FMy - Strona 535

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5838
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 129

Re: FMy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 08 cze 2011, 0:09

Ustawianie się, przewidywanie, koncentracja, decyzje, szybkość, przyśpieszenie, krycie, odbiór, agresja, współpraca. Dla mnie najważniejsze atrybuty dla obrońcy, nie da się by wszystkie były na 15+, ale większość już tak. Mimo wszystko niewielu jest graczy pasujących pod to. Gole tracę zwykle dwoma schematami.

90% drużyn gra 4231 z środkowym ofensywnym pomocnikiem, dwoma schodzącymi do środka ze skrzydła i kimś na szpicy. Idzie podanie za CMów do ofensywnego, do którego zwykle wychodzi któryś z moich dwóch środkowych, jeśli nie odbierze, albo CM nie zdąży z powrotem to ten odgrywa do któregoś z bocznych, a ten z pierwszej do napastnika w wolne miejsce z którego wyszedł środkowy obrońca (przy takiej sytuacji obojętne jakie ustawienie to któryś wychodzi i nie da się tego zniwelować). W ostateczności ofensywny zejdzie nieco do boku i sam tak zagra.

We wcześniejszej taktyce w pewien sposób niwelował to DM który zawsze krył tego ofensywnego pomocnika i sposób działania był ograniczony, w obecnej taktyce takiego typowego nie mam, a ustawienie ścisłego krycia przez któregoś z CM burzy w pewien sposób całą strukturę ofensywną której zmieniać nie chcę bo bramek wpada dużo (mimo wszystko 37 goli w 6 ostatnich oficjalnych meczach to jednak jest dużo), a i usunięcie ofensywnego pomocnika i wstawienie typowego DMa nie wchodzi w grę z kilku powodów.

Chciałbym to jakoś ograniczyć i nie mam kompletnie pomysłu, a zabawa z najsłabszym ogniwem czy ogólnie komentarzami do zawodnika zadziała raz na ruski rok. Z jednej strony być może to zmiana taktyki i zgrania (stoperzy grają półtora roku jednak ze sobą już), ale pewnych rzeczy nie da się wyeliminować tylko tym, szczególnie że te akcje przeciwników to jednak jest schemat. Niby boczni obrońcy stale przy nich w obronie, ale zawsze uda się któremuś urwać i dograć.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: FMy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 08 cze 2011, 0:32

Przychodzi mi na myśl jeszcze nastawienie stoperów. Skoro podchodzą pod ofensywnego pomocnika czego robić według mnie nie powinni, bo tak jak pisałeś - powstaje luka, może każesz im grać za daleko od pola karnego? Jeśli w instrukcjach dotyczących rywali ustawiasz AMF-owi ścisłe krycie i ścisłym kryciem grają tylko Twoi środkowi obrońcy, to może być źródłem problemu. Po prostu tak rozumieją założenia taktyczne, że gdy ofensywny pomocnik pojawia się z piłką w określonej odległości od bramki (tu działa właśnie nastawienie :idea: ) któryś z dwójki stoperów musi ruszyć na niego. AMF to newralgiczna pozycja, bo ten zawodnik operuje między dwoma liniami i grając taktyką bez defensywnego pomocnika, który pokryje jego pozycję na boisku często zostawia mu się zbyt wiele swobody na boisku, bo bez ściśle określonych wytycznych wobec delikwenta piłkarze mogą się pogubić i nie wiedzieć kto ma tak naprawdę odpowiadać za jego neutralizację.

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5838
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 129

Re: FMy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 08 cze 2011, 0:41

To jest świetne i tutaj chyba masz racje. Ścisłe krycie mają ustawieni u mnie jeszcze środkowi pomocnicy, z tym że oni w takim wypadku pokrywają CMów drużyny przeciwnej. Dodatkowo stoperzy mają nastawienie na 7 czy 8, podobnie sytuacja gra z grą przy przeciwniku co może powodować te wszystkie problemy. Ograniczenie swobody, cofnięcie nastawienia, zrzucenie krycia ścisłego i 1 na 1 z wrzuceniem w to miejsce strefy, to faktycznie może coś zmienić (tym bardziej że strefa na 1 napastnika to też nie jest głupi pomysł), z tym że będę jednocześnie musiał dać lekki retusz na boki i CMów tak by za bardzo na tym płynność nie ucierpiała. To jest chyba dobry trop i dobry początek na jakieś zmiany, których szczerze powiedziawszy nie lubię.

Tak, burza mózgów to jest jednak fajna sprawa :]

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: FMy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 08 cze 2011, 1:09

Krycie 1 na 1 w przypadku gdy rywal gra jedym napastnikiem jest niepotrzebne. Szczególnie gdy ten napastnik nie jest jakiś szczególnie groźny. Strefa to zdecydowanie lepsza opcja i prawdę mówiąc coraz większa ilość graczy (w tym ja) w ogóle rezygnuje z krycia indywidualnego.
Co do zmian, to zawsze coś odbywa sie kosztem czegoś. Efektywniejsza gra z tyłu rzutuje często na ilości strzelanych bramek i odwrotnie. Najważniejsza jest cierpliwość, bo nie zawsze kiepskie wyniki oznaczają źle dobraną taktykę. Skład a przede wszystkim poszczególne formacje zgrywają się określoną ilość czasu i nie ma od tego odstępstwa :wink:
Właśnie rozpoczynam czwarty sezon z Lazio. Wrażenia po dopiero co zakończonym sezonie 2010/2011? Marquinhos to bóg 8) Wiele razy miałem go w drużynie, ale chyba nigdy nie grał tak znakomicie jak w Lazio :)

Obrazek

Awatar użytkownika
Marco Van Basten
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6969
Rejestracja: 19 paź 2005, 19:17
Reputacja: 31
Lokalizacja: Ojczyzna orlich gniazd

Re: FMy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marco Van Basten » 08 cze 2011, 1:14

Marquinhos to jest mistrz FM 2009. Zawsze go kupuje na początku gry i mam mega piłkarza na lata. Przerabiam go zawsze na lewego pomocnika i człowiek ten non stop sieje zamęt w obronie rywala :D W ogóle dobra opcja w FM 2009 jest z Velą. Na początku gry można go sprowadzić za 5 mln funtów (tak mi się zdarzyło), po czym facet po dwóch sezonach stał się maszynką do strzelania goli i jest już wyceniany na 30 baniek.

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5838
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 129

Re: FMy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 08 cze 2011, 1:23

Salas11 pisze:Krycie 1 na 1 w przypadku gdy rywal gra jedym napastnikiem jest niepotrzebne. Szczególnie gdy ten napastnik nie jest jakiś szczególnie groźny. Strefa to zdecydowanie lepsza opcja i prawdę mówiąc coraz większa ilość graczy (w tym ja) w ogóle rezygnuje z krycia indywidualnego.
Ja niemal zawsze grałem strefą na bokach (obrońcy, skrzydłowi) i 1 na 1 w środku (środkowi obrońcy, środkowi pomocnicy), dzięki temu unikałem głupich bramek po np. szybkim wznowieniu gry przez przeciwnika z autu. Bywają sytuacje grając strefą, że 2-3 zawodników kryje 1 gracza czy puste pole, a kolejnego zawodnika tylko jeden piłkarz i robi się lekki zamęt i zawsze mam problem by to wyeliminować dlatego staram się zachowywać pewną zależność. Jak dam strefę środkowym obrońcą to zapewne boczni automatycznie dostaną 1 na 1 etc.
Salas11 pisze:Co do zmian, to zawsze coś odbywa sie kosztem czegoś. Efektywniejsza gra z tyłu rzutuje często na ilości strzelanych bramek i odwrotnie. Najważniejsza jest cierpliwość, bo nie zawsze kiepskie wyniki oznaczają źle dobraną taktykę. Skład a przede wszystkim poszczególne formacje zgrywają się określoną ilość czasu i nie ma od tego odstępstwa
Nie no, jasne że tak. Ja nie mam tak że załamuję się 2-3 słabszymi meczami i już staram się coś zmieniać. Mimo wszystko jednocześnie staram się patrzeć szerzej i zawsze po zmianach odpalam sobie np. pierwsze 15 minut meczu całe by zobaczyć jak to wygląda, współpraca środkowych obrońców, środkowych pomocników (przemieszczanie się, wychodzenie do piłki, dokładne rozgrywanie) czy napastnika (wychodzenie do piłki, pokazywanie się, ucieczka na wolne pole). Ot lubię sobie dopracować wszystko by działało tak jakbym względnie chciał. No i mam ogromnego hopla jeśli chodzi o defensywę, nienawidzę tracić bramek więc do obrony przykładam ogromną uwagę.

Mój największy problem to przyzwyczajenie do pewnych rzeczy, czasem przez to mam problem by zrobić pewne zmiany w ustawieniu czy grze.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: FMy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 08 cze 2011, 1:44

Sammyy pisze:Ja niemal zawsze grałem strefą na bokach (obrońcy, skrzydłowi) i 1 na 1 w środku (środkowi obrońcy, środkowi pomocnicy), dzięki temu unikałem głupich bramek po np. szybkim wznowieniu gry przez przeciwnika z autu. Bywają sytuacje grając strefą, że 2-3 zawodników kryje 1 gracza czy puste pole, a kolejnego zawodnika tylko jeden piłkarz i robi się lekki zamęt i zawsze mam problem by to wyeliminować dlatego staram się zachowywać pewną zależność. Jak dam strefę środkowym obrońcą to zapewne boczni automatycznie dostaną 1 na 1 etc.
Ja od krycia indywidualnego staram się znowu odzwyczajać. Z lenistwa :P Rywal w trakcie meczu potrafi zrobić naprawdę ogromną ilość roszad w składzie nie dokonując przy tym żadnych zmian, za czym nie zawsze idzie w porę nadąrzyć. Nie chcąc skazywać mojej drużyny na własne niedopatrzenia pozwalam im samemu reagować na daną sytuację stosując strefę na całym boisku. Minusy w zasadzie podałeś sam, ale są też rzecz jasna i plusy. Obrońcy nie dają się wyciągać z przypisanych pozycji, gdy np Zlatan zapragnie zejść do skrzydła i dośrodkować tam, gdzie powinien być właśnie mój stoper :lol: Długo by wymieniać przykłady na to, że gra strefą ma sporo zalet.
Sammyy pisze:Ot lubię sobie dopracować wszystko by działało tak jakbym względnie chciał. No i mam ogromnego hopla jeśli chodzi o defensywę, nienawidzę tracić bramek więc do obrony przykładam ogromną uwagę.
:beer: A już tym bardziej takich, które w głupi sposób urwą łatwe z pozoru punkty.
Sammyy pisze:Mój największy problem to przyzwyczajenie do pewnych rzeczy, czasem przez to mam problem by zrobić pewne zmiany w ustawieniu czy grze.
Każdy tak chyba ma, nieraz człowiek przeciera oczy ze zdumienia że można coś rozegrać inaczej, efektywniej :lol:
Marco_Van_Basten pisze:Marquinhos to jest mistrz FM 2009. Zawsze go kupuje na początku gry i mam mega piłkarza na lata. Przerabiam go zawsze na lewego pomocnika i człowiek ten non stop sieje zamęt w obronie rywala :D W ogóle dobra opcja w FM 2009 jest z Velą. Na początku gry można go sprowadzić za 5 mln funtów (tak mi się zdarzyło), po czym facet po dwóch sezonach stał się maszynką do strzelania goli i jest już wyceniany na 30 baniek.
Jak maszynka do strzelania bramek, to tylko Federico Laurito 8)

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5709
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 93

Re: FMy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 08 cze 2011, 7:10

Ja od najbliższego poniedziałku wracam do FMA po dwumiesięcznej przerwie spowodowanej studiami... Już nie mogę się doczekać kiedy pokażę Wam co zrobiłem w Lechu Poznań :P Czytam Wasze posty i ciągnie jak cholera do tej gry, ale nie odpalam bo doskonale wiem jak to się skończy :D

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5838
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 129

Re: FMy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 08 cze 2011, 17:59

Salas11 rozmawialiśmy o błędach środowych obrońców co wyglądało z mojego punktu widzenia na największy problem. Oczywiście grali słabo przez co przeciwnicy mieli sporo okazji, no właśnie, okazji. Sprawdziłem ostatnie 8 spotkań (po zmianie taktyki, 6 ze screenu plus 2 dodatkowe) i z 10 straconych bramek (3:2 z Getafe i 2:1 z Villarreal doszło) straciłem w ten sposób tylko 3. Po zmianie ustawień ani Getafe ani Villarreal nie doszli do takiej sytuacji więc tu jest plus.

Obejrzałem wszystkie stracone bramki i wygląda to w ten sposób (niektóre sytuacje się pokrywają).

5 tracę po rożnych (przegrana pojedynku przez Fernandesa, Ramiego, Munoza plus złe ustawienie Miguela w jednym).
4 tracę po błędach wpuszczonych rezerwowych graczy (Miguel, Mathieu, Fernandez, Munoz).
4 padło po błędach Miguela, rezerwowego bocznego obrońcy (przegrana pojedynku 1na1, 2 razy gubi krycie, złe ustawienie przy rożnym).
3 gole po akcjach o których pisałem (2 razy Miguel gubi krycie, raz Mathieu (zawodnicy których kryli grają idealną piłkę sam na sam)).
2 bramki po przegranych pojedynkach 1 na 1 (Miguel, Mathieu).
1 bramka z wolnego.

Sytuacja z gubieniem krycia rozwiązana poprzez wczorajszą rozmowę, inne ustawienie i zachowanie środkowych obrońców kompletnie wyklucza prostopadłe podanie 'w lukę' i jest ok. Priorytetem teraz będzie ustawienie zespołu, inne, przy rzutach rożnych, tyle tylko że bramki padały po przegranych indywidualnych pojedynkach więc ciężko będzie to całkowicie zmienić. Tym bardziej że poza środkowymi obrońcami to reszta ma przeciętną skoczność. Ważna lekcja z tego też taka by nie zmieniać w tyłach zawodników nawet jak grają przeciętnie (no chyba, że tragicznie) bo Ci których wpuszczałem aż 5 (na 10) razy zawinili przy bramkach, no i wiadomo że Miguel to już za bardzo sobie nie pogra, za duże ryzyko.

Jakby się udało wyeliminować stałe fragmenty przeciwników (zobaczymy jak opcja przedmeczowa z uczeniem się bronienia stałych fragmentów gry się sprawdzi) to powinno być dobrze, bo reszta właściwie poprawiona (wczorajsza rozmowa), albo do poprawy łatwa (ograniczenie zmian w tyłach nawet przy słabszej grze i unikania gry Miguelem). No i po sezonie będę musiał się rozejrzeć za kilkoma faktycznymi wzmocnieniami, głównie ławki ale jednak.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: FMy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 08 cze 2011, 18:33

Sammyy pisze:Salas11 rozmawialiśmy o błędach środowych obrońców co wyglądało z mojego punktu widzenia na największy problem. Oczywiście grali słabo przez co przeciwnicy mieli sporo okazji, no właśnie, okazji. Sprawdziłem ostatnie 8 spotkań (po zmianie taktyki, 6 ze screenu plus 2 dodatkowe) i z 10 straconych bramek (3:2 z Getafe i 2:1 z Villarreal doszło) straciłem w ten sposób tylko 3. Po zmianie ustawień ani Getafe ani Villarreal nie doszli do takiej sytuacji więc tu jest plus.
Zmieniłeś polecenia dla stoperów tak, jak wcześniej planowałeś?
Sammyy pisze:5 tracę po rożnych (przegrana pojedynku przez Fernandesa, Ramiego, Munoza plus złe ustawienie Miguela w jednym).
Miguel w mojej wersji FM-a jest mocno średnim zawodnikiem jeśli chodzi o grę w obronie. Specjalnie mnie więc jakoś jego błąd ustawienia nie dziwi :lol: Przegrane główki? Jeśli obrońca dobrze spisuje się w grze w powietrzu a mimo to przegra jakąś walkę, po której padnie bramka, można tylko rozłożyć ręce :roll: Ja już widziałem hece typu bramki Liveraniego po wygranym pojedynku główkowym z Samuelem, choć Muro w powietrzu jest przeujem.
Sammyy pisze:4 tracę po błędach wpuszczonych rezerwowych graczy (Miguel, Mathieu, Fernandez, Munoz).
Polecam zajrzeć sobie w bardzo pomocną tabelkę "Motywacja" w trakcie meczu. Dosyć częstym zjawiskiem jest, że wpuszczony rezerwowy ma opis: "wygląda na zadowolonego z siebie", co jest bardzo niebezpieczne, szczególnie gdy chodzi o obrońcę. Taki delikwent po prostu jest zbyt pewny siebie. W najnowszym FM-ie jest opcja opierdalania piłkarzy w trakcie meczu, czego nie ma w mojej wersji. Myślę że to bardzo przydatna funkcja w takich sytuacjach :wink:
Sammyy pisze:4 padło po błędach Miguela, rezerwowego bocznego obrońcy (przegrana pojedynku 1na1, 2 razy gubi krycie, złe ustawienie przy rożnym).
3 gole po akcjach o których pisałem (2 razy Miguel gubi krycie, raz Mathieu (zawodnicy których kryli grają idealną piłkę sam na sam)).
2 bramki po przegranych pojedynkach 1 na 1 (Miguel, Mathieu).
Wywal tego Miguela, u mnie obrońca po tylu błędach prowadzących do utraty bramki nie miałby racji bytu w drużynie. Jeśli szukasz solidnego prawego obrońcy, sprawdź sobie Chretiena. U mnie jest mocny, ale nie wiem jak w nowszych wersjach FM-a.

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5838
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 129

Re: FMy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 08 cze 2011, 19:16

Salas11 pisze:Zmieniłeś polecenia dla stoperów tak, jak wcześniej planowałeś?
Zmniejszyłem nastawienie na 6, zmniejszyłem grę przy przeciwniku na 6, zmieniłem na strefowe z 1na1, z tym że jednocześnie środkowi pomocnicy mają grę przy przeciwniku na 8-10 jakoś, a i bocznych obrońców nieco przystopowałem (miałem wysuniętych, dałem zwykłych) i ogólnie wygląda to o niebo lepiej. Przykładowo Inter w LM poza strzałami z dystansu nie był w stanie kompletnie nic zrobić co napawa optymizmem.
Salas11 pisze:Miguel w mojej wersji FM-a jest mocno średnim zawodnikiem jeśli chodzi o grę w obronie. Specjalnie mnie więc jakoś jego błąd ustawienia nie dziwi Przegrane główki? Jeśli obrońca dobrze spisuje się w grze w powietrzu a mimo to przegra jakąś walkę, po której padnie bramka, można tylko rozłożyć ręce Ja już widziałem hece typu bramki Liveraniego po wygranym pojedynku główkowym z Samuelem, choć Muro w powietrzu jest przeujem.
Miguel jest słaby, ale jak na rezerwowego to dotąd nie narzekałem, przyjrzałem się jednak uważniej i ręce opadają, a noty wyłapuje dobre :lol:
Przy rożnym to on wyszedł od słupka 4-5 metrów, przegrał pojedynek, a futbolówka weszła w miejsce w którym on właśnie powinien być, dla mnie ewenement. Ogólnie z dośrodkowaniami jest lekki problem i muszę z tym powalczyć i pewnie sporo na zmieniam. Większość moich 'techników' z pierwszego składu ma skoczność na poziomie 4-10, dobrze że chociaż obrońcy wyglądają dobrze tutaj, zresztą już skoczność trenuję więc powinno być lepiej z czasem.
Salas11 pisze:Polecam zajrzeć sobie w bardzo pomocną tabelkę "Motywacja" w trakcie meczu. Dosyć częstym zjawiskiem jest, że wpuszczony rezerwowy ma opis: "wygląda na zadowolonego z siebie", co jest bardzo niebezpieczne, szczególnie gdy chodzi o obrońcę. Taki delikwent po prostu jest zbyt pewny siebie. W najnowszym FM-ie jest opcja opierdalania piłkarzy w trakcie meczu, czego nie ma w mojej wersji. Myślę że to bardzo przydatna funkcja w takich sytuacjach
Okienko motywacji mam względnie cały czas otwarte w trakcie gry by obserwować co się dzieje i reagować na tych co nie przykładają się do gry czy grają słabo. Problem z wpuszczonymi też jest bardziej zawiły. Noty mają dobre, bramki nie są przypisywane na ich konto przez grę, z tym że dla mnie to jest ich wina. Niby zwykłe dośrodkowanie z rożnego, niby zwykły gol, ale jednak bramkę strzela zawodnik który wcześniej urywa się mojego piłkarzowi wychodząc na względnie czystą pozycję - bramkarz nie ma nic do powiedzenia.

Większość tych goli szło na długi słupek, póki co więc ustawiłem tam lepiej grających głową i zobaczymy efekty po kilku spotkaniach. Dodatkowo załączyłem trening obrony stałych fragmentów (taka jedna z nowych opcji w grze ;)) i może będzie lepiej, jeśli nie to trzeba będzie pomyśleć o drobnej wymianie zawodników w pierwszym składzie by mogli rywalizować z wyższymi przeciwnikami.
Salas11 pisze:Wywal tego Miguela, u mnie obrońca po tylu błędach prowadzących do utraty bramki nie miałby racji bytu w drużynie. Jeśli szukasz solidnego prawego obrońcy, sprawdź sobie Chretiena. U mnie jest mocny, ale nie wiem jak w nowszych wersjach FM-a.
Nikt go nie chciał kupić, środków na transfery też wiele nie ma, po sezonie kończy się kontrakt (niepotrzebnie na początku gry przedłużałem bo już bym go nie miał od pół roku w zespole) więc zmiana nadejdzie, tym bardziej że mam poza Bosingwą w pierwszym składzie Vrsaljko na wypożyczeniu i Joela który także się ładnie rozwija w Getafe, będzie dobrze.

Się ostatnio rozpisałem :)

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: FMy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 08 cze 2011, 19:44

Sammyy pisze:Zmniejszyłem nastawienie na 6, zmniejszyłem grę przy przeciwniku na 6, zmieniłem na strefowe z 1na1, z tym że jednocześnie środkowi pomocnicy mają grę przy przeciwniku na 8-10 jakoś, a i bocznych obrońców nieco przystopowałem (miałem wysuniętych, dałem zwykłych) i ogólnie wygląda to o niebo lepiej. Przykładowo Inter w LM poza strzałami z dystansu nie był w stanie kompletnie nic zrobić co napawa optymizmem.
Nastawienie na 6 to jak dla mnie i tak dużo :lol: Moi stoperzy mają góra na 3, wymagam od nich tylko skutecznej gry w obronie, niczego więcej. Grę przy przeciwniku daję im na 4, żeby trzymali się pozycji ale jednocześnie nie cofali zbyt głęboko. Obrońcami gram wysuniętymi, żal ograniczać takiego Kolarova. Środkowi pomocnicy, a w szczególności Kacar wykonuje świetną robotę przy asekuracji bocznych stref boiska w razie kontr.
Sammyy pisze:Przy rożnym to on wyszedł od słupka 4-5 metrów, przegrał pojedynek, a futbolówka weszła w miejsce w którym on właśnie powinien być, dla mnie ewenement. Ogólnie z dośrodkowaniami jest lekki problem i muszę z tym powalczyć i pewnie sporo na zmieniam. Większość moich 'techników' z pierwszego składu ma skoczność na poziomie 4-10, dobrze że chociaż obrońcy wyglądają dobrze tutaj, zresztą już skoczność trenuję więc powinno być lepiej z czasem.
A nie próbowałeś przy rzutach rożnych kazać skrzydłowym pilnować słupków? Jak tak jakiś czas robiłem, by większa ilość zawodników mogła skupić się na kryciu rywali, dzięki czemu rywalom bardzo rzadko udawało się urywać. Z przodu zostawiałem jedynie rozgrywającego (i tak by w powietrzu wiele nie zdziałał przy ewentualnym pojedynku) i napastnika. Ta dwójka po wybiciu w zupełności wystarczy, bo przeprowadzić zabójczą kontrę, bo rywal najczęściej przy rogach zostawia jedynie dwójkę zawodników (przeważnie bocznych obrońców)
Sammyy pisze:Noty mają dobre, bramki nie są przypisywane na ich konto przez grę, z tym że dla mnie to jest ich wina
Noty są chimeryczne, ja coraz częściej w ogóle się nimi nie sugeruję. Silnik gry wystawia je według mnie zbyt arkadowo, ale trudno się z drugiej strony dziwić, to tylko gra.
Sammyy pisze:tym bardziej że mam poza Bosingwą w pierwszym składzie Vrsaljko na wypożyczeniu i Joela który także się ładnie rozwija w Getafe, będzie dobrze
A jak wygląda w FM 11 Daniel Opare? U mnie przy odpowiednim treningu i w miarę regularnej grze potrafił rozwijać się w zawrotnym tempie.

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8659
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 493

Re: FMy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 08 cze 2011, 20:06

Salas11 pisze:W najnowszym FM-ie jest opcja opierdalania piłkarzy w trakcie meczu, czego nie ma w mojej wersji. Myślę że to bardzo przydatna funkcja w takich sytuacjach :wink:
Co :?: Gdzie to jest :?: Nigdy tego nie widziałem

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5838
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 129

Re: FMy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 08 cze 2011, 21:03

Salas11 pisze:Nastawienie na 6 to jak dla mnie i tak dużo Moi stoperzy mają góra na 3, wymagam od nich tylko skutecznej gry w obronie, niczego więcej. Grę przy przeciwniku daję im na 4, żeby trzymali się pozycji ale jednocześnie nie cofali zbyt głęboko. Obrońcami gram wysuniętymi, żal ograniczać takiego Kolarova. Środkowi pomocnicy, a w szczególności Kacar wykonuje świetną robotę przy asekuracji bocznych stref boiska w razie kontr.
Przy wysuniętej obronie imo nie ma sensu cofać ich na maksa, ostatnio jak tak grałem to powstawała luka między obrońcami a pomocnikami. Poza tym gram obecnie dość ofensywnie, a jak mam obrońcę z podaniem 15 i niezłą błyskotliwością to szkoda go strasznie ograniczać. Obecnie póki co jestem zadowolony więc dalsze eksperymenty schodzą na dalszy plan.
Salas11 pisze:A nie próbowałeś przy rzutach rożnych kazać skrzydłowym pilnować słupków? Jak tak jakiś czas robiłem, by większa ilość zawodników mogła skupić się na kryciu rywali, dzięki czemu rywalom bardzo rzadko udawało się urywać. Z przodu zostawiałem jedynie rozgrywającego (i tak by w powietrzu wiele nie zdziałał przy ewentualnym pojedynku) i napastnika. Ta dwójka po wybiciu w zupełności wystarczy, bo przeprowadzić zabójczą kontrę, bo rywal najczęściej przy rogach zostawia jedynie dwójkę zawodników (przeważnie bocznych obrońców)
U mnie z przodu tylko napastnik zostaje, ofensywny pomocnik gra 'na skraju pola karnego' (tego chyba nie było w FM09) więc przy kontrach jest 2 na 2, a skrzydłowi też czasem zdążą z podejściem. Boi boczni obrońcy i skrzydłowi w powietrzu to asy nie są więc wielkiej różnicy nie ma. 2 mecze rozegrane kolejne, nie udało się rywalowi nawet oddać strzału po stałych fragmentach więc także zaczyna dziać się dobrze.
Salas11 pisze:Noty są chimeryczne, ja coraz częściej w ogóle się nimi nie sugeruję. Silnik gry wystawia je według mnie zbyt arkadowo, ale trudno się z drugiej strony dziwić, to tylko gra.
Minus jest taki, że noty działają na morale zawodnika :/
Salas11 pisze:A jak wygląda w FM 11 Daniel Opare? U mnie przy odpowiednim treningu i w miarę regularnej grze potrafił rozwijać się w zawrotnym tempie.
Przeciętniak.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: FMy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 08 cze 2011, 21:48

Sammyy pisze:Przy wysuniętej obronie imo nie ma sensu cofać ich na maksa, ostatnio jak tak grałem to powstawała luka między obrońcami a pomocnikami.
To nie takie proste. Wysunięta obrona służy skracaniu pola gry i efektywniejszym łapaniu rywali w pułapki offsidowe i tak z założenia ma to właśnie wyglądać. Nie mogę jednak pozwolić sobie, by stoperom weszło w krew atakowanie rywala na 30 - 40 metrze (zależnie od rozwoju sytuacji) bo wybitniejsi technicy bezczelnie mi ją objadą i wyjdą sam na sam. U mnie działa to tak, że wysunięta obrona wywiera jedynie pressing na atakujących rywala, cofa się za akcją i atakuje dopiero w określonej strefie boiska (nastawienie + gra przy przeciwniku) Dodatkowo też moi środkowi pomocnicy mają dość defensywne nastawienie (nie rozgraniczam ich ról na boisku) dzięki czemu niweluje się luka między obroną a pomocą o której wspominałeś.
Sammyy pisze:Poza tym gram obecnie dość ofensywnie, a jak mam obrońcę z podaniem 15 i niezłą błyskotliwością to szkoda go strasznie ograniczać.
Cóż, jak pisałem wcześniej - dla mnie środkowy obrońca ma bronić i nic więcej. Od czegokolwiek innego na boisku są piłkarze na innych pozycjach. Raczej nie da się idealnie wykorzystać zalet każdego z zawodników podstawowego składu. Ktoś dla dobrego działania taktyki przeważnie nieco się "zmarnuje".
Sammyy pisze:U mnie z przodu tylko napastnik zostaje, ofensywny pomocnik gra 'na skraju pola karnego' (tego chyba nie było w FM09)
No nie ma. U mnie jest albo 'przód', albo 'cofnij się' co oznacza powrót w pole karne.
Sammyy pisze:Boi boczni obrońcy i skrzydłowi w powietrzu to asy nie są więc wielkiej różnicy nie ma.
U mnie różnica jest i to spora. Wymagam od bocznych obrońców co najmniej przyzwoitej gry głową i taką też moi wybrańcy mają. Skrzydłowi z oczywistych względów mieć nie muszą :P
Sammyy pisze:Minus jest taki, że noty działają na morale zawodnika
To fakt... Laurito posypał mi się na początku sezonu. Kilka spotkań z notą poniżej 6.0 (oczywiście bez bramki) i morale bardzo niskie. Klasyczny dołek formy, ale dojdzie do siebie, bo wiem na co go stać. Na szczęście strzelają za niego póki co inni, więc tragedii nie robię, choć wyłapał już oficjalne ostrzeżenie i publicznie wyraziłem niezadowolenie z jego formy. Reakcja była pozytywna, zawodnik zdaje sobie sprawę, że gra padakę i powinien w najbliższych meczech bardziej się sprężyć. Grunt by za mocno nie jeździć po piłkarzu, bo załamie się całkiem i nic już się z niego nie wyciśnie.
Sammyy pisze:Możesz nawet jeździć po graczach przeciwnika w ten sposób. Mazur to ładnie opisał 2-3 strony temu (Obstawiam, że o to chodziło Salasowi).
Gdzieś słyszałem, że w najnowszym FM-ie można krzyczeć na piłkarzy w trakcie trwania połowy. Dotąd można ich było opierdalać tylko w przerwie lub po meczu... To jak w końcu jest, można czy nie? :think:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”