A kto tak mówi? Banda pseudofachowców od futbolu, którzy widzą tylko jego brzuch i nie zwracają uwagi na to, że facet ma bardzo mocną pozycję w klubie z czołówki rosyjskiej ekstraklasy. Murawski odwala tam bardzo dobrą robotę. Pewnie wróci za jakiś czas, bo wyjechał tylko ze względów zarobkowych, ale o jego poziom sportowy dziś i w najbliższej perspektywie jestem spokojny.Akurat jemu zarzuca się, że w Rosji zamiast trenować to się opierdziela, żre i powiększa swój brzuch.






