Dokładnie co za mecz. Duma mnie rozpiera, dla takich chwil warto być Juventino. Chłopaki niesamowicie się dzisiaj spięli. Gigi fantastyczna robota. Chyba najlepszy wieczór dla kibica Juve od dobrych paru lat, w zasadzie od Scudetto w 2012 i dojścia do finału LM w 2015. Wygranych się nie sądzi, ale takie moje małe 2 prośby: Igła bądź bardziej skuteczny w takich sytuacjach jak dzisiaj i nie spierdzielmy tego jak Paryżanie na Camp Nou.






