
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 12 gru 2010, 12:02
Rezus

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 12 gru 2010, 12:03
Zobaczymy, jak się będzie prezentował Boateng na ofensywnym pomocniku grający przed Pirlo. Po ostatnich tygodniach nie wiem, czy nie lepsza byłaby wersja z Pirlo jako trequartistą i Boatengiem w linii środka pola. Abate i Zambrotta powinni bardziej się dziś skupić na grze obronnej, mecz będzie toczony w powolnym tempie, bardziej się będzie liczyło rozgrywanie piłki w środku pola, ciekawe, jak sobie poradzi pod większą presją Prince, z taką Brescią nie dawał sobie zawsze rady.BOLOGNA: Viviano; Esposito, Britos, Moras, Morleo; Casarini, Mudingayi, Della Rocca; Buscè, Ramirez, Di Vaio.
MILAN: Abbiati; Abate, Nesta, Bonera, Zambrotta; Gattuso, Pirlo, Ambrosini; Boateng; Ibrahimovic, Robinho.
Wilmore

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 12 gru 2010, 12:10
gilardino11

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 12 gru 2010, 12:16
10

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 12 gru 2010, 12:24
Boateng nie jest toporny, absolutnie. Nie zawsze wykorzystuje ten element gry, ale ma dośrodkowanie lepsze chyba od każdego z naszych bocznych obrońców, bardzo dobre podanie, bardzo dobrze panuje nad piłką i coś tam potrafi ze sztuczek, żeby imponować nastolatkom. Grając w środku pola w taktyce Milanu nie musi z tego korzystać zbyt często, jednak z czwórki Gattuso, Ambrosini, Flamini, Boateng, to ten ostatni moim zdaniem jest ZDECYDOWANIE najlepiej wyszkolony technicznie. Niestety, styl gry powoduje, że tego nie widać, zresztą nie musi tego pokazywać. Jestem jednak pewny, że przy odpowiednim "wygładzeniu" byłby w stanie grać jako skrzydłowy w 4-4-2 i 4-3-3.Dziwnie trochę Allegri kombinuje. Pirlo ma w kreacji dużo więcej do zaoferowania od topornego Boatenga. Ale to nie mój cyrk, nie moje małpy...
Wilmore

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 12 gru 2010, 12:40
Z tej czwórki tak, ale gdyby jednak do tego zestawu dołożyć "Pyrlo" - nie będzie liderem rankingu, co aż nazbyt oczywiste. Skrzydłowy do 4-4-2? No nie wiem... To byłby taki skrzydłowy na siłę, coś jak u nas Marchisio. Skrzydłowy do 4-3-3 - szczerze wątpię, moim zdaniem jest jednak nazbyt statyczny, to środkowy pomocnik. Ale to Ty oglądasz go na bieżąco. A ja chyba za dobrze pamiętam go z czasów jego początków w Hercie, gdzie niemożebnie irytował grą, zachowaniem i całym sobą.Wilmore pisze:z czwórki Gattuso, Ambrosini, Flamini, Boateng, to ten ostatni moim zdaniem jest ZDECYDOWANIE najlepiej wyszkolony technicznie. Niestety, styl gry powoduje, że tego nie widać, zresztą nie musi tego pokazywać. Jestem jednak pewny, że przy odpowiednim "wygładzeniu" byłby w stanie grać jako skrzydłowy w 4-4-2 i 4-3-3.
10

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 12 gru 2010, 12:44
Wiesz, ze środkowych pomocników to Pirlo może się równać tylko z Xavim, więc to byłoby brutalne porównanie dla wielu świetnych defensywnych pomocników.Z tej czwórki tak, ale gdyby jednak do tego zestawu dołożyć "Pyrlo" - nie będzie liderem rankingu, co aż nazbyt oczywiste.
Wilmore

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 12 gru 2010, 12:57
Wygladzeniu ? Chyba zwalkowaniuJestem jednak pewny, że przy odpowiednim "wygładzeniu" byłby w stanie grać jako skrzydłowy w 4-4-2 i 4-3-3.
Dr.Football1

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 12 gru 2010, 13:06
Czy ciekawe... Sprawdzone. Za sprawą Ancelottiego Pirlo gra tak od blisko 10 lat. Ciekawe to było, jak Carletto zaczynał to stosować.Dr.Football1 pisze:na pozycji trequartisty powinien jednak grac Andrea moim zdaniem,chociaz cofniecie go do linii srodkowej to dosyc ciekawe rozwiazanie. Tak robi np. Klopp z Sahinem w BVB i jak na razie sprawdza sie to wysmienicie.
O kwestiach oczywistych nie dyskutujmy.Wilmore pisze:Wiesz, ze środkowych pomocników to Pirlo może się równać tylko z Xavim, więc to byłoby brutalne porównanie dla wielu świetnych defensywnych pomocników.Z tej czwórki tak, ale gdyby jednak do tego zestawu dołożyć "Pyrlo" - nie będzie liderem rankingu, co aż nazbyt oczywiste.
Jest silny i szybki, ale nie ...zwinny (if ju noł łot aj min).Wilmore pisze: Boateng statycznyFacet jest jak rtęć, nawet grając obok Pirlo grał właściwie wszędzie - pojawiał się do klepki w ataku i cofał pod obronę do defensywy. Prędzej bym mu zarzucił nadgorliwość i brak dyscypliny właśnie, niż bycie statycznym. No ale może moją wizję statyczności skrzywił Pirlo z Seedorfem.
10
Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 12 gru 2010, 13:09
Dokładnie. Pirlo z silnymi rywalami nie nadaje się na pozycję fantasisty. Jest za wolny, statyczny i nie ma dobrego dryblingu. Na to pozycję potrzebny jest nam nowy piłkarz.Czy ciekawe... Sprawdzone. Za sprawą Ancelottiego Pirlo gra tak od blisko 10 lat. Ciekawe to było, jak Carletto zaczynał to stosować.
mete

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 12 gru 2010, 13:13
Oczywiscie,ale wtedy byli Rui Costa czy KakaCzy ciekawe... Sprawdzone. Za sprawą Ancelottiego Pirlo gra tak od blisko 10 lat. Ciekawe to było, jak Carletto zaczynał to stosować.
Dr.Football1

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 12 gru 2010, 13:16
Fajnie. Ale w dzisiejszym meczu choćby pokazał niezłe wykończenie i bardzo dobrą technikę podania, jak dotąd najlepszy gracz Milanu dziś.Prince to typowy srodkowy pomocnik - twardy,wytrzymaly,nieustepliwy.
Fakt. Chciałem tylko stwierdzić powyższymi słowami, że chłopak jest uniwersalny, i jakby go rzucić na skrzydło czy ofensywnego pomocnika, to nadal byłby naprawdę solidnym zawodnikiem.Środkowy pomocnik to nominalna dla niego pozycja.
Mówiąc szczerze nie zauważyłem u niego tej wady. Na początku sezonu imponował mi zwrotnością, więc nie wydaje mi się, by nie był zwinny. Ale przyjrzę mu się pod tym kątem.Jest silny i szybki, ale nie ...zwinny (if ju noł łot aj min).
Wilmore
Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 12 gru 2010, 13:20
Jak Pirlo stawał się cofnięty rozgrywającym to był tylko Manuel. Sęk w tym, że to nie Portugalczyk był tego przyczyną. Andrea był po prostu za słaby, żeby grać na pozycji fantasisty. W jednym z postów napisałem dlaczego.Oczywiscie,ale wtedy byli Rui Costa czy Kaka
mete
Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 12 gru 2010, 13:22
(L)oczkerson

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 12 gru 2010, 13:23
gilardino11
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio