Inter Mediolan - FC Barcelona [faza grupowa i 1/2 finału LM] - Strona 31

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
Awatar użytkownika
fejkenq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 468
Rejestracja: 28 gru 2007, 9:09
Reputacja: 0

Re: Inter Mediolan - FC Barcelona [faza grupowa i 1/2 finału LM]

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fejkenq » 29 kwie 2010, 0:12

Dobrze prawi pasza,RealFan,pier..takie głupoty ze glowa boli,patrz na real a nie,bo to jest smieszne,inter poprpostu byl lepszy w dwu meczu i tyle koniec.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18506
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2404
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Inter Mediolan - FC Barcelona [faza grupowa i 1/2 finału LM]

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 29 kwie 2010, 0:17

Ta, o Barcelonie nie można ani słowem - chociaż w sumie nie napisałem nic złego, bez jakiejś mocnej napinki, którą mógłbym uskutecznić z łatwością - bo Real coś tam, a Barca w zeszłym roku wygrała 7 pucharów (dla Laporty 6:2 to siódmy puchar). Nie interesuje mnie to. W pierwszej kolejności jestem Madridistą, a w drugiej Antibarcelonistą. Real dziś nie grał, jakby ktoś nie wiedział. Teraz brakuje tylko mistrzostwa dla Realu i dopiero się zacznie. :P
Ostatnio zmieniony 29 kwie 2010, 0:18 przez Kluchman, łącznie zmieniany 1 raz.


Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Inter Mediolan - FC Barcelona [faza grupowa i 1/2 finału LM]

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 29 kwie 2010, 0:19

MazurXIII pisze:Aha - tak się zastanawiam czy Mourinho po sezonie odejdzie z Interu do Realu...Po tym półfinale Perez chyba zrobi wszytko,by największy buc (genialny,ale buc) wśród trenerów trafił na Santiago Bernabeu...ile wynosi klauzula odejścia?8 mln €?Dla Pereza to tyle co splunąć...z drugiej strony - pełna autonomia trenera (transfery,rozwój klubu - w Interze rozbudowano na życzenie Jose ośrodek treningowy etc.) w Realu (Portugalczyk na nic innego się nie zgodzi)?Impossible.
Kiedyś przebąkiwał wprawdzie o chęci prowadzenia Królewskich, ale bądźmy szczerzy... Czy obecny Real naćkany indywidualnościami za setki milionów zasługuje na takiego fachowca jak Mourinho? No i czy Moratti widząc jak wielki progres poczyniła drużyna za kadencji Portugalczyka puści Jose tak łatwo? Perez kupi wszystko co się rusza i ma dobre noty. Nie zdziwię się jak po sezonie zapragnie sprowadzić do Realu... Robbena :lol: Od samego początku twierdziłem że sprzedaż Holendra była błędem, ale coż, dla niektórych Ronaldo i Kaka mieli być gwarantem sukcesu a tu kupa. Sorry za OT ale siedziało mi to na wątrobie. :wink:

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13012
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3308
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Inter Mediolan - FC Barcelona [faza grupowa i 1/2 finału LM]

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 29 kwie 2010, 0:25

Po meczu swietnie widac znana w pilce tendencje. Im wiecej jakas druzyna wygrywa tym bardziej ja tak zwani postronni kibice nie znosza. Co ciekawe sa nawet w stanie przelknac gorzka pigulke taktyki ktora polega wylacznie na bronieniu dostepu do wlasnej bramki. Milo zobaczyc ze nikt po takim meczu nie krzyczy o catenaccio zabojstwie pilki noznej i tak dalej. Ciekawe czy gdyby na miejscu Barcy byl na przyklad Arsenal opinie na temat gry Interu tez bylyby tak przychylne.

Ja tam Barcelone lubie. Jej filozofia gry w pilke i budowania zespolu szalenie mi odpowiada. Szkoda ze nie obronia tytuly bo to wielka druzyna na miare Milanu poczatku lat 90.
Trudno jednak nie doceniac tego co zrobil Inter. Abstrahujac juz nawet od decyzji sedziowskich takich jak trzeci gol w pierwszym meczu dla nich czy drugi w rewanzu dla Barcelony (na moje prawidlowy). Mistrzowie Wloch jak trzeba bylo zaatakowac to potrafili to skutecznie zrobic a gdy nalezalo w rewanzu sie bronic to zrobili to jeszcze lepiej. Mysle ze niewiele by sie zmienilo w taktyce Interu gdyby konczyli mecz w komplecie. Czerwona dla Motty (sedzia mogl go oszczedzic ale widac nie chcial) tylko uwypuklila jak Inter byl swietnie zorganizowany. Katalonczycy w calym meczu stworzyli sobie moze ze 3 dobre sytuacje. Malutko jak na nich jeszcze grajacych w przewadze.

Podsumowujac gratulacje dla Interu. Nie bede ukrywal ze czynie to jednak niechetnie. Po pierwsze nie uwazam ze zasluzyli bardziej niz Barca. Po prostu zasluzyli ale gdyby gol Bojana zostal uznany rownie dobrze mozna by napisac ze Barcelona zasluzyla. Po drugie moze mnie czekac bardzo nieszczesliwy maj. Nie sadzilem ze za mojego zycia Inter przescignie Milan w ilosci scudetti czy wygra LM (nie zanim skoncze 70 lat). Te dwie rzeczy moga nastapic jednoczesnie juz niedlugo. Zdumiewajace i jednak przygnebiajace.

Nie skreslam jednak Bayernu i licze na bardzo wyrownany mecz. Bayern juz w tej edycji pokazal ze na wiele go stac. Dlaczego wiec nie na ostateczny tryumf?

ZabiliMiKrowe
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 32
Rejestracja: 29 sty 2006, 0:49
Reputacja: 0

Re: Inter Mediolan - FC Barcelona [faza grupowa i 1/2 finału LM]

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ZabiliMiKrowe » 29 kwie 2010, 0:25

Wygrała piłka! Piłka zawsze wygrywa. Drużyna w różu bez prawdziwych MĘŻCZYZN odpadła, w końcu! 2 lata temu piłka również się obroniła , Abramowicz który od lat bawi się w CM'a przegrał (dla młodszych CM==FM) dzięki niewytłumaczalnej pomyłce Terrego w finale. Dziś wygrała drużyna z charakterem, znów piłka wygrała. Jak bardzo nie lubię piłki włoskiej ( jej sie przeciez nie da lubic!?) tak trzeba oddać calcio, że dziś charakter mistrzów tamtejszej ligi po prostu przeważył! Messi został nakryty kapeluszem i ... nic więcej z Barcelony nie było! Xavi? Od lat istniał futbolu i nie był uznawany za geniusza ot kolega De La Peni i Gabriego... Mit upadł, cukierkowy mit! Różowej (łososiowej ?:D) idealnej drużyny. Zidane, Ronaldo(ten nie żelowy), Szewa, Litmane... i reszta PIŁKARZY pokazała by im gdzie raki zimują już duże wcześniej ale niestety generacja prawdziwych facetów w tym sporcie wymiera... Tak czy siak FORZA INTER !!! Aż mi wstyd, że to pisze...

Awatar użytkownika
Unista
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 437
Rejestracja: 22 lut 2009, 18:21
Reputacja: 0

Re: Inter Mediolan - FC Barcelona [faza grupowa i 1/2 finału LM]

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Unista » 29 kwie 2010, 0:27

Tylko nie do Realu!

Wreszcie po kilku latach doczekałem cudownej chwili, pięknego finału bez Anglików i Barcy. Wreszcie będzie co oglądać. Ostatni finał jakim się emocjonowałem to z 2005, dzięki Dudkowi.

To był mecz! BRAWO INTER! Nie ma drużyn nie do pokonania. :D

pasza
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 272
Rejestracja: 12 mar 2010, 18:06
Reputacja: 0

Re: Inter Mediolan - FC Barcelona [faza grupowa i 1/2 finału LM]

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pasza » 29 kwie 2010, 0:31

RealFan pisze:Ta, o Barcelonie nie można ani słowem - chociaż w sumie nie napisałem nic złego, bez jakiejś mocnej napinki, którą mógłbym uskutecznić z łatwością - bo Real coś tam, a Barca w zeszłym roku wygrała 7 pucharów (dla Laporty 6:2 to siódmy puchar). Nie interesuje mnie to. W pierwszej kolejności jestem Madridistą, a w drugiej Antibarcelonistą. Real dziś nie grał, jakby ktoś nie wiedział. Teraz brakuje tylko mistrzostwa dla Realu i dopiero się zacznie. :P
ja tylko mowie, ze mnie by bylo najnormalniej wstyd rozplywac sie nad porazka barcy przy takich upokorzeniach jakie barca zadala madrytowi.


a juz olewajac madryt, to cala ta frustracja ludzi czekajacych na potkniecie barcy i jarajacych sie porazka jest zebujaca. to tylko swiadczy o kompleksach.

Awatar użytkownika
Loker
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 293
Rejestracja: 25 kwie 2005, 16:53
Reputacja: 0

Re: Inter Mediolan - FC Barcelona [faza grupowa i 1/2 finału LM]

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loker » 29 kwie 2010, 0:34

Więcej niż klub mniej niż stodoła.

Awatar użytkownika
Padik
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 280
Rejestracja: 25 sty 2007, 14:17
Reputacja: 179
Lokalizacja: Kraków

Re: Inter Mediolan - FC Barcelona [faza grupowa i 1/2 finału LM]

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Padik » 29 kwie 2010, 0:41


Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18506
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2404
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Inter Mediolan - FC Barcelona [faza grupowa i 1/2 finału LM]

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 29 kwie 2010, 0:43

Dobrze, że nie kibicuję Valladolid. Wstyd byłoby z domu wychodzić.

Ja tam w tym sezonie upokorzeń nie widziałem. Ot, po prostu wygrali. Jak ty widziałeś upokorzenia i jest ci z tym wygodnie, to sobie możesz to powtarzać codziennie.

Oczywiście, że cieszę się z każdej porażki Barcelony. Ty też cieszysz się z każdej porażki Realu i nawet nie próbuj kłamać, że jest inaczej. Z tego zwycięstwa Interu cieszę się jeszcze bardziej, niż byłoby to w innym przypadku z tego powodu, o którym pisałem przed meczem - widok Barcelony wygrywającej finał CL na Bernabeu byłby nie do zniesienia. Proste. Ludzie, którzy poszli z tego powodu na Cibeles przesadzili, ale to jest inna bajka.

Edit:

Strach w ogóle coś pisać o reakcjach na stronach i forach Barcelony po odpadnięciu Realu z Lyonem. Mogłoby coś jeszcze o tych "kompleksach" wyjść.
Ostatnio zmieniony 29 kwie 2010, 0:53 przez Kluchman, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9945
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1372
Kibicuję: AC Milan

Re: Inter Mediolan - FC Barcelona [faza grupowa i 1/2 finału LM]

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 29 kwie 2010, 0:44

Po meczu swietnie widac znana w pilce tendencje. Im wiecej jakas druzyna wygrywa tym bardziej ja tak zwani postronni kibice nie znosza.
Tu nie chodzi o zawiść.Tu chodzi o tępienie HIPOKRYZJI.Rok temu sędzia przepchnął Barcę do finału - no problem (i przy okazji byłyby 3 puchary z głowy) - teraz podjął kontrowersyjne (?) decyzje - skandal.Nie będę pisał o takich kwiatkach jak brak szacunku dla innych drużyn ('Najlepsza drużyna wszechczasów" - kurde bele - z której strony?Jak ta Barca ma się teraz do Bayernu czy Ajaxu,które obroniła PM 3 razy,albo np. do Milanu Sacchiego (ostatnia obrana PM)?Wymiana miliona podań w środku pola lub na 30 metrze to nie wszytko!) - doskonale także pamiętam artykuł na największym portalu Barcy w PL rok temu po wałku Ovrebo - "Umarł anty-futbol" ze zniczem...HIPOKRYCI.Numery takie jak z zakłócaniem snu piłkarzom Interu,próbie linczu na Mourinho czy zraszacze to też jak widać chleb powszedni...To wszytko ma wzbudzać sympatię?

Mimo,że jako Milanista nie cierpię Interu - to postawa kibiców (nie wszystkich) Barcelony,ich buta spowodowała,że kibicowałem w tym spotkaniu właśnie gorszej części Mediolanu...sorry,ale czasami zachowywali się tak,jakby wygrana z Barceloną jakiekolwiek zespołu to było świętokradztwo i zbrodnia przeciw piłce...Bo tylko Barca ma monopol na joga bonito (jawna wrogość do Arsenalu na np. blugrana.pl) i tylko Katalończycy mają moralne prawo do zdobywania trofeów...a kto śmie im przeszkodzić gra anty-futbol...paranoja jakaś...

BTW - może wysoce prawdopodobna potrójna korona Interu obudzi wreszcie Berlusconiego z kilkuletniej transferowej śpiączki... :twisted:

pasza
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 272
Rejestracja: 12 mar 2010, 18:06
Reputacja: 0

Re: Inter Mediolan - FC Barcelona [faza grupowa i 1/2 finału LM]

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pasza » 29 kwie 2010, 1:04

jasne, ze sie ciesze z porazek madrytu, ale po takich upokorzeniach, bo nie wiem czy dumny chodziles po tych kleskach madrytu na bernabeu, trzymalbym gebe na klodke i nie narazal sie na smiesznosc. cieszylbym sie w samotnosci albo w gronie mi podobnych frustratow :mrgreen:

--------

rok temu sedzia przepchnal. przepchnal, nie przepchnal. temat do ktorego mozna wracac i wracac i pewine fani CFC beda wracac jeszcze latami. sedzia sie myslil w dwie strony. nie uwazam by znaczaco skrzywdzil CFC, a jezeli nawet tak, to nie robil tego specjalnie, w to nie wierze.
teraz popelnil bledy skandal, ja tam skandalu nie widze. w pierwszym meczu myslil sie na korzysc interu, wydatnie, ale 3-1 uwazam za sprawiedliwe. w tym jakbym mial sie czepiac, to karny na ibrahimovicu byl, ale w drugiej polowie. ale niewazne, nie zrzucam winy na sedziego.
porownywac te okresy nie ma sensu. inne czasy inne realia, inny futbol. jeszcze jakis real fan wyciagnie franco i seryjne puchary z szafy :haha:
sacchi o ile mnie pamiec nie myli sam porownal barcelone do jego milanu, a jak mowi to on, to znaczy, ze cos w tym jest, a moze nawet wiecej, to tak jakby pele przyznal, ze maradona bylm rownie dobry.
w kazdej grupie sa czopy, wiec na podstawie kibicow bym nie rozsadzal. historia pamieta bydlece, zbrodnicze i przestepcze zachowania gnojow za szalikiem klubowym, gorszych zachowan. arogancja? tez sie moze pojawic wszedzie.

spojrz na klub, nie na kibicow, nie na pilkarzy nawet, nawet nie na zarzad, tylko na jego historie i legende. szczegolnie do polakow milujacych sie w romantyzmie i w "polska chrystusem narodow" powinno to przemawiac. nikt nie wybiera jakiemu klubowi kibicuje, to trafia i to zostaje na zawsze. mysle, ze stad tez kompleksy niektorych. ze kochaja ta, a wszyscy zachwycaja sie tamta. w tym temacie nawet jestem w stanie zrozumiec kibicow madrytu, wszak to nie byl ich wybor, tylko slepy traf. wspolczuje im z tego powodu.

monopol na joga bonito to marketing, to wspolczesne mniej romantyczne prowadzenie klubu, ale tak musi to wygladac inaczej sie nie da.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Inter Mediolan - FC Barcelona [faza grupowa i 1/2 finału LM]

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 29 kwie 2010, 7:07

Szkoda, malo brakowało, a tak naprawdę Barca męczyła się przez 90 minut i nic wielkiego pod bramką nie potrafiła stworzyć. Kiedy najlepszym napastnikiem w dwumeczu jest Pique to ciężko wygrać. Strasznie poniżył Ibrahimovicia. Strasznie. Nie będę się tutaj rozpisywał, bo to nie ten temat- ale straszne gówno skupił w lato 2009 Txiki i Pep: Zlatan, Maxwell, Chygrynskiy.
Spalony był, ale tak ja zawsze piszę, takie akcje mają być puszczane i dobrze się stało, kartka dla Motty zasłużona, oczywiście nie czerwona automatycznie, ale żółtko mu się należało co w konsekwencji oznaczało to samo. A co do bramki Bojana- nie oglądałem powtórek więc się nie wypowiadam.
Ciężko takie porażki przychodzą bo jest to ostatnia prosta, przedostatni krok i zawiedziony jestem mocno. Życzę Interowi zwycięstwa, ze wzgląd na Zanettiego, Eto'o i lepiej, zeby wygrała drużyna która wyelminowała Barcelonę przy okazji spuszczając jej najwyższy łomot za kadencji Guardioli. 2 bramkami.
Na koniec współczuję kibicom Realu, bo co to za kibicowanie kiedy najbardziej jesteś zadowolony kiedy wygrywa nie Twoj ulubiony klub a znienawidzony przeciwnik. Kolejnej kompromitacji Bernabeu by mogło nie wytrzymać.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18506
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2404
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Inter Mediolan - FC Barcelona [faza grupowa i 1/2 finału LM]

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 29 kwie 2010, 8:08

Nie jestem osobą publiczną i nie muszę zachowywać tzw. poprawności politycznej w każdym przypadku. Mimo to nie wiem, w którym momencie pokazałem śmieszność? Pisząc, że się cieszę? Tak samo jak ja cieszę się po awansie Interu, tak samo kibice Barcelony cieszyli się po odpadnięciu Realu, a to, że ograniczyli się do napisania o tym na swoim forum, nie odejmuje im śmieszności w waszym rozumieniu. Przykro mi.

Jeśli śmieszne jest to, że w ogóle śmiałem coś napisać, bo jestem przecież kibicem Realu, który odpadł wcześniej, przegrał z Alcorcon i jeszcze cztery razy z rzędu przegrał Gran Derbi i z tego powodu, powinienem siedzieć w pokoiku z podkulonym ogonem i łkać cichutko. Jeśli tak, to śmieszny jest raczej ktoś, kto ma z tym problem, wypominając to. Przykro mi.

Może więc naraziłem się na śmieszność pisząc, że dobrze, że ktoś niektórym utarł noska? Śmieszne raczej było to, jak aroganccy się zrobili co niektórzy po poprzednim sezonie. Ciekawe, czy Wojtuś napisze jakiś tekst o Frajerach z Mediolanu, jakimi rok temu się wsławił.

A może śmieszne było to:
To by było na tyle w kwestii "boskości" Messiego.
Śmieszne to było nazywanie jakiegoś karakana Bogiem. Wcale nie dlatego, że nie uznaję żadnych bóstw.

Może śmieszna była przeróbka obrazu "Krzyk" z Busquetsem? Fakt, jest całkiem sympatyczna.

Może śmieszne było coś innego. Jeśli tak, to poproszę o wskazanie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”