MŚ 2006: Polacy na mundialu - Strona 29

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 20 cze 2006, 17:02

maestro pisze:
Pasztet pisze:goooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooollllllllaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaas ssssssssssssssoooooooooooooooooooooooooooooo!!!! goooolaasssssoooooooooooooooooooooooooooooooo!!!! gooooooooooooooooooolasssooooooooo!!! gol! gol! gol! golllassssssssssssooooooooooooo!!!!
Ty się najbardziej rozczarujesz po meczu :zwała: :smile2:

Nic nie gramy, parodia... wstyd nic więcej. Znów nie chcą grać :? przemachują się przez piłkę jak na podwórku. Obiecanki cacanki, a głupi kibice wierzą... Nawet jak dziś wygramy, to i tak wstyd to co 'pokazujemy'.
Bo polski piłkarz ma mentalność murzyna. Albo mu się nie chce, albo lekceważy przeciwnika. I tkwi w nim to tak głęboko, że nawet jak przegrywa w 70 min. to gdzieś w podświadomości mu się kołacze "Ale przecież ten Ekwador miał być słaby, zrobili nas w konia :(".

Mam potrzeba Guusa Hiddinka, Bruce'a Areny, żeby wszedł do szatni rzucił parę fucków (muszę znaleść gadkę motywacyjną Areny, bo boska była :lol:), oznajmił, że wakacje się skończyły i jazda z .... W ostateczności może być Alex Ferguson rzucający butami w największe panienki w zespole :mrgreen:.

Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MLSoccer » 20 cze 2006, 17:09

Mecz zenujacy w wykonaniu polskich pilkarzy bo nawet nie chce im sie biegac.To mecz o pietruszke wiec trzeba bylo wstawic innych zawodnikow a janasisko jest niereformowalny wyrzucic go z kadry!Co tam robia niektorzy zawodnicy ktorzy przez te cale mistrzostwa nic nie grali a teraz znow Janas ich wstawil.
Pytam sie z czym na Mundial :lol: ta druzyne nalezy wozwalic bo nic z niej nie bedzie.Jeszcze jedno wiecej nie zamierzam kibicowac polskiej reprezentacji bo nie ma komu :shock:.

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 20 cze 2006, 17:10

A pamiętasz jak Mourinho motywował??

"Drogba... First half?? pathetic..." :lol:

Parodia, ide dalej oglądać, ale już się nie dołuję:)

el_nino

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el_nino » 20 cze 2006, 17:12

Fajnie ze Bosacki strzelił gola, pokazał się i udowodnił że jest lepszy od Jopa który gra fatalnie! Bosacki zdobył gola i Polska nadal ma szanse na zdobycie bezcennych już trzech punktów na mundialu. Wierze w was! Smolarek, Jeleń, i inni, do boju!

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 20 cze 2006, 17:17

el_nino pisze:Polska nadal ma szanse na zdobycie bezcennych już trzech punktów na mundialu
IMHO punkty już nie mają znaczenia... o wiele bardziej wolałem postawę Polaków w meczu z Niemcami, niż taką jak dziś nawet przy zwycięstwie... :roll:

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 20 cze 2006, 17:24

Bosacki niczym Thuram :P

Ranga meczu tez podobna :lol:

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 20 cze 2006, 17:56

Nie mogę zcierpieć tego widowiska, pierwszą połowę jakoś przezyłem ale miałem dość juz po 10 minutach :zgon: Dobrze że takie drużyny jak nasza i Kostaryki nie graja dalej i w kolejnej fazie zobaczę grę na poważnie w wykonaniu innych drużyn. Koniec tego wstydu i kompromitacji. Gole zostały zdobyte dzięki błędom bramkarza rywali. Zresztą jego partnerzy tez nie zachwycają bo w ogóle nie zasłużyli na wyjazd do Niemiec. Dla mnie Fifa mogłaby zmienic rozdawanie miejsc na MŚ i tak zobaczylibyśmy same najlepsze drużyny, a nie ekipy które nie wiedzą o co graja i co w ogóle robią na mundialu. Zresztą tez nie wiem co my tam robimy a wygranie meczu z chyba amatorami z Kostaryki nie porawia mojej opinii o występie naszych. Brawo dla Janasa, bo wciąż ufa tym samym zawodnikom i znów w pierwszej połowie graliśmy bez ataku (nie wiem jak było w II połówce). Dziwie się kibicom że dopinguja naszych bo nie wiem za co naszych oklaskują, mi by się nie chciało.

Koniec meczu :!: Wygraliśmy 2:1 :!: Brawa dla myśliwego Janasa i jego wędkarzy :brawo: Odnieślismy wielki sukces pokonując Kostarykę :wink: Janosik i Listkiewicz znowu triumfują na tle naszej piłki :rydzyk:


W pełni podpisuję się pod poniższym cytatem, obym więcej nie musiał pisać takich rzeczy:

"Blada i przewidywalna, bez ataku i bez fantazji w środku pola. Silna fizycznie, ale równie sztywna. Drużyna nie z tej epoki" - pisze na temat drużyny Pawła Janasa włoski komentator.

Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: snake » 20 cze 2006, 18:03

Wygralismy ostatni mecz. To juz powoli przeradza sie w tradycje.
...bujcie sie wszystkie druzyny na swiecie w nastepnych Mundialach w ktorych ostatni mecz grupowy zagracie z Polska, bo tradycja pozwoli nam wygrac! :P Mecz o nic, bez wiekszych nerwów, prosty i z golami. Najwazniejsze ze wygralismy. Dzieki kibicom wydawalo sie ze gralismy w Polsce, tylko ze stadion przypominal ze to nie jest Polska. :P

Awatar użytkownika
AgaM
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 473
Rejestracja: 16 wrz 2005, 10:42
Reputacja: 0
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: AgaM » 20 cze 2006, 18:19

Pierwsza myśl była taka, że może to jednak wcale nie jest dobrze że wygraliśmy. Bo poziom meczu był kompromitująco żenyjący i tak samo pozim gru naszej drużyny. Ja ja widziałam te luki w drugiej linii i tak prawie odbijanie się od zawodników Kostaryki jak od ściany, to docierało do mnie jak beznadziejnie słabi jesteśmy i że ten awans tak Bogiem a prawdą mówiąc nam nie należał sie :angry: .
Znowuż atak to szmaty strzelane wprost w bramkarzy, a te bramki to błędy bramkarza Kostaryki jak ktoś słusznie zauważył, a nie wynik chociaż pozytywnej (nie dobrej )gry napastników :?
Dlaczego remis byłby lepszy, bo Janas z Listkiewiczem do spólki będą się obnosić tym zwycięstwem, jakbysmy conajmniej w pierwszej 4 byli. Będą zapewniać że nie było kompromitacji, że nie wypadliśmy źle i tak w sumie to tem mundial można uważać za średnio udany, więc "idziemy dalej" walczymu o występ w ME, a "dopiero tam pokażemy co potrafimy" :?
Remis, Kostaryka zasłużyła na niego, pokazałby nasze miejsce w szeregu, i może ktoś lub coś ruszyłoby to towarzystwo wzajemnej adoracji. Bo oni będą trwać "do końca świata aslbo dłużej" i to nie jest kiepski dowcip :evil: :?

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 20 cze 2006, 18:23

piwus pisze:Mam potrzeba Guusa Hiddinka, Bruce'a Areny, żeby wszedł do szatni rzucił parę fucków
Z opowieści jakiegoś piłkarza to pamiętam, że kilka k.... potrafił rzucić poseł z ramienia Samoobrony, abstynent Janusz Wójcik. "Jedziemy k... z frajernią" taki zwrot zapamietałem.
W sprawie naszej mentalności wątpie czy nawet Hiddink by coś zdziałał. Jedna szansa, że nowe pokolenia nie beda skażone mentalnością przegranego. Tak się składa, że jestem kibicem siatkówki i ten sam problem tkwi w naszych siatkarzach. Tylko ich chyba paraliżuje świadomość że mogą coś osiągnąc. Już nie raz przeciwnik leżał na łopatkach, gdy nagle przestali wierzyć i np. stanu 2-0 23-19 przegrywali tego seta, a potem cały mecz. Na MŚ potrafili zlać Włochów, by potem przegrać ze słabszą Portugalią i zamknąc sobie otwarta droge do pólfinałów. 2 lata temu na IO zlali Serbów, po czym zaczeli dziecinne kłotnie i skończyli na miejscach 5-8.
Chyba cos w tym jest, że sukcesy w Polskim sporcie sa zasługą wielkich indywidualności tj. Korzeniowski, Małysz. Polacy nie potrafią tworzyć grupy, ktora bedzie jednościa nie tylko na boisku.
Ostatnio zmieniony 20 cze 2006, 18:24 przez Babel, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 20 cze 2006, 18:23

Zwyciestwo :!: :!: :!:
No gra nadal slaba, wynik troche lepszy, napewno po Munialu przynajmniej dla nas warto z Polakow wyroznic Baka(moze nie za ostatni mecz) Bosackiego, Smolarka, Jelenia i Boruca. Reszta zagral ponizej oczekiwan szczegolnie nasze gwiazdy :evil:
Jeszcze niedawno prowadzilem rozmowe o Bosackim i jego formie, i wyszlo na moje :P
Poczekamy do konca Mundialu i ocenimy wtedy gre naszych zawodnikow, narzei to mozna tylko duzo mowic.

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 20 cze 2006, 18:31

Przynajmniej tyle z tego mundialu. Teraz szkoda meczu z Ekwadorem czy 92 minuty z Niemcami. Ale tak miało być.

Co do meczu, to nic pozytywnego - poza zwycięstwem - nie można napisać. Słaba gra, momentami przypominała mecz z Ekwadorem. Szczególnie do 25 minuty gdy straciliśmy gola było naprawde źle. Później jako takie przepudzenie, dwa gole tego od którego najmniej się spodziewano i zwycięstwo. Krzynówek najlepsze lata ma za sobą, Żurawski najgorszy nasz zawodnik na mistrzostwach, Radomski - 3 mecze, w których coś czyścił, ale nie brał udziału w akcjach ofensywnych.
Pozwole sobie podsumować całą kadre na tym mundialu (1-6)

Boruc 3 najlepszy w meczu z Niemcami, natomiast w pozostałych dwóch meczach nie zawalił, ale mogło być lepiej
Baszczyński 2 słabiutki pierwszy mecz i wina za pierwszą bramkę. Zdecydowanie za mało włączał się do akcji ofensywnych we wszystkich spotkaniach.
Jop 1+ nie ma czego oceniać. Zdecydowanie nie tego się po nim spodziewano
Bosacki 4+ z Niemcami bardzo dobry, z Kostaryką najlepszy na boisku i najlepszy strzelec polskiej drużyny ;) jedna z nielicznych miłych niespodzianek w naszej drużynie
Bąk 3- solidny, ale jako kapitan powinien bardziej mobilizować kolegów na boisku, szczególnie z Ekwadorem.
Żewłakow 2+ ciężko coś napisać. Nieźle grał w destrukcji, ale gdzie był przy akcjach ofensywnych ?
Dudka zagrał mało, ale to wystarczyło, aby część odpowiedzialności za bramke z Niemcami spadła na jego barki
Smolarek 3 waleczny jednak zbyt osamotniony przez co sporo strat piłek.
Kosowski ślizgał się w pierwszym meczu jak na lodowisku
Szymkowiak 2 zbyt na siłe gra prostopadłe podania :roll: nie wiem czy choć 3 mu wyszły.
Radomski 2- niewiele mu wychodziło. Zagrał we wszystkich 3 meczach jednak rozczarował. Kompletne zero w rozgrywaniu akcji
Sobolewski 2- podobnie jak Arek, ale bardziej walczył. Cóż z tego skoro podobnie nie potrafił dobrze podać do przodu. No i czerwona kartka
Krzynówek 2- bardzo słaby mundial. Miał być jednym z liderów, a został rozczarowaniem
Lewandowski 2 krótko z Niemcami, troche dłużej z Kostaryką. Przynajmniej po jego wejściu wyszliśmy na prowadzenie którego nie oddaliśmy do końca
Żurawski 1 kompletna klapa
Ieleń 3+ miłe zaskoczenie. Z Ekwadorem był nawet bliski gola, z Niemcami rwał do kontry, a z Kostaryką ... ślizgał się. Nie wiem czym to było spowodowane, ale może korkami. A jeśli tak to swiadczy tylko o organizacji polskiej ekipy
Brożek 2+ mało kto się spodziewał, że zagra we wszystkich 3 meczach. Pojechał po naukę, którą miejmy nadzieje wykorzysta i podczas el. ME stanie się ostoją ataku
Rasiak w 6 minut ciężko coś pokazać tym bardziej gdy ekipa się broni.

Chyba nikogo nie pominąłem. Szkoda, że oceny są tak niskie, ale wiadomo czym to spowodowane.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65069
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8705
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 20 cze 2006, 18:33

Brawo Rasiak :brawo:
Zagral tylko 7-8 minut, a zaprezentowal sie lepiej niz Zurawski na calym mundialu :lol2:

Szkoda, ze zagral tak krotko :wink: Fajny blad Boruc popelnil :D Boruc zawsze mowil, ze w meczach o stawke sie podwojnie mobilizuje, ze presja dziala na niego pozytywnie, a w meczu o 'nic' popelnil maly blad i gol :wink:
To samo Artur gra w lidze szkockiej, ze slabymi przeciwnikami popelnia bledy, a w meczach o wysoka stawke [puchary, czy derby] gra wysmienicie :)

Szkoda, ze to juz koniec gry Naszych na Mundialu, ale cieszy chocby to jedno zwyciestwo :wink:


pozdro [specjalne dla piwusa] :P

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 20 cze 2006, 18:35

Sero pisze:A jeśli tak to swiadczy tylko o organizacji polskiej ekipy
jak pewnie zauważyłeś wszyscy na tym mundialu się ślizgają, a jest to wina FIFA bo to oni nakazali zwilżać nawierzchnię przed spotkaniami

Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MLSoccer » 20 cze 2006, 18:36

Mecz na slabym poziomie z obu stron Polska grala zle.Taki zawodnik jak Zurawski powinnien miec zakaz wstepu na jakiekolwiek boiska na swiecie ten pilkarz to dno co pokazal w 3 meczach w MS.Widac ze gra w slabej lidze gorszej niz polska i w dodatku woda sodowa i 'gwiazdorstwo' udazyly mu do lba.Mam nadzieje ze wiecej nie zagra dal Polski nigdy.

Zablokowany

Wróć do „Piłka nożna na świecie”