Nawet na Princess Consuela Banana Hammock?
piotrcies
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 02 wrz 2016, 11:36
Morrow
Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 02 wrz 2016, 12:07
rekinho

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 02 wrz 2016, 12:37
Enjo
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 02 wrz 2016, 12:41
cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 02 wrz 2016, 12:45
Enjo
Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 02 wrz 2016, 13:11
Ja bym pomogła, pod warunkiem, że laska nie dostanie do ręki pieniędzy, tylko coś dla dziecka - ubranka, pieluchy, książeczki kontrastowe, zabawki sensoryczne - tego typu rzeczy.ubek pisze: Znajoma ma w pracy koleżankę, która będzie samotną mamą. No i kilka osób z pracy postanowiło, że zorganizują dla niej jakąś zbiórkę, aby jej pomóc. Głównie chodziło o hajs. Regularnie co parę dni przepytywali każdego, czy się dorzuci. No i koleżanka spytała mnie, co ja bym zrobił? Oczywiście odpowiedziałem, że pomógłbym. Z tym, że jest jedno "ale" a propos tej samotnej mamy. Otóż, samotna mama zawsze lubowała się w czarnoskórych penisach, bo innych nie uznawała - co demonstrowała wszem i wobec. I przyszedł czas, że jeden z tych czarnoskórych fiutków zapłodnił ją i zostawił samą sobieMimo to, samotna mama nadal poddaje się owej ekscytacji.
Pomoglibyście?
futbolowa
cloner
Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 02 wrz 2016, 13:25
rekinho

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rojiblanco » 02 wrz 2016, 13:26
Też bym nie pomógł. Co prawda o rudych penisach raczej bym nie wspomniał
Rojiblanco
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pawel875 » 02 wrz 2016, 13:33
Ja zazwyczaj też nie. Przypomniała mi się sytuacja sprzed paru miesięcy, gdy przed wejściem do marketu zaczepił mnie bezdomny. Miałem już go spławić, ale zamiast "panie, ma pan złotóweczką poratować?" poprosił bym kupił mu coś do jedzenia. Tak mi tym zaimponował, że z przyjemnością to zrobiłem.
Pawel875

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 02 wrz 2016, 13:49
Dr.Football1
Post Wyświetl pojedynczy post autor: ycu » 02 wrz 2016, 14:54
Nie my, a rosyjscy oprawcy. Mój dziadek od strony matki został znaleziony w trakcie pierwszej wojny światowej jako dwuletnie dziecko na terenie zniszczonego sierocińca. Niewiele sierot się uchowało, personel zginął, dokumenty spłonęły. Jemu i innym dzieciom nadano nowe imiona i nazwiska. Dziadek był Gruzinem i już jako dziecko miał bardzo ciemną karnację, więc zapewne dlatego nazwali go (a niech stracę, już i tak cały fejsbuk wie...) Sudanow. Sam noszę nazwisko po matce, a że reszta rodziny już nie żyje, to tylko my dwoje ostaliśmy się z tym z nazwiskiem. Robiłem konkretny risercz, przeszukiwałem wszelkie możliwe bazy danych, kontaktowałem się nawet z ambasadą gruzińską. Nie ma innych ludzi na świecie o tym nazwisku.
ycu
Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 02 wrz 2016, 15:03
rekinho

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 02 wrz 2016, 15:06
Dr.Football1
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio