AC Milan (zbiorczy)(cz.2) - Strona 955

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto powinien być trenerem Milanu w przyszłym sezonie?

Sérgio Conceição
3
17%
Antonio Conte
2
11%
Massimiliano Allegri
6
33%
Gian Piero Ventura
4
22%
Fatih Terim
2
11%
Inny Włoch
1
6%
Inny straniero
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16295
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2893
Lokalizacja: Piekło

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 12 gru 2010, 12:02

No proszę, Seedorf na ławce jak się ładnie dzień zaczyna. :) Jazda Milan po 3 punkty :!:

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 12 gru 2010, 12:03

BOLOGNA: Viviano; Esposito, Britos, Moras, Morleo; Casarini, Mudingayi, Della Rocca; Buscè, Ramirez, Di Vaio.

MILAN: Abbiati; Abate, Nesta, Bonera, Zambrotta; Gattuso, Pirlo, Ambrosini; Boateng; Ibrahimovic, Robinho.
Zobaczymy, jak się będzie prezentował Boateng na ofensywnym pomocniku grający przed Pirlo. Po ostatnich tygodniach nie wiem, czy nie lepsza byłaby wersja z Pirlo jako trequartistą i Boatengiem w linii środka pola. Abate i Zambrotta powinni bardziej się dziś skupić na grze obronnej, mecz będzie toczony w powolnym tempie, bardziej się będzie liczyło rozgrywanie piłki w środku pola, ciekawe, jak sobie poradzi pod większą presją Prince, z taką Brescią nie dawał sobie zawsze rady.

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11142
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1308
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 12 gru 2010, 12:10

Milanista się budzi i widzi "Czarnego" na ławcę, cóż to za piękny dzień będzie :D

Prince na pozycji Fantasisty średnio mnie przekonuje, bardziej widziałbym tam Ronniego jednak Allegri mówi że nie ma napastników i R80 potrzebny jest jako zmiennik Robinho czy Ibry.

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4467
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 622
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 12 gru 2010, 12:16

Dziwnie trochę Allegri kombinuje. Pirlo ma w kreacji dużo więcej do zaoferowania od topornego Boatenga. Ale to nie mój cyrk, nie moje małpy...

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 12 gru 2010, 12:24

Dziwnie trochę Allegri kombinuje. Pirlo ma w kreacji dużo więcej do zaoferowania od topornego Boatenga. Ale to nie mój cyrk, nie moje małpy...
Boateng nie jest toporny, absolutnie. Nie zawsze wykorzystuje ten element gry, ale ma dośrodkowanie lepsze chyba od każdego z naszych bocznych obrońców, bardzo dobre podanie, bardzo dobrze panuje nad piłką i coś tam potrafi ze sztuczek, żeby imponować nastolatkom. Grając w środku pola w taktyce Milanu nie musi z tego korzystać zbyt często, jednak z czwórki Gattuso, Ambrosini, Flamini, Boateng, to ten ostatni moim zdaniem jest ZDECYDOWANIE najlepiej wyszkolony technicznie. Niestety, styl gry powoduje, że tego nie widać, zresztą nie musi tego pokazywać. Jestem jednak pewny, że przy odpowiednim "wygładzeniu" byłby w stanie grać jako skrzydłowy w 4-4-2 i 4-3-3.
To będzie zresztą dla niego dopiero drugi mecz jako ofensywny pomocnik w Milanie, więc nie wiadomo jeszcze tak naprawdę, co potrafi na tej pozycji. Moje "ale" względem pomysłu Allegriego polega na tym, że w linii pomocy mamy wystawionego Pirlo. Ostatnio gdzieś przeczytałem wypowiedź, jakoby Andrea poprawił grę w defensywie ostatnimi czasy - nic bardziej mylnego. W tym sezonie poza meczem z Lecce, w którym był fantastyczny, w defensywie w mojej ocenie gra gorzej, niż kiedyś, częściej odpuszcza w starciach, unika rywali, gorzej się ustawia, gra łagodniej. Ze względu na to, że Milan w trakcie gry czasem przechodzi na 4-1-2-1-2, to odpuszczanie przez Pirlo w fazie defensywnej kończy się tragicznie - na 25 metrze od bramki tworzy się dziura, w którą mogą wchodzić rywale - taki Real prowadząc akcje zespołowe atakował tamtędy właśnie, choć zdawałoby się, że środek w Milanie jest zatamowany. Tegoroczna gra Pirlo w fazie obronnej jest taka, że wolałbym go widzieć za Boatenga z przodu, gdzie mógłby parę razy posłać mordercze piłki, zwłaszcza w takim meczu, jak dzisiejszy, który będzie raczej chodzony. Natomiast Boateng przydałby się obok Gattuso do rozbijania ataków w pierwszej fazie pressingu, asekurowałby ich w drugiej fazie Ambrosini.
Ale Allegri wie swoje, zobaczymy dziś, jak to będzie wyglądało - jeśli jednak Brescia była na tle Pirlo groźna, to mam cholerną nadzieję na jego lepszą grę dziś, albo Di Vaio poprawi sobie statystyki.

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4467
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 622
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 12 gru 2010, 12:40

Wilmore pisze:z czwórki Gattuso, Ambrosini, Flamini, Boateng, to ten ostatni moim zdaniem jest ZDECYDOWANIE najlepiej wyszkolony technicznie. Niestety, styl gry powoduje, że tego nie widać, zresztą nie musi tego pokazywać. Jestem jednak pewny, że przy odpowiednim "wygładzeniu" byłby w stanie grać jako skrzydłowy w 4-4-2 i 4-3-3.
Z tej czwórki tak, ale gdyby jednak do tego zestawu dołożyć "Pyrlo" - nie będzie liderem rankingu, co aż nazbyt oczywiste. Skrzydłowy do 4-4-2? No nie wiem... To byłby taki skrzydłowy na siłę, coś jak u nas Marchisio. Skrzydłowy do 4-3-3 - szczerze wątpię, moim zdaniem jest jednak nazbyt statyczny, to środkowy pomocnik. Ale to Ty oglądasz go na bieżąco. A ja chyba za dobrze pamiętam go z czasów jego początków w Hercie, gdzie niemożebnie irytował grą, zachowaniem i całym sobą.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 12 gru 2010, 12:44

Z tej czwórki tak, ale gdyby jednak do tego zestawu dołożyć "Pyrlo" - nie będzie liderem rankingu, co aż nazbyt oczywiste.
Wiesz, ze środkowych pomocników to Pirlo może się równać tylko z Xavim, więc to byłoby brutalne porównanie dla wielu świetnych defensywnych pomocników. ;)
A skrzydłowy to wcale na siłę by nie był, jest bardzo szybki, ma świetne dośrodkowanie, oglądaj go w Ghanie, tam gra szerzej i wyżej.
Chłopaka nigdzie nie widziałem wcześniej regularnie, więc nie mam porównania dla jego postępu - wiem, że grał super już na mundialu, a teraz w Milanie przechodzi moje najśmielsze oczekiwania, bo myślałem, że to będzie taki kolega Strassera na trybuny, a z przeciągu całego sezonu jest najlepszym środkowym pomocnikiem w Milanie (dołek formy złapał Gattuso, uraz Ambrosiniego, a Prince jest równy i znakomity).
Teraz pokazał cały swój charakter - najpierw świetny, błyskotliwy strzał z trudnej pozycji na 1:0, po czym idiotycznie, w niegroźnej sytuacji wszedł w rywala na żółtą kartkę. Już kiedyś pisałem - jeśli chłopak ochłonie, uspokoi się, to będzie defensywnym pomocnikiem klasy Essiena, piłkarzem kompletnym na tej pozycji, na razie jednak bezmyślna brutalność przysłania wszystko, czym facet może błyszczeć.

Boateng statyczny :shock: Facet jest jak rtęć, nawet grając obok Pirlo grał właściwie wszędzie - pojawiał się do klepki w ataku i cofał pod obronę do defensywy. Prędzej bym mu zarzucił nadgorliwość i brak dyscypliny właśnie, niż bycie statycznym. No ale może moją wizję statyczności skrzywił Pirlo z Seedorfem. :wink:

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 12 gru 2010, 12:57

Jestem jednak pewny, że przy odpowiednim "wygładzeniu" byłby w stanie grać jako skrzydłowy w 4-4-2 i 4-3-3.
Wygladzeniu ? Chyba zwalkowaniu :lol: Prince to typowy srodkowy pomocnik - twardy,wytrzymaly,nieustepliwy. Zawodnik przeznaczony do walki o kazdy centymetr boiska. Z silniejszymi rywalami na pozycji trequartisty powinien jednak grac Andrea moim zdaniem,chociaz cofniecie go do linii srodkowej to dosyc ciekawe rozwiazanie. Tak robi np. Klopp z Sahinem w BVB i jak na razie sprawdza sie to wysmienicie.

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4467
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 622
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 12 gru 2010, 13:06

Dr.Football1 pisze:na pozycji trequartisty powinien jednak grac Andrea moim zdaniem,chociaz cofniecie go do linii srodkowej to dosyc ciekawe rozwiazanie. Tak robi np. Klopp z Sahinem w BVB i jak na razie sprawdza sie to wysmienicie.
Czy ciekawe... Sprawdzone. Za sprawą Ancelottiego Pirlo gra tak od blisko 10 lat. Ciekawe to było, jak Carletto zaczynał to stosować.
Wilmore pisze:
Z tej czwórki tak, ale gdyby jednak do tego zestawu dołożyć "Pyrlo" - nie będzie liderem rankingu, co aż nazbyt oczywiste.
Wiesz, ze środkowych pomocników to Pirlo może się równać tylko z Xavim, więc to byłoby brutalne porównanie dla wielu świetnych defensywnych pomocników. ;)
O kwestiach oczywistych nie dyskutujmy.
;)
Wilmore pisze: Boateng statyczny :shock: Facet jest jak rtęć, nawet grając obok Pirlo grał właściwie wszędzie - pojawiał się do klepki w ataku i cofał pod obronę do defensywy. Prędzej bym mu zarzucił nadgorliwość i brak dyscypliny właśnie, niż bycie statycznym. No ale może moją wizję statyczności skrzywił Pirlo z Seedorfem. :wink:
Jest silny i szybki, ale nie ...zwinny (if ju noł łot aj min).

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19976
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 727

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 12 gru 2010, 13:09

Czy ciekawe... Sprawdzone. Za sprawą Ancelottiego Pirlo gra tak od blisko 10 lat. Ciekawe to było, jak Carletto zaczynał to stosować.
Dokładnie. Pirlo z silnymi rywalami nie nadaje się na pozycję fantasisty. Jest za wolny, statyczny i nie ma dobrego dryblingu. Na to pozycję potrzebny jest nam nowy piłkarz.

Ale Boateng się rozbrykał na tej pozycji. Bramka i asysta. Choć zdania nie zmieniam. Środkowy pomocnik to nominalna dla niego pozycja.

2-0. Czyli reszta meczu na stojąco. Piłkarze już pewnie myślą o obiedzie.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 12 gru 2010, 13:13

Czy ciekawe... Sprawdzone. Za sprawą Ancelottiego Pirlo gra tak od blisko 10 lat. Ciekawe to było, jak Carletto zaczynał to stosować.
Oczywiscie,ale wtedy byli Rui Costa czy Kaka :wink: Ciekawe dla mnie jest to,ze Boateng gra na pozycji AMC,a Pirlo w srodku.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 12 gru 2010, 13:16

Prince to typowy srodkowy pomocnik - twardy,wytrzymaly,nieustepliwy.
Fajnie. Ale w dzisiejszym meczu choćby pokazał niezłe wykończenie i bardzo dobrą technikę podania, jak dotąd najlepszy gracz Milanu dziś.
Chłopak ma niesamowite przygotowanie atletyczne, dzięki czemu jest w stanie grać na wielu pozycjach - jest bardzo szybki (w moim rankingu po Pato, Abate, Robinho jest czwartym piłkarzem w Milanie pod względem szybkości), ma niezłe przyspieszenie, jest silny fizycznie, ale to wszystko, jak mówiłem, kwestia przygotowania atletycznego. No i ten charakter. :twisted: Gdyby miał tylko to, to bym się zgodził, że to tylko kandydat na świetnego środkowego pomocnika.
Ale facet ma coś jeszcze - wspominałem o tym wyżej. Na razie cieniem na jego wizerunek kładzie się niesamowicie brutalna gra, przez co ludzie nie oglądający Milanu na co dzień mają wrażenie, że to taki młodszy Gattuso. Natomiast ja już kiedyś pisałem - żeby dogonić Ambrosiniego, De Rossiego, Cambiasso, Gattuso, słowem czołówkę na pozycji środkowych pomocników we Włoszech, to facet musi się podciągnąć w odbiorze, a raczej nauczyć się nie łamać rywalom kości, a tylko odbierać piłkę. Ma w tym elemencie błyski, ale na dzień dzisiejszy nie wiem, czy on po prostu ma słaby odbiór, czy po prostu jego marzeniem boiskowym jest urwać komuś nogę.
Do Pirlo natomiast nie porównuję go z jednego względu - to nie będzie nigdy rozgrywający. Nadaje się bardzo dobrze do gry z klepki, jest strasznie dynamiczny, wszędzie go pełno, ale nie ma takiej wizji gry, jaka jest na tej pozycji wymagana. Ja jednak jestem przeciwnikiem gry takimi długimi podaniami już od dawna, więc dla mnie środek pola Milanu mógłby się składać z dwóch takich Boatengów i jednego Gattuso, byłbym szczęśliwy. ;)

Jeśli już przy Pirlo jesteśmy, to chciałbym powiedzieć, że on jest dziś żenujący. Na milannews wspominano o możliwym eksperymencie z wprowadzeniem na jego pozycję Seedorfa, czekam na to.
Środkowy pomocnik to nominalna dla niego pozycja.
Fakt. Chciałem tylko stwierdzić powyższymi słowami, że chłopak jest uniwersalny, i jakby go rzucić na skrzydło czy ofensywnego pomocnika, to nadal byłby naprawdę solidnym zawodnikiem.
Jest silny i szybki, ale nie ...zwinny (if ju noł łot aj min).
Mówiąc szczerze nie zauważyłem u niego tej wady. Na początku sezonu imponował mi zwrotnością, więc nie wydaje mi się, by nie był zwinny. Ale przyjrzę mu się pod tym kątem.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19976
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 727

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 12 gru 2010, 13:20

BTW - Ibra podanie Zlatana do Boatenga przy bramce było ładne, ale to do Robinho w 45 minucie było genialne.
Oczywiscie,ale wtedy byli Rui Costa czy Kaka
Jak Pirlo stawał się cofnięty rozgrywającym to był tylko Manuel. Sęk w tym, że to nie Portugalczyk był tego przyczyną. Andrea był po prostu za słaby, żeby grać na pozycji fantasisty. W jednym z postów napisałem dlaczego.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 12 gru 2010, 13:22

Jezu Wilmore spokojnie. Boateng to fajny chłopak, ale bez przesady. Owszem takich graczy jak on ciężko nie lubić, bo dużo szarpią (co jeszcze bardziej widać na tle truchtaczy Pirlo i Seedorfa) i ze względu na to, że pracują i w defensywie i w ofensywie sprawiają wrażenie wszechobecnych, ale spokojnie. Boateng to fajny gracz, ale do czołówki ligi mu daleko o Essienie nie wspominając. Ja z Boatengiem mam ten problem, że ciężko mi go sobie wyobrazić w innym ustawieniu niż to Milanu. Gdy jest na boisku ktoś grający typowego dm'a (Gattuso), typowy rozgrywający (Pirlo) i typowy ofensywny pomocnik (Seedorf) Boateng jest dobrym wyborem bo każdemu w jego pracy pomoże i jeszcze zejdzie do boku czasem, ale czy Prince by się sprawdził w roli któregoś z nich śmiem wątpić. Choćby taka gra w obronie, nie jest ani mistrzem odbioru (raczej zbyt brutalnej walki) i co jeszcze ważniejsze nie jest graczem dobrze trzymającym pozycję, dobrze czytającym grę rywala i asekurującym wszystko.

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11142
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1308
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 12 gru 2010, 13:23

Prince daje radę na tej pozycji. Bramka i asysta, kilka razy mógł dokładniej dograć ale jest dzisiaj decydujący a to najważniejsze :wink: . Bologna po za jednym strzałem nie jest w stanie stworzyć nawet jednej sytuacji, Allegri bardzo dobrze poukładał to wszystko w obronie i faktycznie na tą chwilę mamy chyba najlepszą defensywę w Italii.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”