Cieszy wystep Arshavina, rozegral dobre zawody. Fabianski tez spoko, wybronil karnego no i setke na koniec, ale ludzie.. co on tam mial do roboty? Oprocz tych dwoch rzeczy prawie nic. A wychodzil glupio do pilki jak obroncy spokojnie mogli ja wybic, tylko nerwowe sytuacje tworzyl. Media uwielbiaja sie znęcać i potem rozpływać a tak naprawde to nie ma nad czym. Dalej sie go bede bal w meczu z Chelsea no i zobaczymy, czy pokaze cos konkretnego. Tego zycze mu z calego serca.
Martwi mnie postawa Squillaciego, mial bardzo nerwowy poczatek spotkania i popelnial mase bledow. Komentator ATVO powiedzial ze Vermaelen jest wielka niewiadoma wiec moze byc nieciekawie z Chelsea.









