Informacja z De Gea oczywiście fenomenalna. Bardzo się cieszę że jednak Szkot postanowił trochę sypnąć - i wydaje się że jest to najbardziej odpowiednia inwestycja. Pytanie do ludzi którzy oglądają Hiszpana na co dzień - myślicie że z miejsca będzie godnym następcą Edwina, czy będzie potrzebować na to trochę czasu? Boję się sytuacji jaka była po pewnym Duńczyku...











