Domek nr 10 (temat luźny) - Strona 829

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Kiedy robimy zlot forum?

17-19 kwietnia
2
18%
24-26 kwietnia
0
Brak głosów
8-10 maja
1
9%
15-17 maja
3
27%
22-24 maja
5
45%
Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 14 lut 2011, 22:20

Wg mnie facet jak na tamte czasy wyprzedzał futbol.
Ten facet zmienił futbol. Studiowałem w trakcie tamtego mundialu, uczyłem się absolutnych podstaw fachu i pamiętam, jak jakiś czas później we Włoszech na stażu spotkałem trenera kilkanaście lat ode mnie starszego, który narzekał na błyskawiczne zmiany w futbolu, bo zaczyna się stawiać na graczy typu Ronaldo, którzy są wszechstronni, stawia się na piłowanie do perfekcji możliwości fizycznych, a do lamusa odchodzi wszystko, czego uczono przez poprzednie lata. W ciągu roku czy dwóch, przez tę całą Ronaldomanię, zmieniono całą masę kryteriów, pod kątem których należało oceniać młodych zawodników, pokazywano, do czego mają dążyć w nowoczesnym futbolu. Teraz mamy wszechstronnie uzdolnionych atletów jak Kaka, C. Ronaldo, Rooney, to wszystko pochodna właśnie Ronaldo, nawet Messi, pozbawiony doskonałych warunków fizycznych jednak został nauczony wielu rzeczy, które kiedyś by odpuszczono. Wcześniej taka wszechstronność nie była pożądana, preferowany był raczej odpoczynek dla geniuszy, niż trening kolejnego elementu, który zdawałby się zbędny dla skrzydłowego czy napastnika.
A nawet teraz możemy obserwować graczy wybitnych, ale w mojej opinii nie tak doskonałych jak Ronaldo. On był tylko jeden.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 14 lut 2011, 22:23

Najlepszy piłkarz jakiego dane mi było oglądać.Giggs jest najlepszym lewoskrzydłowym, Malidni z Baresim najlepszymi obrońcami , byl Raul RonaldinhoHenry Zidane Del Piero Baggio , jest Messi oraz C.Ronaldo, ale najwiekszym gigantem był dla mnie El Fenomeno.Facet potrafił wszystkow takiej formie, która jest chyba nieosiagalna dla nikogo.Nawet trick Ronaldinho pierwszyn uzywa Ronaldo.

Za mojego zycia wyglada to tak.Ronaldo,przerwa Messi,przerwa Giggs,przerwa i cala reszta genialnych graczy.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 14 lut 2011, 22:24

Babel nie weryfikuje samego faktu odejscia do Interu samego w sobie jako hamulec jego kariery, ale cala otoczke z odneisionymi wlasnie w Interze kontuzjami. Wiec jako pewna calosc, pozniejszych konsekwencji, kontuzji itp
Babel pisze:Bez tego nie byloby MŚ, Realu itd
tego tez nie wiesz, chociaz z drugeij strony tak jak ja... ferowania wyroku zrobienia wiekszej kariery klubowej gdyby na jego dordze nie bylo Interu... a pozostl w Barcy .. gdybanie

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 14 lut 2011, 22:30

Moze byloby tak jak piszesz. Ja do tego podchodze, ze kontuzja sie wydarzyla i to jednak Inter wspieral go nawet po tych słynnych 7 minutach w Rzymie, gdzie kilka klubow by sie na niego wypielo i tylko czekalo na koniec kontraktu lub patrzylo jak szybko go rozwiazac.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 14 lut 2011, 22:40

Ależ ja nie piszę, że trofea klubowe to jedyny wyznacznik. Ale jeden z , genialny piłkarz jest dlatego też genialny bo ciągnie zespół do zwycięstw, bo cóż innego tak naprawdę w piłce nożnej się liczy? Na koniec i tak patrzy się kto jest wygranym. Ot choćby ostatni wywiad z Xavim i pytanie co by było gdybyście 2 lata z rzędu nic nie wygrali, rzecz jasna Xavi mówi, że doszłoby do zmian w klubie. Bo taka jest prawda, nawet tak wspaniale grająca Barcelona gdyby na koniec ostatnich dwóch sezonów zostałaby z niczym w lidze przegrała z Realem, w LM z nami i cóż któżby ją wtedy nazwał największą? Ostatecznie i tak wszystko na końcu determinuje wynik, zwyciężca zgarnia wszystko, przegrany jest przegranym.

Tak jeśli chodzi o szczyt swojej formy z pewnością Ronaldo z Brazylii jest wśród największych z tego co osobiście widziałem na oczy. Ale czy większy od Messiego, czy większy od Ronaldinho z 2005/06 roku? (czy to sezon wcześniejszy nie pamiętam)? Czy większy od Zidane? Czy większy od CR7 z sezonu 07/08? Kwestia gustu moim zdaniem.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 14 lut 2011, 22:42

Kamil232 pisze:czy większy od Ronaldinho z 2005/06 roku
Tak, czym pewnie narażę się wielu osobom. Ronaldo z katalońskiego okresu przebił Ronniego. Takie jest moje zdanie i będę się go trzymał.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 14 lut 2011, 23:54

Ja zawsze uwielbialem patrzec na gre Del Piero. Technika,inteligencja,przeglad,wizja gry,uderzenie... Dla mnie kazdy mecz z udzialem Alexa to prawdziwa futbolowa uczta :) Zreszta odkad pamietam mialem slabosc do tego wlasnie typu zawodnikow. Baggio,Rivaldo,Guerrero,Zizou,Rui Costa,cala fala Argentynczykow z Gallardo i Aimarem na czele itd. itp. W Polsce prekursorami spaczenia mojego gustu byli bodajze Leszek Pisz i Rychu Czerwiec :D Szkoda,ze w dzisiejszym futbolu coraz mniej jest takich zawodnikow,a coraz wiecej platnych zabojcow wyhodowanych w laboratoriach,biegajacych na setke szybciej od Usaina Bolta... Na koniec obowiazkowe:

'Kiedys bylo lepiej' :P

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 15 lut 2011, 0:10

Nie wiem czy należy śmiać się czy płakać. Na budowie stadionu Wisły robotnikom coś się powaliły kolorki ['] Brak słów normalnie.

Obrazek

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4474
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 622
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 15 lut 2011, 11:21

Dr.Football1 pisze:Ja zawsze uwielbialem patrzec na gre Del Piero. Technika,inteligencja,przeglad,wizja gry,uderzenie... Dla mnie kazdy mecz z udzialem Alexa to prawdziwa futbolowa uczta :)
Prawda to. To będzie dopiero rozpacz, jak Alex skończy.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 15 lut 2011, 11:38

Dr.Football1 pisze:Ja zawsze uwielbialem patrzec na gre Del Piero. Technika,inteligencja,przeglad,wizja gry,uderzenie... Dla mnie kazdy mecz z udzialem Alexa to prawdziwa futbolowa uczta
Pierwszym moim idolem był Alan Shearer, lecz tak naprawdę rozkochał mnie w sobie Alex. Kiedyś już wspominałem, że za gnoja sympatyzowałem z Juventusem, choć było to związane z osobą ADP. Pamiętam finał LM z 97 roku i bramkę w Monachium. Pierwszy raz płakałem po przegranym meczu. Nie dlatego, że Juve nie zdobyło LM, lecz dlatego, że wysiłek Alexa poszedł na marne. Potem bacznie śledziłem jego poczynania i nawet jak odkryłem w sobie Nietoperza, to starałem się oglądać skróty Juve.

Shearer, Del Piero, Luis Enrique, Maurizio Ganz (jego sezon w Interze), Gianfranco Zola, Antonio Conte, Zlatko Zahovic... to byli moi idole :P

Aaaaa i strasznie nienawidziłem Manchesteru United! Przez nich przegrałem dwa Żuki i kumpel do dziś domaga się spłaty! :haha:

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 15 lut 2011, 11:48

tak naprawdę rozkochał mnie w sobie Alex. Kiedyś już wspominałem, że za gnoja sympatyzowałem z Juventusem
lubię cie coraz bardziej :D Swoją drogą jak Alex skończy karierę to jestem pewien, że się poryczę. Byłem na granicy jak kończył Nedved, więc przy Alexie pęknę na bank.

Awatar użytkownika
Marco Van Basten
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6969
Rejestracja: 19 paź 2005, 19:17
Reputacja: 31
Lokalizacja: Ojczyzna orlich gniazd

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marco Van Basten » 15 lut 2011, 11:53

Ja byłem zawsze wielkim fanem Ronaldo. Mama moja wiedziała oczywiście o tej fascynacji i kupiła mi na urodziny koszulkę Ronaldo, grającego wtedy w Barcelonie. Dumnie biegałem w tej koszulce po osiedlowych boiskach jednak wszystko co dobre, jak wiemy, szybko się kończy. Parę miesięcy później Ronaldo przeszedł do Interu i z osiedlowego bohatera stałem się obiektem żartów moich kolegów :)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 15 lut 2011, 11:55

Marco_Van_Basten pisze:Dumnie biegałem w tej koszulce po osiedlowych boiskach jednak wszystko co dobre, jak wiemy, szybko się kończy. Parę miesięcy później Ronaldo przeszedł do Interu i z osiedlowego bohatera stałem się obiektem żartów moich kolegów :)
Klasyka. Mój ziomek z klatki obok miał jeszcze 'lepiej' bo kupił koszulkę Figo z Barcelony po czym Portugalczyk poszedł do Realu :hardkor:

Ronaldo :rydzyk:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 15 lut 2011, 12:11

Ja jak byłem mały i już kibicowałem Realowi to mama kupiła mi koszulkę Laudrupa... w barwach Barcelony :angry2:

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20045
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 731

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 15 lut 2011, 12:13

Ja swego czasu do św. Mikołaja dostałem szalik Juventusu. Pewnie uznał, że byłem niegrzeczny.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”