AC Milan (zbiorczy)(cz.2) - Strona 950

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto powinien być trenerem Milanu w przyszłym sezonie?

Sérgio Conceição
3
17%
Antonio Conte
2
11%
Massimiliano Allegri
6
33%
Gian Piero Ventura
4
22%
Fatih Terim
2
11%
Inny Włoch
1
6%
Inny straniero
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11126
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1302
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 04 gru 2010, 21:19

30 minut i już 3-0 golimy frajerów. O to chodzi :!:

Zlatan 8)

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 04 gru 2010, 21:21

Zebina uwielbiam tego pilkarza :)
Ostatnio zmieniony 04 gru 2010, 21:24 przez Chlopaczek, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Nebula RN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6798
Rejestracja: 29 sty 2005, 15:09
Reputacja: 922

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nebula RN » 04 gru 2010, 21:22

Zlatan niszczy system :)
A co do Prince'a to kwota wykupu została od razu ustalona, a nie podano do jej publicznie. Preziosi mówił, że jeśli Milan będzie chciał go wykupić, to wpłaci ustaloną kwotę, a on sam będzie zadowolony z dobrego transferu.
Ach Prince, mogło być 4.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 04 gru 2010, 21:28

Piękno futbolu - zamiast 1:1 jest 3:0, a mogło być i 5:0. Teraz tym bardziej żal, że nie ma młodych na ławce, żeby ich wpuścić, przy tak dysponowanym Zebinie to i Strasser by pewnie coś ustrzelił.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19927
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 724

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 04 gru 2010, 21:33

Piękno futbolu - zamiast 1:1 jest 3:0, a mogło być i 5:0. Teraz tym bardziej żal, że nie ma młodych na ławce, żeby ich wpuścić, przy tak dysponowanym Zebinie to i Strasser by pewnie coś ustrzelił.
Dokładnie. Zamiast przemęczać Zlatana jakiś chłopak by sobie pograł. BTW Zlatan jak zwykle robi różnice. Bramka i asysta. Boateng miał szanse na hatricka. Szkoda jego wejścia sam na sam. Obrona Brescii ładnie z nami współpracuje.

Świetna interwencja Abbiatiego. Nie pierwsza w tym sezonie zresztą.
A co do Prince'a to kwota wykupu została od razu ustalona, a nie podano do jej publicznie. Preziosi mówił, że jeśli Milan będzie chciał go wykupić, to wpłaci ustaloną kwotę, a on sam będzie zadowolony z dobrego transferu.
Ale o ile mnie pamięć nie myli połowę karty Boatenga już mamy.

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18632
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2259
Kibicuję: AC Milan

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 04 gru 2010, 21:36

Dobrze, że te trzy bramki wpadły bo obrona Brescii jest tragiczna i na spokojnie już można kontrolować mecz.

Zaczęło się fajnie, pierwszy atak, akcja dość prosta, ale udało się przy pasywnej obronie gości.Pakuje Prince i uważam, że tylko to pozytywnego można powiedzieć o Afrykańczyku.W moim odczuciu nie sprawdza się za napastnikami, co mnie strasznie irytuje to mnóstwo strat i niecelnych zagrań, w zasadzie mało widoczny jest, lepiej wygląda Pirlo.
Ogólnie cała trójka Ambro - Gattuso i właśnie Pirlo całkiem przyzwoicie.Dobrze, że po głupiej stracie Abate nie padła bramka bo było blisko, nie długo potem głupi błąd obrońcy Brescii i asysta przy golu Robinho.
Dobrze, że od tego momentu gramy swoje i goście nie mają wiele do zaoferowania, gol Zlatana n - 8).

Nie wygląda źle to, tak jak mówię najbardziej irytuje mnie Boateng.

W II części trochę odpuszczą na pewno, ale miło by było jakby coś jeszcze strzelili.Szkoda, że nie ma żadnego młodzieżowca na ławce.

Trzymamy lidera 8).

Zapomniałem dodać, że strasznie wkurzył mnie przy tej sam na sam, co do drugiej akcji i strzału to nie mam pretensji bo trudna piłka, ale sama akcja zespołu palce lizać.

Awatar użytkownika
Nebula RN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6798
Rejestracja: 29 sty 2005, 15:09
Reputacja: 922

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nebula RN » 04 gru 2010, 21:38

Faktycznie chyba niedawno był jakiś news na ten temat, że Milan wykupił połowę karty Prince'a.

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11126
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1302
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 04 gru 2010, 21:38

Ale o ile mnie pamięć nie myli połowę karty Boatenga już mamy.
Dokładnie. Na początku poszło wypożyczenie jednak po kilku dniach Łysy ogłosił że połowa karty Boatenga należy do Milanu, wydaje mi się że wykupienie go latem będzie formalnością co nie zmienia faktu że dzisiaj na pozycji ofensywnego pomocnika jeżeli chodzi o kreatywność średnio mi się widzi. Jednak jego bardziej bym widział w środku pomocy obok Pirlo a nie na pozycji Fantasisty :wink:

Jest dobrze. Najwięksi rywale do Scudetto potracili punkty a Milan po 30 minutach zamknął dzisiejszy mecz. Zlatan jest niesamowity, nie spodziewałem się że będzie w stanie tak wiele dać Rossonerim już w pierwszym sezonie.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19927
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 724

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 04 gru 2010, 21:41

dzisiaj na pozycji ofensywnego pomocnika jeżeli chodzi o kreatywność średnio mi się widzi. Jednak jego bardziej bym widział w środku pomocy obok Pirlo a nie na pozycji Fantasisty :wink:
Dokładnie. Mimo wszystko na tej pozycji potrzebujemy kogoś takiego jak Rui Costa - geniusza. Boateng jest dobrą opcją na środek pola. Uwielbiam takich graczy jak on. Walczy zawsze i do końca. Myślę, że może być kiedyś dobrym następcą Gattuso. Liczę na jego wykupienie.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 04 gru 2010, 21:43

dzisiaj na pozycji ofensywnego pomocnika jeżeli chodzi o kreatywność średnio mi się widzi.
Tu nawet nie o kreatywność chodzi, facet jest po prostu bardzo niedokładny, rozczarowuje mnie. Na środku pomocy gra zdecydowanie lepiej, trzeba go tam ustawiać, niech okrzepnie, a coś czuję, że za jakiś czas będzie miał Milan z niego wiele pociechy, facet ma wszystko, żeby być znakomitym defensywnym pomocnikiem, niestety agresji ma zbyt dużo, a rozumu na razie zbyt mało, ale to przyjdzie. O Gattuso też kiedyś tak mówiono i pamiętam, że gdy przychodził do Milanu, to krytykowano gdzieniegdzie we Włoszech chłopaka, że zbyt agresywny, że bez techniki i nigdy się nie wybije na poziom Milanu (a mówimy tu o poziomie z końca XX wieku).
Oj, będzie nas Prince kosztował w lecie. :roll:

Kto jest na ławce?

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19927
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 724

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 04 gru 2010, 21:44

Kto jest na ławce?
Napewno Seedorf, Dinho, Yepes, Antonini, Flamini, Amelia. Nie wiem kto ostatni.
Oj, będzie nas Prince kosztował w lecie. :roll:
Jeżeli cena jest uzgodniona to nie będzie tak źle.

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18632
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2259
Kibicuję: AC Milan

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 04 gru 2010, 21:46

Bonera jeszcze jest.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19927
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 724

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 04 gru 2010, 22:37

No to mecz się skończył po 45 minutach. W drugiej połowie na nic nie pozwoliliśmy Brescii i to cieszy, że utrzymaliśmy na 0-0 z tył. Ekipa pościgowa gra pod nas, więc jest fajnie.

Abate mnie w tym sezonie zadziwia. Nie spodziewałem się, że zrobi taki postęp. Coraz lepszy w grze defensywnej i wrzutki też coraz lepsze posyła. Coraz bardziej mnie przekonuje do roli solidnego zmiennika.

Ronaldinho dostał 20 minut. Poza strzałem nie wyglądało to tak jakby chciał coś udowodnić trenerowi. Na jego nie korzyść na pewno przemawiał wynik i brak snajpera przed nim.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 04 gru 2010, 22:58

Co tu dużo pisać o tym meczu, bardzo słaba Brescia dostała najniższy wymiar kary, choć w pewnym momencie nawet nieźle się prezentowała i zamiast z minuty na minutę stracić nadzieję na wynik, to mogła wyrównać. Zlatan znów gol, to samo Robinho, cieszy mnie ich regularność, choć Brazylijczyk z większym spokojem mógłby dorównać Szwedowi w tabeli strzelców, bo znów marnował okazje.

W lidze prawdopodobnie został nam już tylko mecz z Romą w tym roku kalendarzowym, jeśli dojdzie faktycznie do strajku i odwołania meczu z Bologną, do końca grudnia sobie sporo odpoczniemy - planowo mamy mecz w środę z Ajaxem, w niedzielę z Bologną i w kolejną niedzielę z Romą, ale jak pisałem - nad ligą wisi widmo strajku piłkarzy pod dowództwem Oddo. :wink:
W związku z tym mamy dobry moment na podsumowanie zespołu - po bardzo trudnym maratonie październikowo-listopadowym martwiłem się, że zespół dziś podejdzie do spotkania na luzie i będą nerwy, pewnie za Ancelottiego byśmy taki mecz przegrali. Tymczasem i owszem, drużyna się rozluźniła, ale już przy pewnym 3:0 i choć druga połowa była tak pasjonująca, że zostałem przez małżonkę do sprzątania w zastępstwie oglądania dokładnie meczu, to jednak trudno krytykować drużynę tak osłabioną, że nie wcisnęła jeszcze kilku bramek.
Nie ukrywam, że moja sympatia do Allegriego przypomina w ostatnich miesiącach sinusoidę - długo się do niego przekonywałem, gdy był trenerem Cagliari, ale przychodząc do Milanu byłem do niego niezwykle optymistycznie nastawiony, w czym jeszcze utwierdziły mnie sparingi. Wrzesień i pierwsza połowa października była dla mnie rozczarowująca, zespół prezentował się średnio i w najtrudniejszy okres sezonu wchodziliśmy prezentując się bardzo kiepsko, byłem krytycznie nastawiony do trenera. Mniej-więcej jednak od meczu z Palermo podchodzę do niego coraz bardziej optymistycznie, widać u zespołu nareszcie jego rękę, drużyna prezentuje się lepiej fizycznie grając któryś mecz z rzędu co trzy dni z taką Sampdorią przykładowo, niż z Ceseną na przykład. To cieszy, wiadomo było już wcześniej, że trenera nie wolno skreślać po dwóch lub trzech miesiącach pracy, chyba że popełnia skandaliczne błędy, jednak Allegri zaszedł mi za skórę paroma drobnostkami, jak zmiany.

Najważniejsza różnica, jaką widać względem nie tylko LeoMilanu, ale i Milanu ostatnich dwóch lub trzech sezonów to pressing - atakuje na połowie rywala już nie kilku, ale 8-9 piłkarzy Milanu, dodatkowo zwartą kupą, a nie jak swobodne elektrony u Leonardo. Ustawianie się w defensywie, przechodzenie między fazami gry, prowadzenie pressingu, można długo pisać, każdy element taktyki wygląda zupełnie inaczej, niż u Leonardo, i do tego o wiele lepiej.
Zespół nabrał żołnierskiego charakteru - wchodzą, robią swoje, dociągają wynik do końca, nie rozczarowują, bardzo się starają, jeśli wynik jest kiepski. Brakuje joga bonito rodem z poprzedniego trenera, brakuje takiej łatwości w grze, lekkości, ale to wynika z ustawienia - wtedy czterech piłkarzy było zwolnionych z gry z tyłu, dziś każdy pracuje, z tego góra jeden incydentalnie, co też zależy od sektora, w którym znajduje się piłka i momentu meczu. Wtedy mieliśmy 4-2-fantasia, dziś trzech defensywnych pomocników w linii i przed nimi jednego defensywnego, który ma udawać trequartistę. Zobaczymy, jak to będzie wyglądało po transferach.

Na dzień dzisiejszy najbardziej boli sytuacja kadrowa - sprowadziliśmy jednego geniusza futbolu kosztem wyrobnika i miernoty, więc o ile sportowy awans jest widoczny, o tyle liczbowo wygląda to gorzej. Robinho od początku sezonu wygląda tak, że byłby idealnym zmiennikiem, ale nie piłkarzem pierwszego składu. Drużynie potrzeba dwóch napastników (Pato wróci w styczniu), żeby to liczbowo się zgadzało. Wtedy trzeba będzie już myśleć o tym, by notować awans sportowy dzięki wzmocnieniom, bo kadra będzie już wystarczająco szeroka.

Osobny akapit należy się Ronaldinho - dziś grał tak, jakby był na plaży i niespecjalnie miał się czym przejmować. Parę zagrać wyszło mu takich, by złapać się za głowę z myślą, że zaraz znów będzie tam grał Seedorf lub Boateng, jednak summa summarum facetowi się już nie chce tak, jak za Leonardo, w formie z zeszłego roku by zjadł Brescię sam, a ze Zlatanem byłaby dwucyfrówka. W takim razie krzyż na drogę i szukamy dwóch nowych ofensywnych pomocników, bo Seedorf to nie jest mój wymarzony zmiennik na pozycję ofensywnego pomocnika, Boateng również. Coraz więcej informacji pojawia się w temacie Cassano, więc może jednak powalczymy o niego z Interem, wszystko się wyjaśni w styczniu już.
Czeka nas ciekawe mercato, które nakreśli dalszy kierunek rozwoju tej drużyny - na dzień dzisiejszy potrzeba ze czterech (dwóch bocznych obrońców, jednego co najmniej ofensywnego pomocnika i napastnika) piłkarzy, żeby pomyśleć o czymś więcej, niż mistrzostwo i 1/8 LM. Budżet transferowy na przyszły rok zostanie dopięty w najbliższych dniach i wtedy będziemy już wiedzieć, na kogo możemy się pokusić, na pewno Galliani będzie chciał ściągnąć tych graczy już teraz. Dzisiejszy Milan stać na Puchar Włoch i mistrzostwo, ale w Europie odpadniemy, po walce, ale jednak z co lepszą ekipą.


Ach, byłbym zapomniał: +10, Juventus jutro może mieć już cztery punkty przewagi nad Interem. Jeszcze co prawda bardzo wcześnie na takie deklaracje, ale mam wrażenie, że w tym sezonie wszystko wróci do normy we włoskiej czołówce i znów Interowi będzie trzeba pomocy sędziów i kolejnego calciopoli, by coś wygrać. Tu nawet nie chodzi o ich poziom sportowy, bo są przetrzebieni kontuzjami, ale Benitez nie ma zespołu, który w zeszłym roku powalał charakterem, dzięki któremu wygrywał z lepszymi zespołami, to zgraja piłkarzy jak na początku kadencji Leonardo.

robur
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 664
Rejestracja: 25 lip 2004, 20:58
Reputacja: 0

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: robur » 05 gru 2010, 0:42

Żeby nie było - przeczytałem cały Twój post Lordzie. Generalnie zgadzam się z Chlopaczkiem à propos Twojego podobieństwa do pewnego golfisty...
Nie mam zamiaru kłócić się o Milan, stanie na Interze. Ostatni akapit, szczególnie fragment dotyczący niebiesko-czarnej drużyny z Mediolanu, ociera się o demagogię. Nie lubię Interu (delikatnie mówiąc), jednak stwierdzenie, iż w zeszłym sezonie wygrywał z lepszymi (rozumiem, że w domyśle jest "OD INTERU") zespołami to kpina. Jeśli podopieczni pewnego portugalskiego trenera zdobyli wszystko, co mogli, to byli NAJLEPSI w całej Europie...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”