LM: Arsenal - Barca - Strona 50

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Czy Eboue znów da nura ?

Wiadoma sprawa
24
71%
Nic z tych rzeczy
10
29%
Pawel875
Kapitan
Kapitan
Posty: 2795
Rejestracja: 12 mar 2009, 20:10
Reputacja: 29
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pawel875 » 16 lut 2011, 22:57

Gratulacje dla Arsenalu! Nie pamiętam, kiedy ostatnio widziałem ofensywnie nastawioną drużynę, która wygrała z Barceloną. Wilshere - uwielbiam tego gościa, mimo, że gra nie w tej dzielnicy Londynu, co powinien :) Zjada w tym sezonie wszystkich Lampardów i Gerrardów razem wziętych. Dobry w odbiorze, świetny w ofensywie. Pep spierdolił mecz ze swoimi zmianami, nie wiem jak przy jednobramkowym prowadzeniu można wprowadzać pomocnika za napastnika, chyba, że później Iniesta grał wyżej (zresztą nie zwracałem uwagi czy tak było, za bardzo mnie mecz pochłonął :lol: ). Szczęsny świetny mecz, Fabregas troche średnio.

smurano
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 392
Rejestracja: 06 kwie 2006, 22:13
Reputacja: 0

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smurano » 16 lut 2011, 22:57

Pep rzeczywiście nie popisał sie ze zmianami. Ale najlepszy to był Arshavin w samej końcówce. Leci górna piłka, ten ma gościa na plecach i podaje głową do bramkarza, zamiast wywalić piłe byle jak najdalej od bramki :lol: Na miejscu Szczęsnego nieźle bym go zje*** w szatni.

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4457
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 615
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 16 lut 2011, 22:59

Pawel875 pisze:chyba, że później Iniesta grał wyżej
Grał, ale Messi na środku ataku był zupełnie odcięty - nie powinien tam grać.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 16 lut 2011, 23:02

Ojciec jest krytyczny dla syna, kiedy chłopaki w studiu chwalili Wojtka stwierdzając, że Maciek nigdy nie wygrał z Barceloną to ten drugi stwierdził, że nic nie jest przesądzone i Arsenal może przegrać :lol: nie wiem jakie są relacje między nimi, ale ja bym ojcu powiedział co o tym myślę :wink:

red85

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 16 lut 2011, 23:02

Brawo Panowie, Brawo Arsenal. Mecz świetny, bardzo się cieszę ze zwycięstwa Arsenalu nie z tego powody że jakoś dopinguje ich w LM, nie z tego powodu że całym mym sercem nienawidzę Barcy, ale dlatego że byli drużyną LEPSZĄ. Bezsprzecznie.
Ja tej "bezsprzeczności" na boisku nie widziałem.

Natomiast powiem, że nie znoszę Kowalczyka. DObrze, że nie oglądam często Polsatu, ale naprawdę nie rozumiem kto puszcza tego faceta przed kamery.
Wilshere - uwielbiam tego gościa, mimo, że gra nie w tej dzielnicy Londynu, co powinien :) Zjada w tym sezonie wszystkich Lampardów i Gerrardów razem wziętych
I to jest nowy typ angielskich pomocników, którzy potrafią grać piłką. Chciałoby się powiedzieć w końcu, bo chyba każdy miał dość oglądania nieporadności środkowych pomocników Synów ALbionu w operowaniu piłą w ostatnich latach. Jeszcze na pewno dużo nauki przed Jackiem, ale mówiłem rok, czy 2 lata temu, że ten chłopak to talent na poziomie Rooney'a, a może i nawet większy i zdania nie zmieniłem.

ps w studio polsatu ciekawa teoria - wymienisz więcej podań to jesteś piłkarsko lepszy :jupi:

Awatar użytkownika
cycu
Skład B
Skład B
Posty: 90
Rejestracja: 12 wrz 2005, 11:22
Reputacja: 0

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cycu » 16 lut 2011, 23:05

Dawno nie utożsamiałem się tak bardzo jak dzisiaj z inną druyną klubową niż Liverpool - rewelacja, brawo Wojek, brawo Wilshere i Robin. Oby tak dalej
Było by pięknie jakby Arsenal wygrał w tym sezonie wszystko, co może jeszcze wygrać.
Mam nadzieję, że będzie powtórka z 2007 i znowu angielski team wywali Barcelonę z Ligi Mistrzów.
Wtedy LFC też wygrali w pierwsyzm meczu z Barcą 2-1, więc miejmy nadzieję że jest to prorocze.
Pozdro

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 16 lut 2011, 23:06

Do pełni szczęścia brakowało tylko zraszaczy na odchodne ....

Pawel875
Kapitan
Kapitan
Posty: 2795
Rejestracja: 12 mar 2009, 20:10
Reputacja: 29
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pawel875 » 16 lut 2011, 23:08

MarcinW pisze:Do pełni szczęścia brakowało tylko zraszaczy na odchodne ....
Zraszacze to będą raczej na Camp Nou :lol:

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 16 lut 2011, 23:09

naprawdę nie rozumiem kto puszcza tego faceta przed kamery.
Znajomi od wódki, którzy prowadzą to studio. I oni, i programy sportowe polsatu, i sam Kowalczyk to są jakieś piłkarskie jaja, nie profesjonalizm.

Dziś nikt nie był bezsprzecznie lepszy, jeśli to byłby pojedynek bokserski, to więcej punktów przyznałbym Barcelonie, niemniej zadowolony jestem z dobrego widowiska. Ciekawe, czy gdyby Guardiola nie dał ciała ze zmianami, to czy Barcelona by nie zremisowała. Wynik przed rewanżem i tak mają nienajgorszy, obawiam się, że mecz na Camp Nou będzie już dość jednostronny.

Swoją drogą współczuję kibicom Barcelony, że tak duża ilość fanów jest naładowana taką dawką czystej zawiści. Muszę przyznać, że Barcelona jest mi totalnie obojętna, ale taki ładunek nienawiści do być może najlepszej drużyny w historii futbolu po prostu poraża. Piękno futbolu trzeba cenić, a nie zazdrościć, że inna od ukochanej ekipa jest w stanie wspiąć się na poziom nieosiągalny dla innych.

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 16 lut 2011, 23:10

Zraszacze to będą raczej na Camp Nou
Mówisz, że w poprzednim sezonie zapoczątkowano piękną tradycję zraszania rywali ? :)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 16 lut 2011, 23:11

Grał, ale Messi na środku ataku był zupełnie odcięty - nie powinien tam grać.
Przecież on gra tak cały sezon. Dziś też tak grał, nawet jak Villa był na boisku. Inna sprawa, że się cofa do środka pola i pomaga w rozegraniu bądź po prostu szuka gry w wielu sektorach boiska, taki gracz ma wolną rękę, ale nominalne gra na środku ataku, na lewej Villa na Prawej Pedro.
Arsenalowi pomogła zmiana Songa na Arszawina, do środka przeszedł Nasri i bylo tam trzech panów, którzy kapitalnie operują piłką, Wilshere(zdecydowanie MOTM- kapitalny mecz), Fabregas i Nasri i to zdecydowanie napędzało ataku Arsenalu, gra w środku polu była szybsza, widać to choćby przy ostatnim golu gdzie po odbiorze Jack świetnie zagraje z pierwszej piłki do Cesca a ten rzuca kapitalną piłkę do Nasriego.

Wynik jest dla mnie niespodzianką do 60 minuty mecz wyglądał tak jak się spodziewałem, Arsenal miał swoje sytuacje po kontrach, ale Barca z lepszą skutecznością mogła już załatwić robotę, obraz gry odmieniło po pierwsze zejście Villi i wejście Keity, a po drugie co już pisałem zmiana Songa na Arszawina, dzięki przejściu Samira do środka, szybkość gry Arsenalu zdecydowanie wzrosła.

Brawa dla The Gunners i życzę Kanonierom awansu :)

PS. Mnie również wkurwiła wrzutka Pełki o Barce najlepszej drużynie świata. Póki co jest nią Inter przynajmniej do Maja.

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18609
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2253
Kibicuję: AC Milan

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 16 lut 2011, 23:14

Wilmore pisze: Swoją drogą współczuję kibicom Barcelony, że tak duża ilość fanów jest naładowana taką dawką czystej zawiści. Muszę przyznać, że Barcelona jest mi totalnie obojętna, ale taki ładunek nienawiści do być może najlepszej drużyny w historii futbolu po prostu poraża. Piękno futbolu trzeba cenić, a nie zazdrościć, że inna od ukochanej ekipa jest w stanie wspiąć się na poziom nieosiągalny dla innych.

Dokładnie, też to zauważyłem, tutaj mnóstwo ludzi zamiast cieszyć się z tego, że można obejrzeć kawałek dobrego futbolu to raczej woli pospinać się czy sztandarowo ogłosić porażkę Barcelony.Ja przyznam, że lubię oglądać ich mecze bo bardzo podoba mi się prezentowana piłka.
Odnoszę często wrażenie, że niektórzy cieszą się bardziej z porażki Barcelony, aniżeli ze zwycięstwa jakiejś drużyny nad Barceloną - ale co poradzić, tacy ludzie.

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4457
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 615
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 16 lut 2011, 23:14

Kamil232 pisze:
Grał, ale Messi na środku ataku był zupełnie odcięty - nie powinien tam grać.
Przecież on gra tak cały sezon. Dziś też tak grał, nawet jak Villa był na boisku.
Nie wiem jak gra cały sezon, bo nie oglądam "na codzień" Barcy, ale dziś ewidentnie - choć wymiana pozycjami była - grał po prawej stronie od ustawionego centralnie Villi. I to sprawdzało się doskonale.

Pawel875
Kapitan
Kapitan
Posty: 2795
Rejestracja: 12 mar 2009, 20:10
Reputacja: 29
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pawel875 » 16 lut 2011, 23:15

Swoją drogą współczuję kibicom Barcelony, że tak duża ilość fanów jest naładowana taką dawką czystej zawiści. Muszę przyznać, że Barcelona jest mi totalnie obojętna, ale taki ładunek nienawiści do być może najlepszej drużyny w historii futbolu po prostu poraża. Piękno futbolu trzeba cenić, a nie zazdrościć, że inna od ukochanej ekipa jest w stanie wspiąć się na poziom nieosiągalny dla innych.
Gdyby nie pewien półfinał CL i bramka Iniesty, to też pewnie miałbym to w dupie. A tak poza tym, to sama nienawiść jest chyba bardziej skierowana do co niektórych kibiców. Nie tylko, przykład komentatorzy, którzy uznają Barcę za najlepszą na świecie, mimo, że to miano dzierży Inter

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 16 lut 2011, 23:16

Dokładnie, też to zauważyłem, tutaj mnóstwo ludzi zamiast cieszyć się z tego, że można obejrzeć kawałek dobrego futbolu to raczej woli pospinać się czy sztandarowo ogłosić porażkę Barcelony.Ja przyznam, że lubię oglądać ich mecze bo bardzo podoba mi się prezentowana piłka.
A nie uważasz, że swoim zachowaniem zapracowali na takie traktowanie ?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”