Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 08 kwie 2012, 22:59
Daaaamian
Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 08 kwie 2012, 23:24
MGiggs
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 08 kwie 2012, 23:24
Daaaamian
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 08 kwie 2012, 23:29
Gdybasz a miałeś pretensje do kibiców Milanu kiedy skreślali Juve przy potencjalnym 2:0.Czy ten dzisiejszy błąd wypaczył wyniki meczu z QPR? Wątpie, gdyż na przeciwko siebie nie stanęły rownorzędne zespoły i nie grały wyrównanego meczu gdzie detale miały decydować o zwycięstwie czy porażce.
Morrow
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 08 kwie 2012, 23:51
Miałem pretensje oto, że przyjmowali za pewnik, że Juventus nie zdobyłby dwóch goli w tamtym spotkaniu w momencie kiedy je właśnie zdobyłGdybasz a miałeś pretensje do kibiców Milanu kiedy skreślali Juve przy potencjalnym 2:0.
Tutaj się nie zrozumiemy jak widzę. Dwumecz to całkiem inna sytuacja, tam każdy gol jest na wagę złota, wobec bramek liczony na wyjeździe podwójnie. Tam się spotykają dwie rownorzedne zespoły, więc każdy błąd wypacza niezmiernie wynik dwumeczu.Trochę się nie zrozumieliśmy Kamil. Nigdzie nie twierdzę, że zaprzeczasz błędowi. Mierzi mnie po prostu podejście, że "sędzia popełnił błąd ale pewnie i tak byśmy to wygrali". Wiele wskazuje, że tak ale to sfera gdybania, której obaj tak nie lubimy. Wszyscy widzieli, że Barcelona była lepszą drużyną od Milanu i wiele wskazywało, że pozbawi Mediolańczyków szans na dalszą rundę ale wszystkich też wkurzył karny przy wyniku 1:1. Podobnie nie możemy odbierać szans QPR np. na 0:0 przy równej walce.
Kamil232
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 09 kwie 2012, 0:03
A to już dla mnie brak szacunku dla rywala. Rzut karny z dupy, w efekcie prowadzenie i czerwo czyli gra w 10 na 11 przez 80 minut na boisku lidera ligi Twoim zdaniem ma marginalny wpływ na wynik? Ja wiem, że QPR to 17 drużyna ligi i pewnie byśmy to wygrali ale chyba zapomniałeś jak wiele krwi potrafią w tej lidze napsuć ogórki (choćby ostatnie męczarnie z Blackburn) i pisanie, że tak duży handicap od sędziego jaki dostaliśmy już w 14 minucie miał jakiś marginalny wpływ na wynik to dla mnie nieporozumienie i zupełny brak szacunku dla rywala. Ciekawe czy kibice Arsenalu i Liverpoolu też mieli tak niskie mniemanie o tej drużynie kiedy ogrywała te ekipy w ostatnich tygodniach.W naszym przypadku niepewność tego, że ten błąd zmienił jakoś wynik spotkania z QPR jest na poziomie ja wiem 3%?
Morrow

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 09 kwie 2012, 0:07
piotrcies
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 09 kwie 2012, 0:39
Kamil232

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 09 kwie 2012, 1:06
czarny samael
Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 09 kwie 2012, 1:11
Mieliśmy problemy kadrowe to raz, dwa - teraz gramy inaczej. Dużo spokojniej, nie forsujemy zbytnio tempa, cierpliwie czekamy na swoje okazje i nie popełniamy głupawych błędów w defensywie. To też pokazuje jak ta drużyna się rozwija i coraz bardziej przypomina tą maszynkę, która przez kilka ostatnich lat siała postrach w Europie.Przypomnij sobie sylwestrowy mecz z Blackburn, wtedy Diabły były zdecydowanym faworytem, Berba siekał gole, wydawało się, że mecz sam się wygra, a skończyło się wiadomo jak
red85

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 09 kwie 2012, 9:10
Gdyby Scholes nie strzelił na 2:0 to wynik tego meczu byłby wypaczony?Gdybam,bo Twój komentarz to również nic innego jak gdybanie.Mi osobiście termin wypaczenie wyniku kojarzy się z czymś co przez błąd sędziego odmienia całkowicie sytuacje na boisku. Czyli w spotkaniu równorzędnych zespołów, wyrównanym meczu, a jeśli już w starciu faworyta z kopciuszkiem, to gdzieś po jakimś okresie spotkania jak np. Chelsea Wigan kiedy widać, że bez tego błędu ten mecz mógłby mieć całkiem inny wynik. Tutaj to była 14 minuta, byliśmy zdecydowanym faworytem, a przebieg meczu powoli zaczął wyglądać tak jak miał wyglądać. Zawsze sobie w takim wypadku zadaje pytanie czy jeśli nie ten błąd sędziego to czy by zmieniło losy meczu i wyniku? I na podstawie tego wyciągam wniosek czy sędzia wpłyną znacząco na wynik czy nie. O ile ten stopień prawdopodbieństwa jest wysoki, że błąd sędziego zmienił wynik wtedy używam terminu wypaczony wynik, o ile ten stopień nie jest zbyt duży, wtedy wstrzymałbym się z takim twierdzeniem.
ryba_82
Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 09 kwie 2012, 10:51
League
Post Wyświetl pojedynczy post autor: rzeznik » 09 kwie 2012, 12:47
rzeznik
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 10 kwie 2012, 0:04
Morrow
Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 10 kwie 2012, 0:14
red85
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio