Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1423

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 22 mar 2012, 15:44

_samoth_ czemu to zrobiles. teraz chlopaki z MU znowu beda pisac o sedziach i Barcelonie. Niech zyja w swoim swiecie gdzie Pepe jest ofiara a Alves brutalem. Niech dalej pisza ze Barca jest lepsza od Mu wsadzajas spile w postaci bez sedziow nie mielibyscie sukcesow. a na koniec i tak bedzie slychac strzaly

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 22 mar 2012, 15:49

2009 - brak 4-5 karnych dla CFC, więc z czym mi tu wyskakujesz :roll:

2011 - czerwo dla każdego kto się przewracał i Barca nie m a kim grać.

A jeśli czepiasz się o spalone to przypomnij sobie że i w finale Rooney wychodził sam na sam i też odgwizdano spalony. A na początku pierwszego finału powinien być bodajże karny na PArku, albo wolny, przed kontrą E2. Więc z takimi spalonymi mi nie wyskakuj, kiedy Sheva strzelił gola, a nie "miał strzelić". Bo o to też mógłbym zacząć się czepiać.

Bienias ---> To jest kwestia inteligencji - albo ktoś jest inteligentny na tyle by rozumieć, że to sędziowie podarowali FCB tytuły, albo nie. Ewentualnie minimalnej przyzwoitości, ale patrząć na Busquetsa, Pedro, Javeira, Messiego i resztę...

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 22 mar 2012, 16:08

Kamil232 pisze:Mówiłem szanowny panie o meczach wagi cieżkiej i ewidentnych wałkach ala 3 karne nie podytkowane Chelsea. To, że gdzieś tam na przestrzeni 38 kolejek zdarzy się pomyłka na niekorzyść jednej i drugiej drużyny to nic nowego. W lidze możesz to łatwo nadrobić masz na to 38 meczów, w dwumeczu czy jednym spotkaniu jak Cie przekręcą jesteś skończony. A tak poza tym to nie oglądam każdego meczu Barcelony w lidze, więc nie mogę zweryfikować twoich stwierdzeń. A z doświadczenie wiem, że masz bardzo bujną fantazje w sprawie rzekomych nieprawidłowości na niekorzyść Barcelony.
Kamil, no to wlasnie na tym polega roznica, ze Mourinho nie tylko po (albo na) meczach ciezkiej wagi robi szopki... co widac bylo wczoraj :)
czarny_samael pisze:Ja nie wiem jak w ogóle kibice Barcy śmią się wypowiadać na temat sędziów. Największe sukcesy klubu (2006 - Milan, 2009 - Chelsea, 2011 - Real) praktycznie przyznane przez sędziów, przez nieodgwizdane karne czy nieprzyznane czerwa za udawanie i niesportową grę, a ci jeszcze dużo dyskutują...
Czarny moze kiedys obejrzysz sobie oba mecze a nie tylko drugi. Bo w tym pierwszym powinny byc ze 3 czerwone dla Chelsea... i wtedy nie byloby problemow w drugiem bo tak czesto faulowany w polu karnym Barcy Drogba by nie zagral...
czarny_samael pisze:Bienias ---> To jest kwestia inteligencji - albo ktoś jest inteligentny na tyle by rozumieć, że to sędziowie podarowali FCB tytuły, albo nie. Ewentualnie minimalnej przyzwoitości, ale patrząć na Busquetsa, Pedro, Javeira, Messiego i resztę...
Kwestia inteligencji samaelu?
Raczej kwestia braku czegokolwiek ciekawego do roboty. Moze chcesz poszukac jak wygladaly wszystkie mecze MU w fazach pucharowych LM w sezonach w ktorych zdobywali tytuly?

smieszne jest to, ze tacy fani jak Ty, kibice MU, wiecej czasu spedzaja w tematach Realu i Barcy i wypisuja takie pierdoly niz w tematach ligi angielskiej...

Masz racje czarny... Barca to jest tragiczna druzyna, Guardiola to wuefista, Messi to karakan na sterydach, ktory nic nie potrafi, Xavi i Iniesta nie istnieja bez Messiego, Barca nie istnieje bez Messiego a Messi nie istnieje bez Xaviegi i Iniesty...

Jakze strasznie i zalosnie slaby musi byc ten MU, ze druzyna, ktora sedziowie na sile wpychali do dwuch finalow w obu tych finalach rozjechala ten Manchester bez mydla i bez absolutnie zadnej pomocy sedziego...
Wniosek prosty, MU jest najbardziej zalosna druzyna ostatniej dekady bo przegrywali z ekipa o niebo gorsza od Chelsea i Realu no i sedziowie wpychali Barce do finalow bo wiedzieli, ze gdyby pozwolili wejsc tam Realowi czy Chelsea to MU dostalby znacznie wieksze baty w finale i kibice mogliby zaczac sie zabijac z zalu...

Moze zaprzegnij ta swoja inteligencje do jakiejs pozytecznej roboty jak parzenie kawy... powinno Ci wyjsc lepiej.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 22 mar 2012, 16:33

Zostawiam wam przepychanki o bledach sedziowskich na korzysc Barcelony. Chce tylko powiedziec ze jezeli ktos nie widzi wiekszej roznicy miedzy zachowaniem Mourinho a Guardioli to powinien sie chyba lepiej temu przyjrzec.
Mourinho bardzo czesto probuje wywierac presje na arbitrow co odnosi z pewnoscia pewien skutek. Niemniej jak przeczytalem dzisiaj na polskiej stronie Realu w okresie gdy Portugalczyk trenuje Real pilkarze krolewskich 23 razy musieli opuscic boisko przed czasem. Z ciekawosci przyjrzalem sie jak wyglada sprawa w Milanie tym bardziej ze Allegri ma dokladnie taki sam staz pracy w Mediolanie jak Mou w Madrycie. Wyszlo ze tych wykluczen bylo 9 (3xZlatan 2xBommel 2xBoateng, Cassano i Aquilani po razie). Roznica jak widac spora.
Mourinho juz sie nie zmieni. Przynajmniej jako trener bo czytalem ze prywatnie to bardzo spoko facet. Bedzie walil fochy bedzie czul sie oszukany przy kazdej okazji dostrzegajac winy rywali a nie swoje i wlasnych pilkarzy. Coz taki styl.
Na pewno musi popracowac z pilkarzami nad klaskaniem. Widzialem tylko dwa przypadki zeby zawodnik dostal czerwona kartke za "ironiczne klaskanie". Wczoraj i podczas derbow Mediolanu gdy takowa zarobil Sneijder. Wtedy Inter trenowal Mourinho.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 22 mar 2012, 16:42

Nie napisałem, że Barca jest słaba, napisałem że najważniejsze tytuły zawdzięcza sędziom. To jest różnica. Czy nie? Sorry, ale ja się nie znam, może w świecie, w którym Ovrebo już ma pomnik za sprawiedliwe sędziowanie, to jednak nie jest różnica.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 22 mar 2012, 16:43

kamil zdjecie zapisane w ulubionych? :lol: patrz na to
buehhehehehehhe :rotfl: A cóż to zmienia do tego co napisałem. Krótko mówiąc co ma piernik do wiatraka? :lol: W wyżej wymienionym poście w ogóle nie odnosiłem się do czerwonej kartki Pepe. Zanegowałem ją? Nie. Porównywałem tylko obie sytuacje, że jeśli Pepe dostał czerwień to i Busquets powinien był dostać.
kamilek zapawne chodzi o ten dwumecz w ktorym anulowano prawidlowego gola messiego i nie podyktowano na nim karnego
Dobrze a czy ja napisałem, że Arsenal skręcono w dwumeczu z Barceloną? Były kontrowersje sędziowskie w dwie strony. Jak to zwykle bywa w Europie w przypadku Barcelony, ona nigdy nie traci, albo jest niesamowity wał jak Chelsea, wielki jak Real rok temu czy Milan w 2006 roku, albo wychodzi mniej więcej na zero jak Arsenal czy Inter. Nigdy Barcelona nie traci w najgorszym razie jest na zero.
chelsea 2009 brak karnego na hernym, brak czerwa dla ballacka
A w tej bajce były wilki? Znowu o tym śmieszny karny na Henrym, swoją drogą fani Barcelony zawsze go przypominają jako jakiś pewnik, a niech ktoś w końcu wklei filmik tego karnego co? Zobaczymy jaki to byl pewniak, bo w najlepszym razie było ta to sytuacja pół na pół. Czerwona kartka dla Ballacka? wtf? Coś ci się pomyliło, zgubiłeś wersję, pomyliłeś wątki. Pomogę Ci jako wytrawny znawca argumentów Barcelony powinienieś napisać karny na Ballacku za tą przypadkową rekę!
real 2011 brak czerwonej dla marcelo, brak czerwonej dla carvalho w rewaznu
Tylko dwie czerwone kartki? mało, jeszcze czerwona dla Cassilasa, Ronaldo, Benzemy, Mourinho, Figo, Zidane, Beckhama a no i dla Hierro!
2008 sedzia odgiwzduje spalonego w 1 meczu 1/2 z mu czym przerywa akcje 1 na 1 samuelowi etoo. gdyby nie ta sytuacja mu nie awansowalby do finalu. puchar dzieki sedziemu czarny. smutno ci?
Nie, nie smutno mi. Bo tego spalonego to widziała chyba tylko twoja osoba. A prócz tego nawet jeśli był to po pierwsze wyjście na pozycje to jeszcze nie gol, po drugie to był pierwszy mecz, który jeszcze trwał no i był jeszcze rewanż. Ale cóż dawaj takich argumentów więcej dajesz tylko świadectwo o sobie i "sile" swoich argumentów.
A jeśli komuś jest smutno to chyba wam nie mogąc się pogodzić, że cała Europa widziała wały w meczu z Chelsea, czemu dajecie wyraz po raz kolejny wymyślając śmieszne argumenty o jakimś karnym na Henrym, Balalcku, czerwonej kartce, czy spalonym Eto'o w meczu z United. Tak bardzo chcecie na siłe udowodnić, że tam wału nie było, że Pique nie grał w siatkówkę, że wcale w ostatnich latach w Europie na błędach sędziowskich nie zyskaliście najwięcej, że to wychodzi nie zwykle groteskowo. Ale cóż tym bardziej jeszcze od czasu do czasu chce mi się na ten temat dyskutować, bo niezwykle mi to poprawia humor. Dawaj więcej obelg Samoth żydku :boruta:

Zajrzyj w moją statysykę postów emeraldzie, pomogę Ci
Najaktywniejszy w wątku:
Manchester United (zbiorczy) (cz.2)
(Posty: 733 / 19.01% Twoich postów)
Najaktywniejszy na forum:
Anglia
(Posty: 1373 / 35.61% Twoich postów)
Nie pasuje do teorii?
Rzadko tutaj się wypowiadam, wątpię, że w ogóle moja aktywność w tym temacie byłaby większa gdyby nie te wały w ostatnich latach w Europie na korzyść Barcelony. Ale skoro były nie omieszkałem o tym napisać. Bo co byś Cię tutaj nie napisali u początków najwybitniejszej drużyny w historii leży wał w półfinale z Chelsea. Gdzie byłaby dziś wielka drużyna Guardioli gdy Ovrebo nie pajacował? Tego nie wiem być może by wszystko potoczyło się tak samo. Ale cóż to jest jednak fakt, którego niektórzy nie mogą przyjąć do wiadomość. Tak jak faktem jest, że u początków sukcesów Mourinho jest wał w meczu z United i nie uznany gol Scholsea, gdzie byłby teraz Mou gdyby nie tamten wał? Tego również nie wiem. NIe mniej jednak nie mam zamiaru zaprzeczać faktom i jedyne co robię to walczę z zaklinaniem rzeczywistości.
Wielokrotnie zresztą pisałem, że Barcelona jest wielką i wybitną drużyną, po finałach nie czuję ani trochę żalu. Żałować to mogę nie wiem Leverskuen 2002 bo wtedy nie byliśmy gorsi, i tylko pechowo przegraliśmy. Tutaj byliśmy zdecydowanie słabsi, przegraliśmy zdecydowanie i zasłużenie, więc czego tu żałować i rozpamiętywać? Trzeba przyjąć ten fakt do wiadomości i mocno pracować aby kiedyś tą Barceloną pokonać. Nie mniej jednak uwiera mnie po prostu to, że tak kapitalna drużyna jak Barcelona tyle zyskuje na decyzjach sędziowskich. Wg. mnie oni są tak dobrzy, że pomocy sędziów nie potrzebują chyba się nie mylę? No i uwiera mnie jednak to straszliwie pajacowanie i aktorstwo ze strony zawodników Barcelony. Ja od największych wymagam więcej. I podobnie jak z sędziami, wydaje mi się, że bez tego pajacowania, aktorstwa, wywierania presji na sędziach Barcelona osiągała by równie wielkie wyniki. A tak pozostaje wielki niesmak patrząc do jakich żałosnych zagrań są zdolni tak kapitalni piłkarze. No i te płacze po meczach w których przeciwnik muruje. Cholera Xavi to taki genialny piłkarz i naprawdę nie wypada, żeby ktoś o takich umiejetnościach płakał, że dostał plastra czy, że drużyna stawia autobus w bramce. Tak jak np. by nie wypadało, żeby Michael Jordan płakał po meczach, że jest podawajany, potrajany czy podszczypywany podczas swojej gry.

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 22 mar 2012, 16:49

Chlopaczek pisze:Mourinho juz sie nie zmieni. Przynajmniej jako trener bo czytalem ze prywatnie to bardzo spoko facet.
No prywatnie to Mourinho musi byc niesamowicie charyzmatycznym i spoko kolesiem, skoro w kazdym klubie w ktorym jest zawodnicy sa gotowi sie dac za niego pokroic... no czasami dochodza glosy, ze w Realu teraz jest inaczej, ale to raczej plotki.

No ale jak napisalem wczesniej. Nie dziwi mnie, ze sedzia kiedy ma mozliwosc podjac decyzje, przeciw Mourinho w sytuacji 50/50 to taka podejmie. Gdyby do mnie ktos tak fikal jak Mou fika do sedziow to tez z checia, gdybym mial sytuacje sporna rozstrzygnalbym ja przeciw temu komus.

No i wlasnie w takich sytuacjach traci na tym Real... moim zdaniem.
Zajrzyj w moją statysykę postów emeraldzie, pomogę Ci
Kamilu... nie pisalem o Tobie. Do Ciebie byla skierowana tylko wypowiedz pod cytatem z Ciebie :)

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8655
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 491

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 22 mar 2012, 18:15

_samoth_ pisze:chelsea 2009 brak karnego na hernym, brak czerwa dla ballacka
Brak czerwonej kartki dla Shevchenki za zdeptanie Puyola w 1/2 LM w 2006r. Brak EWIDENTNEJ czerwonej kartki dla Aquillaniego(?), który bardzo drastycznie "faulował" Xaviego 8)

Wczoraj jakoś Realowi sędzia nie przeszkodził, choć myślę że na 90% Altintop nie faulował rywala. Wczoraj winny był Mou za taktykę 3 DP, wpuszczenie Altintopa(jak taki gracz może grać w tym klubie :?: ) i stawianie na Benzeme po "fenomenalnym" meczu z Malagą. Casillas też wczorajszą piłkę powinien obronić. O ślubie myślał wtedy :?: :lol:

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 22 mar 2012, 18:18

Mirek15 pisze:Brak czerwonej kartki dla Shevchenki za zdeptanie Puyola w 1/2 LM w 2006r. Brak EWIDENTNEJ czerwonej kartki dla Aquillaniego(?), który bardzo drastycznie "faulował" Xaviego
No [k****] chyba sobie jaja robicie? Może jeszcze rozgrzebcie rok 1994 i WC w USA? Albo finał Pucharu Mistrzów z 1985 roku?

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 22 mar 2012, 18:20

Bartek, daj im się spokojnie bawić. Nie Twoja piaskownica.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 22 mar 2012, 18:28

Nareszcie trafil sie sedzia z jajami i pozamiatal.

Mam nadzieje, ze gracze typu Pepe spotka odpowiednia kara.

Frustracja Realu siega zenitu. Ci gracze maja jeszcze 6 punktow przewagi, a wygladali wczoraj jakby Barcelona wyprzedzila ich w tabeli.

Cos majac w perspektywie mecz na Camp Nou gwiazdy Realu na pewno zaczynaja czuc presje.

Dalej twierdze, ze Real wygra lige, ale moze przynajmniej beda emocje do konca, bo ostatnie mecze Barcelony ogladalem na chlodno.

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 22 mar 2012, 18:50

Mam nadzieje, ze gracze typu Pepe spotka odpowiednia kara.
Od razu zaznaczam, że się nie napinam, tylko pytam serio: A Pique za swoje krzyczenie do sędziego, że złodziejstwo itp dostał jakąś karę w ogóle?

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 22 mar 2012, 18:51

Akarin pisze:A Pique za swoje krzyczenie do sędziego, że złodziejstwo itp dostał jakąś karę w ogóle?
Patrzac na jego gre w ostatnich meczach to Barcelona dostala kare, ze jego nie zawiesili...

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8975
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2391

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 22 mar 2012, 19:06

pique 'nieco' delikatniej zwrocil sie do arbitra, a czy go zawiesza to jeszcze nie wiadomo, jutro zbiera sie komitet w sprawie zarowno jego, jak i alvesa czy pepe

Awatar użytkownika
Kesz
Kapitan
Kapitan
Posty: 2555
Rejestracja: 29 sty 2012, 12:15
Reputacja: 359

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kesz » 22 mar 2012, 19:11

mistyk pisze:Nareszcie trafil sie sedzia z jajami i pozamiatal.
Jaj mu zabrakło natomiast, aby pokazać dwa czerwone kartoniki dla graczy Villarreal, natomiast nadal nie wiem za co czerwona dla Ozila... Miał raczej jedno jajo, bo sędziował pod jedną drużynę, do tego impotent, bo popełniał rażące błędy...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”