Wyzywanie i przeszkadzanie graczom Interu przed meczem to debilizm i buractwo, natomiast Mou podkreca atmosferę i ma co chciał. Skoro inteligentny facet tak robi, to czemu się dziwicie, że głupsi od niego mu tak odpowadają.
To przesada, wystarczą piosenki podczsa meczu ni ewnetualnie dwa świńskie łby na murawie








