Zdziwiła mnie decyzja Licki o Nikoli w pomcy w piewszym składzie. Nie grał za dobrze tam. Druga sprawa że stan murawy i pogoda co minute gorsza. Jak Franek nie mógł sie "urwać" to już żle. Polomia odziwo zagrało odważnie i były momety w których nie wiedzieam co sie dzieje. Wejście Żieńczuka dużo dało ruchu i uskrzydlenia. A wcześniej bramki. Ten z Poloni strzalił piszczelem
Gratulacje dla Białej Gwiazdy. Teraz dzieki Amice to już jest chyba pozamiatena








