Znów wybrałem sobie Malagę i postanowiłem jak najszybciej zbudować mocarstwo, które zmieni La Ligę w ligę jednego zespołu. Założyłem sobie przedtem, że naściągam najlepsze talenty jakie tylko będę mógł i będę grał taktyką 4-3-3. Jak się gra? Świetnie. Gram obecnie 4 sezon (3 poprzednie to 12 miejsce i 2x 4 miejsce) i walczę o wicemistrzostwo z Atletico i Barceloną, czeka mnie też półfinał LM z Man Utd(mój debiutancki sezon z LM, wcześniej przegrałem eliminacje z Napoli). Od połowy 3 sezonu zacząłem także wyszukiwać i ściągać różnych newgenów (głównie są całkiem dobrzy, ale trafiają się perełki jak te na screenie poniżej), w mojej szkółce też nie jest najgorzej (jest już 3, których mam zamiar włączyć do kadry pierwszego zespołu - wypożyczony obrońca, którego widzę jako czwartego, bramkarz, którego za rok wypożyczę i potem też mam nadzieję na dobrego rezerwowego, przez którego brak przegrałem eliminacje z napoli - Areola wyjechał, a ja musiałem wstawiać w bramkę Rondona


Jestem nieco rozczarowany grą tego drugiego (miałem nadzieję na to, że stanie się z marszu moim absolutnie kluczowym zawodnikiem, a jest obecnie w cieniu brazylijczyka z 1 screena). Do tego zarząd 'ciężko szuka, ale nie ma żadnych odpowiadających propozycji' na klub filialny
e: No wiesz













