Kompletnie obok spotkania przeszedł Thierry, niby oddał kilka strzałów, ale brakowało w Jego grze ikry. Średnio zagrał również Cesc, ociągał się z prostopadłymi piłkami, kontrolował co prawda grę w środku pola, ale nic poza tym. Szarpał Rosicky, ale jak widać bez skutku.
Trzeba będzie pokazać klasę na Emirates...








Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 21 lut 2007, 9:46
Było kilka spotkań w tym sezonie (w ubiegłym zresztą też), gdzie Wenger
przy mało sprzyjającym wyniku długo czekał ze zmianami, ale jak już ich dokonał to zazwyczaj trafiał w '10'. Wczoraj troszkę przyspał na ławce, bo taki trener powinien widzieć, że gra się nie klei, a czekanie z myślą, że może się przełamią i coś wpadnie jak widać fatalnie się skończyło.
Tak przyglądałem się dokładnie wczoraj jego grze i naprawdę takiej obojętności na boisku dawno nie widziałem. Te wszystkie jego akcję, strzały - jakby na siłę, jakby mu się wcale nie chciało. Zupełnie przeszedł obok meczu. Podobnie Adebayor
Jeszcze słówko o Senderosie. Wcześniej jakoś tego nie dostrzegałem (a może nie chciałem widzieć