MŚ 2006: Polacy na mundialu - Strona 10

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Awatar użytkownika
krako
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1080
Rejestracja: 20 lip 2005, 16:02
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zabrze

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krako » 09 cze 2006, 23:41

adriano100 pisze:A Janas obiecywał
... że zabierze najlepszych na Mundial :roll:

Awatar użytkownika
coco
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14300
Rejestracja: 04 sie 2004, 23:10
Reputacja: 1500
Kibicuję: Inter Mediolan
Lokalizacja: Giuseppe Meazza San Siro

Post Wyświetl pojedynczy post autor: coco » 09 cze 2006, 23:41

adriano100 pisze:od kiedy ?? Zuraw widac ze chyba ciagle jest zmeczony . Mial ciezki sezon i moze nie jest dokonca w optymalnej dyspozycji . Mielismy trafic z forma jednak jest zupelnie inaczej .
chyba mi nie powiesz ze Szymkowiak był lepszy ? :lol: bo wysmieje cie od razu .... ktos tam napisał gdzies ze Szymkowiak miał jedno swietne podania ... hmmm no rzeczywiscie jak na takiego grajka to zdecydowanie za duzo :shock: głupota niektórych nie zna granic Zurawski przynajmniej dosrodkowywal i stwarał sytuacje a Szymkowiak 0

Awatar użytkownika
Karmelinho15
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 504
Rejestracja: 20 lut 2006, 19:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Cz-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Karmelinho15 » 09 cze 2006, 23:42

Bo Janas jest debilem i tyle Exclamation raz wyszedl mu mecz towarzyski ustawieniem 4-5-1 wiec musial takie zestawienie wystawic chociaz przez kilka lat gramy 4-4-2 - i caly okres przygotowawczy byl grany tym systemem Exclamation

Zgadzam się z toba w 100%. Powinniśmy zagrać bardziej ofensywnie, a Janas chciał chyba remis. I po co Janas robił jakieś tajne treningi, unikał wywiadów zachowywał się jakby niewiadomo kim był tylko ,że niestety rywale nas przejrzeli. Zero pomysłu na gre. Wogóle 3/4 zawodników nie włożyło w gre serca, traktowali ten mecz jak towarzyski. Mi też tak jak tobie przez Polaków kupon poszedł do śmieci a mogłem wygrać 97zł :(
myśle zę jako doświadczony bramkarz mógł tą 2-gą brake tak wykminić ze bedzie wiedzial ze ekwadorczyk bedzie podawał
No tak ale jakby się tak rzucił albo ustawiłby się tak żeby przeciąć podanie to wtedy mógłby strzelić co innego gdyby tamtego zawodnika obstawiał nasz obrońca to wtedy mógłby bardziej do niego wyjśc.

Myśle ,że dzisiaj przydałby by się Franek była kilka takich sytuacji pod bramką rywali gdzie brakowało kogoś kto by wykończył. Jak dla mnie dobry mecz zagrali: Boruc, Bąk, Smolarek i Janas. Moim zdaniem Żurawski zagrał słaby mecz bo bardzo dobrze go kryli i nie miał partnerów w ataku więc obrońcy skupiali się najbardziej na nim

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 09 cze 2006, 23:46

krako pisze:... że zabierze najlepszych na Mundial
Nie ma pewności, że Dudek i Franek zagraliby lepiej. Ale teraz już tylko gdybanie nam zostało.
coco pisze:ktos tam napisał
Ja.
coco pisze:miał jedno swietne podania ... hmmm no rzeczywiscie jak na takiego grajka to zdecydowanie za duzo
Nie chciało mi wypisywać wszystkich podań, jakie miał Szymek.
Zagrał 100% lepiej niż z Chorwatami i na pewno lepiej od Krzynówka. Nie rozumiem Waszego zachwytu nad Ebim, bo wg mnie miał same nieudane dryblingi i nie stwarzał dobrych sytuacji. Właściwie to mieliśmy ich tylko trzy. Po poadniu Szymkowiaka, i te Jelenia i Brożka, które sami sobie wypracowali.

Awatar użytkownika
RadoGol
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 318
Rejestracja: 13 wrz 2005, 15:53
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zegrze

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RadoGol » 09 cze 2006, 23:47

krako pisze:
Zurawski

Poje***ło was :!: :shock: to co moze Rasiaka wpuścimy :?: Rasiak lepszy znowu zaczniecie po nim cisnąć :!: Nie wyszedł im mecz , zobaczycie w nastepnym meczu a od Zurawskiego i Smolarka to zdala :!:
Moim zdaniem tak nie powinno być. Mundial to nie mecz towarzyski, gdzie można dać każdemu jeszcze jedną szansę. Skoro widać, że napastnik gra źle, to powinno się go zmienić, bez względu na to, czy na ławce są teoretycznie lepsi, czy gorsi. Nie pozostało im nic innego, jak tylko ryzykować i postawić wszystko na jedną kartę.

Awatar użytkownika
krako
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1080
Rejestracja: 20 lip 2005, 16:02
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zabrze

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krako » 09 cze 2006, 23:49

Corinthians pisze:Nie ma pewności, że Dudek i Franek zagraliby lepiej. Ale teraz już tylko gdybanie nam zostało.
w mojej wypowiedzi ani razu nie padło żadne nazwisko... chodzi mi oto , ze Janas chyba dokońca nie wie że Mundial jest raz na 4 lata i ze tam są 3 mecze najważniejsze a on sobie olewa temat totalnie.
Do Boruca nic nie mam ale w napadzie to pustka

dargrom
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 1
Rejestracja: 09 cze 2006, 23:31
Reputacja: 0

wstyd to mało powiedziane

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dargrom » 10 cze 2006, 0:06

wszystkim kibicom którzy pojechali na piatkowy meczz ekwadorem nasi piłkarze powinni zwrócić za bilety i podróż :lol: za wyjątkiem Smolarka, bo on jeden grał a pozostali zachowywali sie jakby czekali aż piłka wpadnie sama do bramki i tym sposobem wygrają mecz. :oops: Po meczu należałoby zadac pytanie Janasowi dlaczego tak późno zdecydował się dokonać zmian, a przecież to zmiennicy stworzyli sytuacje pod bramką ekwadoru. Jeśli tak mają wyglądać pozostałe mecze w grupie to oddajmy je lepiej walkowerem i nie róbmy siary na świat - to jest kopanina nie piłka światowa. :(

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 10 cze 2006, 0:41

Ciekawe jak sie czuje czlowiek, ktory razem z kilkunastoma innymi osobami zawodzi kilkadziesiat milionow mieszkancow duzego kraju Srodkowej Europy... :roll:

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 10 cze 2006, 1:17

krako pisze:Do Boruca nic nie mam ale w napadzie to pustka
Ano niestety, pojechaliśmy do Niemiec z naszą wielką gwiazdą - Żurawskim a ja jedyne co zapamiętałem po jego występie na boisku to jak zmieniał go Brożek. Żuraw był osamotniony w ataku ale sam tez niewiele robił by to zmienić, lepiej chyba by nam wyszło jakbyśmy grali bez napstnika ale za to z Jeleniem lub z Rasialdo w składzie bo on chociaz czasem potrafi strzelic z główki a poza tym tak samo by nic nie robił.

Ogromnie się zawiodłem po meczu bo miałem nadzieję (ba byłem nawet pewny :oops: ) że chociaż sprawdzi się mój scenariusz i wyrównamy na 1:1. Niestety dopóki Ekwador nie strzelił nam kolejnej bramki to my z każda minuta graliśmy gorzej, a późnejsze akcje jedynie tuszują naszą bezradność w ataku. Z Chorwatami tez nie błyszczeliśmy w ofensywie bo strzliliśmy gola i później broniliśmy wyniku. Jednak tamten sparing pozwalał mi uwierzyć że jesteśmy w stanie coś osiągnąć na tych mistrzostwach. A jak wyszło wszyscy wiemy bo wyszło jak zawsze - wielkie nadzieje i ogromne rozczarowanie. A mogło przeciez być tak pięknie, show mógł dalej trwać (kuwa mać!). Wszędzie się mówiło sie o rozpoczynającym się mundialu: w TV, radiu, nawet prof. dziś na kolosie mówił o naszym dzisiejszym meczu i chciał sie nawet zakładac o wynik :wink: Jak tez miło robi sie na sercu gdy na ulicach widzi się samochody z powywiesznymi flagami a my wszyscy razem pragniemy jednego - sukcesu Polski. Niestety znowu triumfować będą ci którzy nie oglądali meczu bo wiedzieli że i tak szybko odpadniemy. A SHOW mógł się jeszcze bardziej nasilić i dalej trwać. Ja już tak jak cztery lata temu po pierwszym meczu się nie łudzę (może będę mile zaskoczony :wink: ) że wyjdziemy z grupy bo i nie ma podstaw by tak myśleć skoro nie potrafiliśmy pokonać słabszego rywala od Niemców. Pewnie w drużynie będzie duża mobilizacja a i tak w końcówce dostaniemy lub jeszcze na początku gospodarze nas pojadą. Ale co nam pozostaje innego do roboty jak wierzyć i się łudzić że w końcu się uda - to powoli staje sie naszą cechą narodową bo zawsze dostajemy po tyłku. Możemy tez jak zawsze wspominac 1974r bo nic innego nam nie pozostaje dopóki nie zmienimy naszej piłki od najniższych lig gdzie przyszli juz piłkarze szlifują swój talent. W meczu jedyne co mnie rozbawiło to jak nasi eksperci mówili że możemy zacząć mistrzostwa tak jak w 74r lub w innych naszych startach: latach siedemdziesiątych :haha: -smutne ale prawdziwe bo nie mamy się czym specjalnie chwalić. No i jeszcze początek był optymistyczny ale dopóki nie dochodziliśmy do pola karnego Ekwadoru bo tam to juz każdy z naszych głupiał. Szkoda że nie mamy 11 Smolarków może wtedy byłoby inaczej, ale to znów gdybanie. Jak przed meczem mówiło się o odkryciu Janasa i jego systemie 4-5-1 tak teraz każdy juz narzeka że nie garliśmy starym systemem 4-4-2 :olaboga: eksperci typu Dudek, Frankowski, Endżel triumfują :zgon: A na kolejne eksperymenty z udziałem naszych orłów (przy optymistycznym wariancie) zapraszam za 4 lata :smoke:

Tego posta dedykuję piwusowi :boruta: :peace:
Ostatnio zmieniony 10 cze 2006, 1:44 przez Yukasz, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 10 cze 2006, 1:43

Jedyne co powiem na temat gry Polski to wstyd! Janas ma zastąpić Górskiego? Nawet w warcaby by nie był lepszy od niego! Zagraliśmy jak patałachy kiedy Kostaryka i Niemcy zagrali dobry mecz! Wyjdziemy z z erowym kontem i tyle... a nieby mieliśmy dobrą grupę, dajcie spokój. Do nastrępnego mundialu...

$canda(L)ous
Skład C
Skład C
Posty: 74
Rejestracja: 08 cze 2006, 1:41
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: $canda(L)ous » 10 cze 2006, 1:54

Tomusmc pisze: a nieby mieliśmy dobrą grupę, dajcie spokój. Do nastrępnego mundialu...
Taaa, do nastepnego mundialu, tak sobie mowilem po MS w Korei :roll: i co...dla nas 9 czerwca mundial sie zaczal i skonczyl a na nastepne MS mam nadzieje ze nie pojedziemy...STOP! Kompromitacji, najgorsze jest to ze przeciwnik byl w naszym zasiegu, wcale nie byli lepsi tylko nie bali sie pilki co im dalo zwyciestwo...a nie uznany gol Krzynia to zenada, jego wystep oceniam na dobry, najlepszy zaraz po Smolarku mimo tych slabych rzutow roznych :roll:
Boruc, ani mnie nie zawidl anie nie zachwycil, przy pierwszej bramce to tam jakis % na obronienie strzalu mial :wink:

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 10 cze 2006, 2:01

Drugą bramkę staciliśmy gdy nasi kibice ( :brawo: ) poprzez śpiewanie hymnu chcieli zmobilizować naszych do lepszej gry :badziewie:

A może zmieńmy psychologów bo reprezentanci karaju nie mogą się załamywać po stracie bramki, to powinno naszym pokazać że trzeba zagrać już nie na 150% ale na 200% i nie dać kompletnie żadnych szans rywalowi.

Jeszcze żeby nie okazało się że w ostatnim naszym meczu z Kostaryką -meczu o pietruszkę tak jak w Korei zagraja Ci którzy najbardziej zasługiwali na grę i najbardziej im na tej grze zależy.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 10 cze 2006, 2:16

Wiecie co? Jestem pija]ny i tyle, PoslkA ZAGRALA PADAKE, Niggaz wie co się dzieje po takich meczach heheh :P

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 10 cze 2006, 2:21

Tomusmc pisze:Wiecie co? Jestem pija]ny i tyle, PoslkA ZAGRALA PADAKE, Niggaz wie co się dzieje po takich meczach heheh
Miałeś iść spać :boruta:
Niggaz chyba się załamał bo go nie widać :roll:

O w trzy kobiety :rotfl4: znów pomyliłem tematy :angry:

Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MLSoccer » 10 cze 2006, 2:39

Jak bardzo szanowny forumowicz sie pomylil co prawda wynik czesciowo wytypowal prawidlowo 2:0 ale nie w ta strone co chcial!
Ostrzegalem ze to nie bedzie az takie proste bo Polska,Ekwador czy Kostaryka to prownywalne druzyny ale dzisiaj Ekwador okazal sie lepszy od Polski i wygral 2:0 w co nikt prawie z Was nie wierzyl.Co tam kibice 'babola' sobie strzelili i pilkarze,dzialacze czy dziennikarzy,ktorzy tez widzieli wyrazna lub pewno wygrana Polski.Okazuje sie ze Ekwador potrafi grac w pilke gratuluje wygranej Ekwarorczykom bo zasluzyli na nia w pelni.A Polska obawiam sie ze sa duze szanse na powtorke z Korei.Mozna sie tylko zastanawiac czy Polska zdobedzie wiecej punktow niz w Korei,bo jak do tej pory jest zle i optymizmu wedlug mnie nie widac.
el_nino pisze:mozemy dojsc daleko, cudem mozemy dojsc do 1/4 ale raczej 1/8 to maksimum. Z grupy wyjdziemy, mam nadzieje że wygramy dzisiaj z Ekwadorem 2-0 lub 3-1. Nie możemy stracić na samym początku bramki, bo później pojawią się problemy, gra na czas Ekwadorczyków itp. Natomiast liczę na Żurawia, myślę że strzeli dzisiaj jedną bramkę i będzie pierwszym piłkarzem który na MS strzeli u nas gola jako pierwszy.

Zablokowany

Wróć do „Piłka nożna na świecie”