Nie spodziewałem się tak pewnego zwycięstwa, ale mecz ułożył się kapitalnie. Atletico nie miało praktycznie nic do powiedzenia, poza tym rożnym, którego wybił Modrić było zupełnie pozbawione sytuacji bramkowych. Cieszy to, że powoli wchodzimy w decydującą fazę sezonu, a gra wygląda coraz lepiej, szczególnie w defensywie. Kapitalnie dziś zagrał Di Maria i na pewno na wyróżnienie zasługuje Jese, który jeśli dalej będzie tak grać to czuję, że albo Carlo zacznie go wystawiać na napastniku, albo Cristiano się przestawi na napastnika i skrzydła Jese&Bale.








