Juventus cz.2 (zbiorczy) - Strona 679

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Juventus w lidze?

1
7
35%
2
5
25%
3
1
5%
4
3
15%
Poniżej 4
4
20%
Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 08 sty 2012, 16:18

Ależ ten sędzia mnie denerwuje. Widac, że to ten sam człowiek od pamiętnego spotkania z Napoli.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 08 sty 2012, 17:02

Mirko show w koncowce :lol:

Ostatnie 10 minut zagraliscie chyba systemem 6-3-1 :mrgreen: Niby Lecce to najslabszy zespol ligi,ale to rowniez bardzo odwazna ekipa prowadzona przez szalonego Serse Cosmiego. Dzisiaj praktycznie od 30 minuty zaczeli grac bardzo wysokim pressingiem i gdyby mieli odrobine wiecej szczescia to mogliby Wam spokojnie urwac 2 punkty.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 08 sty 2012, 17:09

Ale jakby nie bramkarz to sam Matri mógłby włożyc trójkę, do tego strzał Mirko. Niby graliśmy słabo, ale poza 2 sytuacjami w drugiej połowie nie miałem obaw, że nie będzie 3 punktów. Pomoc (może poza Vidalem) dramatycznie słabo. Chiellini chyba zawieszony na następny mecz, czyli De Ceglie i Bonucci razem na boisku. Strach się bac.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 08 sty 2012, 17:34

Lecce zagrało potężnym pressingiem w dodatku grają ofensywnym schematem i mogło być różnie, ale obrona grała naprawdę dobry mecz. Barzagli naprawdę kapitalne zawody. Ogólnie mecz nieudany, ale bardzo mnie cieszy, że nieudany mecz oznacza wygraną co prawda bez stylu i okazji, ale też bez większych okazji dla rywala. Z dwa razy zrobiło się groźnie i tyle.

Oby tylko bez Chielliniego, który chyba 4 kartkę dostał też zagrała na poziomie. :roll:

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 08 sty 2012, 17:35

Dr.Football1 pisze:Ja rozumiem,ze mozna nie lubic Mirko,bo jest nierowny i chimeryczny,ale powiadam Wam,ze ten zawodnik w kluczowych momentach jest dla Juve NIEZBEDNY.
Świete słowa. Można by również stwierdzić, że gdyby nie Mirek to dziś Juventus by tego meczu nie wygrał. Gówniane to spotkanie było, ale najważniejsze, że 3 punkty znów powędrowały na nasze konto. Na tym w zasadzie powinienem skończyć komentowanie tego meczu, ale nie pozwalają mi na to pewne rzeczy, którymi się zaraz podziele.

Trzeba jasno powiedzieć, że od meczu z Romą gramy tak jakoś bez polotu. Nasi kolejni przeciwnicy w bardziej lub mniej udany sposób czytają naszą grę przez co mamy problemy ze zdowbywaniem goli. Na ostatnie 4 mecze strzeliliśmy tylko 4 gole tracąc jeden. Ogólna statystyka straconych bramek jest ok, ale liczba tych strzelonych powinna być zdecydowanie wyższa. Gdybyśmy jeszcze stwarzali tyle sytuacji co w okresie od września do listopada to jeszcze tę kwestię mógłbym przemilczeć. Natomiast sprawa ma się inaczej ponieważ grudzień plus dzisiejszy mecz pokazuje, że Juve przestalo zaskakiwać swoich rywali. Być może było to spowodowane brakiem Vucinicia, ale z drugiej strony nie mozna wszystkiego zwalać na barki jednego zawodnika, choć jego obecność na boisku jest dla Juve decydująca. Przyczynę tego należy upatrywać w tym, że przeciwnicy czesto sie bronią w 10 a nawet 11 jak dziś, ale także trzeba zwrócić uwagę na brak zawodnika na prawym skrzydle, który potrafiłby robić taką samą różnicę jak Vucinić. Do Pepe w zasadzie nic nie mam, bo on i tak gra chyba najlepszy sezon w życiu, ale nam potrzebny jest gracz lepszy od niego, czyli taki który ściągnie uwagę na siebie, groźnie zaatakuje, poda bądź rozegra. Mam też zastrzeżenia do Conte, który napewno widzi, że krótkie rozegranie bramkarza z 5 metrów lub wyrzut do obrońców nie dają takiego efektu jak wcześniej, bo piłkarze przeciwni wywierają presje na naszych obrońcach, a ci z kolei nie mają swobody w wyprowadzaniu piłki. To samo tyczy się rozgrywania rożnych. Wszyscy wiedzą, że zagramy krótką. Panie Conte trzeba coś udoskonalić lub zmienić.

W kwestii transferów dodam, że konieczni są zmiennicy dla naszych podstawowych graczy, bo jak bedziemy grać jednym skałdem cały czas to w końcu przyjdzie kryzys, z którego cięzko bedzie nam sie podnieść ze zwzględu na krótką ławkę. Mam tu na myśli obronę, środkowego pomocnika i prawoskrzydłowego do ataku. Już na sam koniec to chce powiedzieć, że szkoda mi Fabio, ale dzisiejsze wyjście w podstawie świadczy chyba o zaufaniu jakim obdarza go Conte i tym samym o pozostaniu tego zawodnika w klubie conajmniej do lata.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 09 sty 2012, 11:47

Conte właśnie wyrównał rekord 17 pierwszych spotkań w sezonie bez porażki z roku 1949/1950. Tak więc w najbliższym meczu z Cagliari jest spora szansa na najlepszy pod względem porażek start w sezonie w historii JUVE! Jako, że w kolejnych 7 spotkaniach JUVE gra z Cagliari (dom), Atalanta (wyjazd), Udine (d), Parma (w),Siena (d), Bologna (w), Catania (d) gdzie tylko Udine powinno być większym zagrożeniem to Conte ma sporą szansę nie tylko ustanowić rekord, ale i go nieźle wyśrubować.

Awatar użytkownika
Gall
Kapitan
Kapitan
Posty: 3527
Rejestracja: 07 sty 2012, 15:53
Reputacja: 8
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Gall » 09 sty 2012, 13:08

Przyznam ze Juventus jest dla mnie najwiekszym zaskoczeniem poczatku rozgrywek Serie A, a w szczegolnosci srodkowa linia pomocy z Marchisio i Pirlo jest chyba najmocniejsza w calej Serie A, a chcialem juz wysylac Pirlo na emeryture :\ Dodatkowo super transfer Lichsteinera i cala linia obrony prezentuje sie znakomicie, problemem moga byc napastnicy w dalszej czesci sezonu ale czas pokaze jak to bedzie wygladac...

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 09 sty 2012, 14:30

Fiorentina szuka następcy dla Gilardino, który został sprzedany do Genoi. Media pisały, że może będą chcieli Amauriego lub Iaquintę, ale z grona naszych napastników Violę zainteresowało inne nazwisko. Mowa o Ciro Immobile, który strzelił da drugoligowej Pecary 13 goli w 19 spotkaniach i jest najskuteczniejszym strzelcem Serie B. Dodać tu trzeba, że ekipa Zemana gra bardzo ofensywną piłkę, ale wynik i tak dobry.

Tak czy siak dla mnie gdyby Immobile został wypożyczony do Fiorentiny to by było pięknie. Przy Joveticiu grałoby mu się łatwo, a konkurencji na snajperze by nie miał w zasadzie żadnej. W dodatku Fiorentina to już solidna drużyna i kilka bramek by mu mogło popchnąć karierę do przodu.

Awatar użytkownika
wloski
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11878
Rejestracja: 18 kwie 2005, 14:35
Reputacja: 982
Kibicuję: Edukacjii Clonera
Lokalizacja: Układ galaktycznych

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wloski » 09 sty 2012, 16:13

(L)oczkerson pisze:Tak czy siak dla mnie gdyby Immobile został wypożyczony do Fiorentiny to by było pięknie. Przy Joveticiu grałoby mu się łatwo, a konkurencji na snajperze by nie miał w zasadzie żadnej. W dodatku Fiorentina to już solidna drużyna i kilka bramek by mu mogło popchnąć karierę do przodu.
Dodam, że tak Chiellini się wybił, który jest obrońcą - gwiazdą. Myślę, że byłyby to świetny ruch Juventusu, lecz wkurza mnie, że nie możemy sprzedać 3xdrewnax3.

Awatar użytkownika
BadBoy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7368
Rejestracja: 01 cze 2006, 19:47
Reputacja: 828

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BadBoy » 10 sty 2012, 16:10

http://www.solojuve.pl/komentarze_praso ... e_grac.php

co myślicie o tym zawodniku? ja powiem szczerze że pokładam w nim dość duże nadzieje i wyjdzie z tego transferu coś ala Pato :) podobno jest to pomocnik kompletny, ze świetnie ułożoną nogą, dobrym przeglądem pola i jak dobrze się będzie rozwijał to ma szanse zastąpić nam Pirlo :wink:

Awatar użytkownika
wloski
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11878
Rejestracja: 18 kwie 2005, 14:35
Reputacja: 982
Kibicuję: Edukacjii Clonera
Lokalizacja: Układ galaktycznych

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wloski » 10 sty 2012, 16:13

To co napisałeś to zostało powiedziane w wywiadzie. Ja nic nie wyrokuję, ale dopóki nie zobaczę jak gra w pierwszym składzie to nie uwierzę, że to transfer w stylu Pato. Na prawdę, chciałbym byśmy trafiali z talentami jak inne kluby, ale średnio nam to wychodzi. Jak to mówią: pożyjemy zobaczymy.

Awatar użytkownika
BadBoy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7368
Rejestracja: 01 cze 2006, 19:47
Reputacja: 828

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BadBoy » 10 sty 2012, 16:25

Nie opieram się na YouTub'ie, chociaż faktem jest że na filmikach wygląda ciekawie. Sam fakt że w wieku 17 lat był podstawowym zawodnikiem Resende, i opinia agenta (chociaż nie obiektywna) mogą świadczyć że drzemie w nim nie mały potencjał :wink: Pato też nie był jakąś wielką gwiazdą jak przychodził do Milanu :roll:

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 10 sty 2012, 17:41

Pato też nie był jakąś wielką gwiazdą jak przychodził do Milanu :roll:
No pewnie, bo każdy brazylijski piłkarzyk zostaje w wieku 18 lat sprzedany za 24 miliony euro po licytacji ze strony całej czołówki europejskiej, po czym jest w nowym klubie - zdobywcy LM - witany jak zbawiciel ofensywy i przyszły zdobywca złotej piłki.
Plus przychodzi do Europy będąc najmłodszym piłkarzem, który kiedykolwiek zdobył gola w rozgrywkach FIFA, czy jako nastolatek jest piłkarzem najsilniejszej ekipy Ameryki południowej. Normalka.
Tymczasem o tym Brazylijczyku trudno znaleźć jakiekolwiek informacje w sieci niezwiązane z transferem do Juventusu.
Znaj proporcje, mocium panie.

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 10 sty 2012, 17:56

opinia agenta (chociaż nie obiektywna) mogą świadczyć że drzemie w nim nie mały potencjał
w interesie agenta jest przedstawienie piłkarza w korzystnym świetle, choćby było to niezgodne z prawdą obiektywną. Słowa wypowiadane w ramach obowiązków świadczą co najwyżej o tym, że agent w imieniu mocodawcy działa, czyli się nie opierdala lub co bardziej właściwe nie opierdalał w tamtym momencie :)
No pewnie, bo każdy brazylijski piłkarzyk zostaje w wieku 18 lat sprzedany za 24 miliony euro po licytacji ze strony całej czołówki europejskiej, po czym jest w nowym klubie - zdobywcy LM - witany jak zbawiciel ofensywy i przyszły zdobywca złotej piłki.
mimo opisanych zalet trudno się nie zgodzić z tym, że wielką gwiazdą to on nie był, bo trudno tak tytułować kogoś kto rozegrał 10 (!) spotkań w barwach Internacionalu. Nie oznacza to, że nie był (jest?) niezwykle utalentowanym młodzieńcem. Oczywiście "gwiazda" jest pojęciem nieostrym, więc przypisując mu mniej globalne znaczenie można go tak nazwać.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 10 sty 2012, 18:31

wypowiedź agenta nie ma większego znaczenia, ale ten Gabriel faktycznie może być ciekawym graczem. Pamiętam jak bardzo go chwalił jakiś spec od brazylijskiej piłki zanim ten trafił do JUVE. Trener Primavery JUVE też wypowiedział się o nim w samych superlatywach. To nie znaczy wiele, ale warto obserwować co się będzie z nim działo w najbliższych miesiącach. Czy będzie błyszczał w primaverze, czy będzie dołączany do treningów seniorów.

Porównanie do Pato nie ma sensu. Gabriel to anonim sprowadzony za stosunkowo niewielką kasę (3 mln € chyba kosztował z bratem) a Pato to był po prostu wielki transfer za ogormną kasę. Jeśli Gabriel by potwiedził talent sukces JUVE by był znacznie większy niż Milanu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”