Tak sobie obejrzałem dzisiejszy mecz i w sumie nie zdziwiłbym się gdyby Atletico w tym sezonie na poważnie włączyło się do walki o mistrzostwo Hiszpanii. Naprawdę fajnie ich Simeone poukładał, ciekaw też jestem jak się spiszą w Lidze Mistrzów.
Sędzia coś dziś nie miał najlepszego dnia, chociaż jak dla mnie zabrakło jednoznacznych powtórek kluczowych sytuacji (czerwona, karny).
A tak na marginesie - ostatnio widziałem w jakiejś gazecie Neymara reklamującego swoje nowe superhiperultranowoczesne buty (kosmiczna technologia i te sprawy), szkoda, że co kontakt z piłką, to leżał na ziemi






