Reprezentacja Polski (zbiorczy) - Strona 387

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
×

#TeamLewandowski czy #TeamProbierz?

#TeamLewandowski
8
40%
#TeamProbierz
4
20%
Na selekcjonera Tomasz Tułacz, niech grają zawodnicy U-20 i naturalizowani Kongijczycy
8
40%
Awatar użytkownika
lukinis131
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 580
Rejestracja: 10 sty 2010, 19:06
Reputacja: 0

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: lukinis131 » 12 sie 2010, 9:52

Smuda to nie Dzepetto - drewna nie ożywi . Ja bym Smudy nie obwiniał za to , bo to nie on biega po boisku . NIe mamy piłkarzy i trzeba się z tym pogodzić . Za czasów Leo , tych najlepszych (2006-2008) nasi jeszcze coś grali , Lech wyszedł z grupy w Pucharze UEFA , Wisła przegrywała w europejskich pucharach ale z Barcelona , czy po wyrównanym meczu z Tottenhamem , a nie z ogórkami ze wschodu . Nie ma umiejętności , jak również zawodników z charakterem , którzy mogli by potrząsnąć szatnią

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16300
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2896
Lokalizacja: Piekło

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 12 sie 2010, 10:45

Wilmore pisze:Leo wróć!
Leo wypier... :lol:
Heniek masz czas :?: :lol:

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65072
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8708
Kontakt:

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 12 sie 2010, 10:50

Rezus pisze:Heniek masz czas :?: :lol:
Mam nadzieję, że żartujesz. Ten skompromitowany trener już nigdy nie powinien pracować w Polsce. Żenada na maksa.

Awatar użytkownika
rati
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 204
Rejestracja: 20 maja 2006, 11:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Olsztyn,Nijmegen

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rati » 12 sie 2010, 10:51

Ja bym Smudy nie obwiniał za to , bo to nie on biega po boisku
Biegają, jak biegają. Każdy widzi jak i z jakim skutkiem. A kogo winić, jak nie trenera? Psy w cyrku za zwykłe smakołyki biegają bardziej składnie od naszych zdezelowanych ogierów grających za sporą wiąchę siana.
Nie ma umiejętności , jak również zawodników z charakterem , którzy mogli by potrząsnąć szatnią
To to kufra nędzy od czego jest ten Smuda?! Zachodzi on czasami do tej szatni? Ach, pewnie ich tylko głaszcze i pociesza. Taki dobry wujek.
Jeszcze nie jest za późno, jeszcze można zatrudnić nowego szkoleniowca, choćby i wieloletniego gracza FM
:lol: :beer:

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16300
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2896
Lokalizacja: Piekło

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 12 sie 2010, 10:54

No przecież się śmieje.
Dziwią mnie ci trenerzy, Smuda ustawia zawodników nie na ich pozycjach, Zieliński w Lechu robi jakieś dziwne zmiany a grają ci co nie powinni. Swój świat, ciekawe po czym :?: :lol:
Wynik z Kamerunem jest fatalny ale nie można odmówić kilku naprawdę ciekawych akcji naszym zawodnikom, ale niestety inne pozycje i błędy w obronie robią swoje.

E; ciekawa sytuacja wczoraj była, Sadlok coś tam poszarpał w okolicach środka boiska i przyjął piłkę zamiast z pierwszej zagrać na dobrą pozycję do kolegi. Smuda zaczyna się na niego drzeć (akurat kamera jego pokazała) "Sadlok, Sadlok" itp. a się zastanawiam dlaczego on ma pretensje do stopera, że ten nie wie jak się zachować w akcji ofensywnej :?:

Awatar użytkownika
Fishbone
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1629
Rejestracja: 20 wrz 2006, 16:31
Reputacja: 28
Kibicuję: GKS Katowice
Lokalizacja: Katowice

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fishbone » 12 sie 2010, 11:35

Nasza reprezentacja po raz kolejny przeciera na oczy i wie, że Kamerun to też nie ta klasa. Nasz poziom piłkarski, to na dzień dzisiejszy Azerbejdżan, Gruzja czy Macedonia.

4 września Polska zagra z Ukrainą. Ukraina wczoraj z Holandią 1:1. Nasza piłka się stacza a nie wbrew innych idzie do przodu. Kluby piłkarskie tak samo.

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 12 sie 2010, 12:18

Rezus pisze:dlaczego on ma pretensje do stopera, że ten nie wie jak się zachować w akcji ofensywnej :?:
To, że jest stoperem nie usprawiedliwia tego, że nie podaje do kolegi, który niemal przed nosem wychodzi mu na czystą pozycję.

Awatar użytkownika
Marco Van Basten
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6969
Rejestracja: 19 paź 2005, 19:17
Reputacja: 31
Lokalizacja: Ojczyzna orlich gniazd

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marco Van Basten » 12 sie 2010, 12:27

No nie da się ukryć, że Sadlok w rozgrywaniu piłki nie prezentuje poziomu Pique :D

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 12 sie 2010, 17:22

W Polsce jest potencjał na niezłą kadrę, tylko, żeby tak było muszą być powoływani ci najlepsi, musi być trener który wie jak ustawić zespół. 4 lata temu Polska lała praktycznie każdego przeciętniaka, z dobrymi czy bardzo dobrymi ekipami notowała niezłe wyniki. Na boisku było widać, że wielu zawodnikom się chce. Od MŚ w 2006 jest totalny chaos, niewidome kaleki na boisku i zjeby taktyczne na ławkach otoczeni jeszcze większymi pojebami w liczbie kilku.
Jak można ustawić Gloańskiego na lewej stronie defensywy, Roberta Lewandowskiego na prawej czy lewej pomocy, Piszcza jako jedynego napastnika. Dalej Dudkę na lewej, Wawrzyniaka w pomocy itd. Wszystko można, ale przy tym trzeba mieć nieco z głową i mieć przeterminowane referencje.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 12 sie 2010, 17:26

Od MŚ w 2006 jest totalny chaos, niewidome kaleki na boisku i zjeby taktyczne na ławkach otoczeni jeszcze większymi pojebami w liczbie kilku.
Niewidomą kaleką jest chyba ktoś, kto pisze takie słowa. Totalny chaos na boisku i w otoczeniu kadry jest od końca 2008 roku, początku 2009. Wcześniej kadra funkcjonowała przez dwa lata - 2006-08 - jak nie funkcjonowała od czasów pierwszego Piechniczka.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 12 sie 2010, 17:29

Wcześniej kadra funkcjonowała przez dwa lata - 2006-08 - jak nie funkcjonowała od czasów pierwszego Piechniczka.
Szczególnie rok 2008 był wyśmienity z Euro 2008 jako rodzynkiem na torcie :lol:

Cóż wypada się tylko do tego cytatu odnieść w ten sposób
Niewidomą kaleką jest chyba ktoś, kto pisze takie słowa.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 12 sie 2010, 17:31

Jarzinho jest jak Niemcy z obozami koncentracyjnymi. Niedlugo napisze ze Polska nigdy nie grala na Euro :lol:

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 12 sie 2010, 17:35

Argument obrońców Smudy: nawet Mourinho nie pomoże

12 sierpnia 2010 - 12:28

Nie trzeba nikogo chyba przekonywać, że reprezentacja Polski po blisko roku pracy Franciszka Smudy gra tak samo, jak grała za późnego Beenhakkera (no bo nie gorzej, bez przesady - gorzej niż ze Słowenią na wyjeździe zagrać się nie da). I w zasadzie jedynym argumentem, który można użyć w obronie "Franza" brzmi: z tymi piłkarzami to nawet Mourinho czy Benitez nic by nie ugrali. Wobec takiej argumentacji jesteśmy całkowicie bezradni, bo zakłada ona, że rola trenera w przypadku polskiej kadry jest w zasadzie znikoma. Ale zastanówmy się - czy naprawdę nikt nie jest w stanie wycisnąć z Polski więcej?

Argument "z tymi piłkarzami nie da się ugrać więcej" jest pod każdym względem bezsensowny, bo historia futbolu potwierdza, że na każdym szczeblu dobry szkoleniowiec to wartość dodana, a słaby - to zbędny balast. Wspomniany Mourinho z Interem Mediolan zdobył Puchar Europy nie dlatego, że Inter zdobywał ten puchar co roku, tylko dlatego, że dał tej drużynie coś, czego nie potrafił dać żaden z poprzednich szkoleniowców. Podobnie było z Benitezem i jego Liverpoolem.

Głosy, że Smuda nic nie zrobi, bo takich ma piłkarzy, po pierwsze stawiają pod znakiem zapytania, czy w takim razie w ogóle reprezentacja potrzebuje trenera, któremu płaci jakieś 150 tysięcy złotych miesięcznie (może nie potrzebuje żadnego?). Po drugie takie głosy stoją w jawnej sprzeczności z tym, co na co dzień obserwujemy w futbolu. Dlaczego Nowa Zelandia jako jedyna drużyna nie przegrała ani jednego meczu w finałach mistrzostw świata w RPA? Czy dlatego, że ma świetnych piłkarzy, czy też dlatego, że każdy z zawodników wiedział, co ma robić i był temu w stu procentach poświęcony? Dlaczego Słowacja wyszła z grupy i powalczyła w 1/8 finału z Holandią? Czy dlatego, że ma wielkie indywidualności, czy też dlatego, że trener potrafił stworzyć przyzwoity zespół?

Rolą trenera jest maksymalne wykorzystanie potencjału, jakim dysponuje. Nowej Zelandii czy Słowacji to się udało. Rolą trenera jest też pomysł na drużynę i to pomysł, na jaki nie wpada co drugi kibic. Spójrzmy na selekcjonera Joachima Loewa, który na mundialu postawił na mających za sobą fatalny sezon Podolskiego i Klose. Postawił wszystko na jedną kartę, bo w razie porażki nie miałby nic na swoją obronę. Ale zdobył medal.

Dlaczego Guus Hiddink jest uważany za wielkiego szkoleniowca? Czy dlatego, że prowadził największe na świecie kluby? Nie - dlatego, że stworzył świetnie grającą Koreę, że potrafił wyjść z grupy z Australią i doprowadzić Rosję do półfinału ME. Osiągał wyniki teoretycznie ponad stan. Stanowił wartość dodaną. Wiedział, jak wykorzystać koreańską żywiołowość, czy australijski spokój i solidność. Znajdował recepty na powodzenie w różnych zakątkach świata, z różnymi piłkarzami, mającymi całkowicie inną mentalność.

Są tysiące przykładów drużyn, które miały świetnych piłkarzy, ale nie odnosiły sukcesów, bo nie miały odpowiedniego trenera, tak jak są tysiące drużyn, które zaskakiwały swoimi wynikami dzięki wielkiej roli szkoleniowca. Czy Alkmaar to był zespół na mistrzostwo Holandii? Nie - ale Van Gaal potrafił to mistrzostwo zdobyć. Czy Wolfsburg uważano za faworyta do mistrzostwa Niemiec? Nie - ale Magath potrafił po ten tytuł sięgnąć. Sezon później obaj panowie spotkali się w Niemczech. Van Gaal zajął pierwsze miejsce w lidze, a Magath drugie.

Historię futbolu napisali trenerzy, którzy z piłkarzy słabych robili średnie zespoły, ze średnich piłkarzy - dobre zespoły, a z dobrych piłkarzy - wybitne zespoły. Weźmy np. tego nieszczęsnego Beenhakkera, który nigdy nie wygrał żadnego meczu ani w finałach MŚ, ani w finałach ME. W 1984 roku trenerem Holandii został Rinus Michels. W pewnym momencie zachorował i powierzył kadrę Beenhakkerowi, a ten zdążył przegrać awans do finałów MŚ w 1986. Jak Michels wrócił do zdrowia, to zdobył mistrzostwo Europy (1988). Minęły dwa lata, trenerem znowu został Leo, pojechał na finały MŚ i co? Nie wygrał ani jednego meczu - mając Van Bastena, Rijkaarda, czy Gullita. To nie złośliwości z naszej strony, tylko fakty, które pokazują, że ten sam zespół może zupełnie inaczej funkcjonować, jeśli kto inny go prowadzi.

Zadać należy sobie pytanie - czego oczekujemy od reprezentacji Polski? Z naszej strony wygląda to tak: wyrównanych meczów ze Szwajcarią, Belgią, Ukrainą, Grecją, Kamerunem czy Szwecją. Zwycięstw z Austrią, Białorusią, może Norwegią, może z Bośnią. I porażek z Anglią, Hiszpanią, Niemcami czy Włochami, ale porażek nie przynoszących wstydu. Nie 0:6, tylko 0:2. A czasami, od czasu do czasu, i jakiegoś remisu. Fartownej wygranej. Czy to tak wiele?

Nasz skład wygląda tak: Fiorentina/Arsenal - Borussia, Palermo, Ankaragucu, Ruch Chorzów / Dinamo Moskwa - Borussia, Rubin Kazań, Auxerre, Lille - Borussia, Auxerre. Oczywiście, jest cała masa lepszych drużyn, ale bez przesady: mamy prawo oczekiwać chociażby przyzwoitości. I mamy prawo oczekiwać tego od trenera - to on odpowiada głową za wyniki oraz styl drużyny.

Smuda niczego jak na razie tej drużynie nie dał, bo generalnie niewiele ma do zaoferowania. Można liczyć, że jego fart (bo on jest farciarzem, tak jak np. Arkariusz Głowacki jest pechowcem) spłynie na zawodników, ale na razie jakoś tego nie zaobserwowaliśmy. Polska potrzebuje trenera, który tych miernych piłkarzy wyniesie na wyższy poziom - starannie ukryje ich liczne mankamenty, wydobędzie na światło dzienne nieliczne zalety. I nie mówcie nam, że to niemożliwe. Piekielnie trudne - owszem, zgoda. Ale nie niemożliwe.

PS Odpowiadamy na jeden z komentarzy, wkrótce pewnie będą podobne - nie chodzi o to, że Smuda jest winny porażek Polski, bo nie jest: w tym sensie, że to złożony problem. Chodzi o to, że Smuda nie wygląda - przynajmniej na razie - na kogoś, kto ze swojej strony może zrobić wszystko, by tym porażkom zapobiec lub ograniczyć ich ryzyko
http://www.weszlo.com/news/5393

Genralnie się z tym zgadzam. PRzeciwnicy weszło jak mają zamiar pisać bla bla ze to weszło, to niech paluszkiem wskaża konkretnie co im się nie podoba w tym tekście. Bo wg. mnie jest ok, poza tym Benitezem i LFC.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 12 sie 2010, 17:51

Bienias pisze:Jarzinho jest jak Niemcy z obozami koncentracyjnymi. Niedlugo napisze ze Polska nigdy nie grala na Euro
Po prostu awans i gra nie napawały mnie optymizmem i dumą. Gra bez napastnika także. Męczenie buły i usypianie totalną padaką także odcisnęły na mnie jakieś piętno. Szanuje awans, bo to jedyny pozytyw po 4 latach pracy u nas Holendra, nic po sobie nie zostawił w polskiej piłce.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20010
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 729

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 12 sie 2010, 18:09

Argument obrońców Smudy: nawet Mourinho nie pomoże
Dziś to samo słyszałem z ust ojca. :)

Smuda zapowiadał szybką zmianę stanu gry Polskiej kadry. I jest. Leje nas kto popadnie i piłkarze nie wiedzą, że aby wygrać trzeba strzelić gola.Trzeba skończyć z pobłażaniem Smudzie(tak jak to robią na ten przykład komentatorzy), bo za 2 lata obudzimy się nie będę mówił gdzie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”