LM: Arsenal - Barca - Strona 70

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Czy Eboue znów da nura ?

Wiadoma sprawa
24
71%
Nic z tych rzeczy
10
29%
Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13039
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 08 mar 2011, 23:13

Na poczatku nalezy napisac cos co mam nadzieje wszyscy widzieli. Barcelona byla lepsza i awansowala zasluzenie. Arsenal nawet nie stwarzal pozorow ze chce atakowac i zdobywac w tym meczu bramki.

Odnosnie drugiej kartki dla Robina. To ten rodzaj zoltej kartki ktorej nie znosze. Podobny kaliber do tych ktore daje sie za zdjecie koszulki. Gdy widze takie zoltko na mysl przychodza mi 70 letnie dziady z jakichs komisji FIFA ktorzy ledwo sami wlaza po schodach ale dyktuja pilkarzom co moga a co nie. Po co sedzia w tej sytuacji wyciagnal kartke nie mam pojecia. Gdyby Robin zrobil to 2-3 raz w meczu. Gdyby bylo tam widac premedytacje i zlosliwosc. Gdyby wyrabal ja w trybuny i skaradl wiecej niz dwie sekundy. Sedzia jak to sie zwyklo czasami mowic nie czul gry i chociaz wybroni sie z tej decyzji to rozumiem i stoje po stronie tych ktorzy uwazaja ze popelnil gruby blad. Tlumaczenia Robina wydaja mi sie logiczne - mogl nie slyszec gwizdka.
Ciezko powiedziec zeby Szwajcar sprzyjal w calym meczu Barcelonie bo bledy popelnil takze na jej niekorzysc ale w tej konkretnej sytuacji akurat postanowil ulatwic robote katalonczykom.

Spodziewalem sie po Arsenalu duzo wiecej wiec zegnam ich bez zalu. Gratulacje dla Barcelony.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 08 mar 2011, 23:14

Wilshere za to pokazał podwójne płuca -KAPITALNY chłopak.Arsenalowi brakowało dobrego DM w tym meczu bo Diaby to....Załuje że nie grał Walcot.

Overbo to historia rok temu gol ze spalonego Interu plus nieuznany gol Bojana.Sędzia się wygłupił ale pisanie że pomagali Barcelonie to przesada i to gruba.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 08 mar 2011, 23:15

Jakieś pieprzenie o sędziowaniu tutaj a Arsenal nie zrobił dziś praktycznie nic. Widzę, że niechęć do Barcelony jest tak ogromna, że próbuje się wmówić, że każda decyzja na korzyść Barcy czy jest słuszna czy też nie jest skandalem. Jak dla mnie Van Persie wywalony prawidłowo, to że udawał niewiniątko nic nie znaczy, od razu po strzale powiedziałem czerwo bo wydawało mi się, że wykonał go na odpierdol. Dociekanie co sobie myślał Robin i czy słyszał gwizdek czy też nie pozostanie zagadką.

Busquets dał trochę nadziei i tak jak pisałem Barcelona sama mogła sobie tylko zaszkodzić. Potrzebowali dwóch bramek i strzelili je w 2 minuty. W pierwszej połowie sędzia nie gwizdnął karnego na Messim, w drugiej nie wywalił Koscielnego.

To, że Van Persie pokazywał, że nie słyszał gwizdka nie znaczy, że tak było. Lubi odwalać czego dał dowód w pierwszej połowie łapiąc kretyńską kartkę. Głupio osłabił zespół i to do niego w pierwszej kolejności kierowałbym pretensje. Sędzia dzisiaj był średni ale Arsenal sam sobie nie pomógł bo Busquets zrobił więcej żeby ich przepchnąć do ćwierćfinału. Barcelona grała średnio ale na awans to wystarczyło. W następnej rundzie będą grali lepiej.

O dziwo przy pewnej dozie szczęścia (Bendtner) to Kanonierzy mogli grać dalej. Fabregas i Rosicky tragiczni :P

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4466
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 622
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 08 mar 2011, 23:18

Morrow pisze: To, że Van Persie pokazywał, że nie słyszał gwizdka nie znaczy, że tak było.
Tu chodzi raczej o czas reakcji. Tak, VP święty nie jest, ale z perspektywy telewizora to nie wyglądało na celowe kopnięcie po gwizdku, tylko odruch.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 08 mar 2011, 23:19

Duch pisze:
Camp Nou :lol: stadion prawie na 100 tysięcy chłopa a przez większą część meczu cisza jak makiem zasiał. W Anglii przy takiej pojemności piłkarze by pogłuchli od decybeli.
.
MGiggs pisze:ł.Byłem kiedyś na 1 meczu Barcy i wiem jaki tam jest szum jak jest doping czy gwizdy.
Akurat na tym meczu nie bylo cicho(przynajmniej na mojej transmisji). Jestem przekonany ze taki V Persi mogl nie uslyszec gwizdka co nie zmienia faktu ze powinien byc rozsadniejszy.

Poza tym Duchu jezeli twierdzisz ze bylo cicho to tym bardziej zle swiadczy o fanach z Londynu. Pikniki, pazie?

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 08 mar 2011, 23:22

Morrow pisze:Jak dla mnie Van Persie wywalony prawidłowo, to że udawał niewiniątko nic nie znaczy, od razu po strzale powiedziałem czerwo bo wydawało mi się, że wykonał go na odpierdol.
strzelał zdaje się prawą nogą i dlatego strzał wyglądał, jak wyglądał :)

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15773
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 08 mar 2011, 23:23

Fabregas byl kontuzjowany, powiedzial ze od 15 minuty czul kontuzje a potem ostatecznie padł.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 08 mar 2011, 23:23

Niektore mecze są wygłuszane, prosty przykład mecz MU-Liverpool w FA, w sportklubie cisza a na skrotach z angielskiej telewizji stadion aż rwało(było ok 10 tys fanów The Reds)
Na Barcelonie jak są gwizdy/doping to efekt jest niesamowity....naprawde

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 08 mar 2011, 23:26

Jarzinho pisze:Abidal chwycił Robina za szczękę, żeby zamknąć mu usta. Brzmi jak brzmi, ale za szyję go nie chwycił.
Obrazek

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 08 mar 2011, 23:27

fieldy Abidal jest spokojny wiec nie zdziwie sie ze tak Van Persi ktory jest jego przeciwienstwem uzyl jezyka z jadem. Zachowanie Abidala wyjatkowe jak jego bramki

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 08 mar 2011, 23:29

Sędzia chyba Sagni? dał w pierwszej połowię kartkę po odkopnięciu po gwizdku, był przynajmniej konsekwentny. Nie wiem czy dobrze zrobił, gdyby wywalił zawodnika Barcy, wk... bym się nieziemsko. Gdyby było 0-0, pisałbym pewnie o karnym itd.
Almunia po dzisiejszym spotkaniu spokojnie jakiś job znajdzie po sezonie. Villa marnował tyle, że ręce opadają, Messi podobnie, Ibi wszedł i dostosował się do Davida.
Mascherano pognał za Niclasem i wyciągnął tą piłkę mu. Ogólnie niezły mecz w jego wykonaniu, może nawet lepiej. Robi chłopak postępy, z pierwszych spotkań Masche dawał kosę i łapał kartki dzisiaj już praktycznie tego nie robi. Mam nadzieję, że nic mu się nie stało. Nie wiem kiedy losowanie, ale teraz Barca musi się skupić na Sevilli i lidze.
Cesc może już pozostać w Barcelonie, choć nie wiem czy tak bardzo kibice go chcą, bo porcję gwizdów zebrał sporą.

To chwilę później musiał złapać Robina za szczękę, bo przyznam się, że tego momentu nie wyłapałem.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 08 mar 2011, 23:31

Coz, po tym meczu chyba upadl mit Arsenalu, jako gorszej kopii Barcelony, gdyz pilki to oni praktycznie nie widzieli.

Dobry mecz w naszym wykonaniu i zasluzony awans. Skutecznosc jednak tragiczna i niepotrzebne nerwy w koncowce. Takie mecze trzeba zabijac wczesniej.

Druga kartka dla Van Persiego moim zdaniem niezasluzona, jednak sedzia mylil sie w obie strony nie odgwizdujac w pierwszej polowie karnego na Messim.

Jest dobrze.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 08 mar 2011, 23:31

Bienias pisze:Akurat na tym meczu nie bylo cicho(przynajmniej na mojej transmisji).
Ja tam słyszałem tylko szum i jakieś gwizdy jak ktoś z Arsenalu dochodził do piłki (szczególnie przy 0:0). Pewnie na mniejszym stadionie naszym piknikom i paziom udałoby się przebić z dopingiem przez te szmery 90 tysięcy ludzi.

Szkoda, że nie ma kogo wstawić za Kosa bo chyba przydałby mu się odpoczynek. Dzisiaj kolejny słaby mecz w jego wykonaniu.
Ostatnio zmieniony 08 mar 2011, 23:32 przez Duch, łącznie zmieniany 1 raz.

Despertado
Skład B
Skład B
Posty: 85
Rejestracja: 27 gru 2008, 21:43
Reputacja: 0

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Despertado » 08 mar 2011, 23:31

Moze mi ktos wytlumaczyc czemu Koscielny nie dostal 2 zoltej kartki? Pedro wychodzilby sam na sam z bramkarzem, ten przecietniak podklada mu noge i ewidentny karny a sedzia nie wiem dlaczego go oszczedzil?

Rozumiem ze wiekszosc uzytkownikow nie cierpi Barcy, ale prosze o choc troche obiektywności. Kartka dla Robina niesluszna, ale mielismy na 99% karnego w 1 polowie, Koscielny powinien wyleciec, w 1 meczu nieuznany gol Messiego. Jak slysze takie frustrackie pierdolenie Kamila jak to sedziowie musza nam pomagac to sie autentycznie wkurwiam. Kazdy widzi tylko bledy na korzysc Barcelony, te na niekorzysc juz nie. Dodatkowo w calym dwumeczu bylismy zespolem lepszym, bez zadnych watpliwosci.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 08 mar 2011, 23:32

Cesc może już pozostać w Barcelonie, choć nie wiem czy tak bardzo kibice go chcą, bo porcję gwizdów zebrał sporą.
nie zdziwilem sie tym wcale. W Bcn pamietaja kulisy odejscie Cesca.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”