Manumef pisze:Kolego powiem Ci szczerze, że jesteś zakompleksiony w swoim Bayernie. Idź tam do swoich gwiazdek. Szczerze Tobie radze.Ebi pisze:Na pewno zrobił spory postęp z Liverpoolem . Finał pucharu Anglii dość nieszczęśliwie przegrany i wygrana w Lidze Mistrzów o czymś świadczy. Benitez przebudowywuje zespół i z czasem The Reds będą coraz silniejsi. A sprawy a Manu jakoś nie układają się na miarę oczekiwań. Największa gwiazda i podpora drużyny - Ronaldo ma odejśc do Realu. Wielki Ronney jakoś nie wymiata. Gdzie ten Pele II? Ma dopiero 20 lat jest dobry, ale przereklamowany. Wsród 20-22 latków za lepszych i bardziej utalentowanych uważam Ronaldo, Schwinsteigera, Lahma czy Robinho. Ale zobaczymy co będzie. Nie chcę nikomu źle wróżyc i życzyć.Po drugie to Liverpool był blisko wygrania pucharu nie Anglii a...Ligi. Taki z Ciebie fan futbolu.Ebi pisze:Finał pucharu Anglii dość nieszczęśliwie przegrany i wygrana w Lidze Mistrzów o czymś świadczy.Gdzie jest Pele II?? A no ma się dobrze, do tego był wyróżniającą się postacią w zespole czerwonych diabłów. I tu znow widać, że angielskie drużyny oglądasz tylko i wyłącznie w LM. A Ronaldo ma zostać w MU.Największa gwiazda i podpora drużyny - Ronaldo ma odejśc do Realu. Wielki Ronney jakoś nie wymiata. Gdzie ten Pele II? Ma dopiero 20 lat jest dobry, ale przereklamowany.
P.S. Oczekwania Glazera rosną! Malcolm powiedział, iż oczekuje od sir Alexa mistrzostwa Anglii w przyszłym sezonie. Trochę wygurowane te oczekiwania zwłaszcza na to iż amerykanin przeznaczył skromną sumę pieniędzy na transfery. Dlatego na OT trafiają VDS (czy być może już niedługo) Park. I czy starczy kasy na transfer nr 1 - Mikaela Essiena?
O jeju, powiesz troszkę prawdy i już zagubiony fan staje się nerwowy. Wiem, że zazdrościsz mi klubu i tytułów. Bayern jest bardziej utytułowany niż MU, w tym roku wygrał lige niemiecką, puchar niemiec i puchar ligii, w ćwerćfinale ligii mistrzów odpadł z honorem z chelsea różnicą tylko jednej bramki. Szkoda mi naprawdę, że poza swoim klubem nie widzisz nic innego i nie można Tobie nic powiedziec. Poza Mu świata nie widzisz. Trochę swojej opini powiem i już nasz nerwuskowaty paker zaczyna się wkurzać. Co do Rooneya napisałem, że jest dobry, ale nie aż tak genialny dodatkowo sam sobie może zniszczyć kariierę przez gówniarskie wybryki. Macie podobny charakter.





