Właśnie o to chodzi,że NIE MOGĄ,jeśli nie pokrywa to się z prawdą.Co innego program publicystyczny,CO INNEGO WYNIK WYBORÓW.Znasz pojęcie tzw. czwartej władzy?Widzę,że dla ciebie ideałem jest Rosja czy Białoruś - media mówią jednym głosem,niekoniecznie pokrywającym się z prawda.Polsat i TVN robić mogą co im się podoba.
A MANIPULACJA sondażami jest naganna - ma na celu przekonanie niezdecydowanych - bo w końcu każdy woli glosować na zwycięzcę.Wczoraj ta bańka ładnie pękła.BTW - już sobie wyobrażam ten harmider gdyby Rzepa opublikowała w piątek sondaż,w którym Kaczyński wygrywa w pierwszej turze (tak jak GW i Michnik w piątek).
Nie misiu.Przeprowadzanie sondaży to czysta statystyka.Błąd większy niż 3% to ludzki błąd (jakoś zbyt często popełniany,nieprawdaż?),manipulacja albo celowe oszustwo.Poczytaj,sprawdź jak to funkcjonuje na zachodzie a może wreszcie coś do ciebie trafi.Odkąd pamiętam jeszcze NIGDY wyniki podawane tuz po zamknięciu urn nie odbiegały tak znacząco od rzeczywistości (mowa o SMG).Poza tym co mają TEORETYCZNIE sondażownie do polityki?NIC.Każdy wiedział na jakiej grupie i w jaki sposób zostały przeprowadzone te badania. Czym się tak podniecać ? Wnioski są takie jak zawsze - do sondazy (jak i do całej polityki) podchodzić trzeba z dystansemPolityka to sztuka kłamstwa, ale nikt mi nie odmówi prawa do tego, żeby mieć swoje zdanie. Bo pomimo tego, że uważam to za syf i wielu wartościowych ludzi przy wiejskiej nie ma, to chcę wyrazić swoją opinie w wyborach. O pozwolenie tych "niezmanipulowanych" nie mam zamiaru się pytać. Wybaczycie ?






