Jak zagrał Cassano? Jak kibice przyjęli jego wejście na boisko?
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 07 kwie 2012, 22:15
Boromir
Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 07 kwie 2012, 23:54
Nie wiedziałem, że Allegri jest spokrewniony z Pepe Cwielongiem"Naszą reakcją musi być pokazanie mentalności wielkiej drużyny, bo nic nie jest jeszcze przegrane. Jeśli Juventus miał szansę na zwycięstwo w lidze będąc dwa punkty za nami to my mamy ją tym bardziej mając tylko punkt straty w przypadku ich zwycięstwa na Sycylii. To był trudny mecz ze względu na zmęczenie, stan boiska oraz postawę Fiorentiny. Pierwszy raz od dłuższego czasu zagraliśmy po południu a dziś było dosyć gorąco, piłka zachowywała się jak balon, a przy drugim golu powinniśmy być bardziej aktywni. Przeciwko Chievo możemy odzyskać kilku zawodników. Jesteśmy w stanie tam wygrać, a o mistrzostwo będziemy walczyć do końca. To był dziwny mecz z wieloma zakrętami. Maxi López dobrze się spisał, to był udany eksperyment, szkoda tylko, że z takim wynikiem.
Wyszliśmy na drugą połowę i już po minucie straciliśmy bramkę. Nikt się tego nie spodziewał. Byliśmy zbyt naiwni przy drugiej bramce po wykopie od bramkarza. Stan Van Bommela się poprawia, mamy nadzieję też odzyskać Boatenga, jako że mamy trzy zawieszenia. Chcemy odzyskać tylu graczy ilu tylko możemy, wszystko rozstrzygnie się pomiędzy niedzielą a wtorkiem. Remis dałby nam dodatkowy punkt, ale równa ilość punktów premiuje Juventus. Za dużo mówi się o kalendarzu; trzeba zajmować się tylko jednym meczem na raz. W połowie maja zobaczymy kto jest na prowadzeniu i zasługuje na zwycięstwo. Wiele osób pragnęło naszej porażki i to się spełniło, ale teraz myślimy już o wtorku ze świadomością, że nic nie zostało jeszcze przegrane. Zostało jeszcze 7 meczów i wiele punktów do zdobycia. Porażka była nieoczekiwana, ale zespół zrobił co mógł nawet jeśli gra nie bardzo mu wychodziła. Zamknęliśmy ich w polu karnym i nie byliśmy w stanie zrobić nic więcej. Teraz musimy pokazać wielką osobowość i podnieść się po tej porażce. Przegraliśmy z silną Violą i teraz patrzymy w stronę wtorku ze świadomością, że nic nie zostało jeszcze przegrane. Boisko było fatalne, piłka odbijała się wszędzie. Cassano dobrze się spisał. Zmiany, które przeprowadziłem były jedynymi rozsądnymi, nie żałuję ich. Fiorentina nie została przeze mnie niedoceniona, mają dobrych technicznie zawodników. Zrobiliśmy co mogliśmy, ale boisko nam wszystko utrudniło. Czasem trzeba wygrać po fatalnej grze, dziś mógł być jeden z tych dni. Fani zawsze nas wspierają. Niestety, podobnie jak w zeszłym sezonie źle zaczęliśmy po odpadnięciu z Ligi Mistrzów. Nie czuję, że moja posada jest zagrożona. Klub dokona swojej oceny w maju. Seedorf i Antonini powinni być dostępni na wtorek."
maciek_88
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 08 kwie 2012, 0:06
To zdanie powinno mieć inną formułę. Allegri powinien publicznie skrytykować drużynę, za taką grę. Naprawdę nie ma nic gorszego niż zlekceważenie rywala. Rozumiałbym jakby tak zagrali gdyby mieli z 8 pkt przewagi ale nie 2a przy drugim golu powinniśmy być bardziej aktywni.
Slim91
Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 08 kwie 2012, 1:52
To samo boisko, które pomogło zremisować z Bracą, dziś okazało się przeszkodą. Co za przewrotność losu.maciek_88 pisze:http://www.acmilan24.com/news/id/14860/ ... czowe.html
Allegri:Nie wiedziałem, że Allegri jest spokrewniony z Pepe Cwielongiem"Naszą reakcją musi być pokazanie mentalności wielkiej drużyny, bo nic nie jest jeszcze przegrane. Jeśli Juventus miał szansę na zwycięstwo w lidze będąc dwa punkty za nami to my mamy ją tym bardziej mając tylko punkt straty w przypadku ich zwycięstwa na Sycylii. To był trudny mecz ze względu na zmęczenie, stan boiska oraz postawę Fiorentiny. Pierwszy raz od dłuższego czasu zagraliśmy po południu a dziś było dosyć gorąco, piłka zachowywała się jak balon, a przy drugim golu powinniśmy być bardziej aktywni. Przeciwko Chievo możemy odzyskać kilku zawodników. Jesteśmy w stanie tam wygrać, a o mistrzostwo będziemy walczyć do końca. To był dziwny mecz z wieloma zakrętami. Maxi López dobrze się spisał, to był udany eksperyment, szkoda tylko, że z takim wynikiem.
Wyszliśmy na drugą połowę i już po minucie straciliśmy bramkę. Nikt się tego nie spodziewał. Byliśmy zbyt naiwni przy drugiej bramce po wykopie od bramkarza. Stan Van Bommela się poprawia, mamy nadzieję też odzyskać Boatenga, jako że mamy trzy zawieszenia. Chcemy odzyskać tylu graczy ilu tylko możemy, wszystko rozstrzygnie się pomiędzy niedzielą a wtorkiem. Remis dałby nam dodatkowy punkt, ale równa ilość punktów premiuje Juventus. Za dużo mówi się o kalendarzu; trzeba zajmować się tylko jednym meczem na raz. W połowie maja zobaczymy kto jest na prowadzeniu i zasługuje na zwycięstwo. Wiele osób pragnęło naszej porażki i to się spełniło, ale teraz myślimy już o wtorku ze świadomością, że nic nie zostało jeszcze przegrane. Zostało jeszcze 7 meczów i wiele punktów do zdobycia. Porażka była nieoczekiwana, ale zespół zrobił co mógł nawet jeśli gra nie bardzo mu wychodziła. Zamknęliśmy ich w polu karnym i nie byliśmy w stanie zrobić nic więcej. Teraz musimy pokazać wielką osobowość i podnieść się po tej porażce. Przegraliśmy z silną Violą i teraz patrzymy w stronę wtorku ze świadomością, że nic nie zostało jeszcze przegrane. Boisko było fatalne, piłka odbijała się wszędzie. Cassano dobrze się spisał. Zmiany, które przeprowadziłem były jedynymi rozsądnymi, nie żałuję ich. Fiorentina nie została przeze mnie niedoceniona, mają dobrych technicznie zawodników. Zrobiliśmy co mogliśmy, ale boisko nam wszystko utrudniło. Czasem trzeba wygrać po fatalnej grze, dziś mógł być jeden z tych dni. Fani zawsze nas wspierają. Niestety, podobnie jak w zeszłym sezonie źle zaczęliśmy po odpadnięciu z Ligi Mistrzów. Nie czuję, że moja posada jest zagrożona. Klub dokona swojej oceny w maju. Seedorf i Antonini powinni być dostępni na wtorek."
ozob
Post Wyświetl pojedynczy post autor: rzeznik » 08 kwie 2012, 2:20
Z drugiej strony terminarz Milanu jest chyba nawet łatwiejszy. O ile dobrze widzę z trudniejszych meczów tylko derby z Interem, natomiast Juve zagra z Lazio i Romą (którą ostatnio regularnie ogrywa, ale to nadal Roma). Do tego obie drużyny mają po kilka nieoczywistych meczów z potencjalnymi spadkowiczami, więc w sumie wszystko się może zdarzyć, siedem kolejek to jednak dość dużo. Na korzyść Juventusu przemawia lepszy bezpośredni bilans (więc w pozostałych meczach Milan musi zdobyć 2 punkty więcej)... Swoją drogą kiedy się ostatnio zdarzyło, że ktoś zdobył Scudetto nie przegrywając żadnego meczu? Bo na myśl przychodzi mi jedynie ArsenalMirek15 pisze:Patrząc na terminarz Juve który jest dość łatwy to ciężko będzie wrócić na fotel lidera.
rzeznik
Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 08 kwie 2012, 2:31
I Ty to piszesz jako obrońca sprawiedliwej i uczciwej piłki nożnej. Jeżeli wczorajszy karny był miękki to ten z CL też nie powinien był wzbudzać u Ciebie oburzenia. Punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia.Chlopaczek pisze:Nie ma co porownywac chocby z tego wzgledu ze wtedy pilka nie byla w grze a tutaj wszystko dzialo sie podczas akcji. Karny miekki ale sedzia sie wybroni
ozob
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 08 kwie 2012, 2:35
Nie zrozumiales za wiele z tego co do Ciebie pisalem gdy dyskutowalismy o calej sprawie. Tak chce zeby pilka byla jak najbardziej uczciwa i zeby rozstrzygniecia byly efektem pracy pilkarzy i trenerow a nie sedziow.Ozdobny pisze:I Ty to piszesz jako obrońca sprawiedliwej i uczciwej piłki nożnej. Jeżeli wczorajszy karny był miękki to ten z CL też nie powinien był wzbudzać u Ciebie oburzenia. Punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia.Chlopaczek pisze:Nie ma co porownywac chocby z tego wzgledu ze wtedy pilka nie byla w grze a tutaj wszystko dzialo sie podczas akcji. Karny miekki ale sedzia sie wybroni
Chlopaczek
Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 08 kwie 2012, 2:51
ozob
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 08 kwie 2012, 3:03
Czy my mamy jakis dzien swira na forum?Ozdobny pisze:Wiec jak sie mylą przeciwko Twojemu klubowi to nie dobrze, a jak blędy padają na niekorzyść Twoich przeciwników to juz jest fajnie. To po [ch**] było pisać te wzniosłości o uczciwości i wykluczaniu błędów skoro je akceptujesz jezeli tylko sprzyjają Milanowi. W skrócie napisać to można tak, że powtórki dla arbitrów są konieczne w momencie kiedy Muntari strzela bramke Juve, a gdy Lopez wymusza karnego na Violi już nie konniecznie. A gdzie prawo do równego trakotowania?
Tak za malo. Nalezalo sie jeszcze pare innych. Jezeli rywale Milanu zagrywaja niezgodnie z przepisami we wlasnym polu karnym nalezy sie rzut karny. Nie ma tu znaczenia ze Inter powiedzmy dostal w calym sezonie 0 rzutow karnych a SD 1. Jest to nieistotne poniewaz zasadnosc przyznanych rzutow karnych nie mierzy sie tym ile zostalo karnych podyktowanych na korzysc najwiekszych rywali Milanu.Ozdobny pisze:Naście karnych w sezonie to za mało?
Chlopaczek
Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 08 kwie 2012, 3:21
ozob
Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 08 kwie 2012, 11:28
mete

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 08 kwie 2012, 11:47
Maciek (interista)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 08 kwie 2012, 12:12
Za 2 tygodnie chyba będzie.Maciek (interista) pisze:Silva skonczyl sezon czy wroci na koncowke?
Rezus

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wloski » 08 kwie 2012, 12:45
Ani Ciebie, ani innych twojego poziomu bliskim nie zamierzam ubliżać, ale ciemność jaką widzicie to jest żałosne. Szkoda, że chłopak z wami walczy jak Don Kichot, bo jesteście beznadziejni, zawsze musi wyjść na wasze, uważałem was za bardziej inteligentnych niż kibice Interu, sorry jesteście tacy sami i te żarty na odpowiedź moją, że u was sędziowie opłaceni są na 38 kolejek, nie roześmiałaby nawet konia.mete pisze:Gdy sędzia dał nam tego karnego to wiedziałem, że wpadnie tu jedna osoba i będzie wypisywała swoje farmazony porównując to do karnego z meczu z Barceloną.
Muntari mógł sobie wczoraj odpuścić mecz jeśli ma tak grać, nic nie zrobił w tym meczu aby Milan go nie przegrał. Lepiej było dać komuś innemu pograć choćby Seedorfowi, który jest w podobnej sytuacji co Alex (nie ubłaganie kończy się już kariera piłkarska jak nie teraz to za sezon). Lepszy gość co coś osiągnął niż dureń, który niczym się nie wyróżnia oprócz głupich i nie przepisowych faulów.Maciek (interista) pisze:Patrze Muntari dostal 4,5 od LGdS, co sie stalo, bo takie noty sa raczej zarazerwowane jak ktos czerwo zlapie czy cos w ten desen?
Silva skonczyl sezon czy wroci na koncowke?
wloski
Post Wyświetl pojedynczy post autor: dexter12 » 08 kwie 2012, 12:51
dexter12
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio