Juventus cz.2 (zbiorczy) - Strona 1234

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
×

Które miejsce zajmie Juventus w lidze?

1
7
33%
2
5
24%
3
1
5%
4
4
19%
Poniżej 4
4
19%
Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 29 wrz 2013, 15:02

Skandaliczne to są karne z kapelusza dla Milanu od kilku lat. Dostajecie ich najwięcej w całej lidze i zazwyczaj w końcowych minutach żeby punkty uratować, Przypadek? Nie sądzę.
beka

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18713
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2281
Kibicuję: AC Milan

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 29 wrz 2013, 15:16

Zgodzę się ze stwierdzeniem, że słabe spotkanie, przede wszystkim faktem jest gra w kości, dużo brutalnych fauli, nieładnej gry.

Ja pamiętam jak optowałem za Giovinco po świetnym sezonie w Parmie gdzie zrobił tych punktów od groma (gole i asysty) i tym bardziej dziwi to, że nie znajduje to w ogóle przełożenia w lepszym zespole, ciekawe z czego to wynika, ale chyba Włoch nie zrobi kariery w Juventusie, ciekawe czy w ogóle odnajdzie się w jakimś innym wielkim klubie.

eloupikniqtu
Trolling again!
Posty: 656
Rejestracja: 06 sie 2013, 14:57
Reputacja: 0

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: eloupikniqtu » 29 wrz 2013, 15:20

.
Ostatnio zmieniony 19 maja 2014, 22:24 przez eloupikniqtu, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 29 wrz 2013, 21:32

Kostka Teveza po wejściu Immobile:
Obrazek
W zasadzie to się Ciro powinien cieszyć, że dostał tylko żółtą. Bo widać, że konkretnie go trafił, a faul przecież był po wślizgu od tyłu.
Ostatnio zmieniony 29 wrz 2013, 21:37 przez (L)oczkerson, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Berele Lewartow
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5961
Rejestracja: 10 wrz 2004, 19:30
Reputacja: 707
Lokalizacja: zza Firewalla

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berele Lewartow » 29 wrz 2013, 21:36

Wejście raczej na czerwoną kartke.
Obrazek

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 29 wrz 2013, 22:11

I tym samym występ Teveza w środowym meczu LM stoi pod dużym znakiem zapytania :?
czerwona jak w morde strzelił, jakoś wcześniej nie zwróciłem aż tak uwagi na to zagranie ale jak oglądam to teraz, to niesmacznie sie robi.

Dodając do tego jeszcze zachowanie Meggioriniego, to okazuje się, że gospodarze powinni kończyć mecz w 9tke...

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 29 wrz 2013, 22:14

Ale i tak wszyscy będą mówić tylko o golu ze spalonego. Sędzia był słaby i tyle

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18713
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2281
Kibicuję: AC Milan

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 29 wrz 2013, 22:17

Już nie szukajcie usprawiedliwień na siłę bo słabo wygląda ta wyliczanka przy pominięciu przez Was nieładnych fauli Marchisio, Pogby czy Asamoaha bo nagle się okaże, że Torino to rzeźnicy i generalnie wszystko było ok.Na pewno mecz był brutalny z oby dwóch stron, a i jak kolega wspomniał wyżej - sędzia miał słaby dzień.

Awatar użytkownika
ossy
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1322
Rejestracja: 01 paź 2005, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ossy » 29 wrz 2013, 22:25

Znajdź chociaż jeden faul zasługujący na czerwo Marchisio, Pogby czy Asamoaha :wink:

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18713
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2281
Kibicuję: AC Milan

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 29 wrz 2013, 22:28

Nie mam zamiaru się bawić w żadne przepychanki, dziś inni w tym brylują, zwracam uwagę na fakt, że fajnie pisać, że tamten, tamten i tamten czerwo z drużyny rywali a na dobrą sprawę mecz był bardzo nieładny z oby dwóch stron więc takie szukanie usprawiedliwienia błędu sędziego, który wpłynął na wynik jest słabe.

Maestro - daj znać gdzie napisałem, że Juventus kradnie, proszę zacytuj mój przytyk po dzisiejszym spotkaniu - ważne.

:beer:

nigdzie nie napisałem, że Ty tak powiedziałeś ;) //maestro

Maestro taka odpowiedź pokazuje, że widzisz tylko to, co chcesz widzieć.

//// I na tym skończę tutaj dyskusję, która raczej nie ma sensu - nawet starając się być obiektywnym można być posądzonym o hipokryzję mimo, że nie miałem ani razu ochoty wspominać o tym, że gwiżdżą pod Juve, Juventus kradnie itd.
Ostatnio zmieniony 29 wrz 2013, 22:37 przez Enjo, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 29 wrz 2013, 22:28

-gol ze spalonego?
-zły Juventus kradnie, w jego stylu

-brak 2 czerwonych kartek dla Toro?
-nie szukajcie usprawiedliwień na siłę

:beer:
Enjo taka odpowiedź pokazuje, że widzisz tylko to, co chcesz widzieć. Fajnie pokrzyczeć ale tylko w jedną stronę. W drugą już ciężko przyznać rację. Marchisio faulował taktycznie ale nie brutalnie. Pogba i Asa faulowali na żółte i żółte dostali.
EnJoy's pisze: takie szukanie usprawiedliwienia błędu sędziego
nie rozumiem dlaczego uważasz, że ktoś tu szuka usprawiedliwienia. Nikt nic takiego nie napisał, każdy przyznał, że gol ze spalonego. Po prostu jeśli wytykamy poważne błędy, to wypada w obie strony.

eloupikniqtu
Trolling again!
Posty: 656
Rejestracja: 06 sie 2013, 14:57
Reputacja: 0

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: eloupikniqtu » 29 wrz 2013, 23:54

.
Ostatnio zmieniony 19 maja 2014, 22:24 przez eloupikniqtu, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 30 wrz 2013, 0:52

eloupikniqtu pisze:Czyli sędzia faktycznie wypaczył wynik na korzyść... Torino.
nie przesadzajmy z takimi twierdzeniami, bo po 2 ostatnich meczach zwyczajnie nie wypada odwracać kota ogonem i pisać takich rzeczy. Moim zdaniem obie powyższe sytuacje powinny skończyć się czerwonymi kartkami (każdy ocenia jak chce. Pewnie wg punktu siedzenia) ale pech chciał, że o wyniki zdecydował gol ze spalonego i był to największy i najbardziej decydujący błąd sędziego w tym meczu. Torino ma prawo czuć rozgoryczenie. Szkoda tylko, że wielu widzi jedynie ten błąd i nic poza tym, a te na korzyść gospodarzy (też przecież znaczące i warte odnotowania) są bagatelizowane albo nawet niewspomniane. A to już nie pachnie obiektywizmem, tylko raczej chęcią wsadzenia komuś szpilki.
A ten mecz pokazuje tylko po raz kolejny, że sędziowie we Włoszech są żenująco slabi i dziś też kompletnie nie ogarniali wydarzeń na boisku. Nic się w tej kwestii z resztą od lat nie zmienia.

Pyskówka między klubami trwa z resztą w najlepsze na oficjalnych stronach, tweeterach i facebookach. Niestety ale poziom piaskownicy trzeba powiedzieć otwarcie...

http://www.solojuve.com/komentarze_pras ... rnecie.php

A tak już wracając do samego meczu. Bardzo słaby występ Giovinco ale też trzeba brać poprawkę na to, że on wcale nie gra. Nie pamiętam kiedy ostatnio rozegrał cały mecz od 1. do 90. minuty. To nie pomaga w trzymaniu formy. Jeżeli chcemy, by rezerwowi lepiej ogarniali, to niestety muszą dostawać więcej okazji, wchodząc na boisko czy też rozpoczynając z ogórkami, bo jak ktoś gra jeden mecz, a 4 siedzi na ławce, to zawsze będzie grał kupe. Pogba wg wcześniejszych przewidywań słabiej wyglądał na pozycji Pirlo ale też jeden mecz znacząco nie wpływa na moją ocenę. mimo wszystko chciałbym jeszcze kilka razy zobaczyć Francuza na tej pozycji. Nie pojmuję natomiast co się dzieje z Marchisio. Ponad pół roku już gra straszną żenadę. Nie widać nawet przebłysków dobrej gry. Rozumiem, że teraz jest po kontuzji i może potrzebować czasu ale czy to aby na pewno wina tylko kontuzji? Kiedyś Claudio biegał, walczył, robił kilometry i każdy jego ruch był z pożytkiem dla drużyny. teraz snuje się po boisku, niewidoczny, schowany gdzieś, mało walczy, prożno szukać jego wejść w pole karne. Jest po kontuzji ok, okres ochronny ale nie będzie trwał wiecznie. Na dzień dzisiejszy Pogba zjada Marchisio z korkami i jeśli Claudio szybko się nie ogarnie, to czeka go ławka. A stamtąd już będzie mu bardzo trudno odzyskać pozycję.

Dalej pytanie co z drugim napastnikiem, kto powinien grać obok Teveza? Na dłuższą metę widzę tam Llorente ale Hiszpan może potrzebować czasu. Może potrzebować kilku tygodni, może miesięcy, może roku. Jestem jednak pewien, że w końcu się ogarnie, bo potencjał ma duży. Czołg w polu karnym, umie przetrzymać piłke, podać, zagrać szybko kombinacyjnie, widać ten potencjał tylko na tyle co widzieliśmy, są to na razie tylko przebłyski. Ale możliwości ma duże. We will see what time will tell. Zastanawiam się czy nie postawić odważniej na Quagliarelle. Zawodnik z charakterem i zawsze daje coś drużynie, ma też dryg do ładnych goli, potrafi zrobić coś z niczego. Może nie jest to najwyższy poziom ale poniżej nigdy nie schodzi. Swego czasu przecież on właśnie ciągnął za uszy całą ofensywę Juve i może to właśnie Fabio powinien zamienić się miejscami w hierarchii z Vuciniciem. Nie mam wątpliwości, że Mirko jest ogólnie zawodnikiem o klase lepszym od Fabio i Seby, no może inaczej, ma o klase większe możliwości ale jeśli ma jeden dobry mecz przeplatać trzema żenującymi, to też mija się takie rozwiązanie z celem. Jeśli dodać do tego słabszą formę Buffona i Chielliniego w ostatnich kilku występach, to Conte nad czym dumać.
Przed nami mega ważny mecz z Turkami. Tu trzeba rzucić na szale wszystkie nasze siły, nawet kosztem spotkania z Milanem, bo nie trafiliśmy z formą w sezon i przygoda z LM przez to może się bardzo skomplikować już na samym początku.

A teraz trzeba iść zmówić paciorek za Teveza.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 30 wrz 2013, 12:34

Nie pojmuję natomiast co się dzieje z Marchisio. Ponad pół roku już gra straszną żenadę. Nie widać nawet przebłysków dobrej gry. Rozumiem, że teraz jest po kontuzji i może potrzebować czasu ale czy to aby na pewno wina tylko kontuzji? Kiedyś Claudio biegał, walczył, robił kilometry i każdy jego ruch był z pożytkiem dla drużyny. teraz snuje się po boisku, niewidoczny, schowany gdzieś, mało walczy, prożno szukać jego wejść w pole karne. Jest po kontuzji ok, okres ochronny ale nie będzie trwał wiecznie. Na dzień dzisiejszy Pogba zjada Marchisio z korkami i jeśli Claudio szybko się nie ogarnie, to czeka go ławka. A stamtąd już będzie mu bardzo trudno odzyskać pozycję.
Bez przesady. Claudio zagrał marnie, ale to dopiero drugi mecz po kontuzji. Trzeba mu dać trochę czasu. Zresztą Vidal, który miał fantastyczny początek sezonu, któremu trener dał wcześniej odpocząć też wypadł z Torino kiepsko. Moim zdaniem powód jest prosty: rywale mocno koncentrują się by zablokować przestrzeń przed polem karnym, pomoc Torino grała bardzo blisko obrony bo tam JUVE jest najgroźniejszy. To w tę strefę pomiędzy obroną, a pomocą rywala wbiegają pomocnicy, to tam cofa się Tevez. Dzięki temu JUVE jest tak groźny i jeśli rywal zostawia tam skrajnie mało miejsca JUVE się meczy. Tym bardziej, że ciężko liczyć na jakąś genialną piłkę od Pirlo, które wcześniej załatwiały sprawę, oraz bo wyprowadzenie akcji zajmuje drużynie trochę więcej czasu przez co rywale mają szansę ustawić się w tym podwójnym szeregu. Najlepiej by było gdyby Conte na takie mecze ustawiał drużynę w schemacie 4-3-3 i bardziej opierał grę na skrzydłach, którymi łatwiej nękać defensywnego rywala. Niestety, ale nasze flanki w 3-5-2 są doskonałe, ale głównie na kontrę. Tak jak to było z Lazio, które właśnie kontratakiem rozwalił Lichtsteiner robiąc 4 bramki. W ataku pozycyjnym i Lichi i Asa nie są w stanie tyle zaoferować drużynie. No, ale skoro nie przyszedł prawy napastnik, a Pepe dalej nie jest opcją scenariusz ze skrzydłowymi napastnikami pozostaje jedynie mirażem. I jest to problem bo JUVE nie ma metody na słabe zespoły. Można się śmiać z Realu czy Barcelony, że leją słabych frajerów, ale trzeba im oddać, że mają do tego dostosowane kadry. Mają bardzo rozbudowane ofensywy i w konsekwencji mają kim tłamsić rywala. Schemat JUVE jest bardziej zachowawczy, bardziej od ofensywy rozbudowana jest obrona oraz pomoc, gdzie dominują gracze wszechstronni, a nie ofensywne maszynki. Gdyby JUVE mógł grać 3 napastników wspomaganych przez wchodzących z głębi pola czy to środkowych pomocników czy to bocznych obrońców jestem pewien, że takie Torino spokojnie by można rozstrzelać. Trójka stoperów też nam nie jest potrzebna by zatrzymać deut Cerci-Immobile. Bardziej ofensywny schemat z takimi zespołami nie jest żadnym ryzykiem.

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 30 wrz 2013, 12:42

Bez przesady. Claudio zagrał marnie, ale to dopiero drugi mecz po kontuzji
ale problem jest taki, że przed kontuzją markiz też grał marnie jak na niego, wiec nie usprawiedliwiałbym go kontuzją. tak samo jak seby brakiem rytmu meczowego - kiedy grał częsciej grał tak samo słabo jak z torino.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”