Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 20 cze 2006, 22:53
Mentor

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 20 cze 2006, 23:08
petru
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 20 cze 2006, 23:28
Babel

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 20 cze 2006, 23:40
wianuch
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 21 cze 2006, 0:02
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 21 cze 2006, 0:07
cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 21 cze 2006, 0:14
Też. Podałem przykład Bruce'a Areny, Guusa Hiddinka, wystarczy popatrzyć na nasze podwórko. Przy Danie Petrescu piłkarze zasuwają aż miło, a to było dotychczasową bolączką, że nikomu się nie chciało. Jak piłkarze się nie przykładają, to nadchodzi czas przerwy i druga połowa jest dla piłkarzy jak nowy mecz, nawet przy niekorzystnym wyniku. Przy Dariuszu Wdowczyku pilkarze grają do końca jak Niemcy z nami w każdym meczu, wypełniają wszystkie założenia taktyczne. Czyli Polacy też mogą, tylko trzeba to na nich wymusić. A nie biega się tylko ze wzgledu na przygotowanie fizyczne, ale też z powodu motywacji.Niggaz pisze:Psychika? Być może, ale to też wina Janasa? No bez przesady. Możliwe, że nie miał odpwiedniego wpływu. Nie działał na piłkarzy pozytywnie, ale nie wierzę też w to, aby działał negatywnie a skoro tak to dlaczego piłkarze grali taj jak grali? Jeżeli to nie Janas sprawił, że przestali biegać to sami to sobie sprawili. Rozumiem, że trener jest między innymi od tego, aby odpowiednio zmotywować piłkarzy, ale jeżeli nawet trener jest słaby (bo nie uważam Janasa za dobrego trenera) to wciąż pozostaje coś takiego jak ambicja, determinacja i reszta cech wolicjonalnych, które każdy zawodnik posiada i to w jego interesie leży, aby na najważniejszej piłkarskiej imprezie zaprezentować się w barwach swojego kraju jak najlepiej. Tego też trzeba ich uczyć? Krzynówek nie biegał bo Janas mu nie kazał? W takim razie fuera Janas i fuera Krzynówek. To samo tyczy się reszty.
Kolumbia i Litwa też szybciej biegała. Szczególnie w drugim przypadku, przygotowania nie były na takim etapie, by można było na nie zrzucać winę.Niggaz pisze:Faktem jest, że 90% piłkarzy których widziałem w akcji na tych mistrzostwach biegało więcej & szybciej od naszych grajków.
petru

Post Wyświetl pojedynczy post autor: LookAsh » 21 cze 2006, 0:17
LookAsh
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Szerszen » 21 cze 2006, 0:20
Napewno tego ten trener (selekcjoner) im nie wpoil. Za malo czasu, tego pilkarze ucza sie od malego. A skoro od malego to moze troszke porownajmy jak wygladaja u nas warunki do trenowania. Przeciez zaplecze treningowe wyglada u nas tragicznie. Gdzie maja sie "rodzic" talenty naszej pilki noznej, na boisku szkolnym pokrytym asfaltem, zuzlem?? Mimo to nasi mlodzi pilkarze odnosza sukcesy ale co pozniej sie z nimi dzieje?? Znikaja jak kamfora i tyle. Ale znowu mimo to udaje sie naszym seniorom kwalifikowac do MS co samo w sobie jest wielkim sukcesem. Jak juz ta gra wyglada to wszyscy widza ale obwinianie Janasa za wszystko co zle to duza przesada.To trener wpoił im zaagażowanie czy walkę do samego końca.
Bo nie lubi rozmawiac z dziennikarzami to juz do psychologa?? Rozumiem, ze moglo to dziwic (szokowac) na poczatku jego pracy z reprezentacja ale po 3 latach to juz sie powinni wszyscy przyzwyczaic. A co do pozbycia sie 75% reprezentantow to juz totalny absurd. Czy wogle znalazlo by sie tylu pilkarzy, ktorzy godnie mogli by reprezentowac Polske?? Tez sam bym wymienil 2,3 pilkarzy tylko powstaje pytanie na kogo. Kto np moglby zagrac (byc zmiennikiem) dla Krzynowka na lewym skrzydle?? Najgorsze jest to, ze grzejacy lawe przez caly sezon Kosowski jest lepszy niz zawodnik z naszej ligi.Janas sam na konferencjach prasowych wygladła jakby potrzebował psychologa. Poza tym Niggaz w którymś z postów podkreślił, że należało by się pozbyć 75% zawodników.
Szerszen
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 21 cze 2006, 0:20
Mentor

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 21 cze 2006, 0:29
Pomyliłeś obrazowe przykłady trenerów, którzy potrafią wziąć piłkarzy za pyski jak widzą brak zaangażowania (co się ich piłkarzom rzadko zdarza - dzięki nim), z moimi kandydatami. A przykłady Petrescu i Wdowca pojawiły się, żeby nie były to wyłącznie przykłady kosmiczne. Dwaj ostatni wzięli drużyny z marszu, nie jak Arena (zresztą tutaj widać tą konsekwencję, o której Babel pisał, a żeby być konsekwentnym trzeba mieć zaufania do trenera. Po mundialu nie ma o tym mowy. Nie mamy zaufania my, kibice, nie wierzę by mieli piłkarze, a Janas autorytetu nie odbuduje. Oczywiście co sądzę o zmianie już pisałem, trzeba to robić z głową i planem, albo wcale). Więc uwzględniłem chyba wszystkie typyNiggaz pisze:Przykład Bruce'a Areny jest fajny. Tak bardzo fajny, że warto zwrócić uwagę od jak dawna pracuje on na stanowisku selekcjonera reprezentacji. Nikt go nie wyrzuca bez względu na to czy są wyniki czy też nie. A nie zawsze są.
Przykład Hiddinka też dobry. Narzekać na Janasa, że nie jest jak Hiddink to tak jakby narzekać na Bąka, że nie jest jak Puyol.
Dan Petrescu to dobry trenejro i mógłby ugrać coś więcej, ale pewności też nie mamy a poza tym szansy nie dostanie. Zresztą pewności nie ma nigdy. Podobnie jak czasu dla trenera na budowę drużyny + wnioski i jej poprawę.
petru

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 21 cze 2006, 0:30
Łukasz_
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 21 cze 2006, 0:38
Mentor

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 21 cze 2006, 0:45
Łukasz_
Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 21 cze 2006, 2:52
maestro
Wróć do „Piłka nożna na świecie”
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio