No jak to w jakiej. Dwa tygodnie temu wszyscy wierzyli w duży transfer - pal sześć nazwiska, wszyscy martwili się zgodą klubu na puszczenie zawodnika i chęcią piłkarza, bo uważali, że pieniądze Milan na gwiazdę ma - a nagle tylko dlatego, że główny cel transferowy przeszedł gdzieś indziej wszyscy zaczęli myśleć, że Milan nie ma pieniędzy? Rozumiem, że logika na tym forum umiera, ale bądźmy poważni.Jeszcze 4 dni i wtedy będziemy wiedzieć w jakiej sytuacji finansowej jesteśmy.
Patrząc na to, że staraliśmy się o Fabregasa i myśleliśmy poważnie o graczach wartych ponad 30 milionów euro już po zakupie El Shaarawy'ego jestem przekonany, że Milan te pieniądze ma. No do licha, Inter z niższymi zyskami i przed sprzedażą Eto'o wydawał więcej od nas. Co więcej wydaje mi się, że jakiś ruch już by nastąpił, gdyby nie uraz Flaminiego i konieczność zrewidowania tych planów.








