To możliwe, ale nie w dokładniej w takiej formie jak napisałeś. Jeżeli podmuch wiatru sprawi, że Robson 'przypadkowo' wpadnie w polu karnym na Puyola to może być ostatni kontakt Robinho z murawą w tym spotkaniu. Jakaś dobra dusza wyniesie go z boiska i tyle go będziemy widzieli.Smithu pisze:Potlucze sie przy okazji w polu karnym dzieki czemu nasz sedzia (mimo ze Bask) podyktuje z 3 niesluszne karne i wygramy
No chyba, że Robinho ma zamiar staranować Puyola





