nawet jeśli to tylko LE. Takie trofeum bez wątpienia należy się piłkarzom (chociażby za poprzedni sezon). Poza tym większych szans na zwolnienie Hiszpana należy szukać w ligowych niepowodzeniach, bo to właśnie liga angielska przynosi większe dochody (nawet jeśli mówimy o walce o 4. miejsce), które jak wiadomo są priorytetem dla duetu Hicks & Gillett.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Liga Europy (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 09 kwie 2010, 23:25

Daaaamian pisze:Przypomniałem sobie, jak jakiś czas temu zastanawiałem się czy nie lepiej będzie odpaść z LE, żeby ten sezon był jeszcze większą porażką niż jest obecnie. Odpadnięcie z pucharu na pewno dałoby amerykańskim właścicielom jeszcze więcej do myślenia i może wreszcie zwolniliby Beniteza. Jednak teraz z całą pewnością mogę stwierdzić, że nie - odpadnięcie nie byłoby rozwiązaniem. Po tylu latach bez jakiegokolwiek trofeum wreszcie potrzebny jest jakiś sukces. Nawet jeśli to tylko LE. Takie trofeum bez wątpienia należy się piłkarzom (chociażby za poprzedni sezon). Poza tym większych szans na zwolnienie Hiszpana należy szukać w ligowych niepowodzeniach, bo to właśnie liga angielska przynosi większe dochody (nawet jeśli mówimy o walce o 4. miejsce), które jak wiadomo są priorytetem dla duetu Hicks & Gillett.
Tego czego oczekiwali kibice L'poolu miała Barcelona w zeszłym sezonie, ale The Reds nie dadzą rady w LM i w Premiership dlatego albo sobie jedno odpuśćicie dla drugiego albo będziecie żyć dalej marzeniami. Liverpool jest na drugim miejscu pucharowym, a kibicom i tak mało...

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liga Europy (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 09 kwie 2010, 23:28

Niewiele z Twojego posta zrozumiałem, ale mniejsza z tym.
Tomusmc pisze:Liverpool jest na drugim miejscu pucharowym, a kibicom i tak mało...
To mi tylko wyjaśnij. :wink:

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18642
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2263
Kibicuję: AC Milan

Re: Liga Europy (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 22 kwie 2010, 21:56

Oglądałem HSV i niestety mecz rozczarowuje.Wiadomo, HSV ma więcej posiadania piłki, ale wszystko w środku pola albo 40 m od bramki Fulham.Jedno podanie do bramkarza i dwa niecelne strzały Trochowskiego.Tyle gry do przodu jeśli chodzi o Hamburg.Nota bene grając długą piłę Londyńczycy mieli najlepszą okazję do gola, ale rykoszet sprawił, że piłka nie poleciała w bramkę.Nuda jak cholera, HSV mało ambitnie atakuje, a Fulham ten wynik satysfakcjonuje.U gospodarzy można wyróżnić tylko Pitroipę, który się stara na tym skrzydle, od biedy Trochowskiego też można, ale on ma zaś trochę strat.Na minus napastnicy bo nie stwarzają żadnego zagrożenia, co bardziej dziwi są to silni napastnicy, a nie dostali żadnej piłki na główkę.Ostatnimi czasmi Guerrero lepiej wychodzą rzuty bidonami, aniżeli strzały na bramkę.

Mam takie wrażenie, ale czy kibice HSV wygwizdują swojego gracza - Demela :think: .

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: Liga Europy (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 22 kwie 2010, 23:03

Mam takie wrażenie, ale czy kibice HSV wygwizdują swojego gracza - Demela :think: .
Widzisz, ale to powszechne na stadionach to co oni robią, a dokładniej krzyczą jego imię, specjalnie przeciągając :]

Tak samo w Bayernie zawsze było Wiiiiiiiiiiiiiiillllllllllllllllllllllllllllllllllllyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy jak Sagnol był przy piłce.
A jak się pięknie Willy cieszył jak Bayern strzelił bramkę. Miał podwójny powód do zadowolenia :]

HSV bez ikry. W tej drużynie nie ma kto rozruszać skrzydeł. Trochowski średnio, Pitroipa jak zwykle jeździec bez głowy i strzału na bramkę. W ataku Guerrero strzelał znów w kibiców, tyle, że tym razem piłką a nie bidonem.
Fulham zamurowało się jak wczoraj Lyon z tym wyjątkiem, że chcieli tego 0:0 i dostali je. Za tydzień będzie ciężko im o finał, ale Fulham już raczej na 0:0 grać nie będzie, więc może uda się ugrać ten bramkowy remis albo nawet wygrać (wyjątkowo).

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Liga Europy (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 22 kwie 2010, 23:08

Półfinał Ligi Europejskiej, grają dwie uznane marki (mam na myśli Atletico i Liverpool) a pomeczowa statystka strzałów brzmi....2:0. Koszmar. :roll:

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liga Europy (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 22 kwie 2010, 23:25

Statystyki ze Sky Sports:
  • 4 Strzały celne 0
    4 Strzały niecelne 3
    4 Strzały zablokowane 0

    (...)
Atletico oczywiście po lewej. :|

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65046
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8693
Kontakt:

Re: Liga Europy (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 22 kwie 2010, 23:32

Fulham mnie zaskoczyło, myślałem że grają dużo gorzej, a tu proszę, mądra taktyka, świetnie zorganizowani z tyłu, spore opanowanie w rozgrywaniu akcji, nie grali na "hurra" jak Pitroipa i spółka. Moim zdaniem w rewanżu powinni sobie u siebie poradzić z przeciętnym HSV. Co prawda gospodarze oddali ok. 20 strzałów, ale Schwarzer musiał bronić może z 4-5.

1/8 i 1/4 była ciekawsza :P

Awatar użytkownika
Unista
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 437
Rejestracja: 22 lut 2009, 18:21
Reputacja: 0

Re: Liga Europy (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Unista » 29 kwie 2010, 0:30

Finał HSV - Atletico! Mam taką nadzieję. Przede wszystkim musi sie tam znaleźć HSV.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Liga Europy (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 29 kwie 2010, 23:50

Świetny mecz Liverpoolu z Atletico. Doskonała dogrywka, w której nie było wyczekiwania karnych a prawdziwa walka na noże.
Bardzo podobał mi się Aquilani, który powoli zaczyna grać na miarę oczekiwań. Już zapomniałem jak wielką przyjemność sprawiało mi oglądanie jego gry, nienaganny technicznie, bardzo aktywny, dobrze rozprowadzał piłkę, potrafił zaskoczyć rywala, strzelił świetnego gola. Był najlepszym graczem LFC w tym meczu i tylko szkoda, że nie był gotowy na 120 minut.
Dziś bardziej podobał mi się Liverpool, ale piłka jest brutalna, a bramki na wyjeździe potrafią wszystko wywrócić do góry nogami.
Odnośnie Atletico to zaskakująco dobrze w obronie. W pierwszym meczu też wyglądali bardzo pewnie i dziś też poradzili sobie naprawdę dobrze.
No i tylko jedno pytanie. Jak słaby jest Degen, że na prawej obronie grał Mascherano?

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Liga Europy (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 29 kwie 2010, 23:55

(L)oczkerson pisze:Jak słaby jest Degen
gdy już zakończą się wszystkie możliwości typu Javier, czy Carragher, czy też jeszcze ktoś inny na prawej obronie, wtedy Degen wchodzi :lol:
mi sie mecz nie podobał. Fatalny Gerrard, zwłaszcza w 2 częsci i w dogrywce. Szkoda, ze pojedzie na mundial

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liga Europy (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 29 kwie 2010, 23:58

Gerrard grał dzisiaj bardzo głęboko, stąd przeciętny mecz. Jednak mówienie, że był fatalny to gruba przesada, bo kilka fajnych piłek z Alberto rozegrał, w dodatku sporo pomagał w defensywie (z dobrym skutkiem).

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”