AC Milan (zbiorczy)(cz.2) - Strona 2658

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
×

Kto powinien być trenerem Milanu w przyszłym sezonie?

Sérgio Conceição
3
18%
Antonio Conte
2
12%
Massimiliano Allegri
5
29%
Gian Piero Ventura
4
24%
Fatih Terim
2
12%
Inny Włoch
1
6%
Inny straniero
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
seba82
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22545
Rejestracja: 30 lip 2013, 19:38
Reputacja: 3396

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: seba82 » 27 sie 2015, 9:29

W depresję można popaść czytając, dzisiejszą, włoską prasę.

Pomimo zaprzeczeń MN, wszystkie źródła we Włoszech potwierdzają wczorajsze spotkanie z Sampdorią i potwierdzają też, że dojdzie do dalszych rozmów.

Moutinho ma być następcą Witsela w Zenicie. W transfer Belga nie wierzę, bo wszystkie wiarygodne źródła twierdzą, że idziemy po Soriano lub, że Witsel wyląduje w Juve.



Jak sie uda Łysemu jakis ochłap wyciągnąć na wypożyczenie to będzie raczej wszystko na co stać tego staruszka.
W takim wypadku Soriano plus jakiś loan do pomocy(Song czy ktoś) to aż nazbyt optymistyczny scenariusz.

Niewiarygodne, po prostu [k****] niewiarygodne, jeśli tak to się skończy.
Ale ty naprawdę wierzysz w to, że Balotelli po tak beznadziejnym sezonie i straconym okresie przygotowawczym, ot tak wejdzie sobie do składu i będzie grał jak kiedyś?
Nie i dlatego pisałem już, nie raz czy dwa, że nie oczekuję od niego zbyt wiele. Napisałem jednak też, że cząstka tego co było wystarczy by dać drużynie kilka goli(wolne, karne, strzał z dystansu), nie zabrano mu w Anglii talentu i techniki, stracił bardzo dużo z fizycznego i pewnie mentalnego punktu widzenia.

Z przymrużeniem oka czytałem wywiad dla GdS, ale polecam.
Jak na nasze obecne potrzeby bardziej cenię sobie Matriego. Solidny, doświadczony napastnik, który poniżej pewnego poziomu raczej nie schodzi. W dodatku ma za sobą udany sezon i na ławkę w zupełności wystarczy.
Matriemu nie idzie/nie szło w Milanie, owszem na wypożyczeniach strzelał gole i miał asysty, ale czy to ma jakieś większe znaczenie skoro :

a) po raz kolejny jest wypychany z klubu, przez kolejnego szkoleniowca
b) po raz kolejny dostawał szansę i widocznie jej nie skorzystał
c)nawet gdy grał jego wkład w wyniki, grę, był ZNIKOMY
d) zarabia więcej niż Niang(który go zjada a nie prezentuje równej formy) i obecnie więcej niż Mario.

Abstrahując od Balotellego, jakie są plusy trzymania Matriego na ławce :?: Profesjonalne podejście do futbolu :?: Zaccardo czy Alex czy Essien czy Agazzi też jest mieli/mają, dlaczego tak bardzo chcemy sie ich pozbyć, czemu ulżyło nam po ich odejściu :?: Przecież też pewien poziom gwarantują, tylko ten poziom, tak jak Matriego, jest raczej niezadowalający z punktu widzenia kibica.

Zaraz będą hasła - a co da nam Mario :?: Możemy łatwo przewidzieć zachowania ale efektów na boisku raczej nie, bo jak przewidzieć np: tą bramkę, którą zdobył w Bologni :?:
Gdyby nie przyszedł Mario i padło pytanie: Co da sportowo Matri w nadchodzącym sezonie :?: Jakbyście odpowiedzieli :?:



Nie widzę sportowych przesłanek do trzymania Matriego w składzie przy obecnym ataku( uprzedzę pytanie- tak, sensu Mario też nie widzę, ale postawiono nas przed faktem dokonanym).

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19838
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 715

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 27 sie 2015, 11:53

Jutro się zaczynają "Dni Kondora" lub jak to prawdziwie powino się nazywać "panic mode". Szczerze? To ja już wolę, żeby nic nie robił to może jak już wykopią króla mercato to coś kasy zostanie na solidne wzmocnienia.

BTW jaką funkcję pełni oficjalnie ten przydupas Łysego Maiorino co tylko odbiera piłkarzy z lotniska?

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 27 sie 2015, 12:04

A ją tam sobie myślę, że Song byłby dla Was bardzo dobrym wzmocnieniem. Owszem, u nas jest spalony ale zarówno w Arsenalu jak i w WHU (czy tam AV - nie pamiętam) radził sobie dobrze/świetnie.
Oczywiście jego ogromną pensja byłaby dla Was problemem ale gdyby to było wypożyczenie to pewnie w jakiś sposób byłaby dzielona...

Maccaron
Skład B
Skład B
Posty: 93
Rejestracja: 21 cze 2015, 3:17
Reputacja: 0

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maccaron » 27 sie 2015, 12:04

Bardzo jedna porażka zmieniła Wam nastroje co do mercato...

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18572
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2238
Kibicuję: AC Milan

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 27 sie 2015, 12:11

Błędne rozumowanie.

To nie porażka zmienila nastroje,a raczej ewentualne działnia do końca miesiąca i pomysly na jakie moze wpasc Galliani.
Kucka blisko Bursasporu,ale kto wie...

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19838
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 715

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 27 sie 2015, 12:18

Porażka(jak i cały okres przygotowawczy) dobitnie pokazała, że są pewne braki. Braki o których wszyscy mówili od 2 miesięcy. Galliani nie słucha nikogo i nie ufam mu że zrobi takie wzmocnienie jak trzeba. Skoro nie zrobił tego przez całe okienko to nie zrobi teraz. Dlatego lepiej, żeby więcej kasy nie marnował, bo za rok skończy się totalną wyprzedaźą.

Przeczuwam, że z taką pomocą plus może Soriano to gdzieś w zimie cała wina już będzie leciała na Mihajlovicia, Galliani będzie latał za Ancelottim. Łysy zawsze znajdzie sposób by ktoś beknął za jego idiotyzmy a on się jakoś utrzyma na powierzchni.

Awatar użytkownika
seba82
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22545
Rejestracja: 30 lip 2013, 19:38
Reputacja: 3396

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: seba82 » 27 sie 2015, 12:24

Mete, jak osobiście uważam, że dopóki Bee nie będzie miał pakietu większościowego to Galliani jest nietykalny.
Berlusconi miał setki powodów by się z nim pożegnać, jednak nadal oglądamy dziwne poczynania Gallianiego.

Maccaron
Skład B
Skład B
Posty: 93
Rejestracja: 21 cze 2015, 3:17
Reputacja: 0

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maccaron » 27 sie 2015, 12:25

Galliani słucha Mihajlovicia, na to wygląda. Romagnoli i Soriano to przecież pomysły Waszego trenera. Więc Sinisa jest co najmniej wspólodpowiedzialny za braki Milanu w obronie i pomocy, skoro zaproponował takie nazwiska... Dziwi mnie zupełnie ignorowanie tego faktu.

Awatar użytkownika
seba82
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22545
Rejestracja: 30 lip 2013, 19:38
Reputacja: 3396

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: seba82 » 27 sie 2015, 12:31

A skąd pewność, że pomysł Sinisy na Soriano nie urodził się w momencie, gdy Galliani mu powiedział, że nie ściągnie nikogo lepszego i droższego.

Mihajlovic wiedząc w Czerwcu, że będzie miał do dyspozycji około 100 mln zapragnął, za wszelką cenę kupić Soriano, kosztem Witsela czy innych alternatyw. Ahaaa.. Tym bardziej, że pierwszym na tapecie był Kondogbia(z perspektywy czasu to nie wiem czy nie lepiej było jednak przepłacić).
Soriano to znak, że dano dupy przez 2 miesiące, w kontekście wzmocnień w pomocy.

Romagnioli i Bacca, ostatecznie Adriano to transfery, które akceptuję.
Bertolacci miał setki alternatyw, lepszych, szkoda, że Galliani jest kompletnie nieobeznany w dzisiejszej europejskiej piłce, ale chciał go Mihajlovic i ten transfer idzie na jego konto.

Lyon pytał o Montolivo.
Balotelli zostaje po treningach i ćwiczy z Mihajlovicem, Suso też.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19838
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 715

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 27 sie 2015, 12:48

Patrząc na wydarzenia z przeszłościl wypowiedzi Gallianiego z tego lata to śmiem wątpić, aby Mihajlovic miał pełną władze nad mercato. Śmiem wątpić również, aby Sinisa miał do wyboru Witsela i Soriano wybrałby tego drugiego.

Kolejna sprawa jeżeli wierzymy mediom, że Soriano to marzenie Sinisy i jest w stanie wybrać go kosztem innego, lepszego pomocnika to powinniśmy wierzyć Pedulli który powiedział, że klauzula odejścia wygasła 18 sierpnia o czym mówił Ferrero. I tak skoro Mihajlovic yo tak baaardzo chciał to Galliani czekał na wygaśnięcie klauzuli, żeby spełnić zachciankę trenera? Przecież to się kupy nie trzyma. Kolejna sprawa Mihajlovic publicznie wypowiadał się o Romagnolim, że go chce i Milan zrobi wszystko by go pozyskać. Natomiast o Soriano nie pamiętam wypowiedzi w tym tonie.

Nie wiem skąd się wzięło, że Bertolacci to zachcianka trenera. Przypominam - Milan go chciał rok temu, Milan go chciał w zimie i Galliani negocjował jego transfer na długo przed przyjściem trenera. Razem z jego agentem lecieli na finał LM w Berlinie a wtedy o Sinisy jeszcze ptaszki nie ćwierkały.

Seba82 wierzę w to, że może teraz wreszcie Baśka dopnie swego jak się będzie zanosiło na kolejny sezon bez LM.

Maccaron
Skład B
Skład B
Posty: 93
Rejestracja: 21 cze 2015, 3:17
Reputacja: 0

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maccaron » 27 sie 2015, 12:53

seba82 pisze:A skąd pewność, że pomysł Sinisy na Soriano nie urodził się w momencie, gdy Galliani mu powiedział, że nie ściągnie nikogo lepszego i droższego.
Myślę, że wszystko co piszemy na temat transferów klubu. opierając się na informacjach prasowych, rozbija się o prawdopodobieństwo, więc chyba większość postów w tym kontekście nie ma nic wspólnego z pewnością. Zmierzam do tego, że skoro Mihajlovic za pierwszy cel transferowy na środek obrony wyznaczył sobie 20-latka po jednym udanym sezonie w jego byłym klubie, to realne wydaje mi się przez analogię, że jednym z jego głównych celów do pomocy mógł być też inny zawodnik z jego byłego klubu, o czym przecież mówiło się od samego początku pracy Serba w Milanie, gdy te artykuły o tym, że kilku zawodników z Sampdorii ma szanse na transfery mieliśmy już w czerwcu. Przecież chęć pozyskania Romagnolego była podyktowana tymi samymi kryteriami co chęć transferu Soriano (były zawodnik Sinisy, mimo tego, że to nienajlepszy fit dla obecnego Milanu), więc skoro w przypadku Romagnolego czytałem, że ''Sinisa go zna, ufam mu'' to chyba analogicznie powinno być w przypadku Soriano, prawda? Tyle, że w przypadku Hiszpana takie słowa byłyby jakkolwiek słuszne, to kuriozalne, bo on nijak nie pasuje do mankamentów kadrowych obecnego Milanu, a tym samym - może jednak Mihajlović nie do końca orientuje się, co jego drużyna potrzebuje? Soriano prawdopodobnie w Milanie nie będzie, ale ta sytuacja i wiele jej czynników wskazuje na słabą pracę Mihaljovicia. Nawet jeżeli Soriano nie był pierwszą opcją Mihajlovicia, to taka opcja, rozważana na poważnie najprawdopodobniej, wypłynęła niemal na pewno od niego, a jak wszyscy zgodzimy się, że ten transfer byłby z góry bez sensu - to już jest poważny argument przeciwko Serbowi. Proponuję to zauważyć.

Radziłbym również zastanowić się, dlaczego ktoś taki jak Galliani, który raczej gotów był pozyskiwać wypalonych zawodników jak Kaka, Essien czy Torres tylko dlatego, że mieli one znane nazwiska (oczywiście, już trochę abstrahując od kontekstu każdego z tych transferów) nagle jest gotów budować zespół na solidnych ligowcach, gdy ma do dyspozycji wielką kasę. Może rzeczywiście jest tak, że Mihajlović zaproponował/zgodził się na Bertolacciego, zaproponował Romagnolego i zaproponował Soriano, a w takim wypadku zasługuje na co najmniej taką samą krytykę jak Galliani, bo wszystkie te ruchy z punktu widzenia oceny jego jako trenera były po prostu złe. I ocena faktu, że taką wolną ręką o dziwo dostał trener z bardzo małym dorobkiem, może być również tożsama z tym, że Galliani wypadł z obiegu i robi to, co chciał trener, bo tak mu wygodnie, ale ja nie twierdzę, że jest on dobrym DS, a co najwyżej, że wiele wskazuje na to, że Mihajlović też odpowiada za taki kształt kadry Milanu. Nie twierdzę, że Mihajlović robi za menadżera i że ma pełen wpływ na Gallianiego, co więcej, nie twierdzę, że Galliani nie mógł zachować się w czasie mercato znacznie lepiej, ale z boku oczywiste wydaje się, że kilka transferów idzie CO NAJWYŻEJ w równym stopniu na Gallianiego, co na Mihajlovicia, a nawet w większym na Serba, bo kuriozalne z mojej perspektywy byłoby przesadne krytykowanie DSa za to, że wykonuje żądania swojego trenera. A skoro kibice Milanu przez lata narzekali na to, że Galliani ma gdzieś opinię trenerów oraz, że Mihajlović zasługuje na kredyt zaufania - to tym bardziej nie należy ściągać odpowiedzialności z serbskiego trenera skupiając się na krytyce jedynie Gallianiego.

Moim wnioskiem byłoby, że jestem przekonany, że przy trenerze z wyższej półki niemożliwe byłoby robienie z Milanu Sampdorii w wersji uber, tak jak przy lepszym dyrektorze sportowym nie byłoby tego samego, ale odpowiedzialność leży po obu stronach.

ps

Nazywam Romagnoliego złym ruchem, bo skoro kibice Milanu piszą, że Alessio ''potrzebuje bardziej doświadczonego partnera'' niż Ely, to zupełnie nie spełnia on jakościowego kryterium transferu za 30 milionów. To środkowy obrońca za 25 milionów czy tam 30 powinien być tym, wokół którego może uczyć się Ely. Co więcej, taka retoryka sugeruje, że pomimo wydania takiej grubej kasy na stopera, Milan w tym momencie nadal nie ma filaru obrony, a skoro potrzebuje on już teraz jakości, to bez względu na to, jak rozwinie się Alessio - ten ruch był po prostu nie najlepszy.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19838
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 715

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 27 sie 2015, 13:12

Po czym wnioskujesz, że Romagnoli to błędny transfer? Po meczu z Fiorentina gdzie zagrał naprawdę dobre zawody mimo tego karnego? Gdzie był pewny w swoich zagraniach? Gdzie cała nasza obrona była wystawiona na pożarcie przez fatalną pomoc? To, że potrzebuje doświadczonego partnera odnosiło się do tego, że Ely potrzebuje czasu i nie jest gotowy mu partnerów przeciwko mocnym rywalom. I Milan nie zapłacił za niego 30 mln tak przy okazji. Romagnoli jest przepłacony, ale to nasz najlepszy transfer tego okienka.

I wydaje mi się, że jest spora różnica pomiędzy Romagnolim a Soriano co nie dziwi dlaczego o tym pierwszym ciągle się wypowiadał i nalegał na ściągnięcie od początku pobytu a drugi tak naprawdę stał się realną opcją pod koniec okienka gdzie prawdopodobnie nie ma już kasy na lepszych graczy.

Awatar użytkownika
seba82
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22545
Rejestracja: 30 lip 2013, 19:38
Reputacja: 3396

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: seba82 » 27 sie 2015, 13:30

Transfer Soriano do Milanu, jak słusznie zauważyłeś, przewija się w mediach od początku mercato. Nic dziwnego, skoro w Sampdorii należał do ulubieńców trenera, który poszedł do Milanu. Media muszą coś pisać.
Sarri poszedł do Napoli i na wejściu wszystkie gazety pisały o transferze Saponary. Tak w formie kontrastu.

Ale.. nie wiadomo kiedy, i czy rzeczywiście, plotka przerodziła się w pomysł. Na konferencji prasowej, po ogłoszeniu oficjalnie nowego trenera padło dużo słów odnośnie sposobu gry i rodzaju piłkarzy na pozycje, których preferuje trener.
I tak na pozycję ofensywnego pomocnika , ktoś taki jak Soriano, został, przez media, wpasowany w typ piłkarza, którego Sinisa potrzebuje.
Czy dalsze rozwiązania/posunięcia Galliani w mercato sprawiły, że z plotki Soriano stał się realną opcją, tego już się nie dowiemy. Galliani się do winy nie przyzna a trener, jak każdy jego poprzednik, powie, że zarząd zrobił wszystko co mógł a on sam jest zadowolony.

Romagnioli ma łatkę wielkiego talentu, Roma wykorzystała nasz upór w próbie jego ściągnięcia. On ma sporo czasu, ale już widać, że ma to coś. Uznajmy to za inwestycję w przyszłość, która wchodzi w życie od razu. Brak partnera dla Romagniolego upatrywałbym trochę wcześniejszymi, dziwnymi działaniami na rynku transferowym.

Skoro Mete rozwiał wątpliwości co do Bertolacciego, to mozna ten transfer zdjąć z barków Mihajlovica.
Tym bardziej uważam, teraz, że Galliani dał ciała kupując go, bo myślałem, że to za namową trenera.

Maccaron
Skład B
Skład B
Posty: 93
Rejestracja: 21 cze 2015, 3:17
Reputacja: 0

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maccaron » 27 sie 2015, 13:52

Nie wnioskuję, że to błędny ruch - bo przypisać mu miano ''błędu'' albo ''świetnego ruchu'' można tylko empirycznie, a więc na zakończenie sezonu, a co najwyżej sugeruję, że bardziej doświadczony, świadomy o co gra trener nigdy nie zdecydowałby się, by jego głównym celem na środek obrony miał być taki 20-latek. Z kolei w sytuacji Milanu taki bardzo ryzykowny ruch jest z definicji nie najlepszy, choć może okazać się dobry, świetny albo nawet rewelacyjny, tak jak może okazać się rozczarowaniem w pierwszym sezonie czy totalną klapą. Jednym słowem jest on bardzo ryzykowny. Nie zrównuję ruchu z Soriano na zasadzie jakości obu zawodników, a co najwyżej analogii - że mając taką dziurę w obronie i pomocy na pozycji b2b, np. Ancelotti albo trener jego pokroju/pokroju Milanu nie zdecydowałby się na takie kandydatury, a Mihajlović zdecydował się na nie dlatego, że to jego byli zawodnicy z Sampdorii. Ale to Milan, a nie Sampdoria czy Fiorentina. I skoro transfer Romagnoliego broniony był na zasadzie ''trener go zna, ufam mu'' to czy to samo byłoby w przypadku Soriano? Mam poważne wątpliwości.

Biorąc pod uwagę fakt, że o Soriano mówiło się już od początku czerwca, choć może nie jako pierwszą opcję do pomocy, bez względu na to czy Galliani dał ciała z Witselem czy nie, pokazuje, że w kondycji pomocy i jej zapotrzebowań Mihajlović po prostu się myli. Czy jeżeli Soriano był trzecią opcją do pomocy po Kondogbii i Witselu, to cokolwiek zmienia w tym, że taki transfer byłby bez sensu, a skoro proponuje go Serb, to zachowuje się właśnie bezsensownie? No nie. Zaś co do braku odpowiedzialności za transfer Bertolacciego, tym samym zakładamy, że Mihajlović nie miał żadnego wpływu na ten ruch, ale przecież to jest mało prawdopodobne, gdy ten sam Mihaljović przekonał Gallianiego czy Berlusconiego do wydania 25 milionów za Romagnolego. Bardziej prawdopodobne, że na niego się zgodził, bo przecież całe mercato i jego działania pokazują, że wg niego można zbudować na piłkarzach z Genoi i Sampdorii w kluczowych formacjach zespół na miarę podium ligi.

Inter prezentuje odmienną koncepcję, robiąc transfery nie z Sampdorią czy Romą, a z PSG, Monaco, City czy Atletico. Trudno interpretować to inaczej niż rolą trenera, bo co by nie mówić o Mancinim, to wiele lat w wielkich klubach Europy przepracował. I przekonamy się na koniec sezonu, która koncepcja jest bardziej właściwa, ale w tym momencie chyba nie ulega wątpliwościom, że Inter na papierze jest lepszy, pomimo tego, że na transfery wydał chyba mniej. Oczywiście czy przerodzi się to na końcowy wynik, musimy po prostu poczekać.

Awatar użytkownika
seba82
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22545
Rejestracja: 30 lip 2013, 19:38
Reputacja: 3396

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: seba82 » 27 sie 2015, 14:09

Zaś co do braku odpowiedzialności za transfer Bertolacciego, tym samym zakładamy, że Mihajlović nie miał żadnego wpływu na ten ruch, ale przecież to jest mało prawdopodobne, gdy ten sam Mihaljović przekonał Gallianiego czy Berlusconiego do wydania 25 milionów za Romagnolego. Bardziej prawdopodobne, że na niego się zgodził, bo przecież całe mercato i jego działania pokazują, że wg niego można zbudować na piłkarzach z Genoi i Sampdorii w kluczowych formacjach zespół na miarę podium ligi.
Między zgodził się a nie miał wpływu, w Milanie, jest cieńka granica.
Miał wpływ no transfery Bakki, L.Adriano czy Balotellego :?: Wątpię, tym bardziej w dwóch ostatnich.
Może to była transakcja wiązana, damy Ci tego Romagniolego, ale trzeba kupić dwóch napastników, do przeładowanego ataku, o Mario nawet nie wspominam.
Bertolacci mógł pasować charakterystykami do tego co chciał widzieć Mihajlovic w pomocy. Pewne jest, że pasował do idei Silvio o Italian Milan i koleżeńskim interesom Gallianiego.

Co do Soriano, jest jeszcze inna opcja.
Początek mercato zapowiadał się świetnie: Kondogbia/Witsel/Gundogan/Imbula etc.., kupujemy napastników, Romagniolego i jakiegoś Mirandę czy innego CB, pozbywamy się Muntariego, Nocerino, Zacc, Alexa, Matriego, Cerciego. Faraon cofa sie do pomocy.
W nazwiskach krążą Bertolacci(Galliani myśli, że Preziosi zrobi mu przysługę) i Soriano, jako uzupełnienie składu, bo może trener nie widzi w planach Poliego i Montolivo.
Rzeczywistość okazała się brutalna dosyć i z opcji B, jeden już jest a drugi może zawitać, bo cały plan wziął w łeb a Galliani nie ma pomysłu co zrobić innego niż kupić tego Soriano.

Tu nie chodzi o zwalanie winy na Gallianiego a wybielanie Mihajlovica, tylko chcę przypomnieć, że dopóki Lucas bujał się z Gallianim to mercato zapowiadało ciekawe wzmocnienia. Gdy się go Galliani pozbył to realne zainteresowanie, z perspektywy czasu zamknęły się w kilku nazwiskach.
Zapytania o Sissoko czy Rafinhę, Lamelę trudno rozpatrywać, bo nie wiadomo czy to realne zainteresowanie czy tylko plotki prasowe.

Mihajlovic jest tym ostatnim, który powinien się zgadzać lub nie na takich czy innych piłkarzy, chociaż wiemy, że w Milanie to nie takie proste, bo to on będzie rozliczany za wyniki.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”