Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 302

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 20 kwie 2009, 9:18

Chodzi mi o to, ze nie bardzo pasuje charakterem do waszego wizerunku Diablow. Facet jest leniwy, człapie po boisku, a jego nastawienie mentalne jest, przynajmniej dla mnie - dziwne. Dlatego tez pisalem, ze nie bardzo do was pasuje. Zreszta takie zarzuty stawiane mu sa juz od poczatku sezonu.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 20 kwie 2009, 11:03

Szkoda tego meczu, na tak późnym etapie odpadanie z tych rozgrywek boli ale pocieszeniem była postawa naszej młodzieży. Chyba tylko Gibson odstawał IMO. Reszta zagrała bardzo dobre zawody z tak silną drużyną jak Everton.

Nie będę pisał na temat gry Berbatova ale karny żałosny. Wściekłem się strasznie jak to zobaczyłem. Pewnie jakby trafił to wszyscy bylibyśmy wniebowzięci sposobem w jaki ośmieszyłby Howarda ale w tym wypadku po prostu brak słów. To była bezsensowna, niepotrzebna nonszalancja, która w pewnym sensie kosztowała nas awans. Na takie zagrania można się decydować jeżeli jest się pewnym ich wykonania. A karny Rio wykonany po prostu źle. Szkoda, że Tevez nie zaczynał, zazwyczaj jak on strzelał pierwszy to wygrywaliśmy :) Tym bardziej szkoda tego awansu bo finał z Chelsea mógł być ostatnią szansą dla kilku z tych chłopaków do pokazania się w tym sezonie. A postawą we wczorajszym meczu zasłużyli sobie na to. Zabrakło mi Possebona, chciałem go zobaczyć w starciu z taką drużyną jak Everton.

Co do Fostera to ja akurat nie jestem przekonany czy jest lepszym bramkarzem od Kuszczaka. Jak dla mnie są na podobnym poziomie, obawiam się, że zbyt niskim na pierwszego bramkarza United. Wczoraj Foster poza jedną fajną interwencją wcale nie błyszczał a broniąc w lidze z Sunderlandem zawalił bramę. Wydaje mi się, że gdyby w spotkaniach, w których bronił Ben grałby Kuszczak nie odczuwalibyśmy wielkiej różnicy.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 20 kwie 2009, 11:25

A dla mnie Gibson był dobry. Szczególnie wtedy kiedy grał w środku. Świetnie ubezpieczał linię obrony, raz ładnie sieknął z dystansu, wprawdzie uciekał się do prostych podań, ale to nie zawsze musi być zarzut. Szczerze powiedziawszy wolę taki sposób rozgrywania piłki i niż holywoodzkie podania by Anderson. Najsłabiej z młodych IMo to zaprezentował się Macheda.

Possebon jest w ostatnich miesiącach po prostu słaby. Nie dość, że uciekł mu Gibson, to w rezerwach lepiej spisuje się niedawno awansowany z u-18 Matty James. I pomysleć, że Rodrigo dostał właśnie teraz powołanie do kadry Włoch u-20.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 21 kwie 2009, 12:29

Aha. To mam jasność. Wczoraj wreszcie w rezerwach 60 minut zagrał Brown. Widział ktoś ten mecz? Jak się prezentował?

Też miałem wspomnieć o Machedzie ale Cris wcześniej o nim pisał więc odpuściłem. Nie zagrał nic wielkiego ale to akurat nie była jakaś niespodzianka, przynajmniej dla mnie. Z pewnością ma duży talent i wygląda obiecująco ale jeszcze bardzo dużo pracy przed nim. Jak dla mnie niepotrzebnie i zbyt wcześnie napompowano balon bo wydaje mi się, że mamy kilku młodzików będących znacznie bliżej I składu na przyszły sezon niż młody Włoch.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 21 kwie 2009, 16:14

Gibson to najwieksze drewno od czasów Djemby, ok 15 podań wprost w ręce Howarda,każda proba gry do przodu wyglądała na komizm. Facet nie potrafi podać na odległośc wiekszą niż 10 metrów do przodu.Eagles to przy nim był kosmos,dlatego Gibson pewnie będzie gwiazda w 2 lidze Angielskiej bo nawet Oshea w pomocy ma wiecej do zaoferowania w grze do przodu.Tragiczny był ze Spursami w Carling, teraz to samo.
Macheda ma dopiero 17, świetna akcja gdzie wygrał pojedynek o gorną piłke i oddał strzal, plus 3 świetne kąbinacje z Wellbeckiem. Chłopak jak na swój wiek silny fizycznie,niczego się nie boi i widać że coś potrafi. Gibson ma 22 lata więc wróże mu kariere w jakims southamton.Wellbeck musi byc bardziej ogarniety bo czesto psuje proste pilke,jednak widać potenciał.
Takich Gibsonów to nawet w WBA mają, on poza strzałem jest piłkarzem wprost tragicznym.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 21 kwie 2009, 19:13

Gibson(21 lat) nie potrafi zagrać długiej piłki ? Brzmi to dla mnie podobnie śmiesznie jak niedawna wygłoszona opinia o Toure. Mam propozycję. Jesli nie oglądasz meczów z udziałem zawodników, o których prawisz, to proponuję po prostu nie zabierać głosu w ich sprawie. Wyjdzie to wszystkim na dobre :)

Irlandczyk dysponuje dobrą techniką, nie panikuje mając futbolówkę przy nodze, jest dobry fizycznie, (co może Cię bardzo zszokować) potrafi świetnie podać, a do tego dysponuje kapitalnym uderzeniem. Śmiem twierdzić, że w jego wieku Fletcher wyglądał o klasę gorzej.

Pozycja środkowego pomocnika to niezwykle odpowiedzialne miejsca na boisku. Znacznie łatwiej jest przebić się młodziutkiemu napastnikowi niż jego równolatkowi grającymi w środku drugiej linii.

Opinia MGiggsa przypomina mi te, które czytałem pod adresem Fletchera kilka wiosen temu. Nie mówię, że Darron będzie z nami za kilka lat, ale niewątpliwie ma na to szansę. Ilekroć wychodzi na boisko daje radę.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 21 kwie 2009, 19:22

Welbeck. :rydzyk:

Będą z niego ludzie. Właśnie sprawdziłem ile ma lat. Jest z mojego roku. :| Nie znam za bardzo waszych talentów, ale Welbeck zrobił na mnie największe wrażenie. Każdy się podnieca Machedą, ale dla mnie Welbeck to jest przyszłość Anglii. Świetny ma strzał, technikę i drybling(jak na wysokiego piłkarza). Bacznie będę śledził jego karierę.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 21 kwie 2009, 19:29

guru pisze:Welbeck. :rydzyk:
Nie przypomina ci on trochę Titiego ?

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 21 kwie 2009, 19:35

Hehe. Porównania do Titiego pojawiły się już dawno w szeregach fanów United. Póki co świetnymi zagraniami czarował głównie w rezerwach, gdzie mnie zachwycał bardziej niż Macheda, ale w meczu z Evertonem pokazał się również z dobrej strony. Czas pokaże co będzie z tego chłopaka z Manchesteru, ale warunki niewątpliwie ma.

W ostatnich latach obrodziło sporo świetnie rokujących Angoli. Paru jest nawet u Was ;), paru w Evertonie, paru również i u nas i w innych klubach ;)

ps jego gol z derby przypominał mi firmowe akcje Henryka ;)
Ostatnio zmieniony 21 kwie 2009, 19:36 przez red85, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 21 kwie 2009, 19:38

fieldy pisze:Nie przypomina ci on trochę Titiego ?
Właśnie nie wiem w jakim to było meczy. Welbeck wtedy strzelił gola. Znajdował się w polu karnym z lewej strony. I tak ładnie strzelił na długi słupek. Podobnie jak Henry. :wink:
red85 pisze:paru w Evertonie

Gosling, Rodwell... :o

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 21 kwie 2009, 19:42

Właśnie na to zwróciłem uwagę, jak go oglądałem z Evertonem. Sposób poruszania się, podawania, czy ... jedną akcję zapamiętałem. Podanie do boku, gra z klepki i wyjście na pozycję. Titi jak żywy :)
red85 pisze:W ostatnich latach obrodziło sporo świetnie rokujących Angoli. Paru jest nawet u Was ;)
ostatnio chyba własnie ty pisałeś, że coś się stało z Rhysem, bo gdzieś zginął po ME . Otóż miał kontuzje i po powrocie [zagrał kilka minut w meczu rezerw] zdobył gola :P
Niestety wygląda na kruchego piłkarza.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 21 kwie 2009, 21:59

guru pisze:Właśnie nie wiem w jakim to było meczy. Welbeck wtedy strzelił gola. Znajdował się w polu karnym z lewej strony. I tak ładnie strzelił na długi słupek. Podobnie jak Henry. :wink:
Moje tez pierwsze skojarzenie po tej bramce to był Henry. Ale z drugiej strony np. Wayne też bardzo często w ten sposób zachowuje się w polu karnym. Choć nie odmówię wam racji, że Welbeck nieco przypomina Francuza.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 21 kwie 2009, 21:59

hehehe tak redzie daje rade, kaszana z evertonem,kaszana z Tottenhamem w Carling. Doprawdy potrafisz z gówna bicz ukręcic.....

Awatar użytkownika
muszeq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 357
Rejestracja: 05 cze 2007, 11:51
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bełżyce

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: muszeq » 21 kwie 2009, 22:11

Gibson to najwieksze drewno od czasów Djemby, ok 15 podań wprost w ręce Howarda,każda proba gry do przodu wyglądała na komizm. Facet nie potrafi podać na odległośc wiekszą niż 10 metrów do przodu.Eagles to przy nim był kosmos,dlatego Gibson pewnie będzie gwiazda w 2 lidze Angielskiej bo nawet Oshea w pomocy ma wiecej do zaoferowania w grze do przodu.Tragiczny był ze Spursami w Carling, teraz to samo.
Macheda ma dopiero 17, świetna akcja gdzie wygrał pojedynek o gorną piłke i oddał strzal, plus 3 świetne kąbinacje z Wellbeckiem. Chłopak jak na swój wiek silny fizycznie,niczego się nie boi i widać że coś potrafi. Gibson ma 22 lata więc wróże mu kariere w jakims southamton.Wellbeck musi byc bardziej ogarniety bo czesto psuje proste pilke,jednak widać potenciał.
Takich Gibsonów to nawet w WBA mają, on poza strzałem jest piłkarzem wprost tragicznym.
Podpisuję się pod tym obiema rękami. Może krytyka Gibsona zbyt mocna, ale jak dla mnie również strasznie przeciętny piłkarz. I nie wróżę mu dobrej kariery. Jakieś zaplecze Premier League to max.

No i również co do oceny zawodników. Również widziałem spory potencjał w grze Machedy. Potrafi świetnie zagrać z klepki, wyjść na pozycję, podać prostopadle. Generalnie wie o co chodzi. No i w 100% zgadzam się co do Welbecka. Bardzo aktywny w meczu z Evertonem, ale przydałoby się więcej dokładności oraz szybsze podejmowanie decyzji, zamiast niepotrzebnego przetrzymywania piłki.

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2927
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 21 kwie 2009, 22:17

muszeq pisze:Bardzo aktywny w meczu z Evertonem, ale przydałoby się więcej dokładności oraz szybsze podejmowanie decyzji, zamiast niepotrzebnego przetrzymywania piłki.
Dajmy mu czas od razu zawodnikiem kompletnym nie będzie ;)
muszeq pisze:ale jak dla mnie również strasznie przeciętny piłkarz.
I tak i nie ,Ja bym mu dał jednak szansę i poczekał oceną końcową gdyż jak pisał red Darren w jego wieku też geniuszem nie był a teraz gra bardzo solidnie więc jak dla mnie tu może być duży pożytek.

Macheda - ma zaledwie 17 lat a już pokazuje kawał dobrej piłki potrafi zagrać składna akcje przytrzymać piłkę, wyjść na pozycje i ogólnie bardzo fajnie będzie z niego pożytek.

PS. Czytałem że Eikrem ma podpisać jakiś dłuższy kontrakt :D Niewątpliwie dobra wiadomość ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”