(Primera Division) FC Barcelona - Real Madryt 01.IV.2006 - Strona 15

Miejsce spoczynku zamkniętych tematów.
Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 19 lis 2005, 11:50

Smithu pisze:Potlucze sie przy okazji w polu karnym dzieki czemu nasz sedzia (mimo ze Bask) podyktuje z 3 niesluszne karne i wygramy
To możliwe, ale nie w dokładniej w takiej formie jak napisałeś. Jeżeli podmuch wiatru sprawi, że Robson 'przypadkowo' wpadnie w polu karnym na Puyola to może być ostatni kontakt Robinho z murawą w tym spotkaniu. Jakaś dobra dusza wyniesie go z boiska i tyle go będziemy widzieli.
No chyba, że Robinho ma zamiar staranować Puyola :rotfl:

Awatar użytkownika
Smithu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1309
Rejestracja: 05 lip 2005, 9:32
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Smithu » 19 lis 2005, 12:05

Niggaz pisze:No chyba, że Robinho ma zamiar staranować Puyola

Dzwonil do mnie i mowil ze jedyne co ma w zamiarze to wkrecic go w murawe.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 19 lis 2005, 12:10

Smithu pisze:Dzwonil do mnie i mowil ze jedyne co ma w zamiarze to wkrecic go w murawe.
Pytanie tylko jak ma zamiar to zrobić? Jestem pewien, że Robinho będzie chciał pobić rekord przełożeń nogi nad piłką na sekundę który na dzień dzisiejszy wynosi bodajże 7 Robsonów. Krąży jednak fama, że w przypadku osiągnięcia 8 Robsonów człowiek może tego nie wytrzymać. A Carles na pewno nie będzie się przejmował tymi zabawami i poczeka aż Robinho podejdzie. Przecież nie będzie się kręcił razem z nim.

Awatar użytkownika
Ajgor
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 786
Rejestracja: 29 sty 2005, 21:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: stamtąd

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ajgor » 19 lis 2005, 12:11

Smithu pisze:Dzwonil do mnie i mowil ze jedyne co ma w zamiarze to wkrecic go w murawe.
To ktoś się pod niego podszywał, bo to do mnie dzwonił i mi powiedział, że jak zobaczy Puyola to się zesra ze strachu, więc nawet chyba na mecz nie wyjdzie...

Handsome Boy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Handsome Boy » 19 lis 2005, 12:11

jezeli robinho bedzie sie przewracal w polu karnym, to i tak nic nie zmieni. nie bedzie karnego, bo bedzie sie przewracal w swojej 16stce. ani razu nie zawita w polu karnym barcy, z reszta jak zaden zawodnik realu. no chyba, ze beda chciali nabrac sedziego na 20 metrowego spalonego... jedyna mozliwosc ujrzenia gracza madrytu w polu karnym barcy...

widziales kidys puyola wkreconego w murawe? bo ja jeszcze nigdy. lepiej zeby robson biegal tam gdzie nie bedzie puyola, bo wybije on mu pilke nozna z glowy...

Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: snake » 19 lis 2005, 12:14

Luksemnurgo i jego zawonicy:
"Wygramy ten mecz"
"Nie mam watpliwosci ze zwycieztwo bedize nasze"
"Tego meczu nie przegramy"
Rijkaard i jego zawodnicy:
"Ten mecz jest nasz"
"Wygra lepszy, czyli my"
"Zwycieztwo bedzie nasze"
"Kto wygra? My!"
To sa komentarze obydwoch stron. Kazdy jest pewny zwycieztwa, nie ma sie co dziwic bo jak ostatnio slyszalem, "to nie jest tylko mecz o 3 punkty", to jest sprawa honoru. Od zawsze istniala zacieta walka miedzy tymi dwoma druzynami. Kazdy mecz jest sledzony w wielu krajach swiata. Nikt nie chce przegapic tego spotkania. Nie bede komentowal formy pilkarzy ani taktyki trenerow, bo to wszystko jest relatywne. Kazdy ma swoje zdanie, ale prawda dopiero jest widoczna na boisku.
Mecz odbedzie sie na Santiago Bernabeu, wiec to Real ma obowiazek wygra, wiec ciazy na nich wieksza presja. Barca moze to wykorzystac, jesli bedzie w stanie. Mysle ze jestem jedna osoba z mniejszosci ktora zawsze jak oglada ten mecz (ogladam zawsze) jest neutrala, chce przez to powiedziec ze od zawsze kibicuje Realowi i bede kibicowal, ale w tym meczu nie kibicuje nikomu. Chce sobie poprostu poogladac piekny futbol z obu stron. Chce zobaczyc ladne gole i ladne popisy bramkarzy. Chce zeby real wygral ten mecz, ale w czasie gry nie bede kibicowal nikomu.

Z ciekawosci zajrzalem sobie na wyniki tego meczu z poprzednich lat. Bylo w nich wielu glownych bochaterow, takich jak Laudrup, Zamorano, Rivaldo, Mijatovic, Kluivert, Raul, Puyol czy Zidane. Mysle ze dzisijszy mecz bedzie mial tez paru bochaterow.
W sezonie 95/96 Real zemisowal 1:1 z Barca. Wtedy to pierwszego gola Barcelonie strzelil Raul. Rok puzniej Real wygral 2:0 z Barca po golach Sukera i Mijatowica. W 97/98 Barca wygrala i Giowani zagral jeden ze swoich najlepszych meczy w zyciu.
W 99/00 Real wygral 3:0 po golach Carlosa, Anelki i Morientesa. Sezon 00/01 to byla prawdziwa wojna zakonczona remisem 2:2 po dwoch golach Raula i Rivalda. To byl chyba najlepszy sezon Realu w ostatnich latch.
Rok temu na Camp Nou Barca wygrala 3:0, ale na Sataniago to juz byla inna hisoria, zakonczona zwycieztwem "blancos" 4:2.
Wszystkie mecze ktore opisalem to sa te odbyte na SB.

Dzisiaj jest kolejny historyczny mecz. Juz jest bardzo blisko. Zaczynaja sie ostre emocje i duzo wylanego piwa.
Wroce do tego tematu po meczu.

Que os divirtais :wink:

Awatar użytkownika
Smithu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1309
Rejestracja: 05 lip 2005, 9:32
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Smithu » 19 lis 2005, 12:52

Niggaz pisze:Przecież nie będzie się kręcił razem z nim.

Znajac zycie zabuja czupryna i pobiegnie w druga strone przestraszony nadlugdza iloscia wykonanych robsonow.

Ajgor pisze:To ktoś się pod niego podszywał, bo to do mnie dzwonił i mi powiedział, że jak zobaczy Puyola to się zesra ze strachu, więc nawet chyba na mecz nie wyjdzie...

Milcz ! Nie masz prawa atakowac mego autorytetu. Poza tym to pewnie nawet nie masz jego nr :lol:

Handsome Boy pisze:bo ja jeszcze nigdy
Bo jeszcze nigdy nie wkrecal go Robinho :D

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 19 lis 2005, 12:59

Ale piekna napinka :lol: panowie proponuje wyjsc na zewnatrz (tylko sie ciepolo ubrac!) i przewietrzyc sie troszeczke. bo Wam kolo 20 serce wysiadzie :lol: a co do meczu, do pewnie wygra Barca bo macie za soba Zaze :D

Ps. nie wiem czy wieicie, ale jakby Real przegrywal, to wbiega koles z federacji (ktory jest juz ustawiony) i przerywa mecz... i zmienia sedziego, ktory od razu dyktuje trzy karne dla Realu... tak wiec po co ta napinka? :lol:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 19 lis 2005, 12:59

Smithu
Zrozum, że nie wystarczy, aby Robinho podbiegł do Puyola i krzyknął "mamy Cię!" żeby go wkręcić.
A Ajgor ma numer do Robinho (tyle, że numer GG) bo sam mu go dawałem. Mogę nawet podać go tutaj publicznie.
Numer GG do Robinho
724352*
Ostatnią sobie zgadnijcie :twisted:

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 19 lis 2005, 13:04

Niggaz pisze:724352*
Eeee, Niggaz wkrecasz... przeciez to jest numer do Messiego (albo do Dombrosia :think: )... chyba, ze.... Messi i Dombros to jedna osoba :shock: to by sie zgadzalo, przeciez ostatnio nie ma tu u nas specjalisty od "macerato", bo sie pewnie do GD przygotowuje :shock:
Niggaz pisze:Robinho podbiegł do Puyola i krzyknął "may Cię!" żeby go wkręcić.
No co Ty, nie bedzie na niego krzyczal, bo i tak Puyol bedzie przstraszony. :D

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 19 lis 2005, 13:08

Krzysztof Jarzyna pisze:Eeee, Niggaz wkrecasz... przeciez to jest numer do Messiego (albo do Dombrosia Think )
A wiesz, że chciałem podać numer GG Dombrosia tylko nie chciało mi się szukać :lol2:
Wkręcam prawie jak Robinho Puyola na dzisiejszym meczu :lol: :twisted:

Awatar użytkownika
Smithu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1309
Rejestracja: 05 lip 2005, 9:32
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Smithu » 19 lis 2005, 13:09

Krzysztof Jarzyna pisze:tak wiec po co ta napinka?

Tez nie wiem :?
Niggaz pisze:krzyknął "mamy Cię!" żeby go wkręcić.

I wtedy glupi Tarzan pobiegnie przed tv sie niby ogladac i mamy droga do bramki otwarta. Bo juz nei bedzie obrony :D
Niggaz pisze:Ostatnią sobie zgadnijcie

Ale smieszne :wink: :lol:

7243521 ?

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 19 lis 2005, 13:11

Smithu pisze:7243521
Skasuj to!
Nie można zakłócać spokoju Ronaldinho przed meczem!

Awatar użytkownika
Ajgor
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 786
Rejestracja: 29 sty 2005, 21:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: stamtąd

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ajgor » 19 lis 2005, 14:08

Ej no nie róbcie jaj :!: To ja z nim gadałem i tylko ja :!: To był numer do Figo. On jest najlepiej zorientowany bo utrzymuje kontakt i z kolegami z Realu i Barcy. Powiedział mi też, że wcale nie dla kasy poszedł do Realu i żeby się z niego nie śmiać. Jeszcze mówił, że się cieszy, że już odszedł z Realu, bo przynajmniej kibice Barcy na niego nie przypuszczą ataku... Sympatyczny koleś...

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 19 lis 2005, 14:09

No dobra nabiję sobie jeszcze jednego posta jako, że będę dopiero jutro albo może dziś po meczu. Teraz mimo trudnych warunków idę grać w piłę w koszulce Barcy a później to już uderzam na mecz 8)
Obyśmy wszsycy dzisiaj byli świadkami pięknego widowiska. Oby zagrali wszyscy najlepsi zawodnicy obu drużyn. Oby obyło się bez jakichkolwiek incydentów. No i niech wygra lepszy mimo wszystko (a lepszym niech będzie Barcelona).

Visca el Barca

Zablokowany

Wróć do „Wracając Do Meritum”