Post Wyświetl pojedynczy post autor: ddemon » 20 wrz 2010, 13:30
ddemon
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 20 wrz 2010, 13:34
Ja pyerdole pieprzenie godne jakiegoś tam cwaniaka (nie pamiętam nazwiska, ale jak sobie przypomnę to może dam EDIT... o ile nie zapomnęAsteniu pisze:Messi to piłkarz jak 21 pozostałych zawodników i on nie jest nietykalny i to musicie sobie zapamiętać.
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 20 wrz 2010, 13:38
Jak ktoś nie lubi Barcy, to zawsze powie, że Barca bez Messiego nic by nie ugrała, tu na forum też jest mnóstwo takich osób. Mi tam Barca jest obojętna, ale chętnie zobaczyłbym jak sobie radzi bez Leo przez jakiś czas.krzychu212 pisze:Messi >> BarcelonaGłupie gadanie. Wiadomo, że obecna Barca bez Messiego jest inna, ale też Messi bez kolegów z Katalonii jest innym piłkarzem.
Już grzejecie zraszacze?mistyk pisze:Tak tak, faul czecha nie byl grozny i w kazdym meczu pelno takich fauli. Mam nadzieje, ze ten debil z Atletico otrzyma nalezyte przyjecie na Camp Nou.
Boromir
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 20 wrz 2010, 13:43
Mentor

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 20 wrz 2010, 13:56
Ja go tam nie widziałem.mistyk pisze:Przeciez Kun gral. Nie wiem, jak ogladales ten mecz?
Ufo wyraźnie chciał Messiego sfaulować aby przerwać akcję, akurat pech chciał że oprócz podcięcia go jego stopa wylądowała w tym samym miejscu co noga Messiego (która była pierwsza). Nie chcę mi się wierzyć że Ufo miał w głowie wyeliminowanie Messiego na dłuższy okres. Groźnej kontuzji można dostać nawet podczas delikatnego faulu. Co prawda ten delikatnym nie był, ale brutalnym też nie.mistyk pisze:Tak tak, faul czecha nie byl grozny i w kazdym meczu pelno takich fauli. Mam nadzieje, ze ten debil z Atletico otrzyma nalezyte przyjecie na Camp Nou.
Ja nie zamierzam tutaj o pisać o męskiej grze, bo to nie była walka bark w bark czy walka o PIŁKĘ tylko zamierzony faul który pechowo się skończył. W pozostałej kwestii widzę że się zgadzamy.Mentor pisze:Messi to piłkarz o takich samych prawach jak pozostali - dokładnie tak. Dokładnie każdy piłkarzy powinien być chroniony przed taką grą i każdy piłkarz grający w taki sposób powinien być karany. Tylko niech ktoś nie zaczyna bajania o męskiej grze bo takie wejścia nijak mają się do gry w piłkę nożną.
Akurat wynik mojej oceny by zbytnio nie zmienił, chociaż fakt że nie wykorzystane sytuację także ją w jakimś sensie zaniżają. Być może dawno nie widziałem Barcelony w akcji i ostatnio ona tak gra, być może z Herculesem zagrała tak tragicznie że mecz z Atletico mógł się podobać, jednak ja pamiętam tą Barce z poprzedniego sezonu czy z jeszcze wcześniejszego z meczy przeciwko Atletico i w każdym z nich na VC mimo porażki prezentowała się wiele lepiej.Mentor pisze:Co do słabej Barcelony to chyba trochę przesadzasz. Jeżeli nawet nie był to dobry mecz w naszym wykonaniu to przynajmniej niezły. Gdyby nie słaba skuteczność wynik mógł wyglądać inaczej i pewnie ogólna ocena od razu skoczyłaby nieco w górę.
Asteniu
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 20 wrz 2010, 13:59
Mimo wszystko ciekawy jestem, jak to będzie wyglądało, zwłaszcza w Rosji z Rubinem, który defensywę ma porządną - 8 bramek w 21 meczach w lidze rosyjskiejMentor pisze:Boromir - najbliższe 4-5 spotkań będzie bez Messiego, ale to słaba próba bo nie dość, że krótka to na dodatek w takiej fazie sezonu gdzie gramy na niskich obrotach bo forma dopiero jest budowana.
Boromir
Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 20 wrz 2010, 14:14
brylancik

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stary rupieć » 20 wrz 2010, 14:40
Asteniu pisze:Miałem złe przeczucia co do tego spotkania i się nie zawiodłem. Beznadziejne Atletico i słaba Barcelona = średnie widowisko, nie te z ostatnich lat.
Forlana też na boisku nie widziałeś?Szkoda że Kun nie grał, bo może wówczas w ataku Atletico by coś pokazało. Reyes + Simao to za mało.
stary rupieć
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 20 wrz 2010, 15:19
Jeśli chodzi o 'ofensywną' grę rywali to dobrze wiesz jak to wygląda. Podstawową formą ofensywy przeciwko Barcelonie są szybkie kontry wyprowadzane zazwyczaj małą ilością piłkarzy przy pomocy jednego czy dwóch zagrań (oraz oczywiście stałe fragmenty, ale tego nie liczę). Bardziej nam trzeba tutaj dobrego ustawiania się, aby dopaść piłkę szybciej niż przeciwnik niż kasowania rywali w ścisłym tego słowa znaczeniu. Tutaj będzie się musiał pewnie trochę przyuczyć Argentyńczyk bo systemu nie pozna ot tak. Przyda się natomiast od zaraz w pressingu kiedy rywal wyprowadza piłkę od bramki a zespół jest ustawiony. Bez piłki chorujemy więc im szybciej ją odbieramy tym lepiej.
Kamil232
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 20 wrz 2010, 15:26
Bienias
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fejkenq » 20 wrz 2010, 15:49
fejkenq
Post Wyświetl pojedynczy post autor: misio » 20 wrz 2010, 16:13
misio
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lewan » 20 wrz 2010, 16:34
Był. w 100%. Ale nie nastawiał się na zrobienie jakiejkolwiek krzywdy Messiemu, tak wyszło i nie ma co płakać. Co do reszty wypowiedzi w pełni się zgadzam, jak Messi pluje fauluje, wybija zęby to wszystko w porządku, a jak sam jest poszkodowany (co ma miejsce oczywiście nagminnie ze względu na jego bajeczne umiejętności i pozycje) i doznaje kontuzji to "ch**, kara śmierci". Takich zagrań w piłce jest na pęczki, w jednym meczu byle jakiej ligi mamy do czynienia z wieloma takimi sytuacjami. Messi miał to nieszczęście, że doznał kontuzji, nie pierwszej i nie ostatniej, i na czerwonej kartce (i tak jak dla mnie przesadzonej (chyba że to druga żółta)) powinno się skonczyćmisio pisze: faul byl umyslny i celowy?hahaha
Lewan
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 20 wrz 2010, 16:51
Chlopaczek
Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 20 wrz 2010, 16:55
MGiggs
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio