Domek nr 10 (temat luźny) - Strona 10697

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Kiedy robimy zlot forum?

17-19 kwietnia
2
18%
24-26 kwietnia
0
Brak głosów
8-10 maja
1
9%
15-17 maja
3
27%
22-24 maja
5
45%
Awatar użytkownika
PietroBosman
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7692
Rejestracja: 06 wrz 2015, 11:12
Reputacja: 976

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: PietroBosman » 04 sie 2026, 16:54

Hannibal pisze:
04 sie 2026, 16:49
Messi = GOAT
Ale aż tak?

Awatar użytkownika
venomik
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7126
Rejestracja: 21 maja 2007, 19:00
Reputacja: 2151

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: venomik » 04 sie 2026, 17:00

Greatest of all time

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8462
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 2052
Kibicuję: Manchester United

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mr.Chris » 04 sie 2026, 17:31

PietroBosman pisze:
04 sie 2026, 16:54
Hannibal pisze:
04 sie 2026, 16:49
Messi = GOAT
Ale aż tak?
Aż tak ;) najwieksza koza wszechczasów.

Awatar użytkownika
PietroBosman
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7692
Rejestracja: 06 wrz 2015, 11:12
Reputacja: 976

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: PietroBosman » 04 sie 2026, 19:33

Mr.Chris pisze:
04 sie 2026, 17:31
PietroBosman pisze:
04 sie 2026, 16:54
Hannibal pisze:
04 sie 2026, 16:49
Messi = GOAT
Ale aż tak?
Aż tak ;) najwieksza koza wszechczasów.
Meeesi?

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16999
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5295
Kibicuję: Tylko WISŁA

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 04 sie 2026, 23:49

Hannibal pisze:
04 sie 2026, 12:06
Moim ulubionym typem kierowcy są poganiacze. Wyprzedzasz sobie sznur ciężarówek na autostradzie i siedzi taki delikwent metr od zderzaka, mruga światłami przez co myśli, że zjadę mu między ciężarówki, bo on koniecznie musi jechać 200 km/h, a ktoś mu blokuje pas :witam:
Lewy pas do nie kółko różańcowe :P

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8462
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 2052
Kibicuję: Manchester United

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mr.Chris » 05 sie 2026, 0:11

DDK pisze:
04 sie 2026, 23:49
Hannibal pisze:
04 sie 2026, 12:06
Moim ulubionym typem kierowcy są poganiacze. Wyprzedzasz sobie sznur ciężarówek na autostradzie i siedzi taki delikwent metr od zderzaka, mruga światłami przez co myśli, że zjadę mu między ciężarówki, bo on koniecznie musi jechać 200 km/h, a ktoś mu blokuje pas :witam:
Lewy pas do nie kółko różańcowe :P
Kółko różańcowe może i nie, ale to nie znaczy, że trzeba być [ch**] i dodatkowo ryzykować wypadek.

Sam nie popieram jak ktoś wyprzedza na lewym jadąc 105km/h na expresówce i uważam, że te 120 na lewym to minimum (mimo, że takie jest właśnie ograniczenie), ale za siedzenie komuś na zderzaku przy takiej prędkości powinny być porządne mandaty egzekwowalne bez jakiegokolwiek zająknięcia po zwykłym udostępnieniu materiału z kamerki.

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19667
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2456

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 05 sie 2026, 5:26

DDK pisze:
04 sie 2026, 23:49
Hannibal pisze:
04 sie 2026, 12:06
Moim ulubionym typem kierowcy są poganiacze. Wyprzedzasz sobie sznur ciężarówek na autostradzie i siedzi taki delikwent metr od zderzaka, mruga światłami przez co myśli, że zjadę mu między ciężarówki, bo on koniecznie musi jechać 200 km/h, a ktoś mu blokuje pas :witam:
Lewy pas do nie kółko różańcowe :P
Znalazł się ten co światłami mruga i pogania xd

Lewy pas to nie tor Poznań również. Normalnie wyprzedza się ciężarówki i wolniej jadące osobówki i się wraca na swój pas. Część kierowców niestety albo jedzie na tempomacie 10/km więcej niż ciężarówka i nie przyspieszy na czas wyprzedzania a część jedzie sporo ponad limit i siada na tylek i święci każdemu kto jedzie wolniej niż on. Czy jedzie szybko 140 czy mniej bez różnicy. Na szczęście większość kierowców jeździ ok

Awatar użytkownika
Przema
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4070
Rejestracja: 10 lut 2008, 19:17
Reputacja: 1004

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Przema » 05 sie 2026, 8:20

Na poganiaczy na lewym pasie najbardziej skuteczna metoda sa odcinkowe pomiary predkosci. Dziwnym trafem wtedy mozna spokojnie wyprzedzac i dla kazdego jest miejsce na lewym pasie. i to bez ryzyka ze jakis debil w BMW/przedstawiciel handlowy podjedzie ci pod zderzak i bedzie mrugac zeby schowac sie niewiadomo gdzie.

Awatar użytkownika
19B10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5526
Rejestracja: 12 paź 2018, 12:40
Reputacja: 1828
Kibicuję: WRE

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 19B10 » 05 sie 2026, 9:10

League pisze:
05 sie 2026, 5:26
Na szczęście większość kierowców jeździ ok
Z tym to się nie zgodzę, chociaż może po prostu jeżdżący źle się wyróżniają i dlatego o nich się pamięta.

Awatar użytkownika
1234
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5149
Rejestracja: 13 maja 2022, 8:50
Reputacja: 1918

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 1234 » 05 sie 2026, 9:41

Przema pisze:
05 sie 2026, 8:20
odcinkowe pomiary predkosci
Na jakiejś Szczecińskiej grupie była ostatnio dyskusja na ten temat. Na A6 jest między Dąbiem i Rzęśnicą odcinkowy pomiar i ludzie zwalniają tam nawet do 100-110, pomiar się kończy, wraz z nim autostrada bo zaczyna się ekspresówka S3 i ludzie rura 140 :angry2: :lol2:

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23238
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6252
Kibicuję: 4rsenal

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 05 sie 2026, 9:47

Normalna sprawa, w Opolu na obwodnicy (90, ale ogólnie to 110 ale czasem szybciej) nagle jest odnoga w jedną ze stron i redukcja do 50 na dosłownie 10m (od znaku do skrzyżowania), nikt tam nigdy nawet nie zwolnił, a od niedawna zamontowali tam czasowy pomiar (tzn na trochę dłuższym odcinku, ale kończącym się zaraz za tym skrzyżowaniem). Jak wczoraj jechałem to dosłownie cały sznur aut zwalniał o te 40-50km na kilku metrach, żeby 10 metrów później rura ponownie do ponad 100, zabawnie to wyglądało :P

Jakieś 2 lata temu miałem sytuację że w jednym miejscu cały sznurek aut grzecznie zwolnił do 50 przed fotoradarem, a zaraz za fotoradarem znowu rura do 100 (jechałem tam już milion razy, każdy tam tak jeździ). No i tego dnia okazało się że policja ustawiła z suszarką dosłownie 100m dalej w krzakach, typa przede mną zatrzymali na pewnie 50+ za dużo, a ja miałem fart że byłem po nim :P
Ostatnio zmieniony 05 sie 2026, 9:50 przez sickstick, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Przema
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4070
Rejestracja: 10 lut 2008, 19:17
Reputacja: 1004

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Przema » 05 sie 2026, 9:48

1234 pisze:
05 sie 2026, 9:41
Przema pisze:
05 sie 2026, 8:20
odcinkowe pomiary predkosci
Na jakiejś Szczecińskiej grupie była ostatnio dyskusja na ten temat. Na A6 jest między Dąbiem i Rzęśnicą odcinkowy pomiar i ludzie zwalniają tam nawet do 100-110, pomiar się kończy, wraz z nim autostrada bo zaczyna się ekspresówka S3 i ludzie rura 140 :angry2: :lol2:
Tam w ogole chyba byly jakies bledy w parametrach obliczeniowych i wystawialo mandaty nawet jak sie jechalo w limicie predkosci, moze stad to drastyczne zwolnienie, ale to tez nie jest jakis odosobniony przypadek. Na jednej z bardziej patologicznych autostrad czyli A4 pod Wroclawiem tez jest OPP i dzieje sie dokladnie to samo. Ta pseudoautostrada zasluguje w ogole na OPP na calej jej dlugosci lacznie z monitoringiem lapiacym wyprzedzajace sie tiry.

Dla mnie niezrozumailym jest efekt przekraczania granicy. Te same patusy, ktore w PL jezdza na zderzaku, po przekroczeniu granicy magicznie wiedza, ze obowiazuje jazda prawym pasem i to nawet z zachowaniem obowiazujacej predkosci. Widac swiadomosc wysokosci kar i braku informacji o ewentualnym fotoradarze dziala na tyle wychowawczo, ze tak samo powinno byc i u nas.

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8462
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 2052
Kibicuję: Manchester United

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mr.Chris » 05 sie 2026, 9:53

Przema pisze:
05 sie 2026, 9:48
1234 pisze:
05 sie 2026, 9:41
Przema pisze:
05 sie 2026, 8:20
odcinkowe pomiary predkosci
Na jakiejś Szczecińskiej grupie była ostatnio dyskusja na ten temat. Na A6 jest między Dąbiem i Rzęśnicą odcinkowy pomiar i ludzie zwalniają tam nawet do 100-110, pomiar się kończy, wraz z nim autostrada bo zaczyna się ekspresówka S3 i ludzie rura 140 :angry2: :lol2:
Tam w ogole chyba byly jakies bledy w parametrach obliczeniowych i wystawialo mandaty nawet jak sie jechalo w limicie predkosci, moze stad to drastyczne zwolnienie, ale to tez nie jest jakis odosobniony przypadek. Na jednej z bardziej patologicznych autostrad czyli A4 pod Wroclawiem tez jest OPP i dzieje sie dokladnie to samo. Ta pseudoautostrada zasluguje w ogole na OPP na calej jej dlugosci lacznie z monitoringiem lapiacym wyprzedzajace sie tiry.
Czytałem, że to problem w większej ilości miejsc i nie zdziwiłbym się, gdyby to nie był przypadek. Osobiście jak mam odcinkowy pomiar, to też staram się jechać te 5-10 km/h wolniej.

Awatar użytkownika
emski
Kapitan
Kapitan
Posty: 2697
Rejestracja: 12 cze 2014, 21:30
Reputacja: 545

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emski » 05 sie 2026, 9:54

Przema pisze:
05 sie 2026, 9:48
1234 pisze:
05 sie 2026, 9:41
Przema pisze:
05 sie 2026, 8:20
odcinkowe pomiary predkosci
Na jakiejś Szczecińskiej grupie była ostatnio dyskusja na ten temat. Na A6 jest między Dąbiem i Rzęśnicą odcinkowy pomiar i ludzie zwalniają tam nawet do 100-110, pomiar się kończy, wraz z nim autostrada bo zaczyna się ekspresówka S3 i ludzie rura 140 :angry2: :lol2:
Tam w ogole chyba byly jakies bledy w parametrach obliczeniowych i wystawialo mandaty nawet jak sie jechalo w limicie predkosci, moze stad to drastyczne zwolnienie, ale to tez nie jest jakis odosobniony przypadek. Na jednej z bardziej patologicznych autostrad czyli A4 pod Wroclawiem tez jest OPP i dzieje sie dokladnie to samo. Ta pseudoautostrada zasluguje w ogole na OPP na calej jej dlugosci lacznie z monitoringiem lapiacym wyprzedzajace sie tiry.

Dla mnie niezrozumailym jest efekt przekraczania granicy. Te same patusy, ktore w PL jezdza na zderzaku, po przekroczeniu granicy magicznie wiedza, ze obowiazuje jazda prawym pasem i to nawet z zachowaniem obowiazujacej predkosci. Widac swiadomosc wysokosci kar i braku informacji o ewentualnym fotoradarze dziala na tyle wychowawczo, ze tak samo powinno byc i u nas.
Jak narzekasz na A4 pod Wrocławiem to chyba nigdy nie jechałeś A2 między Łodzią a Warszawą.

Awatar użytkownika
Przema
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4070
Rejestracja: 10 lut 2008, 19:17
Reputacja: 1004

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Przema » 05 sie 2026, 9:56

Mr.Chris pisze:
05 sie 2026, 9:53
Przema pisze:
05 sie 2026, 9:48
1234 pisze:
05 sie 2026, 9:41


Na jakiejś Szczecińskiej grupie była ostatnio dyskusja na ten temat. Na A6 jest między Dąbiem i Rzęśnicą odcinkowy pomiar i ludzie zwalniają tam nawet do 100-110, pomiar się kończy, wraz z nim autostrada bo zaczyna się ekspresówka S3 i ludzie rura 140 :angry2: :lol2:
Tam w ogole chyba byly jakies bledy w parametrach obliczeniowych i wystawialo mandaty nawet jak sie jechalo w limicie predkosci, moze stad to drastyczne zwolnienie, ale to tez nie jest jakis odosobniony przypadek. Na jednej z bardziej patologicznych autostrad czyli A4 pod Wroclawiem tez jest OPP i dzieje sie dokladnie to samo. Ta pseudoautostrada zasluguje w ogole na OPP na calej jej dlugosci lacznie z monitoringiem lapiacym wyprzedzajace sie tiry.
Czytałem, że to problem w większej ilości miejsc i nie zdziwiłbym się, gdyby to nie był przypadek. Osobiście jak mam odcinkowy pomiar, to też staram się jechać te 5-10 km/h wolniej.
Ja generalnie jade na tempomacie i jak jest ograniczenie do 130, to tyle samo mam na tempomacie i nigdy nic nie przyszlo. Inna sprawa, ze i tak jesli jedzie sie w ciagu dnia, to trzeba uzywac hamulca ze wzgledu na duze natezenie ruchu wiec srednia predkosc na odcinku i tak jest pewnie nizsza niz to co ustawie.
Poza tym z tego co kojarze to i tak jest dosc duza tolerancja bledu (zdaje sie 5-10km/h).

Natomiast rozumiem troche z czego bierze sie drastyczne zwalnianie, bo pewnie kierowcy wpadaja w OPP z predkoscia zdecydowanie wyzsza i potem wjezdza szybka matematyka za kierownica i wola przedobrzyc w strone za niskiej predkosci. A wystarczy jechac po prostu przepisowo, zwlaszcza ze roznica w czasie na przejezdzie kilkuset kilometrow nie jest az taka drastyczna. Sprawdzalem kilka razy na trasie Zakopane-Szczecin czy Opole-Szczecin. To jest ten sam mental co z parkowaniem na trawnikach czy chodnikach. Nakreci sie ta kierownica zeby zaparkowac jak najblizej, a ostatecznie zostawienie auta troche dalej wiaze sie z tym, ze i tak w docelowym miejscu bedzie o tym samym czasie, ale wiadomo, ze auto ma wszedzie pierwszenstwo, a za potencjalne skutki poruszania sie auta odpowiadac maja piesi, rowerzysci i wszyscy swieci.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”