
Post Wyświetl pojedynczy post autor: schmeichel97 » 05 gru 2010, 14:16
schmeichel97
Post Wyświetl pojedynczy post autor: niente » 05 gru 2010, 14:29
niente
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nebula RN » 05 gru 2010, 14:34
Nebula RN
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ademir » 05 gru 2010, 15:37
Oczywiście, nie były to tuzy ligi angielskiej, ale w Premiership każdy zespół walczy o swoje. Dlatego zachwycałem się tymi zwycięstwami długi czas. Pamiętajmy, że w zeszłym sezonie Chelsea ugrała w meczach z United, Arsenalem i LFC komplet punktów. Takie koszenie słabszych + regularne ogrywanie największych rywali(choć LFC nieco z tego grona wypadł) czyniłoby Chelsea drużyną zjawiskową. Jak widać, jeśli idzie zbyt dobrze, to w końcu będzie gorzej. I teraz tak jest. Jak długo, zobaczymy.fieldy pisze:zobacz z kim grali w tych pierwszych 5 kolejkach: WBA, Wigan, Stoke, WHU i Blackpool
Ademir

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Przemo1955 » 05 gru 2010, 17:22
Masz absolutną rację, tylko że Holender nauczył ten klub grać to co gra. To jest jego wizja futbolu, którą udało mu sięwpić tej drużynie.niente pisze:Powiem tylko, że Holender ostatni tytuł na ławce trenerskiej wywalczył w... 1994 roku. Zdobył Mistrzostwo Hiszpanii z Barceloną. Oczywiście szanuję Cruyff'a jako piłkarza i trenera, ale trzeba pamiętać o tym, że Johan ostatni raz poprowadził profesjonalny klub 14 lat temu. Od tego czasu futbol uległ lekkim modyfikacjom i wątpię, aby Holender wszystko nadrobił. Nie chcę tutaj krytykować Holendra za to, że nie był prawnie związany z piłką przez kilkanaście lat, ale jedynie powiedzieć, że w Chelsea powinien zagościć trener z absolutnego topu XXI wieku.
Przemo1955
Post Wyświetl pojedynczy post autor: niente » 06 gru 2010, 16:13
niente

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Przemo1955 » 07 gru 2010, 16:00
Przemo1955
Post Wyświetl pojedynczy post autor: niente » 09 gru 2010, 17:43
niente
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pawel875 » 09 gru 2010, 18:39
No tak, a potem dziwić się, że gramy tak, a nie inaczejJeśli wierzyć redakcji The Sun, a raczej ich informatorowi, to nie tylko my (zwykli ludzie) gramy w Call of Duty: Black Ops po sieci. Ogromnym FAN'em, a zarazem wyjadaczem w Black Ops jest obrońca Chelsea Londyn - Ashley Cole, "on też gra i to całymi nocami". A jego profil w grze, wygląda "imponująco".
"Ashley spędza godziny na graniu odkąd dostał swoją ostatnią grę, Black Ops. Każdą wolną chwilę wykorzystuje siedząc przy konsoli, dlatego stał się jednym z najlepszych graczy. Ashley spuszcza baty swoim przyjaciołom, jeśli nie są oni tak dobrzy jak on – nawet w nocy.” - mówi Informator
"Bitwy potrafią się przeciągać, więc grupa musi robić sobie wymuszone przerwy. Następnie ponownie się zbierają, by dokończyć swoją misję. Niektóre sesje trwają do wczesnych godzin rannych, ale czas po prostu leci tak szybko, że nikt nie zauważa kiedy nastaje ranek.” - dodając [cyt. zapożyczone od cdaction.pl]
W sumie nic dziwnego, każdy jest człowiekiem. Aczkolwiek to kolejny dowód na to, że gry stają się częścią naszej kultury.
Pawel875
Post Wyświetl pojedynczy post autor: niente » 09 gru 2010, 20:47
niente
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 12 gru 2010, 17:26
Etus2
Post Wyświetl pojedynczy post autor: niente » 12 gru 2010, 18:00
niente

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Przemo1955 » 12 gru 2010, 18:22
Przemo1955
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 12 gru 2010, 18:25
Daaaamian
Post Wyświetl pojedynczy post autor: ulynif » 12 gru 2010, 18:26
No i widzimy przykład na to, że szkółki, treningi, trener, rezerwy itp. nie mają wielkiego znaczenia, ważna jest możliwość transferuPrzemo1955 pisze:To chyba jest początek jakiegoś kryzysu. Abramovicz musi się trochę wysilić w zimowym okienku transferowym...
ulynif
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio